Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Pierwsze niepodlegle miasto Galicji
Autor Wiadomość
Chiron
XX. Rekrut

Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 13
Skąd: Galicja
Wysłany: 2005-10-27, 06:57   Pierwsze niepodlegle miasto Galicji

Pierwszym w pelni niepodleglym miastem nie tylko w Galicji, ale zapewne i w Polsce byl Tarnow. To wlasnie w Tarnowie przejmowanie wladzy rozpoczelo sie juz 30 pazdziernika 1918 roku i co bardzo wazne, rozpoczelo sie ono na drodze legalizmu, poprzez stosowna uchwale Rady Miejskiej w Tarnowie.
Jak bedzie to wydarzenie swietowane mozecie sie przekonac przyjezdzajac do Tarnowa w niedziele 30 pazdziernika 2005 r.
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 37
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6657
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-10-27, 07:15   

Wszystko fajnie, ale...

jakoś ta okazja nastraja mnie nostalgicznie i jednak nie świątecznie. Zwłaszcza jak włączę telewizor z aktualnymi wiadomościami.
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-10-28, 17:14   

raczej nie przyjadę oglądać aresztowania generała CK armii. dla mnie to nie powód to swietowania, po za tym w tym czasie bede w Krakowie :mrgreen:
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
M.Łopata
XIII. Prawnik/Kadett
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 272
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2005-10-28, 20:25   

o :|
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata 2006-09-13, 06:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chiron
XX. Rekrut

Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 13
Skąd: Galicja
Wysłany: 2005-10-31, 21:46   

A oto jak wygladala cala akcja.
Milego ogladania fotek :-)
 
 
CK Dezerter
XI. Akcesista/Leutnant
VIRIBUS UNITIS


Dołączył: 01 Lip 2005
Posty: 449
Skąd: Festung Chicago
Wysłany: 2005-11-01, 03:43   

Wlasnie obejrzalem fotki z tej inscnizacji no i mam mieszane uczucia. Chodzi mi oczywiscie o "kostiumy" tych CK zolnierzy. Mam nadzieje ze to jest tylko jakas przypadkowo przebrana grupa ludzi a nie jakas organizacja rekonstrukcyjna!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-11-01, 10:35   

mnie się ci ludzie kojarzyli z przebierańcami z balu maskowego albo aktorami, którzy wygrzebali byle co z magazynów
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5466
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2005-11-01, 10:45   

Ja też mam ambiwalentne odczucia. Powiem dyplomatycznie: jesli ktos wystepuje publicznie, to powinien przestrzegać rekonstrukcyjnego savoir-vivre'u...
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Chiron
XX. Rekrut

Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 13
Skąd: Galicja
Wysłany: 2005-11-01, 14:30   

Poczytajcie relacje to dowiecie sie kto wystepuje w mundurach.
Jakos trudno natrafic na chetna do tego rodzaju dzialan grupe rekonstrukcji historycznej - zreszta probowalem poprzez to forum znalezc taka grupe, znalazla sie ale troche pozno ... Mam nadzieje ze w przyszlosci znajda sie chetni do udzialu w tego rodzaju akcji, prezentujacy bardziej "jednorodna formule".
Zreszta jest juz pomysl na kolejna tego rodzaju impreze z wykorzystaniem wojakow CK Austro-Wegier. Jesli ktos jest chetny do ew. udzialu, to prosze o info na prv.
 
 
M.Łopata
XIII. Prawnik/Kadett
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 272
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2005-11-01, 17:27   

o :|
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata 2006-09-13, 06:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5466
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2005-11-01, 19:05   

Wiem kto występował.
Chiron - istnieją takie grupy, ale jeszcze nie u nas. Ale pociesze Cie - coś się skęci. I to nie ck szwejkowina [tutaj bardzo mi pasuje termin kolegi Łopaty] ale prawdziwa ck armia, wiernie odtworzona. Cierpliowsci.

Wiecie, ostatecznie to mógłby ten generał być, ale jego kompani powinni wziac do siebie sprawe wygladu. Troche wyzeczen, torche samokrytycyzmu. I jako taka unifikacja w umundurowaniu. Ale i ci harcerze to też luzaki. 1918 rok w spodniach DPM.. no cóż...
"Teraz k... my"! :]
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Chiron
XX. Rekrut

Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 13
Skąd: Galicja
Wysłany: 2005-11-02, 07:57   

Nie uwierzylbys jak ciezko teraz o w pelni umundurowanego harcerza (na wzor harcerski, a nie jakies tam "plamiaki") w dzien wolny od pracy ...
 
 
Zulu von Auffen
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 44
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 399
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2006-09-10, 18:07   

M.Łopata napisał/a:
No to jenerał przyjedzie do ciebie :wink: Dla mnie program - pierwsza klasa - żołnierze w austriackich mundurach w roli "buntowników" a generał "wykopany" z miasta. Tak trzymać :!: przedstawienie niepodległościowo - narodowe a nie jakaś nostalgiczna ck. szwejkowina.


Choć raz się zgadzamy.
Zaborcę za kołnierz i za Karpaty, skąd nieproszony przypełznął.

W Ropczycach przejmowanie władzy bodajże odbyło się 11 listopada, ale też bezkrwawo (choć stacjonowało tu nieco wojska).
_________________
Zawiadowca Kolei CK.
 
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2006-09-11, 15:26   

Zulu von Auffen napisał/a:
Zaborcę za kołnierz i za Karpaty, skąd nieproszony przypełznął.

Szkoła stańczyków twierdziła, że sami jesteśmy sobie winni, niejako zapraszając zaborców słabością armii, ustroju, króla itd.
A ja ich raczej popieram. :wink:
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Zulu von Auffen
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 44
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 399
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2006-09-11, 16:39   

To, że ktos jest s klabny i zaniedbany nie oznacza, że nalezy go skopać.
Na tej samej zasadzie pogibła monarchia Habsburgów, rozsadzona od środka także przez ruchy narodowe.
Sama sobie była winna, bo gdyby pilnowała własnych terenów (znaczy niemieckojęzycznej Marchii), to miałaby pewnie mniej kłopotów.

Trochę dziwnie brzmi usprawiedliwianie zaborców. Bośmy się im sami podłożyli.
Szkoda pewnie, ze do dzisiaj nie śpiewamy obowiązkowo Got erhaltee...
_________________
Zawiadowca Kolei CK.
 
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2006-09-12, 08:39   

Zulu von Auffen napisał/a:
To, że ktos jest s klabny i zaniedbany nie oznacza, że nalezy go skopać.

Moralnie - masz rację.
Z punktu widzenia prawideł historii - wiesz, jak jest. Słabsi giną, przetrwają tylko najsilniejsi. A i to tylko prez pewien czas; żadne państwo nie trwa wiecznie. Historia nigdy nie była moralna, podobnie jak natura.
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2006-09-12, 11:39   

Zulu von Auffen napisał/a:
Szkoda pewnie, ze do dzisiaj nie śpiewamy obowiązkowo Got erhaltee...



też załuję :mrgreen:

choć ja raczej śpiewałbym:

Heil dir im Siegerkranz,
Herrscher des Vaterlands!
Heil, Kaiser dir.
Fühl´ in des Thrones Glanz...
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Zulu von Auffen
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 44
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 399
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-01-05, 00:06   

CK Tiger napisał/a:
Zulu von Auffen napisał/a:
To, że ktos jest s klabny i zaniedbany nie oznacza, że nalezy go skopać.

Moralnie - masz rację.
Z punktu widzenia prawideł historii - wiesz, jak jest. Słabsi giną, przetrwają tylko najsilniejsi. A i to tylko prez pewien czas; żadne państwo nie trwa wiecznie. Historia nigdy nie była moralna, podobnie jak natura.


No to prawda.
I dlatego Polska dwakroć w XX stuleciu zmartwychwstawała, zaś Austro-Węgry jak padły, tak wstać nie mogą.
Choć podobno Madziarom i Słowakom się nudzi bez Wiednia.
Ich problem, ja wolę dobre stosunki z Litwą, Ukrainą czy innymi krajami na wschodzie.
Do Wiednia mam dużo dalej jak do Kijowa, nawet z Ropczyc (sentymenty dobre w małżeństwie).

A propos legalizmu rajców tarnowskich.
Żaden legalizm, cesarz panował, a Republiki Tarnowskiej być prawa nie miało.
_________________
Zawiadowca Kolei CK.
 
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2007-01-05, 10:13   

Zulu von Auffen napisał/a:
Do Wiednia mam dużo dalej jak do Kijowa, nawet z Ropczyc (sentymenty dobre w małżeństwie).

:shock: No, to chyba trochę przesadziłeś. :wink:
Z Krakowa do Wiednia jest mniej więcej dwa razy bliżej niż do Kijowa, a z Ropczyc tak po równo. Choć na mapie w prostej linii i tak blizej jest z Ropczyc do Wiednia.
Także trochę Zulu przesadziłeś. :lol:


Zulu von Auffen napisał/a:
I dlatego Polska dwakroć w XX stuleciu zmartwychwstawała, zaś Austro-Węgry jak padły, tak wstać nie mogą.

Skoro Polska wstała, to dlaczego A-W nie mogą? :mrgreen:
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
jerry
XIV. Inżynier/Stabsfeldwebel

Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 234
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2007-01-05, 19:07   

Zulu von Auffen napisał/a:
A propos legalizmu rajców tarnowskich.
Żaden legalizm, cesarz panował, a Republiki Tarnowskiej być prawa nie miało.
Pozwolilem sobie zobaczyc co mozna znalezc na ten temat w internecie. Oto znalezione z marszu cytaty
"Burmistrz Tamowa 28 października przebywał w Krakowie. W tym dniu powstała tam Polska Komisja Likwidacyjna. Jej prezydium tworzyli; W Witos, hr Aleksander Skarbek, dr Tadeusz Tertil i Ignacy Daszyński. Dzięki temu nazwisko burmistrza Tarnowa znalazło się na kartach szkolnych podręczników. 30 października Tertil przybył do Tarnowa i zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Miasta. Radni podejmują historyczną znowu w skali całego kraju uchwałę oddając się do dyspozycji Państwu Polskiemu."
"23 października 1918 roku przez kuriera nadeszła do Tarnowa wieść, że w najbliższym czasie przygotowuje się w Polsce przewrót. Wiadomość tę przekazał kpt. Wojciechowi Piaseckiemu por. Franciszek Skurski z dowództwa dworca w Tarnowie. Tak wspomina to w relacji kpt. Piasecki: „...obszedłem starszych oficerów Polaków, m. in. ówczesnego por. Gizę i por. Drygę, przedstawiając im sprawę i polecając odpowiednie porozumienie się z podoficerami - pewnymi i dobrymi Polakami - by odpowiednio wpłynęli na szeregowców... "

27 października w mieszkaniu por. Klaudiusza Skwarczka-Nowogrodzkiego przy ul. Chyszowskiej doszło do spotkania przedstawicieli POW z - jak pisze obecny na nim Jan Styliński „...siedmioma oficerami, Polakami z 20. austriackiego pułku piechoty..." Batalion zapasowy tegoż pułku reprezentowali wówczas: kpt. W. Piasecki i porucznicy K. Duch, L. Gebel, J. Giza, Stanisław Sosin, J. Dryga i gospodarz mieszkania. Po rozmowach dotyczących spraw wojskowych przyprowadzono inż. Józefa Pruchnika i dyrektora banku Mieczysława Gizberta-Studnickiego celem dokonania uzgodnień przejęcia władzy cywilnej w mieście. Jan Styliński napisał: „...Na zebraniu tym zapadła decyzja przeprowadzenia przewrotu (...), oficerowie ręczyli za swój pułk... ". Na dowódcę przewrotu wojskowego w Tarnowie wybrano kpt. Wojciecha Piaseckiego.

30 października 1918 roku na stację kolejową dotarła depesza od por. Antoniego Stawarza z Krakowa, która brzmiała: „Rewolucja - Rząd Polski objął władzę... ". Wieczorem w restauracji Leszczyńskiego zebrały się władze organizacji „Wolność" i wobec trudnej już do ukrycia mobilizacji oddziału peowiacko-harcerskiego, zdecydowano o natychmiastowym przeprowadzeniu akcji opanowania austriackiego garnizonu w Tarnowie, aby zapobiec ewentualnej kontrakcji, dezercjom, rabunkom i pogromom. Postanowiono obsadzić dworzec kolejowy, pocztę, starostwo, bank austro-węgierski, magazyny żywnościowe oraz wszystkie obiekty wojskowe. W ciągu nocy do godzin rannych, współdziałając z oddziałem POW, oddziałem lotnym Mariana Stylińskiego i harcerskim „Pogotowiem Narodowym" (m. in. Adam Ciołkosz, Jerzy i Juliusz Braunowie) opanowano cały Tarnów. Tak wspomina to ówczesny kpt. Wojciech Piasecki: „...0 godzinie 7.30 wszystko było przeprowadzone, asystencja i żandarmeria bez strzału rozbrojone, żywioł żydowski patrolami trzymany w szachu, polskie dowództwa i władze cywilne ustanowione i zaraz sprawnie funkcjonujące, małe zaczątki pogromowo-rabunkowe jak najenergiczniej stłumione przez obsadę rynku i ulic karabinami maszynowymi... "

Zgromadzenie oficerskie pod dowództwem kpt. Wojciecha Piaseckiego zobowiązało poruczników Leopolda Gebla do przygotowania rozkazu dziennego, a Romana Pollaka do zredagowania odezwy do żołnierzy. 0 godzinie 10 rano 31 października 1918 roku zaprzysiężono na wierność „rządowi polskiemu" żołnierzy tarnowskiego garnizonu, będącego pierwszym, który dokonał udanego przewrotu na terenie Małopolski. W tym pierwszym rozkazie Wojska Polskiego po nocy zaborów napisano m. in.: .,...Z dniem dzisiejszym batalion nasz (...) staje do usług Rządu polskiego w Warszawie (...). Stańmy się jego obroną, podporą i wyrazem jego sił. Krew nasza odtąd do Polski należy i tylko za nią gotowiśmy ją przelać. Niech żyje Rząd polski! Niech żyje Armia polska! Niech żyje polski od dziś - pułk dwudziesty! ... "
W jednym i drugim jest mowa o oddaniu sie do dyspozycji powstajacej Polsce
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 37
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6657
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-08, 18:35   

CK Tiger napisał/a:

Skoro Polska wstała, to dlaczego A-W nie mogą? :mrgreen:


Daj Boże!
 
 
Zulu von Auffen
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 44
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 399
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-01-08, 18:47   

Trotta napisał/a:
CK Tiger napisał/a:

Skoro Polska wstała, to dlaczego A-W nie mogą? :mrgreen:


Daj Boże!

Żeby nie wstały.
Bo wtedy Polski nie będzie.
Chyba, że bez nas, to niech sobie powstaja.
_________________
Zawiadowca Kolei CK.
 
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2007-01-08, 19:52   

Zulu von Auffen napisał/a:
Żeby nie wstały.
Bo wtedy Polski nie będzie.
Chyba, że bez nas, to niech sobie powstaja


to wtedy juz nie bylyby Austro-Węgry tylko Austria.

zatem niech wstają :mrgreen:
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Zulu von Auffen
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 44
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 399
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-01-08, 20:00   

Pudelek napisał/a:
Zulu von Auffen napisał/a:
Żeby nie wstały.
Bo wtedy Polski nie będzie.
Chyba, że bez nas, to niech sobie powstaja


to wtedy juz nie bylyby Austro-Węgry tylko Austria.

zatem niech wstają :mrgreen:


Wiesz, nawet pasuje do tematu. :wink:
O Niepodległej.
Poza tym Galicja dostarczała Monarchii przede wszystkim mięsa armatniego, a to chyba nie byłoby jej potrzebne już.
_________________
Zawiadowca Kolei CK.
Ostatnio zmieniony przez Zulu von Auffen 2007-01-08, 20:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2007-01-08, 20:02   

no w tej chwili nie bardzo byloby sie z kim bic... no chyba, ze dalej na Wschodzie :P
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2007-01-09, 13:34   

A tak przez ciekawość, drogi Zulu - czy jesteś zwolennikiem idei UE?

Bo jeśli tak, to taka obrona niepodległości Rzeczypospolitej byłaby dość dziwna. :wink:
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2007-01-10, 18:25   

CK Tiger napisał/a:
Bo jeśli tak, to taka obrona niepodległości Rzeczypospolitej byłaby dość dziwna. Wink



znowu się zaczyna. i po raz kolejny widzę, że CK Tiger myli pewne pojecia - np. niepodległość, suwerenność, niezawisłość itp
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Zulu von Auffen
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 44
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 399
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-01-10, 19:24   

Tiger myli zabór z dobrowolnym przystąpieniem do organizacji międzynarodowej.
Na zaborze austriackim straciliśmy (bez niego bylibyśmy w tym samym miejscu, alboi zgoła dalej - Mnałopolska należała do najbogatszych dzielnic, a obecnie jako fragment Galicji jest synonimem biedy.
W UE możemy decydować o wielu sprawach i przede wszystkim nie dzieli nas granica w sensie przeszkody handlowej - w 1914 żeby wywieźc towar z Krakowa do Miechowa trzeba było pokonać komorę celną - jak na ten sam kraj rzecz anormalna.
Obecnie pakujemy towar na tira w Estonii i bez cła, tylko z kontrolą graniczną (do wejścia do układu z Schengen, po wejściu w ogóle) jedziemy do Salonik.
Rozumiem, ze tak wyglądała CK Monarchia i z Ropczyc do Triestu jeździło się bez paszportów.
Ale z Ropczyc do Sandomierza do teściowej jeździłbym za kwitem,a najvbliższy most na Wiśle był w Krakowie, drugi kolejowy w Dęblinie.
Czy to normalne?
_________________
Zawiadowca Kolei CK.
 
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2007-01-11, 13:48   

Zulu von Auffen napisał/a:
Tiger myli zabór z dobrowolnym przystąpieniem do organizacji międzynarodowej.

Chodzi o konsekwencje. :wink:

Zulu von Auffen napisał/a:
Ale z Ropczyc do Sandomierza do teściowej jeździłbym za kwitem,a najvbliższy most na Wiśle był w Krakowie, drugi kolejowy w Dęblinie.
Czy to normalne?

Per analogiam - a czy np. liczba mostów i odległości między nimi na Bugu jest normalna? Przecież kilkadziesiąt lat temu to był ten sam kraj!
Biorąc pod uwagę, że Wisła była granicą, to nie było to strasznie dziwne. Tym bardziej, że (poza Sandomierzem) między Krakowem a Dęblinem nie przecinał tej rzeki żaden ważny szlak.
Trzeba też pamiętać, że 100 lat temu nigdzie w tym regionie Europy nie było mostów co kawałek. :wink:
Zulu von Auffen napisał/a:
W UE możemy decydować o wielu sprawach i przede wszystkim nie dzieli nas granica w sensie przeszkody handlowej - w 1914 żeby wywieźc towar z Krakowa do Miechowa trzeba było pokonać komorę celną - jak na ten sam kraj rzecz anormalna.

Błędem jest operowanie słownictwem "ten sam kraj". Znowu analogia - jeżeli kiedyś Polska zajęłaby albo zjednoczyła się albo coś w tym guście np. z Białorusią, to dla kogoś wtedy też by mogło być "anormalne", że w 2007 to się nie dało tak sobie przejechać z Białegostoku do Grodna.

Pudelek napisał/a:
i po raz kolejny widzę, że CK Tiger myli pewne pojecia - np. niepodległość, suwerenność, niezawisłość itp

Za "Małym Słownikiem Języka Polskiego", Wydawnictwo Naukowe PWN:
"Niepodległość ż V, blm <niezależność jednego państwa (narodu) od innych państw w sprawach wewnętrznych i stosunakch zewnętrznych; suwerenność, wolność, niezawisłość>" [podkreślenia moje]

:twisted: :P
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2007-01-13, 19:15   

Cytat:
Za "Małym Słownikiem Języka Polskiego", Wydawnictwo Naukowe PWN:
"Niepodległość ż V, blm <niezależność jednego państwa (narodu) od innych państw w sprawach wewnętrznych i stosunakch zewnętrznych; suwerenność, wolność, niezawisłość>" [podkreślenia moje]



nie będę się kłócił ze słownikiem, tylko że w tym przypadku to nie jest biało-czarne. przykładowo - Kuba przed akcją Castro była krajem niepodległym, ale nie suwerennym. Podobnie PRL czy np. Czechosłowacja - kraje jak najbardziej niepodległe z własnymi organami i urządzeniami. ale suwerenne kraje to nie były
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2007-01-14, 19:22   

Mniejsza z tym - dość offtopicu! :wink:
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group