Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Anschluss
Autor Wiadomość
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2005-03-13, 21:02   Anschluss

Poniżej parę słów na temat Anschlussu, zaczerpniętych ze strony www.historia.pgi.pl

Anschluss (z niem. "przyłaczenie") Austrii miał miejsce 13 marca 1938 roku. Było to jawne pogwałcenie postanowień traktatu wersalskiego, który zabraniał kiedykolwiek w przyszłości łączenia obu państw. Idea Anschlussu cieszyła się jednak poparciem znacznej części społeczeństwa obu państw. W Wiedniu obok wpływów nazistowskich pojawiły się także tendencje do restuaracji dynastii Habsburgów. Państwo austriackie po uzyskaniu niepodległości miało mało znaczące miejsce w ówczesnej Europie. Autorytarny i katolicki system rządów cieszył się znaczym poparciem Włoch. Mussolini uważał Bałkany i region Dunaju za swoją strefę wpływów. To głównie dlatego przeprowadzony w lipcu 1934 roku pucz przez hitlerowców austriackich okazał się niepowodzeniem.

Pucz hitlerowców austriackich

W roku 1934 na arenie międzynarodowej nazistowcy pokazali, że potrafią być nie tylko dyplomatami jak dotychczas, ale także, że używają do swoich celów bardziej "skutecznych metod". Zamordowano wówczas trzy ważne osobistości: kanclerza austriackiego Engelberta Dollfussa, króla jugosłowiańskiego Aleksandra I i francuskiego ministra spraw zagranicznych Louisa Barthou. Naturalnie za wszystkimi zabójstwami stał Hitler, starając się jednak nie ujawniać swojego udziału w sprawie.

Zabójstwo austriackiego kanclerza w dniu 25 lipca 1934 roku było sygnałem do rozpoczęcia puczu austriackich hitlerowców. Esesmani z 89 austriackiego batalionu SS wtargnęli tego dnia do pałacu Metternicha, rozbroili ochronę i rozproszyli się po siedzibie. Ośmiu z nich wtragnęło do gabinetu Dollfussa, który zresztą był wcześniej powiadomiony o przygotowywanym puczu, lecz zlekceważył ostrzeżenie. Esesman Otto Planetta strzelił dwukrotnie do kanclerza, którzy zmarł po chwili. Poza pałacem naziści zdobyli radiostację centralną, przez którą ogłosili obalenie Dollfussa i przekazanie jego urzędu Antonowi Rintelenowi. Rząd austriacki natomiast zaczął ogłaszać przez pozostałe radiostacje przebieg wydarzeń, dementując informacje podawane przez hitlerowców. Wkrótce uczestnicy puczu zostali rozbrojeni i postawieni przed sądem. Siedmiu z nich, w tym także Planettę, skazano na śmierć. Hitler wyraził głośno swoją pogardę dla "okrutnego zabójstwa" i wydał wszystkich esesmanów, którzy uciekli z Austrii do Rzeszy. W ten sposób uniknął pogorszenia stosunków z Mussolinim; nie był jeszcze na tyle silny, aby duce zgodził się na jego władzę w Austrii. Anschluss muisał poczekać jeszcze kilka lat aż Resza stanie się potęgą europejską.

W latach 1936-37 Austria podporządkowała się ekonomicznie interesom III Rzeszy. Dyplomacji niemieckiej udało się doprowadzić do izolacji tego kraju na arenie międzynarodowej. Na początku 1938 roku powstał plan "Otto" zakładający wchłonięcie Austrii przez Rzeszę. W dniu 13 marca wojska miały przekroczyć granicę i okupywać państwo, jeśli "zawiodą inne środki".

Rozmowy w Obersalzbergu

Do tych "innych śrdoków" zaliczano presję, groźby i nacisk na austriackich polityków, tak jak miało to miejsce podczas rozmów w Obersalzbergu. Dnia 12 lutego 1938 roku Hitler zaprosił do siebie kanclerza austriackiego, kontynuatora polityki Dollfussa, Kurta von Schuschnigga i ministra spraw zagranicznych Austrii Guido Schmidta. Führer przedstawił swoje żądania kanclerzowi, na które ten przystał bez wahania, w skutek gróźb wprowadzenie wojsk nazistowskich w granicę państwa i tortur, jakie zastosowano na Schuschniggu (Hitler nie pozwolił mu zapalić ani jednego papierosa, podczas gdy ten wypalał ich ponad sześćdziesiąt dziennie). Nawiasem mówiąc Schuschnigg był pierwszym przedstawicielem innego państwa, którem führer przedstawił swoje prawdziwe oblicze. Podczas "rozmów" Hitler wysunął następujące żądania:
» Arthur Seyss-Inquart zostanie ministrem spraw wewnętrznych, zwierzchnikiem policji i służb bezpieczństwa;
» wszysycy aresztowani naziści (włącznie z zabójcami Dollfussa) zostaną zwolnieni;
» austriacka patria nazistowska otrzyma swobodę działania i wejdzie w skład koalicji rządowej.

Kanclerz poprosił o trzy dni zwłoki na zapoznanie swojego rządu z warunkami Rzeszy. Lecz Hitler nie chciał nawet o tym słyszeć. Zastraszony kanclerz podpisał jeszcze tego samego dnia porozumienie zawierające powyższe postulaty. Porozumienie to w rzeczywistości oznaczało kapitulację Austrii wobec Niemiec. Jednak teoretycznie Austria zachowała niepodległość.

Anschluss Austrii - 11/12 marca 1938

Był to pierwszy krok do likwidacji państwa austriackiego. Wbrew radom Mussoliniego, kanclerz austriacki postanowił 13 marca 1938 roku przeprowadzić plebiscyt na temat zachowania niezawisłości Austrii. Wynik referendum był z góry wiadomy, także dla Hitlera, gdyż lud całkowicie wystąpiłby przeciwko Anschlussowi. Führer kazał odwołać referendum, co też rząd austriacki natychmiast uczynił. Zażądał także fotela kanclerza dla nazisty Arthura Seyss-Inquarta pod groźbą wprowadzenia wojsk niemieckich do kraju. Schuschnigg ustąpił. Nominacji Seyss-Inquarta sprzeciwił się prezydent republiki, Wilhelm Miklas. Zdawał sobie sprawę, że podpisałby śmiertelny wyrok na niepodległości państwa. Wówczas Hitler powrócił do stosowania swoich "innych środków", czyli zastraszania i wywierania nacisku na politykach. Doprowadziło to do sytuacji, w której Schuschnigg oznajmił, że jego rząd składa swoje pełnomocnictwa. Seyss-Inquart oświadczył natychmiast, że będzie kontynuował swoje obowiązki ministra i szefa policji.

W nocy z 11 na 12 marca 1938 roku dwieście tysiecy żołnierzy niemieckich wkroczyło na teren Austrii, jak podaje oficjalny komunikat, "na prośbę rządu austriackiego". W dniu 12 marca przyjęto uchwałę o przyłaczeniu Austrii do III Rzeszy. Dzień później Hitler proklamował połączenie obu państw. Austria była pierwszym państwem wchłoniętym przez potężną Rzeszę. W mniemaniu nazistów Anschluss był dobrowolnym połączeniem "młodszych" braci austriackich z Niemcami. Führer nareszcie spełnił swoje pragnienie - przyłączył ojczyznę do rządzonego przez siebie państwa. Obawiał się jedynie reakcji Włoch. W tym celu ambasador niemiecki w Rzymie, książę Filip Heski udał się do duce i poinformował go o wydarzeniach w Austrii. Włochy po Pakcie Antykominternowskim (przystąpiły do niego 6 listopada 1937 roku) i interwencji niemieckiej w Hiszpanii, stały się wspólnikiem Rzeszy. Toteż Mussolini calkowicie poparł dążenia Hitlera, na co ten po przybyciu do rodzinnego Linzu wysłał depeszę do duce: "Panie Mussolini, nigdy panu tego nie zapomnę!".

Inne państwa, głównie chodzi tu o Francję i Wielką Brytanię, pozostały neutralne, o co Hitler był zupełnie spokojny od samego początku.

Znaczenie aneksji Austrii na arenie międzynarodowej

Euforii führera nie podzialało natomiast społeczeństwo austriackie, naturalnie oprócz grupy nazistów witających Hitlera jak swojego wybawcę. Lud zaprzedany przez swoich polityków, porzucony przez Zachód, stanął bezbronny w obliczu agresji. Przeżywał wielką tragedię, gdyż utracił swoje nowo powstałe państwo, które miało teraz zacząć wychodzić z kryzysu po upadku monarchii austro-węgierskiej.

Dla Niemców Anschluss to nie tylko satysfakcja Hitlera i jego współpracowników. Przyłączenie Austrii wydatnie zwiększyło potencjał ludzki i ekonomiczny III Rzeszy. Niemcy stały się drugim co do wielkości po Związku Radzieckim państwem w Europie, wyprzedzając Francję i Hiszpanię. Polepszyło sie także położenie strategiczne Niemiec, które jakby kleszczami objęły Czechosłowację. Europa była zaskoczona tempem wydarzeń. W nowej sytuacji Polska zaczęła szukać dróg porozumienia z Włochami, w celu utworzenia bloku polityczno-militarnego z udziałem Jugosławii, Węgier i Rumunii. W formie protestu swoje niezadowolenie wygłosiły Wielka Brytania, Francja i ZSRR oraz kilka krajów Ameryki Południowej. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że Anschluss Austrii zaszkodził najbardziej Czechosłowacji.


A oto zdjęcie E. Dollfussa:
http://www.dhm.de/lemo/ob...62_1118/200.jpg
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Franz
Admin

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1408
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2005-07-05, 17:30   

Ja ciekawe opracowanie tego tematu znalazłem na http://www.polska.pl/aktu...le.htm?id=90772
 
 
 
jerry
XIV. Inżynier/Stabsfeldwebel

Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 234
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2007-05-11, 17:30   

Odgrzewam stary temat ale zupełnie niedawno w książce Franciszka Bernasia pt „Mordercy z Wilhelmstrasse” , której druga część poświecona jest opisywanym wyżej wydarzeniom , znalazłem informacje ze pomysł Anschlussu pojawił sie juz przed pierwszą wojną światową .
Podobno juz w r. 1914 na zamku Konopiszt w rozmowie Wilhelma II z austro-węgierskim następca tronu ,arcyksięciem Franciszkiem Ferdynandem , na 16 dni przed jego smiercia w Sarajewie przedstawiony został następujący plan :
Po zwycięskiej wojnie z Ententa monarchia Habsburgow ma zostać podzielona na dwa królestwa . Jedno z nich składające sie z ziem polskich i litewskich , otrzymać miał starszy syn arcyksięcia . Na tronie drugiego , obejmującego Węgry , Czechy i Serbie , zasiąść miał młodszy syn Franciszka Ferdynanda . Ziemie niemieckie Austrii wraz z Triestem miały być przyłączone do Cesarstwa Niemieckiego.
Wydarzenia które nastąpiły kilkanaście dni pozniej pogrzebały ówczesny projekt , do realizacji którego powrócono w r. 1938
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2007-05-18, 18:26   

a Franciszek Ferdynand dostałby w nos?
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Franz
Admin

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1408
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-05-18, 19:38   

Nie słyszałem o czymś takim ale nawet jeżeli by do czegoś takiego doszło to legitymacja władzy potomków Franciszka Ferdynanda byłaby dość słaba gdyż nie mieli oni prawa dziedziczenia tronu więc trudno byłoby im wykazać że są legalnymi władcami w czasach gdy pamięć o Franciszku Józefie była bardzo żywa.

Z tego co pamiętam to hasło przyłączenia Austrii do Niemiec szczególnie mocno wyrażali wszechniemcy funkcjonujący w życiu politycznym monarchii ich poglądy znał dość dobrze Hitler który się ich ruchem dość mocno interesował.
 
 
 
Klaus
XX. Rekrut
Deutschland Du Land der Treue


Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 18
Skąd: Berlin
Wysłany: 2007-05-29, 12:43   

Dokładnie - Wszechniemcy zakładali w Austrii komórki partyjne NSDAP, podległe ich niemieckim kolegom. Hitler głosił, że Austria jest wielokulturowa i przez to słaba. Bardzo zależało mu także na tym, by ludzie uważali go za Niemca, więc wcielił swą ojczyznę do Rzeszy.
_________________
Hinter Deutschland!

Christoph Wilhelm von Kalckstein - Generalfeldmarschall
 
 
Franz
Admin

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1408
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-06-05, 14:25   

Macie może jakieś wiarygodne dane mówiące ile procent ludności ówczesnej Austrii popierało wcielenie do Rzeszy? Jestem tego bardzo ciekawy.
 
 
 
Grzegorz B.
XII. Praktykant/Fähnrich

Dołączył: 23 Paź 2005
Posty: 372
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-06, 09:50   

Franz napisał/a:
Macie może jakieś wiarygodne dane mówiące ile procent ludności ówczesnej Austrii popierało wcielenie do Rzeszy? Jestem tego bardzo ciekawy.


Och, danych w tym momencie nie kojarzę, nie wiem, czy ktokolwiek takie zbierał (jeśli już, to jakieś szacunki), natomiast austriacka NSDAP w 1932 r. w wyborach gminnych zajęła drugie miejsce (nie pamiętam, czy o ilość głosów chodzi, czy mandatów) w skali kraju - za chadecją. Oczywiście nie ma to jakieś przełożenia wprost, na przykład miejsc w parlamencie bodaj dwa lata wcześniej nie zdobyli, bo głosów mieli sporo (ponad 100 tys. zdaje się), ale zbyt rozproszonych.
_________________
Grzegorz B.
http://www.jazon.krakow.pl/
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3162
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2007-06-06, 21:38   

jednym z powodów Anschlussu była obawa, że w referendum, które miało nastąpić, całkiem realne było zwycięstwo opcji niepodlogłościowej
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
jerry
XIV. Inżynier/Stabsfeldwebel

Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 234
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2007-06-12, 15:32   

Tak, 13 marca mial sie odbyc plebiscyt w ktorym Austriacy mieli sie wypowiedziec co mysla o "Anschlusie". Z duzym prawdopodobienstwem wypowiedzieli by sie przeciw. 11 marca Hitler w formie ultimatum zazadal jego odwolania , potem wydarzenia potoczyly sie lawinowo . 13 kwietnia 1938 r. odbyl sie w Niemczech i Austrii rownoczesnie plebiscyt w sprawie aprobaty dla Anschlussu . Poniewaz gwarantami "swobodnego przebiegu glosowania mialy byc oddzialy Wermachtu i SS wynik plebiscytu byl z gory przesadzony. W plebiscycie oficjalnie glosowalo
w Niemczech 49 325 791 osob za 99.1%
w Austrii 4 288 795 za 99.7%
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group