Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Echa "Wojny siedmiodniowej" - pomnik gen. Šnejdárk
Autor Wiadomość
cezaryol
XX. Rekrut

Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 5
Skąd: Op
Wysłany: 2012-12-20, 23:14   Echa "Wojny siedmiodniowej" - pomnik gen. Šnejdárk

„… w Bystrzycy odsłonięto pomnik upamiętniający czechosłowackiego generała Josefa Šnejdárka. Sęk w tym, że generał znany jest na tym terenie przede wszystkim jako dowódca wojsk czechosłowackich w czechosłowacko-polskim konflikcie zbrojnym o Śląsk Cieszyński. Pomnik odsłonięto na szczycie Połedni, na granicy Bystrzycy i Nydku. Oficjalnym inicjatorem osadzenia pomnika jest były przewodniczący oddziału Czechosłowackiej Gminy Legionistów w Frydku-Mistku, mieszkający w sąsiednim Gródku Adolf Kaleta. W rozmowie z "Głosem Ludu" powiedział, że legioniści objęli budowę pomnika patronatem, lecz sfinansowany został przez bliżej nieokreślone osoby prywatne. Inicjatorzy upamiętnienia generała chcą, by ludzie przynosili tam kamienie i z nich sypali symboliczną mogiłę. Nie ma się co łudzić, że miejscowi legioniści wznieśli ten pomnik dla uczczenia "ogólnych" zasług generała Šnejdárka. Motorem ich działań było właśnie to, że dowodził czeskim oddziałom w walkach o Śląsk Cieszyński. Kaleta to potwierdza. – Josef Šnejdárek w 1919 roku jako dowódca jednostek czechosłowackich bronił tutaj czeskich interesów. Chociaż o przebiegu granicy decydowała komisja międzynarodowa, to jego w tym zasługa, że ta część Śląska Cieszyńskiego jest czeska.”
( http://www.glosludu.cz/in...0126176003&od=5 )


„…budeme lidem ukazovat, jak žili a bojovali Ti, kteří se valnou měrou zasloužili o znovu obnovení státu, který má ve znaku lva a zbavili nás hnusného symbolu nenáviděné orlice.”
( http://www.glosludu.cz/in...0126176003&od=5 )


Głosy przedstawicieli Kongresu Polaków:

„Jeżeli Šnejdárek ma być symbolem władania tym terenem przez Republikę Czechosłowacką i teraz Czeską, a my będziemy przeciw tej symbolice protestować, to może zostać to odebrane w ten sposób, że nasze społeczeństwo polskie nawet po dziewięćdziesięciu latach nie zaakceptowało faktu, że mieszka w RC.”

„Mielibyśmy się również zastanowić, kto spowodował, że na te tereny najechał Šnejdárek. To przecież nie wyszło z jego głowy, ale był wysłany przez rząd, który tutaj był. Był wtedy prezydent i był premier. Ktoś go tutaj wysłał.”

„…każdy naród ma prawo do swoich bohaterów. Co innego jest kontrowersyjna postać samego generała. Miał wyszkolenie w legii cudzoziemskiej i tam takie ekscesy, jak dobijanie rannych - proszę sobie przeczytać "Stonawa pamięta", gdzie jest to udokumentowane - miały miejsce. To rani nasze uczucia. Dlatego myślę, że tablica poświęcona gen. Šnejdárkowi powinna być w Orłowej, gdzie są polegli legioniści czescy. Nawet bym dopuścił takie stwierdzenie, że pomniczek na takim kopcu beskidzkim jest niegodny takiego generała.”

„Ja śmiem twierdzić, że naród czeski ma o wiele lepszych bohaterów niż bardzo dobry dowódca, który z 16 tys. żołnierzy walczył z cywilami. Nawet średniej jakości dowódca, i to bez mordowania cywilów, zdobyłby ten teren nie w ciągu dziesięciu dni, ale w trzy dni. Uważam, że nie możemy milczeć, ponieważ ta sprawa nie godzi tylko w nas Polaków, ale godzi w obywateli Śląska Cieszyńskiego, którzy teraz już są Czechami, ale ich przodkowie byli Polakami i nad nimi się znęcano, zamykano do więzienia i mordowano.”


„Nie ma sensu wprowadzać w to tysiące ludzi. Uważam bowiem, że my nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć Czechom, o co tu właściwie chodzi. My tylko zaognimy konflikt. Moim zdaniem, jest jeszcze co stracić, bo już teraz w Bystrzycy polska tablica jest tak zamalowana jak jeszcze nigdy dotąd.”

„Obecne działania Rady Kongresu Polaków zmierzają do tego, żeby te fakty historyczne zostały przybliżone czeskim obywatelom po czesku i przez czeskich historyków. Powoli i bez emocji. Mają wyjść artykuły w tym sensie, jak np. ten "Proč takový pomnik by měl vadit občanům Těšínska?". Specjalnie nie Polakom, ale obywatelom.”

„Kto jest inicjatorem budowy tego pomnika? To są jednostki. To jest pan Kaleta, pan Majer i pięciu ludzi z Nydku, którzy się bawią w nacjonalistów czeskich. A my robimy z tego tyle szumu!”

„Po co rozdrapywać te rany, my przecież tego Zaolzia nie wrócimy do Polski.”

„Nie wiem, jak by reagowali nasi współobywatele, gdyby postawiono pomnik gen. Bortnowskiemu? „

„Jest jeszcze jedna ważna sprawa, o której nie było tu mowy. My nie mamy stanowiska ani opinii władz nadrzędnych z Warszawy i Pragi. Co one o tym myślą? My to wszystko rozgrywamy na naszym poletku.”
( http://www.glosludu.cz/in...0126176003&od=0
 
 
F Machalica
III. Minister/General der Infanterie
Leutnant i.d.R.


Wiek: 70
Dołączył: 21 Wrz 2007
Posty: 2437
Skąd: Czech Republik
Wysłany: 2012-12-21, 00:00   

cezaryol napisał/a:
Uważam, że nie możemy milczeć, ponieważ ta sprawa nie godzi tylko w nas Polaków, ale godzi w obywateli Śląska Cieszyńskiego, którzy teraz już są Czechami, ale ich przodkowie byli Polakami i nad nimi się znęcano, zamykano do więzienia i mordowano.

To mowia o Tym, co robili Polacy? Bo takie rzeczy robili po oboch stronach. Dziadek byl internowany w Dabiu. Babci nakazali wyprowadzic sie z Polski, bo miejscowosc, gdzie sie urodzila, przypadla Polsce ( na czym wielka zasluge mial jej ojciec - moj pradziadek) i jej ( i moi) przodkowie tam zyli najmniej od 17 wieku ( pierwsze pisemne wzmianki ). Pradziadek mojej zony pochodzil od Krakowa, i w r. 1938 nakazano mu oraz z rodzina tez sie wyprowadzic, bo wladzom polskim na ich wyzwanie, ze by uczestniczyl w ich dziajalnosci odmowil z tym, ze ich nikt nie zapraszal. Niech pan Szymeczek, ktory jest Polakiem z Polski, nie mowi w imieniu wszystkich obywateli Slaska Cieszynskiego.
Czy komu przeszkadza pomnik Zwirki i Wigury w Cierlicku?
Nawet nie jestem przeciw temu, ze by miejscowi postawili pomnik gen. Franciszka Latinika, dowodcy wojsk polskich w wojnie 7- dniowej.
cezaryol napisał/a:
Nie wiem, jak by reagowali nasi współobywatele, gdyby postawiono pomnik gen. Bortnowskiemu? „

I co ten mial wspolnego z wojna 7- denna?
_________________
Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Ostatnio zmieniony przez F Machalica 2012-12-21, 00:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
cezaryol
XX. Rekrut

Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 5
Skąd: Op
Wysłany: 2012-12-21, 00:08   

F Machalica napisał/a:
"Uważam, że nie możemy milczeć, ponieważ ta sprawa nie godzi tylko w nas Polaków, ale godzi w obywateli Śląska Cieszyńskiego, którzy teraz już są Czechami, ale ich przodkowie byli Polakami i nad nimi się znęcano, zamykano do więzienia i mordowano."

To mowia o Tym, co robili Polacy?

Ten cytat, to fragment wypowiedzi jednego z przedstawicieli Kongresu Polaków i z kontekstu wynikało, że odnosi się do legionistów gen. Šnejdárka.

F Machalica napisał/a:
"Nie wiem, jak by reagowali nasi współobywatele, gdyby postawiono pomnik gen. Bortnowskiemu? „

I co ten mial wpolnego z wojna 7- denna?

Z tą nic, ale miał wiele wspólnego z wydarzeniami z 1938 r.
 
 
F Machalica
III. Minister/General der Infanterie
Leutnant i.d.R.


Wiek: 70
Dołączył: 21 Wrz 2007
Posty: 2437
Skąd: Czech Republik
Wysłany: 2012-12-21, 00:40   

Osobiscie znam jednego z tych, ktorzy sie wyrazali - bylego komunystycznego redaktora .
I pytam "Qui bono "?
cezaryol napisał/a:
„Nie wiem, jak by reagowali nasi współobywatele, gdyby postawiono pomnik gen. Bortnowskiemu? „

Zbudowali by pomnik gen. Timoszenka i gen. Kowaljowa
_________________
Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 55
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 854
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-12-21, 13:45   

No i stanąłby las pomników, ale nie o to tu idzie. Nacjonalizm czai się wszędzie, on jest przyczyną waśni. Podobnie jest w Belfaście, marsze pewnie dawno by się już nie odbywały, gdyby nie rodziły żadnych emocji. Angielski okupant bawi się i co roku upokarza zwyciężonych, według mnie to szczyt pogardy dla drugiego człowieka. O Zaolziu napisano wiele kłamstw i tylko one kształtują świadomość Czechów i Polaków, a przecież można się odwołać do statystyk są one ogólnie dostępne. Potem dzielić się opiniami, aczkolwiek stonowanymi, nie urażając się wzajemnie. Pomysł postawienia pomnika osobie która spacyfikowała Zaolzie, jest w moim odczuciu szczytem pogardy wobec pokonanych Polaków. "Elity" rządzące Polską mają w dupie swoich obywateli w granicach państwa, a co im tam jakaś Polonia na Zaolziu. Zresztą bardziej im leży lizanie dupy amerykńcom niż ich współrodacy, stosują więc praktykę chowania głowy w piasek. Podam link do ciekawego artykułu, stonowanego, opartego na faktach, ale dla Polaków cierpkiego.

http://bialoczerwona.pl/s...=136&Itemid=146

W moim odczuciu jest to reakcja na postulat polskiej mniejszości o dwujęzyczność na terenach zamieszkałych przez Polaków.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
F Machalica
III. Minister/General der Infanterie
Leutnant i.d.R.


Wiek: 70
Dołączył: 21 Wrz 2007
Posty: 2437
Skąd: Czech Republik
Wysłany: 2012-12-22, 13:23   

Moi przodkowie i krewni byli zainteresowani po oboch stranach konfliktu.
Choc znam osobno tych historykow, na ktorych sie powoluje artykul w Twoim linku ( Gawrecki, s.p. Walenta, Zahradnik), po prostu nie wierze tym statystykam. Gdzie w nich sa ci, ktorzy sie zglaszali jako Slazacy? Mozliwie to objasni artykul:
http://pl.wikipedia.org/w...o%C5%BCdo%C5%84
Znow powtarzam, ze moj pradziadek byl bliskim wspolpracownikiem ks. J. Londzina, tak bliskim, ze z nim uczestniczyl w delegacji do premiera Badeniego w sprawie zalozenia polskiego gymnazium w Cieszynie. Dziadek byl czechoslowackim dzialazem plebiscytowym. Wazne bylo, ze mieszkali w jednym domu i jedli u jednego stola.
Jeden z kuzynow babci w tej wojnie walczyl po stronie polskiej, drugi po stronie czechoslowackiej ( obaj jako ochotnicy).
i trzecia sprawa: w memoirowej literaturze czytalem, ze naprz. w Orlowej na zolnierzy czechoslowackich strzelano nie zpod bandery czerwono-bialej, ale czerwonej.
Objektywnie biorac, nie zgadzam sie tez z ocena gen. Šnejdárka, jego przeciwnik, F. Latinik byl dowodca k.u.k IR No. 100 i jego pulk jako jednostka organiczna przeszedl cala wojne. Natomiast jednostki gen Šnejdárka byly lepione z tego, co bylo po rece.
Cale to wydarzenie uwazam za tragiczne w jego nastepstwach dla oboch stran,jak pokazaly lata 1938 ,1939, 1945, 1956 , 1968.
_________________
Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Ostatnio zmieniony przez F Machalica 2012-12-22, 23:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 55
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 854
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-12-22, 22:45   

Zbyszku, nie komentuję historii, nie mam ku temu odpowiednich kwalifikacji. Polegam na czyjejś pracy, na wiedzy sprawdzonej. Zestawienia ówczesnej populacji Polaków na Śląsku są do sprawdzenia. Wydaje mi się że Monarchii nie zależało na zakłamywaniu stanu faktycznego poprzez zawyżanie populacji jednej z nacji. Ten artykuł przemawia do mnie tylko z jednego powodu, dzięki niemu dowiedziałem że Naród Śląski nie dostał szansy, wręcz odebrano mu prawo do wypowiedzenia się. Ślązacy zostali zdominowani przez dwa narody, Czechów i Polaków. Księstwo Cieszyńskie zostało rozdarte między te dwa zwaśnione narody. To fakt dokonany od przeszło dziewięćdziesięciu lat, nasze gdybanie tego nie zmieni. Nie wierzę że tylko Polacy byli cacy, a Czesi be. Wojna wyzwala w ludziach najgorsze cechy, zwyczajni spokojni obywatele potrafią się zmienić w bestie. Mogliśmy się o tym przekonać obserwując konflikt etniczny na Bałkanach w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku, jak niewiele potrzeba by spokojni ludzie zaczęli mordować sąsiadów, oto do czego prowadzi nacjonalizm. Wracając do zbrojnego konfliktu na Zaolziu, postawienie pomnika gen. Šnejdárkowi uważam za wielce niefortunny pomysł, jest to powrót ( symboliczny, ale zawsze) do usankcjonowania siłowego sposobu rozwiązywania konfliktów. Dziś powinniśmy kierować się innymi standardami, by osiągnięcia kultury i cywilizacji zachodniej nie stały się tylko farsą, nic nie znaczącą dewizą.

Jako katolik obchodzę Święta Bożego Narodzenia,święta pokoju, życzymy wtedy wszystkim wszystkiego co najlepsze, Tobie i twoim bliskim życzę więc zdrowia, spokoju i pomyślności wszelakiej.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group