Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
samochody w armii
Autor Wiadomość
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2017-03-05, 18:03   

A kto tak mówił? Mam nadzieję, że nie ja :smile: Owszem, ogromna większość to transport konny. Ale to nie znaczy, że samochodów nie było. Transport w związkach taktycznych piechoty to koń i wóz taborowy, ale w sztabach brygad i dywizji były samochody. Kolumny samochodowe były na poziomie armii i korpusów, były samodzielne. Istniały też jednostki bojowe w pełni zmotoryzowane - baterie artylerii najcięższej (240 mm moździerze - połowa jednostek, 240 mm armaty, 305, 350, 380, 420 mm moździerze - wszystkie) i dalekonośnej (z 15 cm armatami). Istniały też samochodowe baterie przeciwlotnicze (z armatami samobieżnymi).
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-03-05, 21:58   

Zapomniałeś o reflektorach, ambulansach, samochodach pocztowych... w piechocie tez było jednak chyba trochę transportu samochodowego... tak czy siak jest się czym zajmować :)
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-03-05, 22:40   

JEJ WYSOKOŚĆ C.K. MOTORYZACJA,

ergie
jak tylko się ukaże drukiem ? - biorę.
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-03-05, 23:01   

Stasiu@ ja też ;)
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2017-03-06, 09:19   

Reflektory fakt, przynajmniej część była zmotoryzowana i de facto były to jednostki samodzielne mimo że de jure były plutonami. Ambulanse to chyba kolumny sanitarne, więc podpada jakoś pod kolumny samochodowe, ale ja się na tym nie znam. Poczta to służba pomocnicza :) Ale były samochody np. w logistyce różnistych magazynów, warsztatów...

A, i errata do poprzedniego postu: 350 mm to oczywiście armata (była jedna), nie moździerz, popełniłem uproszczenie. No i zapomniałem np. o 15 cm Autohaubitze :)
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-06, 22:50   

Koła Warchałowskiego... jak zacząłem na nie zwracac uwagę to wycodzi na to, że trochę tego używali ;)



Więcej na ich temat jest tutaj:

Das neue federnde Rad, Patent Warchalowski
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-07, 09:00   

ergie,
o patentach braci Warchałowskich jest tutaj wiącej: http://www.smil.org.pl/pt...w_1836-1918.pdf

.. Augusta Warchałowskiego pomysł podwozia lekkiego samolotu, budowanego ze sprężystych
kabłąków drewnianych, dwukołowego, bezosiowego, 1912
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-07, 18:37   

Tekst znam, choć mam pewne wątpliwości co do czucia się przez Warchalowskich Polakami... pomijając ten aspekt to zauważ, że o ltnictwie wiemy wiele, a opojazdach w AW ciut ciut... dlatego pozoliłem sobie na mój post... ale dzięci Stanisławie za czujnośc i podpowiedź.

PS.
Musimy kiedy przy okazji obalić kufelek Berlińskiego Szkraba ;)
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-07, 20:54   

ergie ,
PS.
no chętnie się z Tobą stuknę, ale tego Berlińskiego Szkraba musisz mi dopiero przedstawić, czy to berliński gatunek na wodzie ze Szprewy ?
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-07, 21:37   

no nie mów, że nie piłeś Berliner Kindla...
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-07, 22:07   

Alles klar Herr Kommissar, nie pijam Kindla.

Wracamy do sedna: Warchalowski war ein österreichischer Hersteller von Kleintraktoren mit Sitz in Wien.
https://de.wikipedia.org/wiki/Warchalowski_(Traktorenhersteller)

Warchalowski-Werke, w prasie ówcześnie pisano masowo, np: http://anno.onb.ac.at/cgi...ref=anno-search
 
 
KG
VI. Radca rządowy/Oberst

Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 1275
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-08, 07:07   

Dla sprostowania mylnych informacji podajemy, że reklamowany inż. Warchałowski nietylko nie jest Polakiem, lecz nawet zastrzega się dobitnie, by go za takiego uważano. Brat jego stryjeczny inż. Zdzisław Warchałowski, mieszkający we Lwowie, zerwał z nim wszelkie stosunki, ze względu, iż p. August Warchałowski jest zapalczywym hakatystą. Należałoby więc nie czynić krzywdy usiłowaniom Polaków, tak w Galicji jak i w Królestwie, przez reklamowanie hakatysty z polskiem nazwiskiem, jako „pierwszego polskiego awiatora”.

To nie ja, to Kurier Lwowski z 22 marca 1910.
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-08, 09:13   

Stasnisławie@ jak zrobiłeś, że Ci wyszukiwarka w tekstach AAZ działa? Mnie mimo wielu prób się to nie udało.
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-08, 09:38   

ergie,
klikaj tutaj: http://anno.onb.ac.at/cgi-content/anno?aid=aaz
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-08, 10:53   

Stanisławie@ chodziło o wyszukiwanie słów wewnątrz poszczególnych gazet, ale sprawa się już wyjaśniła ;) Dzięki KG :)


PS.
KG odbierz PW
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-08, 13:51   

ergie,
nur nicht verzagen, KG fragen,
pytasz - szybciej do celu...
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-12, 13:12   

O tym jakie generalnie panuje pojęcie o automobilizacji armii a-w świadczy Osprey cz.2. Kilkanaście zdań na temat oddziałów zmotoryzowanych i... dwa/trzy razy tyle o samochodach pancernych w tejze armii... ręce i cycki opadają :neutral:
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-12, 14:04   

ergie, coś posłałem mailem.
_________________
Čeští vojáci bojující za císaře nebyli žádní Švejci
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-18, 09:01   



Fotografia zrobiona w 1897 r., podczas jazd testowych pierwszej ciężarówki w armii austro-wegierskiej. Samochód to niemiecki Daimler 10 HP.

Fotografia pochodzi z Allgemeine Automobil-Zeitung nr 8/1906
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-18, 10:35   

ergie,
myślę, że te gazety zostały już wykorzystane w opracowaniu z 2015:

Thomas Karny / Matthias Marschik: Autos, Helden und Mythen. Eine Kulturgeschichte des Automobils in Österreich
200 Seiten, 250 Fotos, A4, gebunden, Bilderdruck, € 35,90
Verlag: Verlagshaus Hernals 2015

http://www.katalog.wienbi...automobile.html
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-18, 11:02   

Z tego co wiem to książka traktuje o motoryzacji cywilnej i o samochodach osobowych i sportowych... zresztą jak większość tego typu opracowań. Dlatego darowałem sobie jej zakup.

Po drugie jak mam dostęp do "źródeł" opracowania traktuję jako drugoplanowe... kilka razy się na opracowaniach przejechałem i to poważnie ;)
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-18, 15:55   

Autos, Helden und Mythen...

Inhalt - w skrócie:
Zur Einleitung: Unverzichtbar. Eine Kulturgeschichte des Automobils in Österreich 7
Mörderisches Tempo: „Autler" erobern den öffentlichen Raum.
Die Allgemeine Automobil-Zeitung 1900-1910 10
Keine unausgereiften Experimente 18
Der (Auto-)Mobilitätsclub: Die Geschichte des ÖAMTC 22
Schreckensszenen, Wahnsinnstaten, Unglücksfälle: Der Automobilismus in der Neuen
Zeitung (1910-1919) 28
Sakko, Breeches, Gamaschen und drei Mäntel 34
Fahren will gelernt sein 38
Die Elite feiert sich selbst - im Automobil. Die Motorisierung in der Zeitschrift
Österreichischer Motor/Der Flug (1920/21-1929) 44
Der Mann, der Tatra zu Ruhm verhalf 50
Aus Arbeitern werden Automobilisten - Die Geschichte des ARBO 56
Automobile Macht. Mobilitätserzählungen in den Wiener Bildern der 1930er-Jahre 60
Der Glockner, die Straße und der Mythos 66
Zwei Kleinwagen als automotiver Spiegel ihrer Zeit 72
Inszenierung des Regimes und/oder Modernisierung der „Volksgemeinschaft".
Das Automobil im Illustrierten Beobachter (1938 bis 1945)
...
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-18, 21:08   

tak jak napisałem Ci na PW... książka tyczy się czasów po 1918 co już dla mnie całkowicie mało interesujące jest... tak wiec dzięki za czujność, i informację... no i polecam się na przyszłość :)
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-04-18, 21:38   

ergie,
w spisie widzę:
Die Allgemeine Automobil-Zeitung 1900-1910
...
Wybiorę się do biblioteki aby wyjaśnić Twoje wątpliwości,
tutaj chętnie przebywam - http://www.detail.de/arti...in-berlin-9899/
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-18, 22:30   

Nie dziwię Ci się ;) ja nawet naszą Jagiellonkę lubię a co dopiero takie pałace :D
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-19, 10:41   

NAC "otworzył sie na klyenta" i można teraz oglądać znacznie większe skany niż do tej pory... dzięki temu wyszło na jaw że na pokazywanym kiedyś zdjęciu z warsztatów w Krakowie ni jest jeden z pierwszych krakowskich daimlerów ale zupełni inna ciężarówka.



No i do kompletu jeszcze jedna NACowska fotka



... z prawej reflektor na podwoziu samochodowym na dziedzińcu jakiejś jednostki w Wieliczce...

Zwróćcie uwagę na ogumienie kół, zastosowano ulepszone pod względem komfortu jazdy... zapewne nie ze względu na podróżujących wojaków, ale delikatność osprzętu elektrycznego...
a jak się dobrze przyjrzeć to można zobaczyć alternatywne koła przytroczone do boku szoferki... to metalowe koła z brzechwami zwiększającymi przyczepność kół.
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3168
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2017-04-20, 13:28   

A tak z innej beczki: ten austriacki Fiat to była jakaś licencyjna fabryka od Włochów? Czy własna myśl techniczna??
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-20, 16:42   

Pudelek@ licencja ściągnięta z bratniego kraju, co poskutkowało po 1915 że FIATy latały po obu stronach frontu, a i ruskie też ich trochi miały ;) Po jakimś czasie Austro-Fiat wykazywał się samodzielną myślą twórczą... tak mi się przynajmniej wydaje bo poza szczątkowymi informacjami nie mam nic pewnego.
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Incubus
VII. Nadradca/Oberstleutnant
Zwykły przechodzień


Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 1015
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-20, 18:15   

Przy okazji tego reflektora: ciekawiło mnie zawsze, czym były zasilane na froncie.
_________________
Spodobało się Panu Bogu umieścić nas na granicy światów i epok, stąd nasze szczególne doświadczenia! [A. Stojowski]
 
 
Incubus
VII. Nadradca/Oberstleutnant
Zwykły przechodzień


Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 1015
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-20, 18:22   

Stanislaw Baran napisał/a:
tutaj chętnie przebywam - http://www.detail.de/arti...in-berlin-9899/

No tak, ale mercedesa/maybacha/ferrari w przełożeniu na muzykę np. zobaczysz w... Jagiellonce (tu chichot historii).
_________________
Spodobało się Panu Bogu umieścić nas na granicy światów i epok, stąd nasze szczególne doświadczenia! [A. Stojowski]
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-20, 20:50   

Incubus napisał/a:
Przy okazji tego reflektora: ciekawiło mnie zawsze, czym były zasilane na froncie.


samochód na którym go montowano miał generator prądu napędzany silnikiem samochodu... w tym Austriacy byli nieźli w końcu hybrydowy napęd systemu Lohner-Porsche to jeszcze przedwojenne dzieło...
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-21, 11:25   

Pudelek@ sprowokował mnie swoim pytaniem do poszukiwań i ostatecznej kwestii czy marka samochodów była Fiat czy tez Austro-Fiat i wychodzi mi na to że mimo, że zakłady nosiły nazwę Österreichische Fiat-Werke AG to samochody występowały pod marka Fiat, o Austro-Fiacie można mówić po 1918 r.

a dla zainteresowanych i niemieckojęzycznych mała linka ;)

historia austriackiego fiata 1907-17
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-21, 20:53   

dzisiejszy mały sukces... w końcu jednoznacznie zidentyfikowałem markę samochodu z fotki poniżej...



to Nesselsdorfer TL2

i fotka która mi w tym pomogła takie samo auto z drugiej strony...



... i jeszcze fotka z rozłożonymi szmatami ;)

_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-05-06, 22:29   

Kolejna zagadka, przynajmniej dla mnie trudna do rozwiązania.



Drugi z pojazdów w kolumnie to ciężarowa Praga. Na kołach pierwszego i trzeciego, widać założone stalowe ostrogi, zwiększające przyczepność.

Fotografia przedstawiająca kolumnę samochodów ciężarowych, wysłana jako pocztówka i ostemplowana stemplem: K.u.K. FELDPOSTAMT 340b z datą 14 marca 1917 r. Obok stempla poczty polowej na odwrocie znajduje się okrągły stempel oddziału: K.u.K. 4 Armeekommando Feldgendarmerie Abteilung b d O A. Korespondencja napisana w języku polskim i wysłana do Krakowa.

Czy macie jakiś pomysł gdzie mogła być wykonana ta fotka? Bo ja z moim niewielkim zasobem wiedzy poległem :oops: no i co oznacz owe "b d O A"
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Stanislaw Baran
VIII. Radca/Major

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 808
Skąd: Berlin
Wysłany: 2017-05-07, 16:52   

ergie napisał/a:
...owe "b d O A"


Domyslnie: bei dem OA = Oberabschnitt ?
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-05-07, 18:08   

Czyli Oddział Żandarmerii Polowej Górnego Odcinka ? :roll:
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-05-08, 07:55   

ergie napisał/a:

Czy macie jakiś pomysł gdzie mogła być wykonana ta fotka? Bo ja z moim niewielkim zasobem wiedzy poległem :oops: no i co oznacz owe "b d O A"


4. Armia powinna się wtedy znajdować na froncie pomiędzy rejonem na wschód od Sokala (Oszczew, Gorochów na pn. od Brodów) a rejonem na południowy wschód od Kowla (Dzierany, Witonież). Sztab armii we Włodzimierzu Wołyńskim.
_________________
Čeští vojáci bojující za císaře nebyli žádní Švejci
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-05-08, 08:12   

Trotta@ Dzięki... coś zaczyna mi świtać... trza przetrzepac zrzuty ekranu na komputrze ;)
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
ergie
X. Oficjalista/Oberleutnant
retete - człowiek marginesu


Wiek: 52
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 505
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-05-08, 22:01   



Brawurowy rajd samochodem oficera łącznikowego Ochotniczego Korpusu Samochodowego Luetn. Thomasa von Kallay, który w dniu 12 października 1914 jako pierwszy przedarł się do oblężonego Przemysla. Tak przynajmniej zrozumiałem napis znajdujący się na rewersie tej pocztówki: "Leutn. Thomas v. Kallay, fahrender Ordonnanzoffizier vom k.u.k. freiw. Automobilkorps fährt während der noch andauernden Kämpfe als Erster in die am. 12 Oktober 1914 ensetzte Festung Przemyśl"

A tu o innym Kallayu tym razem Romanie, poruczniku rezerwy przydzielonym do odziału samochodowego i pośle:
http://anno.onb.ac.at/cgi...ef=anno-searche ten
No chyba, że to ten sam tylko ktoś imiona pomylił ;)
http://anno.onb.ac.at/cgi...ref=anno-search
http://anno.onb.ac.at/cgi...ref=anno-search
_________________
lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3168
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2017-05-09, 08:25   

ciekawe te żelastwo łączące przód i tył wozu :grin:
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group