Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
CK Dezerterzy
Autor Wiadomość
bartoszb
XX. Rekrut

Dołączył: 01 Mar 2010
Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-02, 11:32   

krakał napisał/a:
Nie napisałeś, że Chładun (czy Hładun? Mnie utkwiło Hładun), Kompanieidiot, miał w rzeczywistości dyplom architekta...


Sprawdziłem, Hładun. Kania zresztą ze studiów w Wiedniu (przynajmniej tak powiedział Baldiniemu). Niemiecki perfekt.


krakał napisał/a:
I że Lajos Szokolon był wcześniej podoficerem żandarmerii...


I to on wtedy miał scenę nieco podobną do tej w filmie gdzie zatrzymują tego majora kontrwywiadu. Tam był jakiś wnuczek księżnej.

I jeszcze wiele można pisać o różnicach. Nie ma Mitzi, jest jakaś bufetowa, ale akcja z nią jest tylko na początku (Sejda traktuje relacje z nią jako oczywistość, co tu pisać).


Można było nakręcić "C.K. Dezerterzy na II w.ś." na zasadzie, że Węgier z Rusinem spotykają w drodze na front wschodni Włocha i w trójkę postanawiają podziękować za taką przygodę. Dodatkowo wzmacnia ich postanowienie fakt, że natrafiają na przymusowego robotnika żydowskiego (a Haber w ogóle umie po polsku bo jest żydem galicyjskim, który przez żonę trafił do Wiednia), którego postanawiają uwolnić. Gdzieś tam pojawia się też Kania. No ale to musiałby być dobry scenariusz. A nie kicha z Lindą i Figurą.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5468
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2010-03-02, 14:02   

Ale to, że Kania jest krakusem, to wiemy chyba dopiero ze "Złota Dezerterów"?
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Sheeshka
XIV. Inżynier/Stabsfeldwebel


Wiek: 24
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 228
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-03-03, 20:19   

Wiecie czasem jakie odznaczenie nosi Kania?
 
 
bartoszb
XX. Rekrut

Dołączył: 01 Mar 2010
Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-15, 13:46   

Ursus napisał/a:
Ale to, że Kania jest krakusem, to wiemy chyba dopiero ze "Złota Dezerterów"?


Z filmu tak. Choć chce jechać do Wiednia przez Kraków. Tymczasem w książce w ogóle nie chce pokazywać się w Galicji (za duże ryzyko). W filmie za lwowiaka robi kucharz Józek.


Sheeshka napisał/a:
Wiecie czasem jakie odznaczenie nosi Kania?


W filmie, w książce? Otrzymany (przed dezercją) czy nadany sobie osobiście? :)

Sejda otrzymał "mały srebrny medal waleczności", za zajęcie opuszczonych stanowisk włoskich, choć jak twierdzi on tylko chciał się szybko poddać. ;)
 
 
Trzaska
XIII. Prawnik/Kadett
Andrzej Chojnacki


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 271
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-01, 12:20   

Szanowni Państwo
Dzisiaj tj 01.01.2011 o godz. 20,10 w TVP2 znowu CK Dezerterzy, zapraszam
pozdrawiam
 
 
Art
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-01, 15:38   

Ech... to tak jak "Kevin..." w Wigilię...
Ile razy można, tym bardziej, że niedawno było....
 
 
Trzaska
XIII. Prawnik/Kadett
Andrzej Chojnacki


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 271
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-01, 20:15   

Szanowni Panowie
Art ma rację, że często to puszczaja, ale może zamiast treści oglądac jak są ubrani, szukać błedówitp.
Poza tym niektórzy może jeszcze raz oboejrzą, dla relaksu
pozdrawiam
 
 
argo
VIII. Radca/Major
naczelny madziarożerca forum ;-)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 882
Skąd: Pogranicze Galicji i Ksiestwa Cieszyńskiego
Wysłany: 2011-01-01, 22:48   

No cóz ...........CK Dezerterów sie ogląda przyjemnie ( nie ukrywam ze to jeden z moich ulubionych filmow) w ramach przejawu schyłku i dekadencji monarchi naddunajskiej ( to taki Szwejk po polsku, ale bez watpienia o niebo inteligetniejszy niz czeski odpowiednik), ale jako zródło wiedzy mundurowej to film jest ponizej krytyki, mundury z grubsza przypominaja m 1908, ale nic poza tym, na filmie zolnierze nosza czerwone wyłogi, gdy po 1916 roku zredukowano je do waskiego paska ( akcja sie dzieje w 1918 roku), pada tam numer pułku w ktorym służą bohaterowie filmu - nie pamietam teraz jaki, ale sobie zanotowałem i specjalnie sprawdzalem- miał on akurat zielone wyłogi, bron w ogóle jest z innej bajki bowiem w filmie widac same mausery 98K, a jedyny egzemplarz ktory ma cos wspolnego z Austrowegrami to Steyr m 12 którym Wagner straszy von Nogaya w sławetnej scenie dialogu z sadem dla ludozercow w tle :lol: .... reasumujac rozrywka - extra ... klimaty armijne i te sprawy, ale jako zrodło wiedzy o broni czy munduroznawczej - odpada.
_________________
Ich bin ein Teil von jener Kraft, die stets das Bose will und stets das Gute schafft.
 
 
Hagedorn
X. Oficjalista/Oberleutnant
Najjaśniejszego Pana


Wiek: 48
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 542
Skąd: Hohe Tatra
Wysłany: 2011-01-02, 11:42   

argo napisał/a:
ale jako źródło wiedzy mundurowej to film jest poniżej krytyki

w dodatku kręcono go w Twierdzy Modlin, czyli carskim Nowo-Georgiewsku...
_________________
was im Liede soll erstehen, muss im Leben untergehen...
 
 
OEFFAG
XII. Praktykant/Fähnrich

Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 341
Skąd: Kongresówka
Wysłany: 2011-01-02, 15:57   

Przyznam się szczerze, że nie znoszę ani kretyńskiego Szwejka (to nie jest zresztą przedstawienie w krzywym zwierciadle monarchii ale jego rodaków) jak i tego filmu.
Nie dziwmy się, że monarchia i FJI postrzegani są u nas na podstawie tylko tych dwóch pozycji.
 
 
Trzaska
XIII. Prawnik/Kadett
Andrzej Chojnacki


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 271
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-02, 17:25   

Szanowni Państwo
Parę lat temu byłem w miejscu gdzie były kręcone koszary, pzostały nawet napisy. Potem ten teren został wykupiony przez prywatną osobę i nie wolno tam wchodzić
pozdrawiam
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2011-01-02, 19:30   

Cytat:
ale jako zródło wiedzy mundurowej to film jest ponizej krytyki, mundury z grubsza przypominaja m 1908, ale nic poza tym, na filmie zolnierze nosza czerwone wyłogi, gdy po 1916 roku zredukowano je do waskiego paska ( akcja sie dzieje w 1918 roku), pada tam numer pułku w ktorym służą bohaterowie filmu - nie pamietam teraz jaki, ale sobie zanotowałem i specjalnie sprawdzalem- miał on akurat zielone wyłogi, bron w ogóle jest z innej bajki bowiem w filmie widac same mausery 98K, a jedyny egzemplarz ktory ma cos wspolnego z Austrowegrami to Steyr m 12 którym Wagner straszy von Nogaya w sławetnej scenie dialogu z sadem dla ludozercow w tle Laughing .... reasumujac rozrywka - extra ... klimaty armijne i te sprawy, ale jako zrodło wiedzy o broni czy munduroznawczej - odpada.

Ano, prowda... Też kiedyś sprawdzałem barwę pułku, wyszło mi z Nowakowskiego że to powinien być o ile pamiętam grassgruen... Sztajerek klasa (choć ciekawe, na jaką amunicję i z jakimi biciami :mrgreen: , w Polsce chyba łatwiej o egzemplarz na amunicję 9x19 Para niż austriacką 9 x 23 Steyr), mauzery można by od bidy przeboleć, aczkolwiek nie w tej wersji - a czy ktoś przyjrzał się szablisku von Nogaya? Bo nie wygląda mi na austriacką M. 61, choć specem od broni białej nie jestem...
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5468
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2011-01-02, 21:52   

Oooo, widzę litania błędów po raz n-ty... ja już dawno się wyleczyłem z szukania błędów w tym filmie. Bo dla mnie to genialny obraz z dialogami na mistrzowskim poziomie, porównywalna grą aktorów, świetnym klimatem... Zagrało w nim chyba 3/4 moich ulubionych aktorów aktywnych w latach 80., w tym nieodżałowany Zapasiewicz.

Panowie, nie ma drugiego takiego filmu w Polsce... może dla kogoś być idiotyczny - dla mnie jest rubaszny. Taką rubaszną haszkowiznę lubię sobie czasem zaaplikować.

A co do Modlina, to zdjęcia z pamiętnego dziedzińca są też w pilocie serialu "1920. Wojna i milość", jeśli nic nie przekręcam. Zobaczyłem fragment i miałem uczucie podobne do tego pojawiającego się przy odwiedzinach tak zwanych starych śmieci :)
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
argo
VIII. Radca/Major
naczelny madziarożerca forum ;-)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 882
Skąd: Pogranicze Galicji i Ksiestwa Cieszyńskiego
Wysłany: 2011-01-02, 22:12   

Krakale ..........każdy Steyr M 12 jest austrowegierski, po 18 roku Austriacy nie podjeli produkcji tych pistoletow, raz dopadły ich ograniczenia rozbrojeniowe podobne do tych jakie dopadły Niemcy w Wersalu, dwa ze nie bylo takiej potrzeby bowiem Austriacy mieli spora nadprodukcje tych pistoletów z okresu I wojny, ktora w sam raz pokrywala potrzeby malutkiej armii federalnej ........ trafienie Steyra w oryginalnym kalibrze 9x23 z tego co sie orientuje graniczy z cudem, praktycznie wszystkie egzemplarze jakie wpadły w rece Frycom po Anschlussie zostały dostosowane do amunicji 9x19 para, w oryginalnym kalibrze pozastały nieliczne egzemplarze pozostałe w rekach bylych ck oficerow.
_________________
Ich bin ein Teil von jener Kraft, die stets das Bose will und stets das Gute schafft.
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2011-01-03, 09:46   

argo napisał/a:
Krakale ..........każdy Steyr M 12 jest austrowegierski,


Toć wiem... aczkolwiek nie do końca jest tak jak piszesz, bo w Steyr produkowano M. 12 "siłą rozpędu" do lutego 1919 roku, kiedy to ślad po monarchii właśnie stygł - po 4 listopada 1918 powstała wcale pokaźna ilość, 18 tysięcy sztuk. Poza tym, międzywojenna Austria wcale nie miała wielkich nadwyżek broni krótkiej - z 525 tysięcy sztuk pistoletów i rewolwerów które przewinęły się przez ck siły zbrojne w czasie PWS (105 tys. zapas przedwojenny i 420 tys. wojenna produkcja, liczby sumaryczne dla wszystkich typów) utracono w wojnie 457 tysięcy, a większość pozostałych - w okresie rozpadu monarchii i powojennego zamętu: część została w rękach użytkowników, którzy zrzucili mundury ale nie oddali broni, część rozkradziono, część trafiła na czarny rynek, wiele zostało w poszczególnych państwach sukcesyjnych, poza granicami nowej republiki Austrii. Te 18 tys. sztuk powojennej produkcji spadło im z nieba niemalże... a w każdym razie nie bolała ich głowa od nadmiaru. Być może, niewielka produkcja ( ale już tylko na zasadzie składania z gotowych, wcześniej wyprodukowanych części) była jeszcze później, we wczesnych latach 20, ale skala jest nieznana; istnieją natomiast egzemplarze ze znakami odbioru wojskowego z tego okresu.

Wszystkie powyższe mądrości za Leszkiem Erenfeichtem...

...a CK Dezerterów, podobnie jak Ursus, cenię głównie za dialogi i grę autorów. Pisałem o tym dawno temu, na poprzedniej stronie tego wątku.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4537
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-03, 10:59   

ja "C.K. Dezerterów" ponownie obejrzałem z przyjemnością. Widziałem to po raz pierwszy w 1986 zaraz po wejściu na ekrany i ciagle mi się podoba.

Jest to jeden z tych nielicznych filmów które uważam że są lepsze od książek na podstawie której powstały. Zwykle uważam odwrotnie. Jedyne co mi się w nim(w porównaniu z książką) nie podobało to to że dezerterzy dali się złapać. Dało to durnemu wachmistrzowi żandarmerii granemu przez Leona Niemczyka okazję do głupiego rechotu. Ale publiczność w kinie, pamiętam, rechotała razem z nim więc chyba reżyser i scenarzysta trafili w gusta.

W filmie najważniejsze jest dla mnie dobre aktorstwo i reżyseria oraz czy film dobrze oddaje ducha epoki. Wszystko to było w "Dezerterach" - moim zdaniem oczywiście. A to że jakiś bagnet czy chlebak niezupełnie był taki jak być powinien ma dla mnie znaczenie drugorzędne. Choć rozumiem że znawcy ck uzbrojenia, umundurowania itp. mogą to widzieć w innym świetle.
 
 
figenau
VIII. Radca/Major
muzyka wojskowa


Wiek: 69
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 843
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-01-04, 09:44   

Patrzę,czytam i oczom nie wierzę,C.K Dezerterzy podobają się bez wyjątku wszystkim
Mam książkę ,zresztą scenariusz filmowy jest zawsze trochę inny.Jesli chodzi o obsadę ,miałem to szczęście znać L.Niemczyka i wielu innych aktorów,tak się składa ,że akcja toczy się w końcu wojny i opisane przez Seydę wypadki napewno miały miejsce,różne dziwactwa, miały miejsce na tyłach każdej armii,a to że kręcono w Modlinie to chyba był strzał w dziesiatke,jeszcze wtedy /był to koniec eksploatacji twierdzy przez LWP stąd jeszcze czysty i w miarę uporządkowany teren,sceny kręcone na Węgrzech, to także MAJSTERSZTYK,sceny w burdelu ,rothe latterne, zupackie dialogi , Dmochowski , Dziewoński,Kalina Jędrusik nie mówiąc o kreacji Kondrata.Mogli kręcić w Przemyślu,ale wtedy część fortów eksploatowana była przez LWP i dokonywano tam RÓŻNYCH odkryć
i wojsko podobno nie bardzo WIDZIAŁO tam ,,jakiś filmowców,, bo napewno by im przeszkadzali.Jak się póżniej okazało w ,,jednym z fortów,, znaleziono kilkaDZIESIĄT POLSKICH SZABEL ,KTÓRE PODOBNO ZEZŁOMOWANO, znaleziono różne inne ciekawe
fanty ,ale o tym wiedzą koledzy z Przemyśla.Napewno istnieje w CAW korespondencja
pomiędzy ZESPOŁEM FILMOWYM produkującym Dezerterów a Jednostkami Wojskowymi Lub Ministerstwem Obrony Narodowej,ale za te sprawy ktoś się weżmie za 10 lub 20 lat i na naszym forum będą to EPOKOWE ODKRYCIA .Na razie to są chyba rzeczy TAJNE/POUFNE i Ci co mieli z tym, cos wspólnego jeszcze żyją i mają <<ZAŁATWIONĄ
CISZĘ ARCHIWALNĄ<< Wiele rekwizytów na tym filmie jest nie z tej epoki np samochód,którym jedzie inspekcja to, Renault z 1927 roku.Rewelacyjne są sceny z wagonów kolejowych,tramwaj w Budapeszcie etc.Ciekawi mnie tylko sprawa:która z rekwizytorni filmowych posiada taką mase mundurów?część z nich napewno zjadły mole
znając realia,wyobrażacie sobie taki wysyp na rynek ?Niestety spora część aktorów i ludzi kierujących produkcją nie żyje i praktycznie niema się kogo o to zapytać.Ja także z wielką uwagą w towarzystwie międzynarodowym oglądałem po raz enty ten film, i w dalszym ciągu wywołuje salwy ........ śmiechu.
_________________
Dużo forumowiczów interesuje sie austriacka muzyką wojskową -posiadam orginalne nuty i
płyty z okresu I Wojny i okresu miedzywojennego
oraza płyty winylowe austriackie z lat 60 tych XX w.
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2011-01-04, 12:02   

Tę legendę o szablach też słyszałem, dotyczy ona fortu XII Werner. Pokazywano mi nawet w którym to schronie pogotowia miało być. Co do odkryć na fortach i nie tylko, to zostawmy temat chłopakom z Przemyśla...

Forty modlińskie są klimatyczne, ale zal, ech żal, że nie nakręcono tego w takim Komarnie czy Terezinie...
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
figenau
VIII. Radca/Major
muzyka wojskowa


Wiek: 69
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 843
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-01-04, 14:03   

Fort Werner kupił taki nowobogacki gość z Łańcuta - produkuje meble - porobił tam rózne rzeczy o tym wiedzą chłopaki z Przemyśla , myślał ,że coś tam jeszcze znajdzie i przekopywał tam gdzie można było i dało się kopać ,rozwalał kurtyny etc ,drążył ktoś go podpuścił ,czasem widać go na ,,pchlim targu,, w Rzeszowie kupuje różne fanty austriackie
może to dobrze ?
_________________
Dużo forumowiczów interesuje sie austriacka muzyką wojskową -posiadam orginalne nuty i
płyty z okresu I Wojny i okresu miedzywojennego
oraza płyty winylowe austriackie z lat 60 tych XX w.
 
 
Wolfram
XIII. Prawnik/Kadett
Nadworny historiograf


Wiek: 23
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 286
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2011-06-26, 21:13   

I znów TVP uraczy nas emisją filmu - tym razem w poniedziałkowy wieczór, tj. 27 czerwca br. zobaczymy część pierwszą, za tydzień zapewne drugą. No cóż, telewizja spełnia przecież swoją misję... :mrgreen:

Ja jednak się cieszę - jeden z najlepszych polskich filmów, który znam na pamięć a i tak oglądam dalej.
 
 
Łukasz Erlich
XX. Rekrut
Gott mit UNS


Wiek: 35
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 23
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-11-24, 13:51   

Właśnie kupiłem sobie film żeby się katować ;) a robię to zawsze z przyjemnością w przypadku tak dobrego filmu masochizm wskazany ;)
_________________
http://www.austro-wegry.org/main.php
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
jazlowiak
XIV. Inżynier/Stabsfeldwebel
www.dobroni.pl


Wiek: 48
Dołączył: 09 Cze 2010
Posty: 208
Skąd: Wawka
Wysłany: 2011-11-26, 00:09   

Słynny budynek z CK Dezerterów w Modlinie tydzień temu zagrał Szpital w Królewcu w nowym Klossie, obóz koncentracyjny dla Żydów, koszary w serialu "Wojna i Miłość", koszary 36 pp w "Bitwie Warszawskiej" - to są tylko moje doświadczenia:-)
_________________
www.dobroni.pl
 
 
pablo
V. Radca nadworny/Generalmajor
na froncie pod Lublinem


Wiek: 37
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1559
Skąd: Markuszów
Wysłany: 2011-11-26, 14:07   

Ponadczasowa budowla...

P.S. To ma być jakiś nowy Kloss?
_________________
Seite an Seite mit unseren Verbündeten...
 
 
 
Hagedorn
X. Oficjalista/Oberleutnant
Najjaśniejszego Pana


Wiek: 48
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 542
Skąd: Hohe Tatra
Wysłany: 2011-11-26, 16:01   

pablo napisał/a:

P.S. To ma być jakiś nowy Kloss?


ano! co gorsza, z tymi samymi aktorami... :shock:
http://film.dziennik.pl/a...niz-smierc.html
_________________
was im Liede soll erstehen, muss im Leben untergehen...
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2011-11-26, 16:09   

Nowy Kloss ze starymi aktorami? Polska superprodukcja? Kombinacja "Szeregowca Ryana" i "Jamesa Bonda"? Megahit? Nowoczesne kino, pełne efektów specjalnych?

No cóż, pomarzyć piękna rzecz...

Daj im Panie Boże, oby wyszło z tego coś lepszego od dajmy na to mieszaniny "Wiedźmina" z "Operacją Samum".
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
pablo
V. Radca nadworny/Generalmajor
na froncie pod Lublinem


Wiek: 37
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1559
Skąd: Markuszów
Wysłany: 2011-11-26, 16:10   

Hmm, skoro z tymi samymi aktorami to może będzie to coś w stylu "Złota dezerterów"?
_________________
Seite an Seite mit unseren Verbündeten...
 
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2011-11-26, 16:14   

"Złoto" miało parę fajnych scen, ale generalnie było sporo gorsze...

Tak to bywa z odgrzewanymi hiciorami.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
jazlowiak
XIV. Inżynier/Stabsfeldwebel
www.dobroni.pl


Wiek: 48
Dołączył: 09 Cze 2010
Posty: 208
Skąd: Wawka
Wysłany: 2011-11-27, 08:50   

Ja dostarczam na poniedziałek do Malborka - motocykl, kettenkrada, kuchnie polową, działo PAK, FLAK-a, sprzęt tele- i radio- oraz 100 ludzi - będzie grany dziedziniec zamku w Królewcu, nota bene zamek został zbombardowany przez RAF w 1944 roku, ale cóż licencia poetica:-)
_________________
www.dobroni.pl
 
 
Wukasch
XX. Rekrut
Dampf....


Wiek: 43
Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 14
Skąd: Twierdza Kraków
Wysłany: 2012-05-25, 01:09   

Odgrzeję stary kotlet i spytam się - czy może ktoś z Forum orientuje się na jakiej linii były kręcone zdjęcia kolejowe na początku części II ? Szukałem ale niestety nie znalazłem. Prawdopodobnie gdzieś na Słowacji lub Węgrzech, ponieważ pojawiają się gdzieniegdzie semafory starego austriackiego typu, jakie jeszcze do dziś można spotkać na bocznych liniach węgierskich.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5468
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2012-05-25, 07:55   

Pewnikiem Węgrzy coś wyszukali u siebie - wszak to koprodukcja z nimi.

Sceny z Budapesztu oczywiście kręcili tu: http://pl.wikipedia.org/w...i_w_Budapeszcie
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4537
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-25, 07:59   

Sceny z Sátoraljaújhely kręcono w mieście Sárospatak. Podejrzewam zatem, że wspomniane kolejowe sceny z części II też były kręcone w Sárospatak lub w okolicach.
 
 
MarcinWolter
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 51
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 394
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-05-25, 09:40   

Allonsanfan napisał/a:
Sceny z Sátoraljaújhely kręcono w mieście Sárospatak. Podejrzewam zatem, że wspomniane kolejowe sceny z części II też były kręcone w Sárospatak lub w okolicach.


Ciekawe dlaczego nie w Sátoraljaújhely? Miasteczko też ładne, a oddalone o półtora rzutu beretem od Sárospatak.
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4537
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-25, 12:09   

MarcinWolter napisał/a:
Ciekawe dlaczego nie w Sátoraljaújhely? Miasteczko też ładne, a oddalone o półtora rzutu beretem od Sárospatak.


Może gdy kręcono film uznano że w Sárospatak są lepsze ck klimaty niż w Sátoraljaújhely tj. bardziej przypomina węgierskie małe miasto z czasów I wojny światowej. Nigdy nie byłem w żadnym z tych miast, ani w latach 80-tych ani kiedy indziej.

A może Sátoraljaújhely było z jakichś powodów niedostępne np. jakieś roboty drogowe, remonty itp.

Może też kąpielisko termalne lub/i piwnice Rákóczego(nie wiem czy można tam degustować) w Sárospatak sprawiły że filmowcy woleli tam ...
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5468
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2012-05-25, 12:12   

Czasem decydują też koszty – może w Sárospatak było taniej.
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2012-05-25, 17:57   

Cytat:
Może gdy kręcono film uznano że w Sárospatak są lepsze ck klimaty niż w Sátoraljaújhely tj. bardziej przypomina węgierskie małe miasto z czasów I wojny światowej. Nigdy nie byłem w żadnym z tych miast, ani w latach 80-tych ani kiedy indziej.

byłem w obydwóch - co prawda przed kilku laty, ale w tym przypadku raczej nie robi to różnicy, gdyż spora część Satoraljaujhely przypomina klimatem stare czasy. Moim zdaniem dzielnice właśnie tej nieszczęśliwie podzielonej miejscowości są bardziej ck klimatyczne niż Sarospatak... tam, co prawda, układ ulic był podobny, ale mało już zostało domów w starym stylu (chyba, że wybudowano je wszystkie po 1985...)

skąd ta wiadomość, że kręcono te sceny w Sarospatak?
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Art
[Usunięty]

Wysłany: 2012-05-25, 19:46   

A mnie jakoś utkwiło w pamięci, że jechali też przez Nowy Zagórz... W jakimś filmie... chyba o Szwejku... :shock: :oops:
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4537
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-28, 07:08   

Pudelek napisał/a:
skąd ta wiadomość, że kręcono te sceny w Sarospatak?


Znalazłem gdzieś w sieci. Jeśli wpiszesz w Google "C.K. Dezerterzy" i "Sárospatak" to też pewnie znajdziesz.
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2013-07-04, 12:22   

dziś po raz kolejny leciała pierwsza część CK Dezerterów na TVP...

dwie rzeczy rzuciły mi się w oczy - na bramie koszarów znajduje się słynna tablica z herbem Austrii i Węgier oraz napisem po niemiecku i węgiersku nazwę pułku - jest to IR 67... według Wiki tuż przed wojną stacjonował w Wiedniu, jeden batalion w Preszowie, 70% stanowili Słowacy - czyli nic wspólnego z Satorajlaujhely nie ma (a już na pewno nie powinni się tam znaleźć żadni Polacy)...

druga rzecz - nad tą tablicą jest duży herb... Królestwa Kongresowego :lol: rozumiem, że zdjęcia były kręcone w Modlinie, ale co za inteligent wymyślił taką kompozycję? :shock:
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 37
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6662
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-04, 12:45   

Pudelek napisał/a:
na bramie koszarów znajduje się słynna tablica z herbem Austrii i Węgier oraz napisem po niemiecku i węgiersku nazwę pułku - jest to IR 67... według Wiki tuż przed wojną stacjonował w Wiedniu, jeden batalion w Preszowie, 70% stanowili Słowacy - czyli nic wspólnego z Satorajlaujhely nie ma (a już na pewno nie powinni się tam znaleźć żadni Polacy)...


Po pierwsze, bierzemy dane sprzed wojny. One się w jej trakcie trochę zdezaktualizowały. Możliwe zawsze, że coś gdzieś przeniesiono.
Satorajlaujhely leżało w ergancungbecirku IR.65 z Munkacza. Ale z drugiej strony - w 1914/15r. część komitatu preszowskiego znalazła się pod rosyjską okupacją, spora część była przez Rosjan zagrożona - niewykluczone, że coś, np kadrę poprzenoszono na tyły. Potem mogło tam już zostać.
Dodatkowo - w czasie wojny porobił się lekki bardak z uzupełnieniami pułków piechoty. Np. wg. list strat z mojej rodzinnej wsi (Pisarzowice, powiat Biała w Galicji, EBz IR.56) spora partia żołnierzy trafiła do IR.66 z Ungvar - również węgierskiego pułku.
 
 
Deutschmeister
XII. Praktykant/Fähnrich

Dołączył: 28 Sie 2013
Posty: 395
Wysłany: 2015-08-24, 08:39   

Allonsanfan napisał/a:
Sceny z Sátoraljaújhely kręcono w mieście Sárospatak. Podejrzewam zatem, że wspomniane kolejowe sceny z części II też były kręcone w Sárospatak lub w okolicach.
Scena rzucania karabinem i popisów Habera kręcono w kolejce z Sochaczewa do Piasków Królewskich w Puszczy Kampinoskiej, a sceny z żandarmem w oryginalnych wagonach z charakterystycznym parowozem w ówczesnym NRD, w Erzgebirge. Gdzie "suitę weterynaryjną" - nie wiem. Wygląda, że tam gdzie "Lekcję martwego języka".
Reprezentację Sátoraljaújhely (zespół Zemplen) można od dziś oglądać na Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. Ech te węgierskie góry... 140 m npm
https://de.wikipedia.org/wiki/S%C3%A1toralja%C3%BAjhely#/media/File:S%C3%A1toralja%C3%BAjhely_-_panorama.JPG
https://www.youtube.com/watch?v=adyGgK5FrVg
_________________
„Skoro żołnierze pożerają swoim oficerom pasztety, to Austria wojny wygrać nie może.”
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group