Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 
Planuję zamknąć i zlikwidować forum po 20 maja. Dyskusji dotyczącej tej decyzji nie przewiduję. Jeżeli jest jakaś wola kontynuacji - nie blokuje jej, ale zaczynać będzie musieli samodzielnie od nowa lub w oparciu o to co wam samym uda się przenieść. Dla takiej potencjalnej inicjatywy mogę zamieścić link, wykonać przekierowanie i ewentualnie w przyszłości przekazać domenę. Wszystkim, którzy wnieśli wkład funkcjonowanie forum - dziękuję, trzymajcie się, pozdrawiam.
Admin.

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolekcje
Autor Wiadomość
twajda
IX. Starszy oficjalista/Hauptmann
Regimentsarzt

Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2004
Posty: 675
Skąd: Wrocław/Chrząstawa Mała
Wysłany: 2005-09-13, 19:29   Kolekcje

http://members.tripod.com/~kszucs
http://polskafilatelie.webpark.cz/133/cenzura1.htm
http://prvnivalka.webpark.cz
http://www.japhila.cz/aktualne_150.htm
http://www.numismatics.hu/catalogue_habsburg1.htm
http://www.numismatics.hu/catalogue_huncoin12.htm

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

http://www.univ.rzeszow.pl/WW1/
 
 
twajda
IX. Starszy oficjalista/Hauptmann
Regimentsarzt

Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2004
Posty: 675
Skąd: Wrocław/Chrząstawa Mała
Wysłany: 2005-10-01, 17:00   

Dodałem nowy link
 
 
Franz Josef II
X. Oficjalista/Oberleutnant
dawniej cysorz


Wiek: 27
Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 562
Skąd: Prag
Wysłany: 2012-04-07, 13:02   

To i ja dodam: http://www.old-picture.com/europe-index-026.htm

Co tu znajdziecie? Po prostu, stare kartki pocztowe z końca XIX wieku z całej Europy. Sam kiedyś zamówiłem zbiór takich kartek na płycie na Allegro (około 550 plików), jak widzę na górze forum, Franz także. Dziś już chyba nie można tego znaleźć, ale można ściągnąć z Internetu :-) .
 
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-27, 20:05   

www.legionypolskie.wordpress.com
Strona opisuje historię jednego z oficerów Legionów Polskich. Główną jej treścią są skany oryginalnych fotografii z epok (Galeria) . Fotografie są prywatnym zbiorem i nigdy nie były upubliczniane dlatego są wyjątkowe.
Większość zdjęć została wykonana podczas służby w 2 pułku ułanów LP w latach 1916-1918. Fotografie są dość dobrej jakości w związku z tym mogą być kopalnią wiedzy o barwie i broni z tego okresu.
 
 
Gosc
III. Minister/General der Infanterie
Wątpić wątpiami - rzecz krasnoludzka.


Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 2331
Wysłany: 2014-07-27, 20:20   

Bardzo dobre zdjęcia. Oczywiście trzeba wiedzieć co się ogląda.

Zwróciło moja uwagę zdjęcie z atelier w Kielcach "obok strzelca Olczyka", który do złudzenia przypomina austriackiego lojtnanta, nosi się tak po oficersku, że gdyby nie było podpisu, że to strzelec Olczyk w ciemno powiedziałbym, że to rakuski lojtnant ( pas z bolcem nie wadzi, oficerka nosiła co chciała). Datowanie jest dokładne: 14 listopad 1915, tym bardziej ciekawostką jest, że ów strzelec Olczyk ma na sobie... Karlsbluse... wot siurpyza...
_________________
"Nie jestem tak szalony, by w tej kwestii cokolwiek mniemać lub nie mniemać."
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6803
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-07-28, 08:52   

No i pasek podejrzany... Może data pokręcona?
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-28, 17:37   

Hm z tą datą to rzeczywiście miałem pewien problem na 100% jest 14/XI były wątpliwości co do roku ale:
- w 1914 pradziad Ignacy nie był jeszcze sierżantem (szkołę podoficerska ukończył w Sławkowie w lipcu 1915 (szczegóły )
- w 1916 był już chorążym w 2puł.
- w 1917 podporucznikiem
o 18 nie wspominam.
Także nijak nie wychodzi inaczej, zresztą w listopadzie powrócił do Królestwa z fronty na Wołyniu, kiedy jeszcze służył w 6pp. Adnotacje na odwrocie "St.Olczyk" można też zinterpretować jako Stanisław (miłość naszych przodków do skrótów była wielka). Ale żadnych dystynkcji nie widać a i trzewiki z owijaczami na lojtnata chyba by nie wskazywały. Pewnie w alerier było dużo gadżetów. Rozumiem że Karlsbluse gryzie się z końcówką 1915 r.?
 
 
Gosc
III. Minister/General der Infanterie
Wątpić wątpiami - rzecz krasnoludzka.


Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 2331
Wysłany: 2014-07-28, 18:09   

Oczywiscie lojtnantem nie jest bo gdy sie przyjrzec z bliska na to co ma na kolnierzu to nie sa gwiazdziochy oficerskie rakuskie tylko cosi inkszego. Pas z bolcem juz w zasadzie moze byc, ale karolowa bluza i tipes-topes odpicowana czapka prosto spod igly dowodzi, ze ten pan ubral sie wlasnym sumptem, czyli z zamoznego domu byl. Ale na kolnierzu znowuz barwy pulkowe charaterystyczne dla 1916 i dalej... czyzby zatem Austriacy odmalpowali te wzory i oszczednosc kolorow z... improwizatorki i wariacyj prywatnych krawcow, u ktorych rozni jednoroczni i leguni zakazywali odziewek...? Owijacze plus prywatne trzewiczki u panow oficerkow elegancikow spotykane sa na zdjeciach, widywalem, zapewniam, to juz bez zwiazku oczywiscie z datowaniem. Zasada byla zawsze ta sama - oficer mogl sobie pozwalac na odstepstwa od regulaminu. A wracajac do pana z fotosa: trzyma fason niczym zamozny austriacki jednoroczniak, ktory chce fasonic' sie "na oficera".
_________________
"Nie jestem tak szalony, by w tej kwestii cokolwiek mniemać lub nie mniemać."
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2014-07-28, 21:21   

Gosc napisał/a:
Bardzo dobre zdjęcia. Oczywiście trzeba wiedzieć co się ogląda.

Zwróciło moja uwagę zdjęcie z atelier w Kielcach "obok strzelca Olczyka", który do złudzenia przypomina austriackiego lojtnanta, nosi się tak po oficersku, że gdyby nie było podpisu, że to strzelec Olczyk w ciemno powiedziałbym, że to rakuski lojtnant ( pas z bolcem nie wadzi, oficerka nosiła co chciała). Datowanie jest dokładne: 14 listopad 1915, tym bardziej ciekawostką jest, że ów strzelec Olczyk ma na sobie... Karlsbluse... wot siurpyza...
Oczywiście że ten po lewej to porucznik . Po prawej stoi porucznik 4 pułku legionów ( Odznaka ustanowiona w 1916 roku.). Zdjęcie jest najprawdopodobnie z 1917 roku oczym świadczy temblak legionisty z zamkniętym chwastem według przepisów z kwietnia 1917 roku.
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-28, 22:04   

Hm, po dokładnym zlustrowaniu fotografii przez szkło powiększające nie wykluczam że nastąpiła pomyłka co do identyfikacji przodka (zobaczcie) , może być to ktoś bardzo podobny kto wysłał do pradziada tę fotografię. Data dzienna i miesięczna nie podlega dyskusji 14/XI natomiast roczna:
1917 raczej nie bo po kryzysie przysięgowym 4pp LP został rozwiązany choć cześć żołnierzy wcielono do PKP w tym czasie zmieniono już dystynkcje;
ewentualnie 1916, ale nie pasuje do temblaka opisywanego przez szanownego von wrocienia
odznaka rzeczywiście wygląda na 4pp (swastyka) wprowadzona we wrześniu 1916 r. co wyklucza 1915,
co do dystynkcji pozostaje przy swoim że jegomość po prawej który nie chce być moim pradziadem choć podobny, jest sierżantem trzy gwiazdki podoficerskie i wężyk wąski podwójny.
A tak w ogóle to dzięki serdeczne za uwagi, na prawdę dzieki nim poruszam się do przodu.
 
 
Gosc
III. Minister/General der Infanterie
Wątpić wątpiami - rzecz krasnoludzka.


Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 2331
Wysłany: 2014-07-29, 06:09   

No to nie wiem co ten Olczyk ma za jakies gwiazdki nie gwiazdki...
_________________
"Nie jestem tak szalony, by w tej kwestii cokolwiek mniemać lub nie mniemać."
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2014-07-30, 17:04   

Ignacy K. napisał/a:

1917 raczej nie bo po kryzysie przysięgowym 4pp LP został rozwiązany choć cześć żołnierzy wcielono do PKP w tym czasie zmieniono już dystynkcje;
ewentualnie 1916, ale nie pasuje do temblaka opisywanego przez szanownego von wrocienia
odznaka rzeczywiście wygląda na 4pp (swastyka) wprowadzona we wrześniu 1916 r. co wyklucza 1915,
co do dystynkcji pozostaje przy swoim że jegomość po prawej który nie chce być moim pradziadem choć podobny, jest sierżantem trzy gwiazdki podoficerskie i wężyk wąski podwójny.
A tak w ogóle to dzięki serdeczne za uwagi, na prawdę dzieki nim poruszam się do przodu.
Rzeczywiście są trzy gwiazdki. Jest to więc kapitan Polskiego Korpusu Posiłkowego, wężyk jest oficerski ,taki jak noszono w PKP. Podoficerowie nie nosili temblaków z orzełkiem, Temblak podoficerski miał otwary chwast i był bez orzełka. Zdjęcie jest napewno z 1917 roku.
 
 
Gosc
III. Minister/General der Infanterie
Wątpić wątpiami - rzecz krasnoludzka.


Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 2331
Wysłany: 2014-07-30, 17:51   

Jesli mowimy nadal o tym samym foto dwoch gentlemanow - jednego w karlsbluzie - przepraszam, ale ten drugi to nie ma prawa byc kapitan, nie z tymi dystynkcjami i nie z takimi naramiennikami. Zajrzyjcie do kolorowych tablic chocby w ksiazce Legenda Legionow. Przecie to dystynkcje sierzanta... dystynkcje faktycznie zdaje sie na poczatku uzywane w PKP, wprowadzone we wrzesniu 1916 w I Bryg.
_________________
"Nie jestem tak szalony, by w tej kwestii cokolwiek mniemać lub nie mniemać."
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2014-07-30, 19:26   

Gosc napisał/a:
Jesli mowimy nadal o tym samym foto dwoch gentlemanow - jednego w karlsbluzie - przepraszam, ale ten drugi to nie ma prawa byc kapitan, nie z tymi dystynkcjami i nie z takimi naramiennikami. Zajrzyjcie do kolorowych tablic chocby w ksiazce Legenda Legionow. Przecie to dystynkcje sierzanta... dystynkcje faktycznie zdaje sie na poczatku uzywane w PKP, wprowadzone we wrzesniu 1916 w I Bryg.
Jak się robi identyfikację na podstawie jednego rysunku pijanego artysty ,a nie oryginału lub dobrych zdjęć i na dodatek ignoruje się inne elementy widoczne na zdjęciu to się do takich wniosków dochodzi. :wink: :wink:
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-30, 20:26   

Jak dla mnie to wężyk jest jednak podoficerski, może to i pijany malował ale jakieś kierunek wskazuje ta strona,
http://www.uniforminsigni...=53&result=1257
jest on wyraźnie podwójny. Na moich zdjęciach podoficerowie wyraźnie takie maję a oficerowie szersze pojedyncze. Pomijam inne elementy, temblaki z orzełkiem u podoficerów na moich zdjęciach widziałem niejednokrotnie, szczególnie tych pozowanych, (mam takie z aterie jak zeskanuje to zaprezentuję) zresztą Gośc pisał już o fasonie, z czym się zgadzam. W PKP w połowie 1917 zmieniono dystynkcje u oficerów na tzw. "trefle" z gwiazdkami rezygnując z gwiazdek na kołnierzu, zresztą potwierdzają to fotki i dokumenty udostępniane przez CAW które dokładnie studiowałem. O ile przy fotografiach pozowanych pozwalano sobie na dodatki niezgodne z regulaminem to nie warzono się na zmianę stopnia.
Oczywiście nie upieram się przy tym poglądzie ale tak wskazują mi moje poszukiwania. Zresztą dzięki zasianym wątpliwością zdjęcie zmieni opis.
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-30, 20:35   

Dla ułatwienia zdjęcie o które "spór" jakże miły dla mnie TUTAJ
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2014-07-30, 21:27   

Tu nie chodzi o spór tylko o dokładną analizę. Na tym zdjęciu jest ta sama osoba ma trzy gwiazdki i wężyk pojedyńczy http://legionypolskie.fil...-37-46_0034.jpg
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-30, 21:52   

Jest to niezidentyfikowany rotmistrz 2puł LP (wyraźnie jeden wężyk oficerski) jeszcze przed zmiana dystynkcji na trefle i nie wprowadzono jeszcze plecionek dla oficerów na czapkach jak tutaj Właśnie ty jest największy problem w identyfikacji zdjęć, taka to była moda że wąsiki i fryzury a do tego uniformy upodabniały naszych przodków do siebie, stąd częste pomyłki, najlepszym przykładem jestem sam nie rozpoznając na zdjęciu o którym dyskutowaliśmy przodka. Po oględzinach oryginałów przez szkiełko wiem że to na pewno nie ta sama osoba.
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2014-08-20, 22:57   

Myślę że przypisywane są tu zdjęcia dwóch lub nawet trzech osób blisko spokrewnionych jednej osobie. No i nie każdy kto siedzi na koniu to kawalerzysta. Uwaga odnośnie szabel w okresie wojny , mało prawdopodobne żeby ktoś wypożyczał szablę do zdjęcia. Posiadanie broni przez osoby cywilne było surowo karane łącznie z karą śmierci.
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-07, 12:45   

Minęła chwila od tej dyskusji, chciałbym ją zakończyć informację o opisie przedmiotowego zdjęcia, zbierając dane podane przez szanownych kolegów.
Po lewej: strzelec o nazwisku Olczyk, w austro-węgierskim umundurowaniu (karlbluza), owijacze i trzewiki, na kołnierzach barwy pułkowe stosowane od 1916 roku. Na kołnierzy niezidentyfikowana odznaka.
Po prawej: sierżant 4pp LP, w umundurowaniu legionowym na prawej kieszeni odznaka pamiątkowa 4pp (swastyka). Nad lewa kieszenią baretka prawdopodobnie żelazny krzyż z koroną. Szabla z temblakiem ozdobionym orłem.
Kielce 14.11.1916 rok.
_________________
www.legionypolskie.wordpress.com
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2015-02-07, 13:53   

Dodać można, że Olczyk modniś - wysoki, sztywny kołnierz, modny wtedy, poza tym usztywniona czapka (na obraz oficerskiej polowej). Buty nieregulaminowe, sznurowane do pół łydki. Nie ma jak fason :grin:

Sierżant nosi, wnosząc z kroju, bluzę przerabianą z austriackiej, ale koloru wyraźnie innego, niż ta Olczyka.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2015-02-09, 22:54   

https://legionypolskie.files.wordpress.com/2014/07/por-kuszela.jpg Ta sama osoba ?
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2015-02-10, 11:21   

Na 99%, wnosząc z fizjonomii....
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-10, 23:14   

No właśnie w tym tkwi cała zagadka której nie mogę rozwikłać:
1. na zdjęciu do którego linkuje von wrocień mój pradziad w 1921 roku - potwierdzone na 100%;
2. na zdjęciu omawianym: pierwotnie byłem pewien że to również on o kilka lat młodszy ale musiało by być zrobione w 1915 roku, co wykluczają szczegółowe analizy "barwy i broni" uczynione przez kolegów. W 1916 roku mój pradziad służył już w 2puł LP i był oficerem (chorążym). Jedyny wniosek, to taka możliwość że jest to bardzo bliski krewny (brat?), z drugiej strony brak drugiego legionisty, we wszelkich wykazach, o takim samym nazwisku. Dedykacja na odwrocie sugeruje że fotka była przesłana jakiejś osobie na pamiątkę, i skoro znalazła się razem z innymi... stąd wniosek o bracie. To w zasadzie luźne dywagacje, pewnie już ich nie rozwikłam. Już nie ma kogo zapytać...czas w którym można było to zrobić już minął. Już ich nie ma. Ta tak gwoli dygresji dla tych co jeszcze mogą zapytać a się ociągają.
_________________
www.legionypolskie.wordpress.com
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2015-02-11, 12:07   

Kluczowe jest IMHO ustalenie, od kiedy Twój pradziadek służył w 2pułLP. Ważna jest data miesięczna. Jest możliwe, że na zdjęciu z Olczykiem występuje jeszcze jako sierżant 4ppLP, bo barwy pułkowe w formie wąskich pasków, takie jakie nosi Olczyk, wprowadzono w lutym 1916. Jeśli więc Olczyk dla jakiegoś powodu zdążył był wyfasować bluzę z naszywkami nowego wzoru, to i mógł dać się w niej swocić z Twoim przodkiem. A mógł zdążyć - bo sądząc z fasonu, z jakim się nosi, można przypuszczać że zamówił sobie umundurowanie prywatnie. Może jaki jednoroczny albo co... Teoretycznie więc mogło być kilka miesięcy w ciągu wiosny - lata 1916, podczas których Twój pra służył jeszcze w 4 ppLP i mógł dać sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie z Olczykiem.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-11, 13:26   

Mam nadzieję że admini nie będą mieli pretensji o mielenie tego tematu, bo to dość luźny związek z AW, ale wasze sugestie są dla mnie bezcenne.
cała ta historia ma się tak:
- pradziad został przeniesiony z 6pp do 2puł. dokładnie 1 styczne 1916 roku (rozkaz komendy LP o sformowaniu pułku z rozproszonych szwadronów - min. tego z pod Rokitnej) - a więc służył od samego początku, jako sierżant (wachmistrz) do 16 sierpnia 1916 roku kiedy został mianowany chorążym, zapewne do tego czasu mógł występować w mundurze piechoty zgodnie z sugestią krakała.
- odznaka 4pp LP może pojawiać się ponieważ przodek uczestniczył w jego formowaniu w Królestwie (później 6pp z którym wyruszył na front);
- Formowanie 2puł odbywało się w obszarze przyfrontowym (Wołyń) z frontu do królestwa 2 pułk przybył w listopadzie (zdjęcie robione w Kielcach, mogła być przepustka)
- kluczowym będzie odczytanie dedykacji z odwrotu zdjęcia z bardzo niejasną datą;
- abstrahując od daty można by wyciągnąć wniosek:
Zdjęcie pomiędzy lutym a sierpniem 1916 roku zrobione w Kielcach, podczas przepustki (urlopu) przodka, kiedy służył już w 2puł, ale jeszcze się nie przemundurował.
Jak tylko powrócę do domu zeskanuję odwrotną stronę zdjęcia, może odszyfrujecie zapis.
Dzięki za wszystko.
_________________
www.legionypolskie.wordpress.com
 
 
Nirven
XI. Akcesista/Leutnant

Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 496
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2015-02-12, 12:19   

Mógł występować w mundurze piechoty, bo kawaleryjskiego mógł nie dostać. Albo to jest nowy mundur, ale bez pułkowej odznaki 2puł.leg., bo z tego co wiem, odznaki pułków kawalerii nadawano po jakimś czasie służby, a nie od razu. Mógł też zrobić sobie zdjęcie w bluzie pożyczonej od fotografa, bo taki był wówczas zwyczaj, że fotograf miał na składzie mundury i różne elementy np. medale, szable, sznury, które pożyczał fotografującym się aby wyglądali dostojniej i zacniej.
_________________
"Każdy kilogram obywatela ogólnym dobrem narodu!"
 
 
von wrocień
XI. Akcesista/Leutnant


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 420
Skąd: Galicja
Wysłany: 2015-03-03, 16:28   

Nirven napisał/a:
Mógł występować w mundurze piechoty, bo kawaleryjskiego mógł nie dostać. Albo to jest nowy mundur, ale bez pułkowej odznaki 2puł.leg., bo z tego co wiem, odznaki pułków kawalerii nadawano po jakimś czasie służby, a nie od razu. Mógł też zrobić sobie zdjęcie w bluzie pożyczonej od fotografa, bo taki był wówczas zwyczaj, że fotograf miał na składzie mundury i różne elementy np. medale, szable, sznury, które pożyczał fotografującym się aby wyglądali dostojniej i zacniej.
W 1917 roku na terenie okupowanym to był taki obyczaj że za posiadanie na składzie mundurów, odznaczeń ,szabli . Fotograf radośnie mógłby sobie dyndać na najbliższym drzewie . Kolego Nirven
 
 
Nirven
XI. Akcesista/Leutnant

Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 496
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2015-03-07, 19:16   

Na terenie okupowanym, gdzieś w polu tak, ale jesteś pewien że w Kielcach także? Ja nie wiem, tak sobie gdybam i napisałem przecież że "mógł", a nie że na pewno tak było. Skoro nie było takiej możliwości w Kielcach, to ok - mój błąd, nie wiedziałem.
Ale nawet jeśli napisałem tu głupotę to wypraszam sobie pisanie o "idiotach co z braku wiedzy piszą o pożyczaniu" bo po pierwsze ja Ciebie nie obrażam, po drugie to że fotografowie mieli elementy umundurowania i dodatki na stanie to fakt. I możesz sobie pisać złośliwości do woli, ale czytałem relacje o pożyczaniu i widziałem na tyle dużo zdjęć w atelier z elementami których na innych zdjęciach nie ma, czy danemu żołnierzowi nie przysługiwały, by twierdzić że to incydentalny przypadek. I chodzi zarówno o okres przed I jak i II WŚ, przy czym wiem że na pewno w dwudziestoleciu było to popularne - prosty przykład strzelców piechoty obwieszonych POS, OS, ze sznurami, przy szablach, z oficerskimi pasami itp.
_________________
"Każdy kilogram obywatela ogólnym dobrem narodu!"
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-08, 21:38   

Troche czasu już minęło, ale skoro koledzy byli zaangażowani w dyskusję nad fotografią to czuje się w obowiązku zameldować rozwiązanie zagadki.
Zdjęcie o którym dyskutowaliśmy (dwóch panów) otrzymało opis ostateczny potwierdzony zarówno Panów spostrzeżeniami jak i materiałem źródłowym:
Podoficer (sierżanta) 4pp (z prawej, bardzo podobna fizjonomia stąd pomyłka) i żołnierza o nazwisku Olczyk. Została wykonana w Kielcach 14.11.1916 roku. Na odwrocie dedykacja: "Przesyłam Ci zdjęcie moje, obok st.Olczyk który często u mnie bywa"
Mieli rację zarówno von wrocień jak i krakał że zdjęcie z 1921 r. przedstawia tę sama osobę, czyli sierżanta 4pp LP (wtedy już porucznik WP).
Dzięki za Wasze wskazówki, to one skłoniły mnie do dalszych poszukiwań.
_________________
www.legionypolskie.wordpress.com
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2016-01-08, 22:13   

O, fajnie że udało Ci się rozwikłać zagadkę! I dzięki za podzielenie się z nami rozwiązaniem :smile:
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Gosc
III. Minister/General der Infanterie
Wątpić wątpiami - rzecz krasnoludzka.


Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 2331
Wysłany: 2016-01-09, 10:42   

Rzuciłem okiem żeby sobie przypomnieć o co to chodziło. Jak widzę jest tam nawet jakaś uwaga, że robię analizy na podstawie rysunków pijanych artystów i dochodzę do takich różnych wniosków.... ( chodziło o to czy sierżant czy nie sierżant). :twisted:
_________________
"Nie jestem tak szalony, by w tej kwestii cokolwiek mniemać lub nie mniemać."
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-10, 15:11   

Ale Twoje wnioski Gościu były jak najbardziej słuszne a informacja rzetelna, szybka i wydawało by się bystra riposta nie zawsze ma najwyższą wartość, szczególnie w tej dziedzinie.
_________________
www.legionypolskie.wordpress.com
 
 
Ignacy K.
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 44
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 65
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-03-01, 20:06   

Jako że dyskusja nad fotografią była wstępem do moich poszukiwań, chciałbym ogłosić identyfikacje sierżanta 4pp LP. Pisałem że to mój pradziad, tylko ten mundur, data itd. Daliście mi do myślenia. Właśnie dzisiaj okazało się że to sierż.Wacław Koszela brat mojego Pradziada. Nazwisko inne (jedna litera), ale w dok. LP z 1914 i 15 roku mój przodek również był zapisywany jako KOSZELA. Późniejszy oficer 2pa i KOP. Wstrząsnęło mną gdy okazało się że został zamordowany przez Sowietów w Katyniu w 1940 roku. Jak trafię tam gdzie jest już mój Ojciec i Babka to zrobię im awanturę że nie wiedzieli lub nie mówili. Dziękuję wszystkim, bo to dzięki Wam mam dzisiaj tę wiedzę.
_________________
www.legionypolskie.wordpress.com
 
 
G. Banfield
XI. Akcesista/Leutnant
Letzte Marie Theresien Ritter


Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 430
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2018-03-06, 22:31   

Ignacy K. napisał/a:
Jako że dyskusja nad fotografią była wstępem do moich poszukiwań, chciałbym ogłosić identyfikacje sierżanta 4pp LP. Pisałem że to mój pradziad, tylko ten mundur, data itd. Daliście mi do myślenia. Właśnie dzisiaj okazało się że to sierż.Wacław Koszela brat mojego Pradziada. Nazwisko inne (jedna litera), ale w dok. LP z 1914 i 15 roku mój przodek również był zapisywany jako KOSZELA. Późniejszy oficer 2pa i KOP. Wstrząsnęło mną gdy okazało się że został zamordowany przez Sowietów w Katyniu w 1940 roku. Jak trafię tam gdzie jest już mój Ojciec i Babka to zrobię im awanturę że nie wiedzieli lub nie mówili. Dziękuję wszystkim, bo to dzięki Wam mam dzisiaj tę wiedzę.

śledziłm ten temat od 2015 roku powiem ci że rozwiązanie bomba jak u Agaty Christie!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group