Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
P. Judson, The Habsburg Empire. A New History
Autor Wiadomość
Karl Kuk
XX. Rekrut

Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 19
Skąd: Galicja Zachodnia
Wysłany: 2017-01-02, 21:19   P. Judson, The Habsburg Empire. A New History

Zachęcony przychylnymi opiniami forumowiczów o anglojęzycznych książkach dotyczących Monarchii z umiarkowanym optymizmem przystąpiłem do lektury. Ku mojemu zaskoczeniu praca Judsona przewyższyła moje oczekiwania.

W przeciwieństwie do zwyczajowego skupiania się na tych czy innych instytucjach, duży nacisk położony jest na czynniki wpływające na rozwój państwa m.in. infrastrukturę czy kolej (poruszone też zostało domniemane dyktowanie budowy sieci kolejowej przez armię).
Dużo poświęcono rozwojowi praw obywatelskich, w szczególności prawa wyborczego, które jak pokazuje Judson, powodowało że coraz szersze masy społeczne kształtowały ustrój państwa. Czasem przy wydarzeniach opisywanych z perspektywy współczesnych, pokazane jest także w jaki sposób na własny użytek przedstawiali je później nacjonaliści, np. rozwój Bukowiny czy Dalmacji po wcieleniu do Cesarstwa, powstanie Hofera, reformy Józefa II, czy przypadek czeskiego 28. IR.

Mimo, że nie idziemy tu utartym schematem opisywania kolejno każdego Kraju Koronnego, stosunkowo najwięcej miejsca obok Moraw i Czech poświęcone jest Galicji. Wbrew przyjętym poglądom chłopom lepiej wiodło się w Austrii niż za czasów I RP, do czego w dużym stopniu przyczynił się niebędący jeszcze cesarzem Józef II, który osobiście odwiedzał Galicję. Opisując oddolne świętowane przez społeczeństwo zakończenia walk w roku 1814, miały one miejsce co ciekawe także i tutaj np. we Lwowie. Nie ma też, jakże dziś powszechnie obecnego obrazu bezrozumnych, ciemnych chłopskich mas. Choć Cesarstwo stopniowo skracało pańszczyznę, pod względem wyzysku i łamania prawa polska szlachta przodowała w tym procederze. Opisując rok 1846, pokazane jest jak mętne deklaracje lub ich brak skierowane do chłopów tylko pogłębiły ich wrogość i obawę o powrót do starych porządków.

Omawiając ruchy polityczne Judson dochodzi do wniosku, że wąskie elity roszczące sobie prawo do przemawianie w imieniu całych narodów musiały toczyć zacięte boje o poparcie w wyborach i tylko w wyjątkowych sytuacjach mobilizowały szersze kręgi społeczne. Największe poparcie zyskiwały partie, które swoje programy nie opierały o kwestie etniczne (nie dominowały w życiu codziennym społeczeństwa).

Poruszone są też inne kwestie jak sztuka i kultura, choć jak przyznaje sam Autor nie jest to całościowa i wyczerpująca historia Monarchii. Ogólnie rzecz biorąc opracowanie jest dość skondensowane, jednak rekompensują to rozbudowane przypisy i odesłania do innych opracowań, szczegółowo dotykające poszczególnych spraw. Niestety brak bibliografii, szukanie ułatwia jednak rozbudowany indeks.

Za największą zaletę uznaję to, że Judson nie pisał z pozycji komunistycznych czy też nacjonalistycznych. Brak u niego również maniery pisania w stylu "federacja lekiem na wszystko" lub "A-W upadły, bo powstały" (Grodziski, Wereszycki).

Z podanych na końcu przykładów międzywojennej barbaryzacji polegającej czy to na różnego rodzaju prześladowaniach (od dokonanej przez Polaków masakry lwowskich Żydów do nieprzyznania im obywatelstwa przez nową Austrię) czy okupacji, najbardziej utkwił mi w głowie, pasujący chyba do większości przeobrażeń terytorialnych po roku 1918, cytat włoskiego generała: "Moi żołnierze są przekonani, że prowadzą wojnę wyzwoleńczą nie okupację, biada wam jeżeli dowiedzą się że nie jesteście zadowoleni z wyzwolenia od Austrii".
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-12-07, 13:38   

Ukazała się w polskim tłumaczeniu.

Pieter M. Judson "Imperium Habsburgów. Wspólnota narodów"

Przeczytałem. Z trudem. Nuda.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5486
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2017-12-07, 14:19   

Ooo... a wielu historyków chwali...
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Karl Kuk
XX. Rekrut

Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 19
Skąd: Galicja Zachodnia
Wysłany: 2017-12-07, 22:15   

Głównym powodem negatywnych recenzji na amazonie jest to samo: nuda :grin: . W sumie mnie to nie dziwi. Dla kogoś przyzwyczajonego do historii polityczno-militarnych (np. "Prusy" C. Clarka), opracowanie pisane pod kątem społeczno-polityczno-kulturalnym bez dwóch zdań będzie nudne. Dla mnie wręcz przeciwnie, chłonąłem kartka za kartką. Jedynym minusem jest jedynie krótkie przedstawienie pewnych kwestii, ale z uwagi na objętość czasową i tematyczną jest to nieuniknione.
 
 
OEFFAG
XII. Praktykant/Fähnrich

Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 342
Skąd: Kongresówka
Wysłany: 2017-12-12, 02:16   

Karl Kuk napisał:
"Zachęcony przychylnymi opiniami forumowiczów o anglojęzycznych książkach dotyczących Monarchii ....."
Mnie to zawsze interesuje, czy ci anglojezyczni specjalisci w zakresie krajów Europy Środkowej znają ich języki, w tym (Monarchii) przypadku niemiecki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group