Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Ślady 1866 wokół Hradca Kralove
Autor Wiadomość
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2016-06-15, 12:19   Ślady 1866 wokół Hradca Kralove

A propos planowanej rekonstrukcji rocznicy bitwy wkleję relację z grudnia ubiegłego roku, kiedy to z Teresą krążyliśmy wokół Hradca Kralove i obejrzeliśmy kilka miejsc związanych z krwawymi wydarzeniami 1866 roku. Oczywiście tych miejsc jest znacznie więcej, to tylko niewielki fragment, a cała okolica idealnie nadaje się np. na rower :)

...
Po zakupach w Nachodzie zatrzymujemy się na obrzeżach położonego niedaleko miasteczka Česká Skalice (Böhmisch Skalitz). W niewielkim zagajniku znajduje się cmentarz wojskowy z XIX wieku.


Tereny na północny-wschód od stolicy regionu były miejscem bitew i potyczek podczas wojny austriacko-pruskiej w 1866 roku. Pamiątek po nich jest cała masa, w większości dobrze utrzymanych, co stanowi mocny kontrast z pozostałościami tego typu na polskich Ziemiach Wyzyskanych.

W tym miejscu spoczywają austriaccy, pruscy i saksońscy żołnierze, którzy zginęli w bitwie pod Skalicą (Schlacht bei Skalitz) - było to boczne starcie kampanii, podobnie jak inne zakończone porażką i ciężkimi stratami wojsk Habsburgów oraz wspomagających ich Saksończyków.


Specyfiką cmentarza (i innych tego typu miejsc) jest różnorodność pomników i krzyży - niemal każdy jest inny. Niektóre upamiętniają całe pułki, inne pojedyncze osoby, zwłaszcza oficerów (jest też generał). Napisy są głównie po niemiecku, gdzieniegdzie dodano czeską wersję, z rzadka tylko po czesku.


Sama miejscowość ma średnio interesujący rynek, służący jako parking.


Z ciekawszych obiektów - jest tu pałac, wybudowany na ruinach dawnej twierdzy.


Przy pobliskim barokowym kościele kolejna pamiątka po 1866 - grób żołnierzy z obu stron zmarłych w miejscowym lazarecie.


Widać, że zima się zbliża ;)


W Skalicy jest szkoła, do której uczęszczała kiedyś pisarka Božena Němcová. Jest też dawny hostinec, gdzie tańczyła podczas jakiegoś święta ;)


Przy głównej ulicy drogowskazy na Wrócław :D


Jadąc dalej co jakiś czas z okna widzimy coś interesującego - np. Pomnik poległych w wiosce Velký Třebešov (Groß Trebeschau) - na samym ostrym zakręcie.


Albo dwujęzyczny kamienny drogowskaz; zastanawiam się z jakiego okresu, bo najpierw jest napis po czesku, ale z drugiej strony kieruje do Skalicy, bez przymiotnika "czeski", który, jak sądzę, pojawił się dopiero w XX wieku.


Dłuższy postój robimy w wiosce Kuks (Kukus). To ciekawe miejsce - nad Łabą wznosi się z jednej strony osada, a z drugiej potężny barokowy kompleks - hospital Kuks. Na początku XVIII wieku wybudował go pewien hrabia, jednocześnie zakładając uzdrowisko - liczył, że dzięki znakomitym gościom podniesie swoją rangę, gdyż szlachectwo otrzymał dopiero jego ojciec w wyniku nadania, a nie dziedziczenia.

Na lewym brzegu powstał wspomniany hospital - dziwne, że Czesi używają tutaj nazwy z angielska, a nie jak zawsze - nemocnice. To archaizm językowy, oznaczający w przeszłości i szpitale i przytułki prowadzone przez zakony. Ten szpital działał aż do 1938 roku, a początkowo wypoczywali tutaj weterani wojskowi.

Zdjęcie jest pod światło, ale oddaje jego wielkość.


Skoro barok to muszą być ogromne rzeźby - wiele rzeźb!



Współcześnie w środku działa m. in. muzeum farmacji ze starą apteką. W sezonie zapewne pełno tutaj ludzi, dziś jesteśmy sami :)



Na tyłach znajduje się niewielki barokowy ogród.


Uzdrowisko, założone przez hrabiego, faktycznie zaczęło przyciągać sławnych, bogatych i dobrze urodzonych - bawił tutaj np. Beethoven. Niestety, osiem lat po otwarciu hrabia zmarł, a dwa lata później lecznice źródła zniszczyła powódź. Prosperita trwała więc dekadę.


Pozostała ładna dla oka wioska, w której sporo drewnianych domów, wybudowanych głównie w 1703 roku dla służby i rzemieślników.


Kiedyś po tej części rzeki stał też pałacyk, ale rozebrano go w 1903 roku. Pamiątką po nim jest murowana skarpa ze śladami po schodach, kryjąca zaniedbane źródło.



Najstarszym zachowanym obiektem jest z kolei dawna gospoda z 1699 roku.


Dobre miejsce z widokiem na hospital.


W Kuksie należy uważać na niebezpieczne koty - ostrzegają przed tym czerwone tabliczki.


I faktycznie, są wszędzie - jak nie w oknach, to na ulicach!




Za Kuksem zjeżdżamy na boczne, dziurawe drogi, pełne ziemi i błota... cały czas niby świeci słońce, ale zakryte jest delikatną mgiełką.



Przed Rozběřicami (Rosberschitz) ponownie pojawiają się ślady krwawych wydarzeń z 1866 roku - to właśnie w tej okolicy rozegrała się największa z bitew - pod Sadową, czasem określaną też na Chlumie, a po niemiecku Schlacht bei Königgrätz.


Przy niemal każdym takim miejscu znajdują się tablice informacyjne opisujące pomniki, historię a także mapa okolicy. Tu pochowano 40 Prusaków i 60 Austriaków.


Z drugiej strony wioski, przy drodze nr 35 i pod płotem stacji benzynowej kolejne skupisko. Trzy monumenty upamiętniają oficerów, jeden żołnierzy z 38 austriackiego pułku pieszego, w którym służyli głównie Węgrzy.


Nad wioską Chlum jest takich miejsc tak dużo, że z braku czasu ograniczamy się jedynie do kilku.

Mauzoleum żołnierzy austriackich i saksońskich. Niegdyś odbywały się tutaj msze polowe w rocznice bitwy.


Muzeum - oczywiście w grudniu zamknięte. Zaraz za nim las poprzecinany okopami.



Największy pomnik - Baterie mrtvých. Spoczywają tutaj artylerzyści austriaccy łącznie z dowódcą - majorem Augustem van der Groebenem i innym oficerem. Łącznie zginęły 54 osoby i 68 koni. Konstrukcję wieńczy posąg Austrii z liściem laurowym (choć przecież Cesarstwo dostał tutaj ciężkie lanie...).


A na koniec samotny obelisk w polu - postawiony ku czci żołnierzy I austriackiego korpusu armijnego, którzy właśnie stąd ruszali w bój przeciwko Prusakom. Ruszali głównie po śmierć...



Tak naprawdę po miejscach związanych z tą mocno już zapomnianą wojną można urządzić sobie osobną wycieczkę - i to jest jeden z planów na przyszłość.

A na razie dzień powoli zacznie ciemnieć, my natomiast musimy jechać na swoje miejsce noclegowe, coby nam recepcji nie zamknęli...

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5482
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2016-06-15, 12:45   

Piękne, Pudelku, Piękne... cholera, z tamtej części widziałem tylko Náchod...
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
DAR
VI. Radca rządowy/Oberst


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1286
Skąd: W-wa
Wysłany: 2016-06-15, 22:49   

Super opowieść :!: :smile:
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2016-06-15, 23:00   

dzięki :)

Dorzucę potem jeszcze trochę zdjęć z cmentarza wojskowego w Hradcu Kralove, lecz wydaje mi się, że piękny mógłby powstać przewodnik po śladach tej wojny w tym rejonie :)
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Jan Laskowski
XVI. Kupiec/Zugsführer
Pasjonat Galicji i dynastii Habsburgów.


Wiek: 17
Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 141
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2016-08-16, 14:43   Szacunek do historii na zachodzie i w RP.

Pozwolisz Pudelek, że się dołączę.
W ogóle to jest wielki kontrast w stopniu szacunku i upamiętnienia monumentów wojennych w Polsce jak i na zachodzie. Forty w Verdun i Liege nie mają ani jednego pęknięcia czy plamy wilgoci. I na próżno szukać tam haszczy o wysokości 2 metrów (jak np. San Rideau w Bolestraszycach) Stan Festung Krakau jest co prawda lepszy od Przemyśla, no ale pamiętajmy że forty krakowskie nie były wysadzone w powietrze. Myślę że mogłaby powstać jakaś inicjatywa obywatelska aby trochę oczyścić z krzaków i wysokich traw przemyskie forty czy inne prace wyukonać.
Takim przykładem sukcesu pod tym względem jest dobrze znany fort XV Borek i Duńkowiczki


Pozdrawiam i przepraszam za zejście z tematu.
_________________
" Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było.Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. "
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2016-08-22, 14:48   

Odnośnie twierdzy - tydzień temu byłem w siedmiogrodzkiej Alba Iulia, to potężna twierdza po-habsburska. W ostatnich latach kosztem bodajże 49 milionów lei mocno ją uporządkowano - wykarczowano, wywieziono tony ziemi, zabezpieczono. Między murami chodzą tysiące osób, są mostki, w kazamatach otwarto knajpy i restauracje. Wyglądało to super, byłem bardzo pozytywnie zdziwiony. W sumie nie przypominam sobie tak pięknie wkomponowanej w miasto twierdzy...
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2016-08-22, 17:14   

Jan Laskowski napisał/a:
Forty w Verdun i Liege nie mają ani jednego pęknięcia czy plamy wilgoci. I na próżno szukać tam haszczy o wysokości 2 metrów (jak np. San Rideau w Bolestraszycach) Stan Festung Krakau jest co prawda lepszy od Przemyśla, no ale pamiętajmy że forty krakowskie nie były wysadzone w powietrze. Myślę że mogłaby powstać jakaś inicjatywa obywatelska aby trochę oczyścić z krzaków i wysokich traw przemyskie forty czy inne prace wyukonać.


Nie masz racji. Po pierwsze, forty Verdun ciężko porównywać, bo takie np. Douamont czy Vaux są makabrycznie zaorane artylerią, więc trudno mówić że nie mają ani jednego pęknięcia. Pęknięć i zacieków z mleka wapiennego jest od groma. Po drugie, wilgoć rządzi, woda na podłodze, woda na ścianach to normalka. Oczywiście, w ciepłej porze roku - zimą jest sucho (taka "zachowują się" wszystkie budowle forteczne). Pustostany, śmieci, syf, bajzel - a czemu nie: Fort de Haudainville na przykład, pierwszy lepszy z brzegu http://fortiffsere.fr/ver...s/Page1355.htm. W Liege jest trochę lepiej, ale nie jakoś cudownie.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Jan Laskowski
XVI. Kupiec/Zugsführer
Pasjonat Galicji i dynastii Habsburgów.


Wiek: 17
Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 141
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2016-08-24, 11:12   

:grin: Nie zrozumieliśmy się. Wiem jak wyglądają forty w Verdun, wysadzone przez "swoich" co prawda nie zostały ale walki toczące się były dość ostrzejsze. Chodziło mi jedynie o to, że te miejsca bardziej reprezentacyjne są utrzymane tak, aby się nie rozwaliły do reszty. Z pewnością pisząc poprzedni post nieco wyolbrzymiłem (akurat mam to we krwi :wink: ) ale chyba przyznasz że świadomość Francuzów ( tych rodowitych) odnośnie walk o których rozmawiamy jest większa :?: A przykładem dobrego wykorzystania fortu jest takie coś jak właśnie Doaumont w środku . Coś a'la nasz Werner w Żurawicy.
_________________
" Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było.Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. "
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2016-08-24, 12:45   

Werner to jest klasyczny przykład zrobienia czegoś bez pojęcia, i to mimo posiadania przez robiącego sporej dawki archiwalnych materiałów, a nie przykład dobrego wykorzystania fortu.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Jan Laskowski
XVI. Kupiec/Zugsführer
Pasjonat Galicji i dynastii Habsburgów.


Wiek: 17
Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 141
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2016-08-24, 13:06   

Wiem Krakał, ale patrząc na duży sukces turystyczny (jaki on odniósł) i duży jego wkład w wypromowanie mojego regionu-to mogę to uznać za sukces No owszem, przyznaję, że kilka rzeczy można byłoby poprawić, ale obawiam się że chyba nigdy nie da się stworzyć czegoś idealnego, co by odzwierciedlało oczekiwania wszystkich ludzi.
_________________
" Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było.Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. "
 
 
DAR
VI. Radca rządowy/Oberst


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1286
Skąd: W-wa
Wysłany: 2016-08-24, 21:40   

No właśnie... i tu dochodzimy do problemu czy celem nadrzędnym powinna być zgodność z historią czy sukces turystyczny... :???:
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2016-08-24, 22:26   

Można to było zrobić dobrze i sukcesowi by to na drodze nie stanęło...
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Jan Laskowski
XVI. Kupiec/Zugsführer
Pasjonat Galicji i dynastii Habsburgów.


Wiek: 17
Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 141
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2016-08-25, 09:54   

Wiem, nie chce bronić partactwa, ale i nie mogę się nie zgodzić z Tobą,Krakał.
_________________
" Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było.Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. "
 
 
DAR
VI. Radca rządowy/Oberst


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1286
Skąd: W-wa
Wysłany: 2016-08-25, 21:59   

Jeśli by nie stanęło to priorytetem powinna być zawsze zgodność historyczna.
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
 
 
Jan Laskowski
XVI. Kupiec/Zugsführer
Pasjonat Galicji i dynastii Habsburgów.


Wiek: 17
Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 141
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2016-08-26, 07:54   

I z pewnością masz rację DAR :grin:
_________________
" Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było.Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. "
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2017-07-03, 21:51   

To trochę nie te okolice, bo Tovacov, ale ta sama wojna i kolejna bitwa po Sadovej.

Blisko siebie są trzy pomniki - wszystkie w ostatnich latach odnowione.

Jest więc pomnik poświęcony 108 żołnierzom austriackim i jednym pruskim (nie wiem czy tam znajduje się grób, ale wątpię).


Kopiec pruskiego pułkownika - jechał na koniu i dostał kulę w oko. Pochowano go w Lesznie.


I wreszcie najładniejszy - pomnik zbiorowy. Wymieniono prawie 300 nazwisk w tym 11 oficerów do stopnia pułkownika włącznie. Sami Austriacy, jeden Saksończyk. Na zrobienie zdjęcia w słońcu czekalem ponad 20 minut ;)
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
DAR
VI. Radca rządowy/Oberst


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1286
Skąd: W-wa
Wysłany: 2017-07-03, 22:19   

Pudelek napisał/a:
Na zrobienie zdjęcia w słońcu czekalem ponad 20 minut

I warto było czekać :!: Piękne zdjęcie, gratulacje :!: :grin:
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
 
 
Lester
XX. Rekrut
Freiherr


Dołączył: 06 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: OÖ Urfahr-Umgebung
Wysłany: 2017-07-04, 13:56   Teplice

W miarę dobra Szwejkowa restauracja w Teplicach.





 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3163
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2017-07-04, 23:37   

Jeśli mam być szczery, to widząc restaurację z nazwą "Szwejk" to omijam zdecydowanie. W większych miastach, w mniejszych takich nie zauważyłem, tak samo jak fascynacji bohaterem Haszka jak i nim samym. Odnoszę wrażenie, że Haszek chyba bardziej popularny jest w Polsce niż u Czechów.

A pardon, w Tiranie byłem w restauracji Szwejk i podawali dobre jedzenie i ich własne robione piwo :D
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group