Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Cywilny woźnica
Autor Wiadomość
narcopolo
XX. Rekrut

Dołączył: 17 Sie 2016
Posty: 15
Wysłany: 2017-01-05, 09:48   Cywilny woźnica

Na tablicy informacyjnej ustawionej na cmentarzu w Zagórzu znajduje się wzmianka że są tam pochowani cywilni woźnice. Interesuje mnie status tych ludzi w armii, jak trafiali do "służby".
Czy otrzymywali jakiś żołd (wynagrodzenie za pracę?)?
Zastanawia mnie także czy mieli jakieś mundury lub ubrania "robocze" bo wydaje mi się że raczej nie brali zapasów z domu a ubrania w których pojechali na wojnę szybko się z użyły.

No i najważniejsze czy byli wysłani w rejon walk?
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-05, 13:43   

Na ten temat trochę jest napisane w publikacji „Studia nad Wielką Wojną Tom I”(wydawnictwo „NapoleonV”, Oświęcim 2013) rozdziale „Służba taborowa na froncie wschodnim w okresie 1914-1915 r.”.

Wynikało z tego, że na stopie pokojowej ck armia posiadała 16 dywizjonów taborów(po jednym na korpus). Dywizjon taborów składał się ze szwadronów – było ich tyle w dywizjonie ile w danym korpusie znajdowało się dywizji piechoty, dywizji kawalerii i batalionów pionierów oraz jak wiele dany korpus mobilizował kwater głównych, począwszy od dowództwa korpusu w górę. Szwadron przeznaczony dla dywizji w czasie wojny mobilizował 6 kolumn taborowych(żywnościowych).

Etat kolumny taborowej wynosił:
- 2 oficerów taborowych
- 4 podoficerów taborowych
- 5 st. szeregowców taborowych konnych
- 11 szeregowców niekonnych
- 2 konduktorów cywilnych(pośredników między dowództwem kolumny a woźnicami cywilnymi)
- 89 wozów parokonnych obsługiwanych przez woźniców cywilnych.

Oto jak cywilni woźnice trafiali do służby:

Znamienną cechą taborów wojska austriacko-węgierskiego na stopie wojennej był ich charakter pół wojskowy i pół cywilny, ponieważ kolumny i zakłady taborowe posiadały zaprzęgi, pochodzące z rekwizycji, których obsługę stanowili woźnice cywilni, czasem nawet sami właściciele koni i wozów, a przydzielony personel wojskowy był przeznaczony tylko do wykonywania nadzoru, pełnienia służby ordynansowej i wartowniczej oraz utrzymywaniu ładu i karności. Wykazy imienne woźniców cywilnych według dni stawiennictwa i mobilizowanych oddziałów, prowadziły w czasie pokoju odnośne starostwa, wyznaczając na woźniców obywateli niezdatnych do służby z bronią, a obowiązanych do świadczeń wojennych. Przybyłych woźniców oddziały ujmowały w ewidencję oraz zaopatrywały w legitymacje osobiste i odznaki służbowe.

Wynika z tego, że dawano im tylko legitymacje i odznaki, natomiast nie mundury czy inne ubrania robocze.

Co do żołdu

wypłaty wynagrodzenia, ewidencję woźniców, przedstawianie do raportów i wszelkie inne ważniejsze czynności, przeprowadzali podoficerowie
Zatem otrzymywali oni żołd.

Funkcjonowanie taborów na froncie odbywało się w ten sposób, że kolumny żywnościowe, wchodzące w skład dywizji piechoty, względnie dywizji kawalerii, pobierały ładunek z magazynów lub kolumn etapowych i podwoziły go do taborów pułkowych.
Poza tym, używano jeszcze taborów do robót rolnych, transportu rannych i chorych, naprawy i budowy dróg, a nawet do służby sanitarnej(walka z epidemiami, głównie w postaci przeprowadzania dezynfekcji).


Przynajmniej niektóre z tych czynności wymagały przebywania w rejonie walk, a zatem woźnice cywilni byli wysyłani w rejon walk.

Dodam jeszcze że w 1915 roku dokonano w taborach pewnych zmian organizacyjnych. W ich wyniku woźniców cywilnych i konduktorów wcielono do szeregów czynnie służących. W tym celu, poddano ich oględzinom komisji lekarskich. Chorych, ułomnych i nieobjętych powołaniem zwolniono, zakwalifikowanych do służby z bronią przeniesiono do piechoty, a w kolumnach dywizyjnych pozostali, już jako żołnierze, tylko ci, którzy zostali uznani za zdolnych do pełnienia służby etapowej.[…] Woźnice cywilni pozostali częściowo nadal w formacjach etapowych i kolumnach taborowych improwizowanych na pewien okres czasu oraz jako krótkoterminowi najemnicy.
 
 
narcopolo
XX. Rekrut

Dołączył: 17 Sie 2016
Posty: 15
Wysłany: 2017-01-18, 07:33   

Dziękuje bardzo za odpowiedź

Allonsanfan napisał/a:

Wynika z tego, że dawano im tylko legitymacje i odznaki, natomiast nie mundury czy inne ubrania robocze.


Nie wiecie jak wyglądała ta odznaka.
 
 
Allonsanfan
Baron

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 4472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-18, 09:46   

Istniało coś takiego jak Fahrauszeichnung für die Traintruppe - patrz na tej stronie

http://www.austro-hungari.../qualbadges.htm

Na tej też jest

http://en.valka.cz/topic/...-Uherske-armady

Z kulawego angielsko-czeskiefo opisu na tej ostatniej stronie wynika że aby taką odznakę otrzymać należało się wykazać pewnymi umiejętnościami. Napisano także że armia zatrudniała cywilnych woźniców. Czy to jednak oznacza że cywile otrzymywali takie odznaki - tego nie wiem.
 
 
narcopolo
XX. Rekrut

Dołączył: 17 Sie 2016
Posty: 15
Wysłany: 2017-01-18, 11:41   

Allonsanfan napisał/a:
Istniało coś takiego jak Fahrauszeichnung für die Traintruppe.


Znam tą odznakę. Z tego co wiem odznaki specjalistów były wydawane wojskowym, dlatego nawet o niej nie myślałem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group