Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ursus
2014-08-20, 08:51
Wojskowa i wojenna korespondencja braci Lejów
Autor Wiadomość
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-03-11, 17:49   

Czy ktoś z PT Czytelników zechciałby napisać recenzję? Portal www.konflikty.pl chętnie taką zamieści (słowa Red.Nacz.).
Będzie tam też ogłoszony konkurs, w którym wygrać można będzie egzemplarz książki „Wojskowa i wojenna korespondencja braci Lejów”.
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Incubus
VIII. Radca/Major
Zwykły przechodzień


Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 963
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-03-11, 18:46   

Sławku, jeśli to, co napisałem wyżej można przedrukować, a ktoś zechce, to...
_________________
Spodobało się Panu Bogu umieścić nas na granicy światów i epok, stąd nasze szczególne doświadczenia! [A. Stojowski]
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-03-11, 22:22   

Dzięki! Pewnie trzeba by dopisać nieco o samej książce — struktura itepe, ale zaczyn jest świetny :)
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Biskup
XVIII. Robotnik/Gefreiter
Nadzorca rzek


Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 51
Skąd: Francja
Wysłany: 2014-03-12, 00:10   

Chcialbym Ci Ursusie po prostu podziekowac.
Po recenzjach jakie ksiazka otrzymala od chociazby Incubusa i San_rideau, trudno jest mi dodac jeszcze jakis komplement. Czekalem na nia z niepokojem, bo tematyka korespondencji wojennej jest mi bliska i obecna codziennie od ponad dwoch lat. Mialem to szczescie, ze duza czesc korespondencji wojennej mojego wujka ocalala i poswiecam jej opracowaniu kazda wolna chwile z zapalem cichego rodzinnego archiwisty. Moja praca jednak dotyczy frontu wloskiego, czlowieka innego pochodzenia spolecznego i duzo mlodszego od bohaterow Twojej ksiazki. Okazuje sie jednak, ze pomimo wszystkich tych roznic zolnierska codziennosc byla taka sama. Niedostatki, obawy, leki. Tesknota za bliskimi, za ich wizerunkami, za ich slowem. Bracia Lejowie stali mi sie od razy bliscy, stali sie kolegami mojego bohatera, jemu podobnymi.
Tak szata graficzna ksiazki, jak i dbalosc o wszystkie elementy, daly w efekcie prace wzorcowa. Jak dobrze jest sluchac postaci zamiast piszacego o nich. W tej pozycji te proporcje wywazone zostaly idealnie.
Odkladajac te ksiazke na biblioteczna polke odczulem jedyny niedosyt, ze ta perelka nie zostala zamknieta w twardych okladkach. Ale mimo to z wielka przyjemnoscia i zaciekawieniem bede siegal po nia jeszcze nie raz.
_________________
Nadzorca rzek
 
 
DAR
VII. Nadradca/Oberstleutnant


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1238
Skąd: W-wa
Wysłany: 2014-03-20, 22:40   

Zakończyłem lekturę i muszę się zgodzić z podsumowaniem Incubusa. Niby te kartki są o niczym ale jednak swoją moc mają :!: . Zauważyłem też kilka, wydaje mi się nieścisłości, do poprawienia w II wydaniu :wink: .

- dok. 31, błąd w dacie jest 27.07.1915, a powinien być czerwiec,
- dok. 50, błąd w dacie jest 22.II.916, a powinien być 27,
- dok. 52 tutaj błędnie wstawiono skan rewersu zamiast właściwego ten z kartki 25.IV (tj. ten sam który jest na następnej stronie),
- dok. 92, błąd w dacie jest 28 X 1915, a powinno być 27,
- w dokumentach 99, 105 i 109 w ogóle pominięto miejscowość nadania i datę wpisaną przez autora. We wszystkich innych są więc i tu chyba też powinny być.

To tyle mi się udało znaleźć :wink: . Rozdziały na początku są, jak dla mnie, napisane wzorcowo jeśli chodzi o wprowadzenie czytelnika nieznającego realiów w świat Austro-Węgierskiej monarchii - BRAWO :grin: .
Niesamowity jest też ten rymowany list Piotra (dok. 33) :shock: . Zastanawiam się skąd on w ogóle wpadł na taki pomysł? Może pisywał jakieś wiersze? Wiesz może Ursusie coś na ten temat?
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-03-20, 22:49   

DAR napisał/a:
- dok. 31, błąd w dacie jest 27.07.1915, a powinien być czerwiec,
- dok. 50, błąd w dacie jest 22.II.916, a powinien być 27,
- dok. 52 tutaj błędnie wstawiono skan rewersu zamiast właściwego ten z kartki 25.IV (tj. ten sam który jest na następnej stronie),
- dok. 92, błąd w dacie jest 28 X 1915, a powinno być 27,
- w dokumentach 99, 105 i 109 w ogóle pominięto miejscowość nadania i datę wpisaną przez autora. We wszystkich innych są więc i tu chyba też powinny być.


Kurczę, dlaczego ja Ci tego nie wysłałem przed drukiem?...

DAR napisał/a:
Niesamowity jest też ten rymowany list Piotra (dok. 33) . Zastanawiam się skąd on w ogóle wpadł na taki pomysł? Może pisywał jakieś wiersze? Wiesz może Ursusie coś na ten temat?


Wiesz, pewnie przypływ emocji w wyniku tego, że poinformowano go o rychłym wyruszeniu na front... Nie przejawiał nigdzie indziej zapędów poetyckich...
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
DAR
VII. Nadradca/Oberstleutnant


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1238
Skąd: W-wa
Wysłany: 2014-03-20, 22:57   

Ursus napisał/a:
Kurczę, dlaczego ja Ci tego nie wysłałem przed drukiem?...

Wtedy mógłbym nie znaleźć :wink: poza tym nie myli się ten kto nic nie robi :smile:
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-03-20, 23:00   

Tak to kurdesz jest... dwieście razy przeglądałem, trzysta rzeczy poprawiłem ale ile zostało, to wychodzi i dopiero wyjdzie... Najgorsze jest to, że zaczynałem to robić bardzo dawno temu jako totalny amator. Lepiej od razu wszystko wiedzieć, niż potem ślęczeć nad zmianami...
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Nirven
XI. Akcesista/Leutnant

Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 496
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2014-03-21, 10:39   

Będziesz miał coś przeciwko jeśli wspomnę o Twoich Lejach w jednym tekście na temat wychodzących w tym roku książek o I WŚ? Oczywiście pozytywnie :wink:
_________________
"Każdy kilogram obywatela ogólnym dobrem narodu!"
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-03-21, 10:50   

Nirven napisał/a:
Będziesz miał coś przeciwko jeśli wspomnę o Twoich Lejach w jednym tekście na temat wychodzących w tym roku książek o I WŚ?


Śmiało!

Nirven napisał/a:
Oczywiście pozytywnie


Tym bardziej! :)
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
MarcinWolter
XII. Praktykant/Fähnrich

Wiek: 50
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 393
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-03-21, 11:51   

Dołączam się do podziękowań, świetna praca!
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 54
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 855
Skąd: małopolska
Wysłany: 2014-03-21, 15:28   

Dostałem paczkę od listonosza, otwarłem powąchałem świetnie się zapowiada lektura :mrgreen: . Na początek przedmowa Profesora, ledwo kilka linijek przeczytałem, a już się miód leje na moje skołatane serce... ale uciekam w pole bo śliczna pogoda, zakwitły Ałycze pszczółki buszują w kwieciu aż miło posłuchać. W sumie poczytam w wolnej chwili, a Tobie Sławku dziękuję za dedykację.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-03-23, 12:10   

Dzięki, Panowie!
Reklamujcie, opowiadajcie... jeszcze trochę egzemplarzy zostało ;)

Jakby ktoś był zainteresowany, to przypominam, że można zamówić bezpośrednio u mnie: slawomir.kulacz@gmail.com
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
M444
XX. Rekrut
M444

Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 3
Skąd: Twierdza
Wysłany: 2014-06-07, 19:06   

Bardzo proszę wpisać mnie na listę. Je też jestem zainteresowany kupnem tej książki :grin:
Czekam na wiadomość i dziękuję koledze Sławkowi, który podał mi linka, do tego postu.
Pozdrawiam.
 
 
Gosc
III. Minister/General der Infanterie
Wątpić wątpiami - rzecz krasnoludzka.


Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 2327
Wysłany: 2014-06-10, 18:05   

Ponieważ jestem posiadaczem ekzemplarza (z dedykancją, vielen dzięk!), mogę głośno powiedzieć, że jest to bardzo staranne wydanie. Dopieszczone.
_________________
"Nie jestem tak szalony, by w tej kwestii cokolwiek mniemać lub nie mniemać."
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-06-10, 18:18   

Cieszę się, że to widać. Sporo siły i czasu to pochłonęło... i to nie tylko mojego :)
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Stanislaw Baran
IX. Starszy oficjalista/Hauptmann

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 752
Skąd: Berlin
Wysłany: 2014-06-10, 22:11   

Gosc napisał/a:
..., że jest to bardzo staranne wydanie. Dopieszczone.

Estetyczna grafika także cieszy moje oko, kilka egzemplarzy trafi też do bibliotek berlińskich.
 
 
aord
XX. Rekrut
aord


Wiek: 63
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 12
Skąd: Leżajsk, Poland
Wysłany: 2014-09-16, 22:48   

Pozwolę sobie podać link do filmu ze spotkania promocyjnego książki w Leżajsku. :lol:
Spotkanie było bardzo udane, gorąca dyskusja.
https://www.youtube.com/watch?v=V15bQjghl_g
A to zdjęcia ze spotkania
https://picasaweb.google.com/115362862765579312599/SKuAczPromocjaKsiazkiWojskowaIWojennaKorespondencjaBraciLejow19131917?authuser=0&feat=directlink
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2014-09-24, 17:31   

Pisała też prasa... :)

http://www.sztafeta.pl/ak...dectwo-historii
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2015-02-25, 10:28   

Książkę poleca Małopolski Instytut Kultury:

http://pierwszawojna.info...aci-lejow_2065/
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 37
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6445
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-02-25, 10:38   

Rzekłbym, że gdyby to MIK odpowiadał za te wszystkie rocznicowe imprezy (np. Szlag...), to byłoby to zrobione całkiem z głową na karku. No z byle g... nie wyskoczą :smile:
_________________
Wohin soll ich jetzt, ein Trotta?
 
 
krakał
Książę


Wiek: 43
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6576
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2015-02-25, 13:06   

Miałem przyjemność z nimi współpracować i potwierdzam :grin:
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
JP
XX. Rekrut

Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-03-02, 23:08   Korespondencja braci Lejów

Wybacz proszę Drogi Autorze, że dopiero teraz zabieram głos w sprawie związanej trochę z Twoją książką (którą uważam za znakomitą i potrzebną), ale jestem pod wrażeniem lektury kart pocztowych z frontu znajdujących się w AN Kraków, przy ul Grodzkiej, zespól Sąd Okręgowy w Krakowie, akta uznania za zmarłego. Wedle ustawy z 1922 r. żołnierze, którzy nie wrócili z wojny po dwóch latach od jej zakończenia mogli być uznani za zmarłych. Takich akt w tym zespole są tysiące. Przy okazji sąd krakowski (ale już nie kielecki, jeszcze nie wiem, jak to jest w Lublinie) żądał dołączenia ostatniej korespondencji i/lub zdjęcia. Zdjęć jest mało, korespondencji - sporo. Po lekturze korespondencji i zeznań zwykle żon uznanych za zmarłych po prostu ręce opadają. Lejowie, jak na warunki czasu i miejsca, byli po prostu intelektualistami. Zwykle korespondencja składała się z 4 części: 1. zapytanie o zdrowie i sytuację w domu ("Zapytawywuję się was o zdrowie i powodzenie", 2. informację o własnej sytuacji ("zdrowie moje dobre a powodzenia jak na wojnie"), 3. Prawie powszechna klauzula "wiency nie mam co pisac"), 4. Życzenia zdrowia dla rodziny.
Czyli po prostu analfabeci funkcjonalni, potrafili pisać, nie potrafili wyrazić myśli na piśmie. Na ogół są to listy żołnierzy 13 IR, a więc ludzi mieszkających o kilka - kilkanaście km od Krakowa.
Marnym pocieszeniem jest efekt mojej wizyty w AP Kielce. Tam (niestety), nie żądano korespondencji ani zdjęć, ale spośród 50 przejrzanych w większości małżonki żołnierzy (oczywiście armii rosyjskiej) - to analfabetki.
I my chcielismy wygraać z Niemcami w 1939 r...
JP
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 54
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 855
Skąd: małopolska
Wysłany: 2015-03-03, 21:54   

Trzeba pamiętać również o tym, że żołnierze nie mogli więcej pisać. ponieważ korespondencja podlegała cenzurze, natomiast pewnym jest że pisali często.Używali tych kilk zdawkowych słów, aby dać znać swoim bliskim o swoim losie.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
Incubus
VIII. Radca/Major
Zwykły przechodzień


Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 963
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-03-04, 00:23   

Dobrze mi tu... Tak mi dobrze, że dobrze mi tak! - że przytoczę anegdotę z czasów trochę późniejszych :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Spodobało się Panu Bogu umieścić nas na granicy światów i epok, stąd nasze szczególne doświadczenia! [A. Stojowski]
 
 
krakał
Książę


Wiek: 43
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6576
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2015-03-04, 09:55   

omnibus napisał/a:
Trzeba pamiętać również o tym, że żołnierze nie mogli więcej pisać. ponieważ korespondencja podlegała cenzurze, natomiast pewnym jest że pisali często.Używali tych kilk zdawkowych słów, aby dać znać swoim bliskim o swoim losie.


Cenzura i wynikła z niej autocenzura to jedno, ale wydaje mi się że
JP napisał/a:
Czyli po prostu analfabeci funkcjonalni, potrafili pisać, nie potrafili wyrazić myśli na piśmie.

ten pogląd jest bliższy prawdy. Zwyczajnie nie umieli wyrazić tego, co działo się wokół nich i z nimi, i ująć swoich przeżyć w słowa. Nie wykluczam, że otaczająca ich rzeczywistość mogła ich zwyczajnie przerastać, jako sui generis nienormalność i absurd, którego ich umysły, przywykłe od dziecka (i od pokoleń...) do uporządkowanego, poukładanego świata zwyczajnie nie rozumiały, ba, nie ogarniały nawet, nie mówiąc o rozumieniu. Przecież to byli chłopscy synowie, nawykli do biedy, ciężkiej pracy, trudu i brudu, ale i oszczędności, gospodarności, walki z ogniem, religijności... A na wojnie patrzyli na płonące wsie i miasta, na marnowanie czy porzucanie na pastwę losu i nieprzyjaciela zapasów, garnizonów, koszar... Na bombardowanie miast, kościołów. Na wysadzanie w powietrze i orgię niszczenia tego, co do wczoraj trzeba było bronić kosztem ludzkiego życia, setek istnień - jak choćby w Przemyślu. Na wysadzanie mostów, które kilka dni wcześniej z trudem budowali brodząc w lodowatej wodzie... A co czuli np. żołnierze oddziałów roboczych którym kazano nocą, na wpół zamarzniętych polach, czołgając się w błocie pod rosyjskim ostrzałem zbierać na pół zgniłą kapustę albo rozbierać trupy? Gnijące, cuchnące, że ludzie nie umieli powstrzymać odrazy, a przecież mieli "odzyskiwać" z tych trupów mundury i buty dla żywych? I to wszystko "Für Gott, Kaiser und Vaterland"... Czy potrafili to zrozumieć, nazwać co czuli i opisać swoje uczucia w kilku-kilkunastu linijkach tekstu? Wątpię.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
wędrownik
X. Oficjalista/Oberleutnant

Wiek: 55
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 511
Skąd: beskidy
Wysłany: 2015-07-10, 12:17   

Też dość późno piszę o książce. Wielkie szacunek dla pracy która włożyłeś
 
 
Slavio
XVIII. Robotnik/Gefreiter
Gefreiter k.u.k. 13 IR


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-23, 16:52   

Odkopię temat. Jestem świeżo po lekturze. I przyznam że jestem pod wrażeniem. Świetna książka :smile:

"Prześladuje" mnie zdjęcie ze strony 30. Można wiedzieć skąd ono pochodzi ?
_________________
Bella gerant alii, tu, felix Austria, nube
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2016-11-23, 17:56   

Dzięki za miłe słowa ;)

Slavio napisał/a:
"Prześladuje" mnie zdjęcie ze strony 30. Można wiedzieć skąd ono pochodzi ?


Cholera, nie pamiętam w tej chwili. Postaram się ustalić...
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Slavio
XVIII. Robotnik/Gefreiter
Gefreiter k.u.k. 13 IR


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-26, 16:58   

Udało Ci się coś ustalić w sprawie tego zdjęcia ?
_________________
Bella gerant alii, tu, felix Austria, nube
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5307
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2016-11-26, 17:03   

Tak: James Lukas, Fighting Troops of the Austro-Hungarian Army 1868-1914, NY, 1987.
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Slavio
XVIII. Robotnik/Gefreiter
Gefreiter k.u.k. 13 IR


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-27, 16:41   

Dziękuję :smile:
_________________
Bella gerant alii, tu, felix Austria, nube
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group