Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Losy landsturmistów z Ldst. IR Nr. 32
Autor Wiadomość
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-12, 19:06   Losy landsturmistów z Ldst. IR Nr. 32

Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.
Temat Ldst. IR 32 był już tutaj poruszany (dla mnie i kolegi janmacza - zdawkowo ;-) ). Otóż, przypadek mojego pradziadka jest na tyle wyjątkowy, że trafił do tego pułku będąc mieszkańcem okolic Trembowli. Wśród ponad 40 ck. zołnierzy z jego miejscowości (na liście strat) tylko on jeden trafił do Ldst.IR32. A landsturmistów było kilku. Reszta trafiała najczęściej do 35LIR (Tarnopol) albo do 15IR (Złoczów) Pech? Zbieg okoliczności? Z tego co przeczytałem pułk ten formowano raczej z mieszkańców okolic N. Sącza i Jasła, skąd zatem wziął się tam Podolanin? Fakt faktem, że w momencie wybuchu wojny miał już 37 lat i pewnie był rezerwistą. Pradziadek służył w 10 kompanii (Ldst IR32), a na liście strat z 17.04 widnieje jako ranny (verw.). Niestety w drugiej połowie 1917r. rodzina otrzymała pismo informujące o śmierci pradziadka. Z przekazów ustnych dowiedziałem się, że miało to związek z miejscowością o nazwie Wiśniowa (nie wiadomo, czy to ta w pow. limanowskim) albo Wiśnia (Sądowa?!) no i czy jest w tym w ogóle jakieś ziarno prawdy. Wiem, że pułk brał udział w operacji gorlickiej na prawym skrzydle salzburskiego 59IR Rainer, czytałem też wspomnienia oberleutnanta Dragicevicia z walk o Leżajsk ( tu mam ciekawe spostrzeżenia). Nie wiem jednak co działo się z pułkiem w 1916 i 1917r.
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5524
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2012-03-12, 22:38   

forster napisał/a:
wspomnienia oberleutnanta Dragicevicia z walk o Leżajsk


Są gdzieś spisane? Czy chodzi Ci o artykuł z austrohungarianarmy?
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 55
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 854
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-03-12, 23:23   

Konia z rzędem temu kto bez błędnie prześledzi ich szlak bojowy. Wyszperałem że w roku 1916-17 wchodzili w skład 110 LstIBrig., a ta przeważnie zasilała szeregi 106 LstID., a ta dywizja była wszędzie, 2, 5, 11 Armee, IsA, HGp. EH Eugen, Gp. Kosak.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
pablo
V. Radca nadworny/Generalmajor
na froncie pod Lublinem


Wiek: 38
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1562
Skąd: Markuszów
Wysłany: 2012-03-13, 07:30   

forster napisał/a:
Wiem, że pułk brał udział w operacji gorlickiej na prawym skrzydle salzburskiego 59IR Rainer, czytałem też wspomnienia oberleutnanta Dragicevicia z walk o Leżajsk

Tak na marginesie pułk walczył też latem 1915 na Lubelszczyźnie (w składzie 106 LstID i IX Korpusu) - m.in. w rejonie "naszej" legionowej bitwy pod Jastkowem.
_________________
Seite an Seite mit unseren Verbündeten...
 
 
 
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-13, 11:00   

Ursus napisał/a:
Czy chodzi Ci o artykuł z austrohungarianarmy?

Jak najbardziej. Z krótkiej biografii zrobiłem wspomnienia. :oops: Niestety nic innego, ciekawego w internecie na temat G. Dragicevicia nie znalazłem (na stronach z jęz. niemieckim lub chorwackim). Odnośnie spostrzeżeń: czy ktoś z Was zwrócił uwagę na niezwykłe podobieństwo taktyczne bitwy pod Leżajskiem z 9/10.X.1914 (59IR), a sytuacją opisaną (i opatrzoną szkicem) w biografii Dragicevicia (19.V.1915). To samo miejsce 5 m-cy później i b. podobne rozmieszczenie sił.
omnibus napisał/a:
a ta dywizja była wszędzie, 2, 5, 11 Armee, IsA, HGp. EH Eugen, Gp. Kosak.

:shock: Jeżeli mam dobrze rozumieć, to wchodzili ( w ramach 106LdstID) w skład Armii Isonzo (czerwiec - grudzień 1917), wcześniej walczyli w Tyrolu (EH Eugen) - (kwiecień - lipiec 1916), nie wiem tylko do czego "przykleić" Gp Kosak. A jeżeli to rozumowanie jest (z grubsza) prawidłowe, to brakuje najbardziej interesującego mnie okresu tj. II poł. 1916 i I poł. 1917.
omnibus napisał/a:
Konia z rzędem temu kto bez błędnie prześledzi ich szlak bojowy

Może ten konik gdzieś tam sobie już stoi i wespół wzespół go zafasujemy?! Jako niedoświadczony rekrut i żółtodziób liczę tu na wyższe szarże. :wink:
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5524
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2012-03-13, 11:32   

Jakbyś potrzebował/chciał przeczytać tłumaczenie tego artykułu o Dragicewiciu, to sięgnij po moją książeczkę (2008). Jakieś dwa lata temu dostałem biogram Dragicevicia z księgi kawalerów MMTO i przetłumaczyłem z niemieckiego i z tego co pamiętam, było trochę więcej szczegółów.

forster napisał/a:
czy ktoś z Was zwrócił uwagę na niezwykłe podobieństwo taktyczne bitwy pod Leżajskiem z 9/10.X.1914 (59IR), a sytuacją opisaną (i opatrzoną szkicem) w biografii Dragicevicia (19.V.1915)


Wiesz, podobieństwo w zasadzie wymuszone przez układ rzeka - miejscowości - pagórki. Strony wojujące po tej samej stronie rzeki, może były jakieś stare śtelungi...
Mam dokładnejsze opisy walk pod drugim mostem koło Leżajska: w Rzuchowie i odnoszę wrażenie, że tamte walki były intensywniejsze. Pisałem o tym trochę tu: https://rs543tl4.rapidshare.com/files/342567494/biuletyn-dws-2010-07.pdf
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
pablo
V. Radca nadworny/Generalmajor
na froncie pod Lublinem


Wiek: 38
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1562
Skąd: Markuszów
Wysłany: 2012-03-13, 12:27   

forster napisał/a:
Może ten konik gdzieś tam sobie już stoi i wespół wzespół go zafasujemy?!

Kawałek po kawałku na pewno da się coś poskładać ;)
_________________
Seite an Seite mit unseren Verbündeten...
 
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-03-15, 08:36   

Ktoś może wie COKOLWIEK nt. dowódców pułków Landsturmu: 6., 31. i 32. w maju 1915r?
 
 
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-18, 23:00   

Moje cokolwiek to: płk . Perner - dowódca Ldst. IR 32 płk. - wymieniony w Der österreichisch-ungarische Heeresbericht z dnia 19. maja. 1917r. (dzielnie sobie poczynał ze swoimi wojakami w 10 bitwie pod Isonzo), referent ds. pospolitego ruszenia major Ludwik Mullbauer z 17 LIR z Komendy Obrony Krajowej przy XI Korpusie we Lwowie, major służby lok. (?) Karol Hubel-Olengo- ref. ds. pospolitego ruszenia z Komendy Obrony Krajowej przy I Korpusie w Krakowie, major Karol Litschauer z 32 LIR - ref. ds. pospolitego ruszenia Komendy Obrony Krajowej przy X Korpusie z Przemyśla.
Wiem, że nie w tarczę. Ale nazwiska referentów z Landwehr Kommandanturen pochodzą ze Schematyzmu z 1913r. Być może mieli coś wspólnego z dowodzeniem Ldst. Infanterieregimenten w czasie wojny?
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2012-03-19, 13:05   

Ja Ci Tomku też wiele nie pomogę, bo straciłem te pułki z oczu po bitwie o Kraków. Mogę podać nazwiska dowódców wg stanu z listopada/grudnia 1914. Dcy pułków nie zmieniali się aż tak często, przy odrobinie szczęścia pół roku później byli ci sami. Z marszu kojarzę dcę
6 LstIR - oberstleutnant Terner (30 listopada).
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
janmacz
XVII. Rzemieślnik/Korporal

Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 76
Skąd: Polska, Tarnów
Wysłany: 2012-03-19, 17:25   

Trotta napisał/a:
Ktoś może wie COKOLWIEK nt. dowódców pułków Landsturmu: 6., 31. i 32. w maju 1915r?

Wg pamiętnika Jana Kasztelowicza "Cztery wojny", żołnierza 32. LstIR., w sierpniu 1917 r, podczas walk pułku we Włoszech, dowódcą 106. LstID, do której należał 32. LstIR., był gen. feldmarschal von Kraft.
Natomiast dowódcą 32. LstIR. był powołany z emerytury ppłk von Tchilitsch.
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-03-21, 07:06   

krakał napisał/a:
Dcy pułków nie zmieniali się aż tak często, przy odrobinie szczęścia pół roku później byli ci sami.


Ale nieszczęście polega na tym, że w jesieni 1914r. w składzie 106.ITD mamy bodaj 13., 15., 25. i 38. Ldst. IR. A w maju 1915- 6., 31. i 32. Ldst.IR oraz 30. i 80. IR. Dowódcy pułków może i się nie zmienili, za to pułki jak najbardziej - i to wszystkie :| Chyba że - tak jak piszesz - 6. Ldst.IR w jesieni 1914r. też był w tej dywizji (mam dwie różne informacje w takim razie - już nie wiem, był, czy nie)
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2012-03-21, 13:28   

He, he. Nie był. Był samodzielny przez jakiś czas.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-03-21, 14:34   

No nie mam zdrowia do tej dywizji :mrgreen:
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2012-03-21, 14:47   

6 LstIR zaczynał wojnę w ramach 95 dywizji landszturmu, która wszakże po paru tygodniach została brygadą - zdaje się właśnie z powodu odłączenia 6 LstIR. Żeby było weselej, pułk, już samodzielny, generalnie dzielił jej szlak bojowy jesienią 1914, wraz z nią trafił do Krakowa...
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Infanterist
XVI. Kupiec/Zugsführer
Galicja


Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 138
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-03-23, 01:48   

Kolego omnibus czekam na konia z rzędem

Przynależność organizacyjna 32 LstIR32:

LstIR32 (3Baony), kolejno w ramach a) 110LstIBrig, 9KD, X Kps, 1 Armia, b)110LstIBrig, 46 SchD, IKps, c) 110LstIBrig, 106 LstID, IX Kps, 4 Armia d) 110LstIBrig, 106 LstID, VIII Kps, 4 Armia, e) LstIR32 (2Baony) w 110LstIBrig, 106 LstID, VII Kps, 5 Armia, f) 49 IBrig, 106 LstID, XVIII Kps, HGp. EH Eugen, Gp Kosak, 2 Armia, g) LstIR32 (3Baony), 24 LstGbBrig, 9ID, 5 Armia, h) 110LstIBrig, 106 LstID, 11 Armia, i) LstIR32 (3Baony), ISA – Rezerwa Armijna, j) 210LstIBrig, 106 LstID, XVIII KpsKom.

Szlak bojowy LstIR32:

FRONT ROSYJSKI – północno - wschodni:

1. Bitwa pod Kraśnikiem 23. – 25.08.1914.
2. Bitwa o Lublin ( pozycja Opole Lubelskie) 26.08. – 1.09. 1914.
3. Obrona mostu w Sandomierzu 8. – 16.09. 1914.
4. Kampania wojenna w widłach rzek Sanu i Wisły 6 – 8.10.1914.
5. Ubezpieczenie Sanu 17.10.1914.
6. Bitwa pod Krakowem 16. – 30.11. 1914.
7. Pościg za Rosjanami po bitwie Limanowa - Łapanów 14. – 19.12. 1914.
8. Kampania nad Nidą 20. – 31.12.1914.
9. Pozycja pod Zakliczynem 23.01. – 1.05.1915.
10. Bitwa pod Gorlicami 2. – 8.05.1915.
11. Bitwa pod Jarosławiem 14. – 20.05.1915
12. Pozycja koło Leżajska 24.05. – 28.05.1915
13. Bitwa pod Przemyślem 24.05. – 4.06.1915.
14. Bitwa pod Lubaczowem i Mościskami 12. – 15.06.1915.
15. Bitwa pod Gródkiem i Magierowem 16. – 19.06.1915.
16. Druga bitwa pod Kraśnikiem 1. – 10.07.1915.
17. Kampania w kierunku na Lublin obok I Br.Leg.Pol. 15.07. – 1.08.1915.
18. Kampania nad Wisłą i Bugiem 2. – 4 .08.1915.
19. Bitwa pod Lubartowem obok I Br.Leg.Pol. 5. – 8. 08.1915.
20. Kampania pod Ostrowem 8. – 11.08.1915
21. Marsz w kierunku na Brest – Litowsk (pozycja Niemirów) 12. – 23. 1915
22. Brest Litowsk 24 – 26.08.1915.
23. Transport do Iwangorod koniec 08.1915.

FRONT WŁOSKI:

24. Przesunięcie na Front Włoski nad rzekę Isonzo 09.1915.
25. Druga bitwa nad Isonzo ( pozycja koło Doberdo) 18.10. – 4.11.1915.
26. Rezerwa VII Kps. ( poz. na południe od Gorz) 4.11. – 10.11. 1915.
27. Czwarta bitwa nad Isonzo 10.11. – 14.12.1915.
28. Kampania pod Monfalcone 14. – 25.05. 1916.
29. Kampania pod Monfalcone 13. – 17. 06. 1916.
30. Kampania pod Monfalcone 28.06. – 9.07.1916.

FRONT ROSYJSKI północno - wschodni:

31. Przerzut (przez Nebresina – Mezolaborcz – Brody) na Front Rosyjski 22. – 26.07. 1916.
32. Bitwa pod Brodami (2 Armia, XVIII Kps. Ugrup. Kosak) 26.07. – 28.07.1916.
33. Odparcie ofensywy rosyjskiej pod Brodami 28.07. – 3.08.1916.
34. Kampania pod Brodami 30.08. – 15.10. 1916.

FRONT WŁOSKI:

35. Kolejny przerzut do Włoch do 5 Armii (Madefalva/ Węgry – Podmelec/
Słowenia - nad Isonzo). 12.10. – 17.10.1916.
36. Dziesiąta bitwa nad rzeką Isonzo (na pn., od Gorz – Gorizja między Zagora i
Descia)
12.05. – 5.06.1917.
37. Jedenasta bitwa nad Isonzo (na pn., od Gorz – Gorizja) 18.08. –
13.09.1917.
38. Dwunasta bitwa nad Isonzo 24.10.- 27.10. 1917.
39. Przerzut do Tyrolu ( Villach) koniec 10.1917.
40. Rezerwa Armijna (cała 106 LstID) 5. – 10.11.1917.
41. Kampania wojenna na Hochflache przez Asiago (11 Armia 25.11. poz. Mt.Mrirtta di
Ballio). 10. – 28.11. 1917.
42. Kampania pod Col del Rosso i Col d’Ecchele 28. – 29.01. 1918.
43. Powrót przez Belluno - Toblach do Galicji 02.1918.

FRONT ZACHODNI:

44. Przerzut na Front Zachodni 09. 1918.
45. Kampania wojenna pod Verdun 8. – 10.10. 1918.
46. Zakończenie kampanii i powrót z Frontu Zachodniego 11.1918.

1. Osterreich - Ungarns Letzter - Krieg 1914-1918 ( Letzte Kriegsgliederung, Registerband, Landkarte).

2. John Dixon-Nuttal: " The Austro-Hungarian Army 1914 -1918, For Collectors of Its Postal Items" Easthourne 1990-1993, Great Britain


Infanterist

_________________
Piechota, ta szara piechota...
_________________
Piechota, ta szara piechota...
Ostatnio zmieniony przez Infanterist 2012-03-23, 22:15, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-23, 19:25   

:shock: Jesteś wielki - Infanterist. Zapytam z czystej ciekawości - doszedłeś do tego sam (znaczy się z wielu źródeł) czy z jednego konkretnego źródła? Nie muszę wyjaśniać oczywiście pytania, które jest logicznym następstwem poprzedniego: Z JAKICH źródeł?
P.S. Koń z rzędem jak, nieprzymierzając, kasztanka naczelnika Ci się należy. :!: :wink:
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2012-03-23, 19:44   

Cytat:
6. Bitwa pod Krakowem 16. – 30.09. 1914.


:?: :?: :?: :shock:
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-23, 20:52   

Zapewne chodziło o 16-25. listopad.1914r.
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 55
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 854
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-03-23, 21:28   

Namiary na priv... bydzie kuń jak malowany, aliści uprzęzony
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
Infanterist
XVI. Kupiec/Zugsführer
Galicja


Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 138
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-03-23, 22:10   

Dziękuję za korektę. Niestety, praca w nocy skutkuje takimi pomyłkami. Oczywiście bitwa pod Krakowem była w listopadzie. Pozostała część szlaku bojowego LstIR32 jest OK. Kolego Omnibus jak pamiętam byłem Ci kiedyś coś dłużny tak więć jesteśmy kwita i ten koń z rzędem jest nieaktualny. INFO dla Forstera, trochę czasu mi zeszło aby to sensownie opracować ponieważ korzystałem z wielu żródeł między innymi z tekstów OULK i map. Jeszcze raz powtarzam, że nie ma gotowców ale trzeba wiedzieć gdzie i jak szukać. Materiałów jest bardzo dużo ale przy okazji na priv mogę Ci przy okazji przekazać kilka z nich dotyczących okresu, który Cię interesuje. Chciałbym podkreślić, że nie jest to szlak bojowy Brygady lub Dywizji ale faktycznie szlak LstIR32. Jeśli chodzi o Twojego Szanownego Przodka to poległ w bitwie pod Brodami lub nad Isonzo. Myślę, że jest duża szansa aby to dokładniej określić. Kiedyś w moich poszukiwaniach byłem w podobnej do Twojej sytuacji, dlatego zająłem się historią LstIR32. Życzę powodzenia w poszukiwaniach.

Infanterist
_________________
Piechota, ta szara piechota...
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5524
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2012-03-23, 23:40   

Infanterist napisał/a:
11. Bitwa pod Jarosławiem 14. – 20.05.1915
12. Pozycja koło Leżajska 24.05. – 28.05.1915
13. Bitwa pod Przemyślem 24.05. – 4.06.1915.


To też nie do końca tak. Ta dywizja była wtedy w IX Korpusie, 4. Armii, która nie brała udziału w bitwie pod Jarosławiem (tam był tylko VI Korpus), ani pod Przemyślem (tam X i XVIII Korpus). Pod Leżajsk dotarła 110 LstIBrig już 14 maja i siedziała tam do czerwca, kiedy udało się ruszyć z nad Sanu dzięki operacji Lubaczowskiej.
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 55
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 854
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-03-24, 00:55   

http://www.geocities.com/...l?1073530029953
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
Infanterist
XVI. Kupiec/Zugsführer
Galicja


Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 138
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-03-24, 01:42   

Czy OULK się myli ??? Być może jest to wynik odmiennej interpretacji udziału w bitwie. Podaję dokładnie wg. OULK Mitgemachte Kriegsereignisse sytuację bojową 106 LstID:

Schlacht bei Jaroslau 14 bis 20 Mai 1915, tom II, strona 381, 385.
Schlacht bei Przemyśl 24. Mai bis 4 Juni 1915, tom II, strona 437, 438, 441.
Jeśli chodzi o pozycję 110 LstIBrig koło Leżajska to podałem wg. mapy punktowo datę pobytu koło Leżajska w dniach 24 – 28 maja.

Infanterist
_________________
Piechota, ta szara piechota...
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-03-24, 06:54   

Infanterist napisał/a:
Czy OULK się myli ??? Być może jest to wynik odmiennej interpretacji udziału w bitwie.


W OULK "udział w bitwie" jest rozumiany szerzej niż my powszechnie przyjmujemy, dlatego tych danych nie sposób traktować jako dokładnego wskazania, gdzie dana jednostka była.
Przykład: w polskiej historiografii przyjęło się (niesłusznie, moim skromnym zdaniem) odnosić określenie "bitwa pod Gorlicami" wyłącznie do działań 11 A. Mackensena, czyli do odcinka mniej więcej Ciężkowice - Ropica Ruska. 106. ITD pozostawałaby poza tak wyznaczonymi granicami bitwy, bo była wtedy nad Białą w rejonie Gromnika. Podobnie bodaj 16. LIR ma wg OULK udział w bitwie gorlickiej, chociaż był wówczas pod Otfinowem.
Chodzi więc raczej o szerokie znaczenie bitwy, czy wręcz o dany etap kampanii. Podobnie mamy z bitwą o Przemyśl - IX. Korpus ze swoją 106.ITD nie bardzo miał okazję się do niego zbliżyć, musiałby przejść przez ugrupowanie całej 11. A.
 
 
pablo
V. Radca nadworny/Generalmajor
na froncie pod Lublinem


Wiek: 38
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1562
Skąd: Markuszów
Wysłany: 2012-03-24, 09:24   

Cytat:
Czy OULK się myli ???

Czasem trafiają się tam pewne niedociągnięcia - przykładem niech będzie tutaj np. data zajęcia Twierdzy Dęblin w 1915 r.: faktycznie miało to miejsce 4 sierpnia a OULK podaje datę 8 sierpnia (!). Tak więc jest to kopalnia wiedzy, ale warto ją czasem podeprzeć również innymi źródłami...
_________________
Seite an Seite mit unseren Verbündeten...
 
 
 
omnibus
VIII. Radca/Major
obrońca Krzyża

Wiek: 55
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 854
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-03-24, 10:58   

Podobnie jak front zachodni, ujęto lakonicznym stwierdzeniem, "Bitwa pod Verdun", a nasza dywizja operowała Meuse-Argonne, St.Mihiel, Amiens.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=urZnCtZf0-o
 
 
 
Ursus
Hrabia
FAHNEN.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 5524
Skąd: Leżajsk (dawniej)
Wysłany: 2012-03-24, 12:26   

Infanterist napisał/a:
Czy OULK się myli ??? Być może jest to wynik odmiennej interpretacji udziału w bitwie. Podaję dokładnie wg. OULK Mitgemachte Kriegsereignisse sytuację bojową 106 LstID:

Schlacht bei Jaroslau 14 bis 20 Mai 1915, tom II, strona 381, 385.
Schlacht bei Przemyśl 24. Mai bis 4 Juni 1915, tom II, strona 437, 438, 441.
Jeśli chodzi o pozycję 110 LstIBrig koło Leżajska to podałem wg. mapy punktowo datę pobytu koło Leżajska w dniach 24 – 28 maja.


Staszku, ja jestem jak zwykle pod wrażeniem Twojej pracy i wielce ją szanuję, ale niestetety - Registerband się myli. Jest zbyt ogólny, wspomina o wszystkim w okolicy (w OULK jest tak, że rozdział o jakiejś bitwie wspomina też to, co równolegle działo się na skrzydłach i wystąpienie w nim nazwy pułku z innego korpusu mogło zostać automatycznie/bezkrytycznie potraktowane przez składających Registerband jako ślad udziału w takiej bitwie).
Taki X Korpus brał udział w bitwie pod Przemyślem, a potem był pod Leżajskiem, bo został tam przegrupowany po zajęciu Twierdzy. Do do IX Korpusu, to spojrzałem na mapy do OULK i stoi koło Leżajska cały czas, tak jak pisałem wyżej. Poza tym mam dużo innych źródeł na poparcie tego, co wcześniej napisałem, chociażby biogram Dragicevicia, w którym mowa jest o dotarciu nad San koło Leżajska 14 maja.

Jest tak, że jak znamy jakieś okolice i walki tam, to możemy się licytować na dni i korygować „Biblię”, ale to oczywiście nie obniża wartości tych zestawień, bo wyskujemy pojęcie o tym gdzie jednostka znajdowała się na innych t.d.w., których przecież nikt chyba nie zna tak dokładnie jak Galicji.
_________________
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.
 
 
Infanterist
XVI. Kupiec/Zugsführer
Galicja


Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 138
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-03-25, 00:01   

Ursi to bardzo dobrze, że merytorycznie spieramy się o szczegóły, a nie walczymy zaciekle o swoje racje. To znaczy, że świadomość i wiedza na temat WW rośnie z pożytkiem dla AW FORUM. Jeśli chodzi o OULK to faktycznie niektóre wątki traktuje zbyt ogólnie. Dla usprawiedliwienia należy jednak uwzględnić sytuację na Froncie Rosyjskim, która była bardzo dynamiczna i zmienna pod względem operacyjnym i organizacyjnym. Liczne Korpusy, Dywizje obejmowały sporo wojska rozciągniętego na obszarze wielu kilometrów, dlatego dokładna analiza punktowa w czasie i przestrzeni i jej opis były raczej niemożliwe. Komendy, siły główne i szpice bojowe powyższych jednostek znajdowały się w odległych miejscach, co zresztą dokładnie widać na mapach. W OULK duże operacje wojskowe nie traktuje się punktowo i to jest główna przyczyna odmiennej interpretacji udziału poszczególnych jednostek w bitwach (bardzo trafne wyjaśnienie Trotty). Oczywiście, im więcej źródeł tym lepiej dla szczegółów ale przecież my w naszej analizie przechodzimy od ogółu do szczegółu. Taka szczegółowa analiza punktowa jest możliwa na szczeblu Brygady, Pułku i Baonu i to tylko dla konkretnych miejsc. Jesteśmy zgodni, że dla jej wykonania niezbędne są pamiętniki uczestników, dzienniki Brygad i Pułków„Tagebüchern”, częściowo dostępnych w Kriegsarchiv w Wiedniu. Dzięki nim właśnie uzyskałem bardzo dokładny opis bitwy BOŻONARODZENIOWEJ, podczas której 47 IBrig w ramach 24 ID., Grupy Krautwalda walczyła na linii Zarszyn - Odrzechowa – Nowotaniec - Bukowsko - Rzepedź – Kulaszne - Szczawne w dniach 20 -26 grudnia,1914 podczas pierwszej nieudanej próby odblokowania Przemyśla.

Infanterist
_________________
Piechota, ta szara piechota...
 
 
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-30, 13:23   

Przerażający jest Ordre de bataille tego pułku. W swoich wspomnieniach Jan Kasztelowicz pisze, że 106 LdstID do której należał 32pułk była słynna z tego, że posyłali ja wszędzie tam, gdzie było najgorzej i że po każdej ofensywie pozostawały z niej tylko szczątki. Tłumaczy to bezrozumnym głodem zaszczytów jej dowódcy gen. feldmarschalla von Krata. Nie chce mi się wierzyć, że na najcięższe odcinki frontu rzucano niedoświadczone lub niemłode już pospolite ruszenie z powodu nadmiernego wypinania piersi przez jego dowódcę. Czy za tym mogły kryć się jeszcze inne przyczyny? W 106 służyli nie tylko Polacy, ale i Niemcy (sudeccy) oraz Czesi.
 
 
krakał
Książę


Wiek: 44
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 6647
Skąd: widać na załączonym obrazku...
Wysłany: 2012-03-30, 13:38   

E, z tym głodem zaszczytów to pewnie taka okopowa bujda. Natomiast faktem jest, że 106 dywizja była jedną z lepszych dywizji austriackich podczas całej wojny, i miała zdaje się opinię bojowej jednostki. Na pewno trzon jej żołnierzy, ci którzy mieli dość szczęścia, by przeżyć pierwsze walki, a potem dość doświadczenia, by przeżyć kolejne byli bardzo doświadczeni. To niewątpliwie.
_________________
Moderacja zachowuje sobie prawo do działań niedemokratycznych, opartych na własnym widzimisię ;)
Przed użyciem bana konsultujemy się wyłącznie z lekarzem lub farmaceutą ;)
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-03-30, 13:41   

forster napisał/a:
W swoich wspomnieniach Jan Kasztelowicz pisze, że 106 LdstID do której należał 32pułk była słynna z tego, że posyłali ja wszędzie tam, gdzie było najgorzej i że po każdej ofensywie pozostawały z niej tylko szczątki. Tłumaczy to bezrozumnym głodem zaszczytów jej dowódcy gen. feldmarschalla von Krata. Nie chce mi się wierzyć, że na najcięższe odcinki frontu rzucano niedoświadczone lub niemłode już pospolite ruszenie z powodu nadmiernego wypinania piersi przez jego dowódcę. Czy za tym mogły kryć się jeszcze inne przyczyny? W 106 służyli nie tylko Polacy, ale i Niemcy (sudeccy) oraz Czesi.


Nie wykluczałbym np tego, że w pewnych momentach to była po prostu dobra dywizja. Podobny "zaszczyt" spotykał przecież np. elitę armii, czyli XIV.Korpus ("tyrolski", uogólniając), który w czasie walk w Galicji zachodniej był rzucany jak straż pożarna w najgorsze miejsca. Nie wiem też, czy wysyłka na front zachodni nie oznacza, że 106.ITD była - pomimo formalnego statusu trzeciorzędnego wojska - postrzegana jako pełnowartościowa jednostka.

O ile się nie mylę (w tłumaczeniu), to 106.ITD po dziewięciu dniach gorlickiej ofensywy zameldowała straty rzędu 1900 ludzi. W porównaniu z pozostałymi dywizjami 4. Armii - nieomal najmniejsze (niższe miała tylko 47 niemiecka RID). Czyli straty rzędu 14%, podczas gdy np w pobliskiej 8.ITD straty sięgnęły 35%. 32 LdstIR w tym czasie stracił 8 oficerów i 376 żołnierzy.
 
 
forster
XX. Rekrut


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-30, 15:50   

krakał napisał/a:
106 dywizja była jedną z lepszych dywizji austriackich podczas całej wojny, i miała zdaje się opinię bojowej jednostki. Na pewno trzon jej żołnierzy, ci którzy mieli dość szczęścia, by przeżyć pierwsze walki, a potem dość doświadczenia, by przeżyć kolejne byli bardzo doświadczeni. To niewątpliwie.


Trotta napisał/a:
Nie wykluczałbym np tego, że w pewnych momentach to była po prostu dobra dywizja.

No tak, ale wynika z tego, że "podrzędny" Landsturm przewyższał swoją wartością jednostki regularnej armii. Morale? Doświadczenie? (więcej rezerwistów?). Nie chce mi się wierzyć, że notorycznie uzupełniana kim popadnie jednostka, mogła być jedną z lepszych w Austro - Węgrzech. Wyposażenie/uzbrojenie? Utrzymanie się przy życiu w tej dobrej dywizji niewątpliwie wymagało wojennego doświadczenia. W związku z powyższym mam pytanie: czy w ogóle realnym jest dotarcie do daty mobilizacji do Ldst? Bo jeżeli mój przodek (37 letni - zapewne rezerwista, ojciec dwójki dzieci ( o ile to miało jakiekolwiek znaczenie)) został zmobilizowany na początku wojny..... to :shock:
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-03-30, 16:03   

forster napisał/a:
No tak, ale wynika z tego, że "podrzędny" Landsturm przewyższał swoją wartością jednostki regularnej armii. Morale? Doświadczenie? (więcej rezerwistów?). Nie chce mi się wierzyć, że notorycznie uzupełniana kim popadnie jednostka, mogła być jedną z lepszych w Austro - Węgrzech.


Trzeba by sprawdzić, na ile uzupełnianie takiej dywizji w czasie wojny odbiegało od uzupełniania "zwykłych" dywizji piechoty. Dość częste już w 1915 roku było uzupełnianie pułków armii wspólnej (a zatem z założenia - lepszych) właśnie landszturmistami. Co musiało wyrównywać poziom (choć wydawałoby się, że nie w górę). Licho wie, czy do dywizji nominalnie landszturmowej nie trafiały marszbataliony z rekrutów "pełnowartościowych", jeśli zaszła taka potrzeba. No a w dodatku - jak wyżej pisałem - czasami w tej dywizji można było znaleźć całe pułki, nie będące jednostkami Landsturmu.
 
 
Webersfeld
XVIII. Robotnik/Gefreiter


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: Drei Kaiser Ecke
Wysłany: 2012-08-01, 12:45   polecam: LISTY STRAT 1914-1918

http://www.forum-mtg.pl/v...12a2c1a4607ed9a

TU DO PRZEJRZENIA W WERSJI CYFROWEJ LISTY STRAT:
http://www.mtg-malopolska...ekacyfrowa.html

CYFROWA BIBLIOTEKA MAŁOPOLSKIEGO TOW. GENEALOGICZNEGO
WARTO
_________________
Ritter von Urbanyj
 
 
 
Tokarzurban
XX. Rekrut

Dołączył: 07 Lut 2018
Posty: 3
Wysłany: 2018-02-11, 14:29   

Witam.

W mojej rodzinie zawsze mówiono że pradziadek zginął od Kozaków, na listach strat znalazłem cos takiego:
Lenartek Alexander, Inft., k. k. LstlR. Nr. 32, 12. Komp., Gali¬
zien, Myslenice, Toharnia, 1877; tot (20./10. 1915).
Infanterist napisał w przynależności 32 pułku Landsturmu: Druga bitwa nad Isonzo ( pozycja koło Doberdo) 18.10. – 4.11.1915.
Wygląda na to że pułk w czasie jego śmierci walczył we Włoszech, z czego może wynikać ta nieścisłość.
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-12, 08:30   

Cóż, pułk od początku wojny do mniej więcej lata 1915 r. był na froncie rosyjskim - może kozacy przejawiali się we wcześniejszych opowieściach Twojego pradziadka albo korespondencji; kiedy zginął, może ktoś skojarzył i tak się utrwaliło.
_________________
Čeští vojáci bojující za císaře nebyli žádní Švejci
 
 
Tokarzurban
XX. Rekrut

Dołączył: 07 Lut 2018
Posty: 3
Wysłany: 2018-02-18, 15:55   

Witam.
O tych Kozakach , wiadomość podobno przyniósł człowiek który wtedy był przy tym , tak przynajmniej ojciec powtarza opowieść słyszaną od swojej babci, żony owego Aleksandra
 
 
Tokarzurban
XX. Rekrut

Dołączył: 07 Lut 2018
Posty: 3
Wysłany: 2018-02-18, 16:49   

Czy może być tak że na Liście strat nr 344 z 28 12 1915 oznaczeni są polegli wiele dni wcześniej a ekshumowani i zidentyfikowani np :Lenartek Alexander, Inft., k. k. LstlR. Nr. 32, 12. Komp., Gali¬
zien, Myslenice, Toharnia, 1877; tot (20./10. 1915).
 
 
Trotta
Książę
In deinem Lager, Österreich!


Wiek: 38
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 6724
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-19, 07:21   

Chyba nie - po prostu informacje na listach strat publikowano z opóźnieniem, w porywach liczącym nawet lata. Więc dwa miesiące od daty śmierci do daty publikacji listy to norma.
_________________
Čeští vojáci bojující za císaře nebyli žádní Švejci
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group