Austro-Węgry Strona Główna Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Co sądzisz o powstaniu Republiki Austriackiej?

Co sądzisz o powstaniu Republiki w Austrii w 1918 roku?
Sprawiedliwość dziejowa - wszystkie monarchie i tak upadną
6%
 6%  [ 2 ]
W sumie wszystko mi jedno - ważne, że jest Austria...
6%
 6%  [ 2 ]
Szkoda starej monarchii, ale jej istnienie po I wojnie było już anachronizmem.
15%
 15%  [ 5 ]
Monarchia była lepszym krajem od Republiki, lecz dobrze, że obecna Austria pielenuje dziedzictwo Habsburgów
48%
 48%  [ 16 ]
Zdrada, zdrada i jeszcze raz zdrada!
24%
 24%  [ 8 ]
Głosowań: 33
Wszystkich Głosów: 33

Autor Wiadomość
KapralJedzyniak
XII. Praktykant/Fähnrich
KuK Ambasador in Northern England


Wiek: 42
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 384
Skąd: South Liverpool - Garston
Wysłany: 2005-07-12, 00:44   

Cieszę się że dyskurs się rozwija...
I proponuję taką ankietę...
1.za co najbardziej nie lubisz republiki...
2.a co wg. ciebie jest (było?)w republice dobre...

pozdrawiam wasz kapral Jedzyniak :lol:
_________________
Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)

Pozdrawiam...
wasz Kapral Jedzyniak...
 
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3156
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-07-12, 19:20   

ciężko będzie taką ankietę zrobić, choć myśl przednia...
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
Franz
Admin

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1408
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2005-07-12, 20:57   

Znowu offtopic zakładajcie ankiety jako nowe tematy, a nie piszcie o nich w innych będących o czymś zupełnie innym.
 
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3156
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-07-12, 21:18   Co sądzisz o powstaniu Republiki Austriackiej?

A oto i ankieta.
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
KapralJedzyniak
XII. Praktykant/Fähnrich
KuK Ambasador in Northern England


Wiek: 42
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 384
Skąd: South Liverpool - Garston
Wysłany: 2005-07-13, 22:34   

mea culpa...
ale niekiedy uniknąć offtopic'u się nie da...
gdy naprzykład podczas postu pisania coś do łba strzeli... :mrgreen:
_________________
Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)

Pozdrawiam...
wasz Kapral Jedzyniak...
 
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2005-07-14, 10:49   

A tak a propos, chciałbym uzasadnić mój wybór jakim był "Monarchia była lepszym krajem od Republiki, lecz dobrze, że obecna Austria pielenuje dziedzictwo Habsburgów". Przychylam się do opinii KapralaJedzyniaka z innego tematu. W roku 1918 wszystko się zawaliło, a monarchia w tamtych okolicznościach byłaby już zupełnie bez sensu... I wszyscy zdawali sobie z tego sprawę, cesarz prawdopodobnie w pewnym stopniu także. Trzeba też pamiętać, że Ententa raczej nie byłaby tym zachwycona - w końcu w Europie Środkowej istniałoby państwo mające baaardzo dużo powodów do rewizjonistycznej polityki.
Krótko mówiąc, wojna była gwoździem do trumny Austro-Węgier. Już na jej początku wiele osób zdawało sobie sprawę, że nawet jeśli państwa centralne wygrają wojnę (a to było coraz bardziej niepewne), to i tak wszystko się zmieni - nawet Franciszek Józef miał pod koniec życia powiedzieć : "Skoro monarchia tonie, niech przynajmniej utonie z godnością"... Choć rozpad i upadek monarchii był niewątpliwie najbardziej pesymistyczną możliwością.
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3156
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-07-14, 11:46   

nie wiem czy monarchia byłby całkiem bez sensu wówczas - np. Bułgaria też przegrała wojnę, a monarchia tam się utrzymała...

sądzę, że utrzymanie okrojonego Cesarstwa byłoby na rękę aliantom - Habsburgowie hamowali by dążenia do połączenia z Niemcami, po za tym Karol osobiście miał raczej dobrą prasę na Zachodzie- zresztą przy próbie odzyskania tronu węgierskiego początkowo popierali go np. Francuzi
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2005-07-14, 13:20   

Pudelek napisał/a:
nie wiem czy monarchia byłby całkiem bez sensu wówczas - np. Bułgaria też przegrała wojnę, a monarchia tam się utrzymała...

Bułgaria to zupełnie co innego - ona była tylko drugorzędnym sojusznikiem państw centralnych, była też raczej stabilna politycznie i nie miała takiej poplątanej sytuacji wewnętrznej.
Pudelek napisał/a:
sądzę, że utrzymanie okrojonego Cesarstwa byłoby na rękę aliantom - Habsburgowie hamowali by dążenia do połączenia z Niemcami, po za tym Karol osobiście miał raczej dobrą prasę na Zachodzie- zresztą przy próbie odzyskania tronu węgierskiego początkowo popierali go np. Francuzi

Wątpię zeby alianci poparli Karola po kompromitujących tajnych negocjacjach pokojowych (patrz temat "Pokój, którego nie było"). Poza tym Karol nie miał szans się utrzymać ze względu na sytuację wewnętrzną - gospodarka była w katastrofalnej sytuacji, wielu ludzi cierpiało głód (np. kawę robiono ze zmielonych chrabąszczy), a w takiej sytuacji logiczne jest, że ludzie myślą, iż nowy rząd zdoła coś polepszyć.
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3156
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-07-14, 13:39   

sądzę że poparliby jednak Karola - skrompromitował się przy negocjacjach pokojowych, ale jednak wykazał jakoś inicjatywę w tej kwestii, w przeciwieństwie do Wilhelma, który dopiero pod sam koniec wojny próbował zawrzeć pokój. i powtarzam po raz kolejny - Habsburg na tronie był najlepszym gwarantem, że nie doszłoby do anschlusu.

uważam zresztą, że w 1918 lub 1919 roku powinien być w Austrii przeprowadzony plebiscyt w sprawie ustroju - to uciełoby wszelkie dyskusje. wyniki mogły być różne - według niektórych badaczy jeszcze w latach 30-tych wielu Austriaków, szczególnie tych spoza Wiednia, chciało restytucji monarchii - na tym też opierał się Otto, żądając swego czasu stanowiska kanclerza
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2005-07-14, 13:55   

Pudelek napisał/a:
Habsburg na tronie był najlepszym gwarantem, że nie doszłoby do anschlusu.

Tuż po wojnie i przez całe lata 20. Anschluss był bardzo mało realny - Niemcy mieli wystarczającą ilość problemów wewnętrznych, a nawet o wiele za małą armię (do czasów Hitlera bali się nawet Polski), by podjąć takie działania.
Pudelek napisał/a:
uważam zresztą, że w 1918 lub 1919 roku powinien być w Austrii przeprowadzony plebiscyt w sprawie ustroju - to uciełoby wszelkie dyskusje. wyniki mogły być różne - według niektórych badaczy jeszcze w latach 30-tych wielu Austriaków, szczególnie tych spoza Wiednia, chciało restytucji monarchii - na tym też opierał się Otto, żądając swego czasu stanowiska kanclerza

Sądzę, że rząd Republiki za żadne skarby nie zgodziłby sie na taki plebiscyt, w efekcie którego mógłby utracić władzę. I nie zapominaj, że celem aliantów nie było podjęcie decyzji jak najsprawiewliwszej, ale odpowiadającej ich interesom. A nie mieli żadnego interesu, żeby burzyć w miarę już ustabilizowaną w Austrii, i to jeszcze po to, aby osadzić na jej tronie Karola, który z całą pewnością nie zrezygnowałby z planów odbudowy Austro-Węgier. A niemiecki rząd Republiki był skłonny pogodzić się z tą sytuacją, wy suwając roszczenia tylko do Południowego Tyrolu.
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Pudelek
I. Premier/Feldmarschall
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 3156
Skąd: Ober Lazisk, Oppeln
Wysłany: 2005-07-14, 14:45   

Cytat:
Tuż po wojnie i przez całe lata 20. Anschluss był bardzo mało realny - Niemcy mieli wystarczającą ilość problemów wewnętrznych, a nawet o wiele za małą armię (do czasów Hitlera bali się nawet Polski), by podjąć takie działania.
tuż po wojnie był mocno realny, skoro rząd Austrii podjął taką decyzję, a i w traktach pokojowych o tym wspomniano, wiec musiało to być ważne

Cytat:

Sądzę, że rząd Republiki za żadne skarby nie zgodziłby sie na taki plebiscyt, w efekcie którego mógłby utracić władzę. I nie zapominaj, że celem aliantów nie było podjęcie decyzji jak najsprawiewliwszej, ale odpowiadającej ich interesom. A nie mieli żadnego interesu, żeby burzyć w miarę już ustabilizowaną w Austrii, i to jeszcze po to, aby osadzić na jej tronie Karola, który z całą pewnością nie zrezygnowałby z planów odbudowy Austro-Węgier. A niemiecki rząd Republiki był skłonny pogodzić się z tą sytuacją, wy suwając roszczenia tylko do Południowego Tyrolu.
no i własnie dlatego że rzad republiki sie nie zgodził, sądze,że byłą duża szansa zwyciestwa monarchistów. czy Karol chciałby restytucji Austro-Węgier? nie sądze - po pierwsze - nie był to człowiek nastawiony bojowo, po drugie - musiał patrzeć realnie - na północy - CZechosłowacja, na południu Włochy, na wschodzie - Węgry - tu nie było czego odbudowywać!
_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
 
 
CK Tiger
II. Wicepremier/Generaloberst
A.E.I.O.U.


Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 2674
Skąd: Festung Krakau
Wysłany: 2005-07-15, 18:45   

Pudelek napisał/a:
tuż po wojnie był mocno realny, skoro rząd Austrii podjął taką decyzję, a i w traktach pokojowych o tym wspomniano, wiec musiało to być ważne

Miałem na myśli sytuację już po podpisaniu traktatów pokojowych...
Pudelek napisał/a:
no i własnie dlatego że rzad republiki sie nie zgodził, sądze,że byłą duża szansa zwyciestwa monarchistów. czy Karol chciałby restytucji Austro-Węgier? nie sądze - po pierwsze - nie był to człowiek nastawiony bojowo, po drugie - musiał patrzeć realnie - na północy - CZechosłowacja, na południu Włochy, na wschodzie - Węgry - tu nie było czego odbudowywać!

Niewątpliwie monarchia cieszyła się jeszcze, mimo klęsk wojennych i sytuacji gospodarczej, pewnymi względami, zwłaszcza wśród starej arystokracji. Nie twierdziłem, że nikt już nie chciał monarchii, ale Ententa nawet nie próbowała przeprowadzać plebiscytu.
Sądzę, że Karol jednak chciałby monarchię odbudować - tęskinił mimo wszystko do władzy, czego dowodem próby odzyskania tronu węgierskiego. Uważam, że rządząc Austrią, za pomocą jakiegoś przewrotu czy zamachu próbowałby przejąć władzę na Węgrzech, i niewykluczone, że odniósłby sukces. A połączone Austria i Węgry stanowiłyby już pewną siłę. Może potem, korzystając z apetytów Hitlera (który w tych warunkach nie zdołałby przeprowadzić Anschlussu) lub polskiej wizji "III Europy", militarnie zająłby choć część Czechosłowacji. A to już byłoby coś...
Ech, marzenia... Odrodzone Austro-Węgry i Polska sojusznikami... :D :wink:
_________________
Da donnern Kanonen, es blitzen die Säbel,
Da reiten Dragoner, es stürmen die Jäger,
Folgen dem tapf'ren Radetzky nach,
Ja, Radetzky nach, ja mit HURRAH!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group