Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2236 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-04, 12:45
piszę 3 raz i coś się dziwnego dzieje... Wiadomość się nie pojawia...
Kolega przesadza! Napewno wiele osób na Forum poczyta informacje o bitwach, jednostkach, dowódcach z TAMTEJ wrażej strony. Ja napewno! A poza tym ciekawie będzie poczytać np. z jakim okrzykiem bitewnym szarżowali Kozacy - czy krzyczeli "Za caria i rodinu" czy na odwrót? Ale zdaje się, że tam jeszcze powoływali się (jak wszystkie strony walczące) na Boga...
No i możesz sporo wnieść do działu "książki" - wszak literatura rosyjskojęzyczna nie jest Ci obca! A więc, Kolego Brygadierze, w wolnych chwilach...
A znana Panu zapewne "Galicyjskaja Bitwa" wydana w 1929 r. napisana została przez A. Bieloja, oficera sztabu Frontu Południowo - Zachodniego. I to nie jedyny przypadek publikacji byłych wojskowych rosyjskiej armii, które ukazały się , i bez propagandy przedstawiały przebieg działań. Dodam dla celów szkoleniowych.
Rosjanie to zawodowi kłamcy i nawet jak piszą, że Salza porżnął sobie armię uderzeniem na Roztocze, to też kłamią.
Fajnie by było, żeby Wojna Galicyjska pana Batora była tak szczegółowo skonstruowana i nie zawierała madziarskiej propagandy.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
"Rosjanie to zawodowi kłamcy..." Co właściwie masz na myśli ? Jestem gotowy do polemiki ale bez nie uzasadnionych inwektyw. INNE spojrzenie na pewne wydarzenia nie można nazwać kłamstwem , gdyż to samo można by powiedzieć o różnych publikacjach austriackich czy niemieckich.
Pisząc o braku propagandy w rosyjskich publikacjach miałem na myśli brak PROPAGANDY KOMUNISTYCZNEJ. Jedynym jego przejawem jest umieszczenie przez wydawnictwo na okładkach niektórych publikacji z lat 20 i 30 tych zdania "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się". I to wszysko, żadnego powoływania się na Leninów, Stalinów itp. To chwilowo tyle. Chętnie podyskutuję o rosyjskim sposobie widzenia wojny i nie tylko.
Brygadier
_________________ Jak tam było, tak tam było, ale jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było !
Znacie mnie?...A ja wam mówię, że mnie nie znacie !...Ale jak mnie poznacie!...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2236 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-27, 17:07
Polemiki mile widziane, a i przydałoby się mieć spojrzenie z drugiej strony. Osobiście ciekawi mnie , jak to jest z tym cytowaniem klasyków, bo swego czasu ojciec kupował dla mnie tłumaczoną z "radzieckiego" "Wielką Historię Świata", gdzie ustrój społeczny w starożytnym Egipcie co i rusz rozpatrywano z punktu widzenia marksizmu-leninizmu, co mnie zniechęciło do tej pozycji...
Szanowny Arcie i Forumowicze !
Poruszony przez Ciebie problem to zupełnie inna "bajka". Proponuję nie rozważać go na Forum bo odbiega to od tematu.
Proponuję także, o ile będzie taka potrzeba ze strony innych dyskutantów, przenieść polemikę na temat Rosjan i ich wydawnictw o I wojnie do innego działu np. Wielka Wojna lub Książki.
Jesteśmy przecież w dziale Filmy i trochę odbiegliśmy od tematu. Moderator tolerował to ale Jego cierpliwość może się skończyć.
A co do filmów, to chyba będę miał coś do zaproponowania, oczywiście po linii "rusofilskiej".
_________________ Jak tam było, tak tam było, ale jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było !
Znacie mnie?...A ja wam mówię, że mnie nie znacie !...Ale jak mnie poznacie!...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach