Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 9 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2007-04-24, 17:46Rangi urzędnicze i gimnazjalne.
Witam.
Ostatnio wpadła mi w ręce książka pt: "Niebo w płomieniach". Ojciec głównego bohatera dostał awans na stanowisko odpowiadające generałowi w wojsku. Mam pytanie jak to było z rangami C.K urzędników, poprosiłbym o jakieś zestawienie. Interesują mnie też mundurki gimnazjalistów, podobno jakieś paski na kołnierzu świadczyły o etapie edukacji delikwenta (może jakieś foto ). Jakie były przepisy dotyczące stroju gimnazjalistów?
To dotyczylo szkol wojskowych, nie cywilnych. Teraz opracowuje spis przepisow, dotyczacych mundurow urzednikow. Czy ma ktos dostep do Dzieniku ustaw Rzeszy i mozliwosc zkopiowania konkretnych ustaw?
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Z tego co pamietam, to w gimnazjach paski przysługiwaly za zasadzie:
1-2 klasa - 1 pasek
3-4 - 2 paski
itd. Ale dla pewnosci musialbym siegnac do "Wspomnien dziadka Ignacego"
_________________ In Ö-U geboren, ja, ich bin in Ö-U geboren!
Z tego co pamietam, to w gimnazjach paski przysługiwaly
I to dotyczylo Przedlitawii? Obowiazkowo? Bo pierwszy raz o tym slysze. Cos takiego bylo na szkolach wojskowych, tam to bylo na mundurach. Dziadek maturowal w r.1906 i na tableau maja wszystcy zwykly garnitur cywilny.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
I to dotyczylo Przedlitawii? Obowiazkowo? Bo pierwszy raz o tym slysze. Cos takiego bylo na szkolach wojskowych, tam to bylo na mundurach. Dziadek maturowal w r.1906 i na tableau maja wszystcy zwykly garnitur cywilny.
Nie wiem na jakim terenie. Raczej obowiązkowo. Może wprowadzenie mundurków było decyzją dyrektorów? W obrocie kolekcjonerskim jest wiele zdjęć uczniów z paskami na kołnierzach. Tableau robili pewnie po maturze, stąd garnitury...
_________________ In Ö-U geboren, ja, ich bin in Ö-U geboren!
Tableau robili pewnie po maturze, stąd garnitury...
U nas jest zwyczaj ( pochodzacy z tych czasow) robienia tableau i jego wystawiania przed matura. I naprawde o mundurkach szkolnych czy paskach na kolnierzu slysze pierwszy raz, zawsze ( w zwiazku z mundurkami polskimi ) myslalem, ze to przyciagnieto z Rosii. Mozliwie to dotyczylo tylko Galicii, albo bylo dane regulaminem domowym szkoly, za jegoz naruszenie grozil karcer ( pudlo szkolne ).
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Fragment artykułu Zbysława Popławskiego "Gimnazja na odłączonych ziemiach Małopolski Wschodniej"
"...Młodzież gimnazjalna do 1918 roku używała mundurów koloru granatowego; bluzki kroju oficerskiego armii austriackiej z patkami kieszeniowymi "ząbkowanymi", stojącym kołnierzem na którym były aksamitne, granatowe wyłogi z paskami w ilości 1-4, dla niższego gimnazjum tj. 1-4 klas - srebrnymi, dla wyższego (klasy 5-8 ) - złotymi. Eleganccy młodzieńcy używali białych wymiennych mankietów pod rękawami. Spodnie były dla wyższego gimnazjum długie, bez mankietów, napinane paskiem pod stopą buta; jesienią i wiosną używano czarne peleryny; zimą, płaszcze granatowe kroju kawaleryjskiego z dragonem i aksamitnym kołnierzem lub kurtki (burki) również kroju kawaleryjskiego. Czapki byty granatowe, jak oficerskie tylko niższe, typu "baniak", wyposażone nad czołem w emblemat złotej litery "G" (szkoły realne "R") w wieńcu laurowym..."
Z tego widac, ze to nie bylo umundurowanie dane przepisami panstwowymi. Sprawa jeszcze polega na tym, czy owo gymnazjium bylo panstwowe, czy prywatne z prawem publicznosci. Podejrzewam, ze to drugie, bo u panstwowej szkoly dyrektor nie mial takich uprawnien, poki mu ich niedawala ustawa ziemska ( Landesgesetz).
Opublikuje przepisy prawne z RGB ( Reichsgesetzbuch ), dotyczace mundurow pracownikow panstwowych w Cislajtanii. Bede po kolei uzupelnial:
Regulacja noszenia mundurow i odznak, opublikowana w nakazie 79/1917 RGB.
Ogolne:
Nakaz 176/1889 RGB o umundurowaniu urzednikow panstwowych i jego uzupelnienie, dotyczace urzednikow administracii politycznej 113/1891 RGB.
Kolej:
Nakaz o mundurze panstwowych urzednikow resortu ministerstwa kolei zelaznej ( jezeli to tak mozna przetlumaczyc ) 139/96 RGB
Nakaz o mundurze urzednikow i aspirantow. podurzednikow i pracownikow niższego stopnia - woźnych ??? (zřízenec) kolei panstwowych i prywatnych 176/1897 RGB
Zmiany 100/1892 RGB, 133/1914 RGB
Nakaz o kwestii mundura, poki chodzi o drobna kolej 29/1900 RGB
Zmiana 133/1914 RGB
Gornictwo:
Nakaz o mundurze urzednikow gorniczych urzedow 115/1890 RGB, o zmianach tytulow gorniczej sluzby 81/1912 RGB
Lesnictwo:
Nakaz o mundurze urzednikow lesnych urzedow 115/1890 RGB,zmiana tytulow 107/1887 RGB
Wojsko:
Cesarski nakaz o wojnowym korpusie austryjackim 141/14 RGb i nakaz 180/1914,20/1915 RGB
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Ostatnio zmieniony przez F Machalica dnia 2007-12-21, 00:42, w całości zmieniany 2 razy
Drogi Ursusie, wybacz, ale nie jest. Autor sie powolywuje do obowiazujacych przepisow, ale nie pisze, jakie sa i gdzie ich mozna znalesc. W RGB ( dla calej Cislajtanii) i LGB - Landsgesetzbuch (DUZ - dziennik ustaw ziemskich ) oddzielnych dla Czechy, Morawy i Slask, niczego takiego nieznalazlem. Wiec moglo by byc w LGB dla Galicii.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Oto coś może niezupełnie na temat ale zbliżone - fragmenty wspomnień Alfreda Wysockiego "Sprzed pół wieku". W listopadzie 1900 roku został on praktykantem konceptowym w Namiectnictwie we Lwowie.
Nosił on mundur "ciemnozielony rodzaj anglezu, zapinany na dwa rzędy złoconych guzikow z herbem Austrii i epoletami z plecionego złotego sznura na ktorym błyszczała pierwsza moja srebrna gwiazdka. Nakryciem głowy była oficerska czapka z monogramem cesarskim, do parady kapelusz stosowany, a bronią szpada".
Ten praktykant konceptowy to była XI ranga służbowa - mniej więcej odpowiednik podporucznika w armii.
"Wysoka bo jedenasta ranga w Namiestnictwie dawała mi po roku bezpłatnej praktyki 88 koron miesięcznie oraz dwa kilo świec, spory kłębek czarno-żółtawego sznurka, sześć piór gęsich i woreczek barwionego piasku. Był to przepis z czasów Józefa II, kiedy urzędowało się wieczorem przy świecach, pisywało sie gęsim piórem, posypywało akta piaskiem i zszywało sznurkiem. W Namiestnictwie świecono od dawna elektryką, pisano "stalkami" i używano bibuły, ale nikomu nie przyszło na myśl cofnąć to przestarzałe rozporządzenie."
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 9 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2008-01-14, 19:06
Witam.
No nareszcie
Jeżeli chodzi o urzędników, to z jednej wypowiedzi wynika, że ranga XI odpowiadała podporucznikowi w armii. Jaka ranga urzędnicza odpowiadała generałowi w wojsku?
We wspomnianej przez Ciebie książce "Niebo w płomieniach" Albin Grodzicki, ojciec głównego bohatera Teofila, otrzymuje awans na radcę dworu tj. hofrata. Grodzicki mówi że to "piąta ranga" i "pierwszy stopień generalski". I rzeczywiście Tomasz Nowakowski w "Armii Austro-Węgierskiej" podaje że najniższy stopień generalski Generalmajor to była V ranga.
Zatem radca dworu miał tą samą rangę co Generalmajor.
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 9 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2008-01-19, 22:41
Witam.
Czyli to działało w ten sposób, że dla niższych rangą urzędników był jak generał dla niższych stopniem? Czy ranga urzędnicza przekładała się jakoś na stopień wojskowy, choćby tak jak w Polsce wykształcenie, po odbyciu przeszkolenienia wojskowego np.: mgr, to chyba ppor rezerwy? Oczywiście jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach