Chasydzi, czyli wyznawcy mistycznego odłamu Judaizmu jak co roku, w rocznicę śmierci ich mistrza, rabiego Elimelecha zjechali na jego grób w Leżajsku.
W tym roku uroczystości miały wyjątkowy charakter; w leżajskiej łaźni, będącej obecnie własnościa Żydów urządzono salę modlitw a w piątek 9.03, rozpoczynający szabat wniesiono nową Torę, ufundowaną przez Dawida Fischera z Izraela.
Więcej poczytacie i zobaczycie tutaj: http://ww6.tvp.pl/View?Cat=400&id=470411
Przez kilka dni miasto nabiera utraconego przez II wojnę światową charakteru. Po Rynku i przyległych uliczkach spaceruja ascetycznie ubrani Żydzi. Białe pończoszki, sobolowe kapelusze, tałesy. Grają i śpiewają, tańczą, ale przedewszystkim modlą się w wielkim skupieniu.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam albo jeszcze dzis, albo za rok.
/Post na prośbę Arta/
Ursi
Zdjecia mojego autorstwa:
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-11, 18:52
Może gwoli uzupełnienia postu Ursusa (zazdroszczę Ci, że to widziałeś!) kilka słów o słynnym na cały świat cadyku Elimelechu, który obok cadyka z Ger, jest jedną z największych postaci ruchu chasydzkiego.
Cadyk Elimelech urodził się w roku 1717 z ojca Eliezera (rabina) i matki Mirusz. Spośród ich siedmiu synów dwóch stało się wybitnymi postaciami w świecie chasydów: Elimelech z Leżajska i jego brat Meszulam Zusza z Annopola. Obydwaj bracia studiowali Torę i księgi Kabały u Szmelke Horowica z Tykocina, później wędrowali po kraju studiując i nauczając. Niektóre źródła podają, że Elimelech pobierał nauki także u słynnego Dow-Bera z Międzyrzecza. Elimelech osiadł w Leżajsku w 1772 roku, w tym samym, w którym (5 sierpnia 1772) Rosja, Prusy i Austria podpisały akt I rozbioru Polski. W Leżajsku powstało jego największe dzieło „Noam Elimelech” („Łagodność Elimelecha”), w którym określił rolę cadyka (sprawiedliwego) w społeczności żydowskiej. Dzieło to określa zasady ruchu chasydzkiego. Jego uczniami byli Jaakow Icchak Halewi Horowitz z Lublina, Izrael Ben Szabtaj Hepstein, Menachem Mendel z Rymanowa, Mosze Lejb z Sasowa.
Po śmierci Elimelecha 21 dnia miesiąca Adar 1786 roku cadykiem w Leżajsku został jego syn Eleazar (zmarł 1806), a jego wnuk, Naftali (zmarł 1844) był ostatnim cadykiem leżajskim.
Już za życia Elimelech był otoczony kultem, jako ten, który „był w stanie zmieniać wyroki Boga” – uzdrawiał chorych, cierpiących, miał moc wyganiania demonów, przewidywania przyszłości. Jego uczniowie twierdzili, że „w jego duszy tkwi cząsteczka duszy Mojżesza”. Jego postać otoczona jest kultem do dziś.
Na leżajskim kirkucie stoi ohel z macewą Elimelecha – co roku chasydzi z całego świata przyjeżdżają tu, aby wymodlić dla siebie, swoich bliskich błogosławieństwo cadyka – pośrednika między ludźmi i Bogiem. Modlą się także śpiewem i tańcem, który raduje Boga.
Przed II wojną w Leżajsku, na 5000 mieszkańców tego sztetl, 3000 stanowili Żydzi, w większości oczywiście pobożni chasydzi. Ten jakże barwny, choć już nie istniejący świat, opisuje w swoich książkach Izaak Bashevis Singer, a wspaniała ekranizacja „Austerii” Stryjkowskiego (ze świetną rolą Pieczki) pokazuje nam, jak mógł ten świat wyglądać.
Jak wynika z informacji prasowych, w Leżajsku ma powstać światowe centrum chasydyzmu.
Tyle o cadyku Elimelechu – było nie było wybitnej postaci Galicji…
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach