W początkowym okresie wojny konieczne było zmobilizowanie opini piublicznej. Najaważniejszą kwestią było to Wielkiej Brytanii, gdyż ich splended isolation, najstarsza demokracja i brak bezpośredniej agresji powodował tendencje antywojenne. Szary obywwltel nie rozumał zasady: "jeśli mówimy o obronie granic to mamy na myśli Brukselę a nie skały Dover". A Niemcy jak to oni powód dali.
J.M. Bocheńskli najmłodzy z trójki słynnych braci powiedział: Niemcy to tacy sami ludzie jak Polacy. Tylko oni czasem wynadują sobie krzyżaków czy innych hitlerowców.
_________________ Si j'avance, suivez-moi; si je recule, tuez-moi; si je meurs, vengez-moi!
Ja jednak wolę państwa centralne. Po pierwsze, w ich składzie były A-W, a po drugie, w skład Ententy wchodzili Ruscy. I denerwuje mnie angielska pewność siebie i zaborczość pod pretekstem "cywilizowania". Co do Niemców to niespecjalnie ich lubię, do II Rzeszy mam mieszane uczucia, ale mimo wszystko żałuję, że plan Schlieffena nie wypalił...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Dlatego też m.in. z tego powodu podjąłem się tworzenia serwisu zwiazanego z armią niemiecką i II Rzeszy oraz powiązać to razem z I W.Ś. Bowiem tego typu informacji w polskim necie ze świecą szukać. A informacji na temat jej następczyni tj. II w.ś. jest za to w bród i jeszcze ciut wiecej. :
_________________ " JAKIEŚ PRZEKLĘTE BŁAZEŃSTWO NA BAŁKANACH STANIE SIĘ ZARZEWIEM KOLEJNEJ WOJNY ".
słowa kanclerza Niemiec ks. Otto von Bismarcka
GOTT MIT UNS !!!
Prowadzone serwisy historyczne : www.armianiemiecka.tpf.pl | www.osman.livenet.pl
Wiek: 23 Dołączył: 02 Gru 2004 Posty: 44 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-12-11, 03:17
CK Tiger napisał/a:
Ja jednak wolę państwa centralne. Po pierwsze, w ich składzie były A-W, a po drugie, w skład Ententy wchodzili Ruscy. I denerwuje mnie angielska pewność siebie i zaborczość pod pretekstem "cywilizowania". Co do Niemców to niespecjalnie ich lubię, do II Rzeszy mam mieszane uczucia, ale mimo wszystko żałuję, że plan Schlieffena nie wypalił...
a ja wolę Polskę... co do Planu Schlieffena, to jakby rzeczywiście wszystko poszło tak, jak było to zaplanowane a Niemcy i Austro-Węgry wygrały by Wielką Wojną możliwe, że Polska nigdy by nie odzyskała niepodległości (przynajmniej nie w tamtym okresie) ale z drugiej strony, dzięki temu monarchia nigdy nie upadła, a Niemcy nie pogrążyły się w chaosie jaki zainstniał po pierwszej wojnie światowej, a co , za tym idzie Adolf Hitler nigdy nie doszedł do władzy, a II wojna światowa nie miała miejsca.
DARKOL napisał/a:
Dlatego też m.in. z tego powodu podjąłem się tworzenia serwisu zwiazanego z armią niemiecką i II Rzeszy oraz powiązać to razem z I W.Ś. Bowiem tego typu informacji w polskim necie ze świecą szukać. A informacji na temat jej następczyni tj. II w.ś. jest za to w bród i jeszcze ciut wiecej. :
i to mnie właśnie pociąga w okresie Wielkiej Wojny - mało osób intersują tamte lata, a przez bestialstwo i charakterystycznych dowódców II wojny, pierwsza została zdegradowana i trochę zapomniana. Nie powinno tak być ! a tak btw to ja z miłą chęcią bym zobaczył forum poświęcone II Rzeszy, na wzór tego, o Austro-Węgrach albo wzbogacenia obecnego działu.
_________________ Niech żyje cesarz Franciszek Józef I !
Dokładnie mam prawie takie samo zdanie i podejście do tematu, jak Tiger. A w ogóle, to II Rzesza n ie była taka zła przecież
Nie lubię ich tylko za germanizację, to jest duży minus.
DARKOL napisał:
Cytat:
Dlatego też m.in. z tego powodu podjąłem się tworzenia serwisu zwiazanego z armią niemiecką i II Rzeszy oraz powiązać to razem z I W.Ś. Bowiem tego typu informacji w polskim necie ze świecą szukać. A informacji na temat jej następczyni tj. II w.ś. jest za to w bród i jeszcze ciut wiecej. :
Prawda! WWII też jest interesująca, ale jak dla mnie zbyt już obgadana. WWI jest ciekawsza, bo nie interesują się nią wszyscy, a także mniej odrażająca od WWII (hitlerowcy, Sowieci, Katyń, Auschwitz...).
Marek Kondrat napisał:
Cytat:
a ja wolę Polskę... co do Planu Schlieffena, to jakby rzeczywiście wszystko poszło tak, jak było to zaplanowane a Niemcy i Austro-Węgry wygrały by Wielką Wojną możliwe, że Polska nigdy by nie odzyskała niepodległości (przynajmniej nie w tamtym okresie) ale z drugiej strony, dzięki temu monarchia nigdy nie upadła, a Niemcy nie pogrążyły się w chaosie jaki zainstniał po pierwszej wojnie światowej, a co , za tym idzie Adolf Hitler nigdy nie doszedł do władzy, a II wojna światowa nie miała miejsca.
Ja też wolę Polskę, ale w talii państw z 1914 jej nie było. Natomiast gdyby państwa centralne wygrałyby, to może przynajmniej część Kongresówki włączonoby do Galicji... Ale wtedy nie pojawiłby się nazizm, komunizm, a belle epoque w pewnym sensie dalej by trwała...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
A ja mam zal do hitlera ze wybral Niemcy a nie Austrie
No widzisz. A ja, na przykład, mam do niego żal, że się nie dał zabić w czasie WWI.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Tego nie powiedziałem, z tego, co pamiętam, odniósł nawet pewne rany. Ale to mimo wszystko pech dla świata, że nie były one śmiertelne. Choć z drugiej strony, gdyby nie Hitler, to nie wiem, czy cała Europa nie byłaby obecnie komunistyczna. Mimo wszystko stanowił on dla komuny pewną barierę. Problem w tym, że sam był równie zły jak ona, a może nawet był gorszy.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 35 Dołączył: 06 Lut 2005 Posty: 132 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-02-17, 14:17
CK Tiger napisał/a:
Tego nie powiedziałem, z tego, co pamiętam, odniósł nawet pewne rany. Ale to mimo wszystko pech dla świata, że nie były one śmiertelne. Choć z drugiej strony, gdyby nie Hitler, to nie wiem, czy cała Europa nie byłaby obecnie komunistyczna. Mimo wszystko stanowił on dla komuny pewną barierę. Problem w tym, że sam był równie zły jak ona, a może nawet był gorszy.
Ranny, bodaj dwukrotnie w tym raz w skutek ataku gazowego. Nie pamiętam, musiałbym sprawdzić - jakoś nie darzę tego pana specjalną sympatią. Piszesz, że stanowił barierę dla komuny - dokładnie tak samo pomyślało wielu Niemców, gdy głosowali na NSDAP wybierając - w ich mniemaniu - mniejsze zło. Istotnie, w latach 20 - tych największym zagrożeniem dla cywilizacji jawiła się wizja czerwonej rewolucji. Trudno też było wówczas przewidzieć oszałamiającą karierę pana A.H. A my miłośnicy I wojny światowej i tak wiemy, że decyzja o wybuchu II wojny zapadła tak naprawdę w Wersalu, w 1919r. Tylko terminu wówczas nie ustalono... Smutne, jak pragnienie zemsty zachodnich elit (głównie zresztą francuskich) skazało na powtórkę z historii następne pokolenie Europejczyków.
_________________ K.u.K. mährisch-galizisches Festungsartillerieregiment 2 "Eduard Freiherr von Beschi"
Obecnie wielu historyków uważa, że WWI i WWII to jedna i ta sama wojna. A 20-lecie międzywojenne było tylko okresem wstrzymania ognia... I trzeba przyznać, że jest w tym sporo racji, bo te dwie wojny mają ze sobą bardzo wiele wspólnego.
A co do bariery przeciw komunie - Hitler rzeczywiście taką tworzył, tyle, że na Zachodzie nikt nie pomyślał, że Hitlerowi wcale nie marzy się rola strażnika Europy przed komunistyczną szarańczą, ale rola jej władcy... Ale gdyby nie zniszczono A-W, to bardzo prawdopodobne, że to właśnie one spełniałyby rolę strażnika przed Sowietami, a z Hitlerem skończonoby na samym początku.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 35 Dołączył: 06 Lut 2005 Posty: 132 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-02-18, 14:24
CK Tiger napisał/a:
(...) Ale gdyby nie zniszczono A-W, to bardzo prawdopodobne, że to właśnie one spełniałyby rolę strażnika przed Sowietami, a z Hitlerem skończonoby na samym początku.
No, nie wiadomo. Ideologia komunistyczna stanowiła śmiertelne zagrożenie dla wieloetnicznych Austro - Węgier. Z drugiej strony, gdyby w krajach centralnych przetrwał stary porządek, to byłyby one znacznie bardziej zdeterminowane( niż osłabione wojną państwa narodowe i republikańskie ) w zdławieniu rewolucji jeszcze w zarodku. Był na to czas do 1920r., gdy jeszcze istniały i walczyły armie "białych" generałów i trwała w Rosji wojna domowa. Marszałek Piłsudski snuł takie plany, lecz nie znalazł zrozumienia ani w kraju, ani za granicą.
_________________ K.u.K. mährisch-galizisches Festungsartillerieregiment 2 "Eduard Freiherr von Beschi"
Był na to czas do 1920r., gdy jeszcze istniały i walczyły armie "białych" generałów i trwała w Rosji wojna domowa. Marszałek Piłsudski snuł takie plany, lecz nie znalazł zrozumienia ani w kraju, ani za granicą.
W 1920 już było za późno. No, chyba żeby udzielono zdecydowanego poparcia białym. Ci musieliby jednak zrezygnować ze swoich marzeń, w których granice Rosji sprzed WWI miałyby być przywrócone. I musieliby mieć inteligentniejszych i mniej gnuśnych i skorumpowanych przywódców.
A co do Piłsudskiego, to on uratował Europę. I zrobił to, wbrew temu, co się mówi, głównie dzięki pomocy Francuzów, przerażonych wizją komunizmu od Pacyfiku po Ren. Gdyby nie armia Hallera i broń z Francji, bolszewicy nie mieliby specjalnych trudności z zajęciem Polski, która stanowiła jedyną przeszkodę do połączenia się z rewolucją w Niemczech (Róża Luksemburg, Karl Liebknecht). Choć została ona stłumiona przez wracające z frontu jednostki, to wkroczenie Armii Czerwonej spowodowałoby jej kolejny wybuch. Piłsudski jednak (w przeciwieństwie do wodzów białogwardzistów) dobrze wykorzystał pomoc z Zachodu i odparł azjatyckie hordy krwawych psychopatów pokroju Lenina.( )
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
A ja wręcz nienawidze Kaizera , Austryjaków i II rzeszy - gardzę nimi .
Kaiser = Hitler
Ja w I wś ałym sercem byłem za aliantami , Niemcy rozstrzeliwali jeńców !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach