Wysłany: 2006-08-25, 19:38Pierwsze miesiące wojny w Brzesku [Galicja]
Witam
Wszystkim zainteresowanym wydarzeniami w Galicji w początkowej fazie wojny, a zwłaszcza wszystkim, którzy interesują się awiacją, pragnę polecić mój artykuł:
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2313 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-26, 11:36
hihihi... będę złośliwy, ale autorowi własne imię się pomyliło - bo chyba "Jarosław"... Ale korekta nie zadziałała...
Radko Dimitriewicz Dimitriew - czyli Radko (Radosław???) Dimitriew syn Dymitra, jeśli założymy, że w Bułgarii też stosowali "otcziestwo", tak jak w Rosji...
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 275 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-26, 14:57
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:40, w całości zmieniany 1 raz
Cieszę się, że mój artykuł wzbudził kontrowersje... Szkoda tylko, że w kwestii oczywistej.
Dowódca 3 Armii rosyjskiej nazywał się tak jak napisałem: Radko Dimitriewicz Dimitriew.
Jest on narodowym bohaterem Bułgarii - pogromcą Turków z czasów I wojny bałkańskiej 1912 r. Nawet w czasach komunizmu jego sława nie uległa pomniejszeniu, mimo, że zginął przecież z ręki bolszewików jako kontrrewolucjonista. Dlatego nie wierzę, aby Bułgar - nawet historyk-amator - twierdził, że nazywał się on Ruskow. No chyba, że kompletny idiota...
Tak czy inaczej, aby rozwiać wszelkie wątpliwości poniżej zamieszczam pełną biografię generała Dimitriewa (po bułgarsku):
Димитриев, Радко Димитров
Роден: 24.09.1859 в с. Градец, Сливенско.
Образование: Априловската гимназия в Габрово (1875). Школа за военни преводачи (1877). Военно училище (1-ва випуск - 1879). Николаевска генералщабна академия в Санкт-Петербург (1880-1884).
Военна служба:
1876 - Участник в национално-освободителното движение в Котел;
1877-1878 - преводач в Улановския полк на 2-ра гвардейска дивизия в руската армия;
1878 - "Команда на волноопределяющите се" в Пловдив;
1878-1879 - Военно училище в София;
1879 - ротен комадир в 4-а дружина в Карлово;
01.1880 - Адютант във Военното министерство;
10.1880-1884 - Николаевска генералщабна академия в Санкт-Петербург, Русия;
1884 - 1-а Пловдивска дружина;
1885 - Началник на персонала и личен адютант на командващия Източнорумелийската милиция;
11.09.1885 - Началник-щаб на Южнобългарската войска;
11.1885 - Помощник-началник щаб на Западния корпус, командва авангарда на лявата колона при Пирот (14-15.11);
22.11.1885 - Причислен към Генералния щаб;
31.12.1885 - Началник на Домакинското отделение на Военното министерство;
24.04.1886 - Включен в Комисията описващв Сръбско-българската война;
09.08.1886 - Участник в преврата, назначен същия ден за Началник-щаб на армията. След неуспеха на преврата бяга в Румъния, оттам в Русия. Член на Комитета на офицерите емигранти;
05.09.1886 - Изключен от редовете на българската армия;
1887 - Участва в бунта в Силистра;
1887-1898 - Служи в Руската армия - преподавател във Военното уилище в Тифлис и ротен командир в 15-и гренадирски пехотен полк (Тифлис);
1898 - Завръща се в България;
12.10.1898 - Старши адютант в щаба на 5-а пехотна дивизия;
01.01.1899 - Зачислен в Генералния щаб;
04.05.1899 - Изпълняващ длъжността Началник на административното отделение при Административния отдел.
01.01.1900 - Началник на Оперативното отделение;
30.11.1902 - Помощник-началник на Щаба на армията;
01.01.1904 - Изпълняващ длъжността Началник на Щаба на армията;
01.01.1905 -28.03.1907 - Началник на Щаба на армията;
28.03.1907-17.09.1912 - Началник на 3-а Военно-инспекционна област;
17.09.1912 - Командир на 3-а Армия;
20.06.1913 - Помощник на Главнокомандващия българската армия;
18.08.1913 - Началник на 3-а военно-инспекционна област;
07.1914 - Пълномощен министър в Санкт-Петербург;
01.08.1914 - Подава оставка и постъпва в Руската армия;
26.07.1914 (стар стил) - Командир на 8-и армейски корпус (Одеса);
03.09.1914-20.05.1915 - Командир на 3-а руска армия;
03.06.1915 - Командир на 2-и сибирски корпус;
11.10.1915 - Командир на 7-и сибирски корпус;
09.1915 - обявен за дезертьор в България;
20.03.1916-20.07.1917 - Командир на 12-а руска армия;
20.07.1917 - В запас - зачислен в резерв на щаба на Петроградския военен окръг.
Офицерски звания:
10.05.1879 - Подпоручик;
09.07.1881 - Поручик;
18.10.1884 - Капитан;
? - Майор (Руска армия);
18.05.1893 - Подполковник (руска армия);
18.05.1900 - Полковник;
18.05.1905 - Генерал-майор;
02.08.1912 - Генерал-лейтенант;
09.1914(?) - Генерал от инфантерията (руска армия);
05.1917 - Генерал-аншеф (чин, въведен в Русия през 05.1917, по-нисък от генерал-фелдмаршал).
Умира: Разстрелян в град Пятигорск на 18.10.1918 от есери.
Награди:
Орден "За храброст" 2-ра и 4-та степен, 2-ри клас;
Орден "Св. Александър" 1-ва степен с мечове, 3-та степен без мечове;
Орден "За военна заслуга" 2-ра степен;
Руски орден "Свети Георги" 3-та и 4-та(?) степен.
Автор:
"Боевете и операциите около Шипка във войната 1877-1878" - 1902;
"Трета армия в Балканската война 1912г." - 1922;
"Ловджийските команди у нас", "Организацията на армията ни във връзка с политическото и финансово-икономическото положение", "По проекто-устава за полската служба. Възражения на статията на кап. Русев" - статии във "Военен журнал" (1899-1902).
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2313 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-26, 22:43
No, wspaniale, ale w artykule, do którego zamieściłeś link stoi napisane jak wół:
Radko Dimitriewicz Dimitriew
więc jak się to ma do zapisu w języku bułgarskim, który brzmi ni mniej, ni więcej tylko Dimitriew, Radko Dimitrow. Oczywiście nikt nie neguje zasług tego generała, zauważ, że Mirka Łopatę zadziwiło brzmienie nazwiska w tym linku... Zresztą, mnie też... Czyli po prostu ktoś się gdzieś pomylił... W kwestii oczywistej...
uzupełniam: w swoich listach car do carycy używał brzmienia Radko-Dmitriev, w większości skróconych życiorysów używana jest wersja nazwiska Dimitriev, choć jednak podają i wersję Dmitriev. A więc ????
Forma "Dimitriewicz" (zresztą rosyjska) została przeze mnie przyjęta celowo.
W języku bułgarskim "otczestwo" zapisywane jest z najczęściej z końcówką -ow (Petrow, Christow, Stojanow itd.) lub -ew (Minczew, Trajczew, Ewstatiew). Sęk w tym, że identycznie brzmią bułgarskie nazwiska.
Zapis nazwiska generała Radko Dimitrow Dimitriew - dla osób mniej obeznaych z językiem bułgarskim - mógłby być zatem niejasny.
Dimitrow to przecież także bułgarski "bohater", tyle, że z innej epoki.
Zgadzam się, że spotyka się różne formy zapisu tego nazwiska, ale najwięcej inicjatywy w jego zniekształcaniu wykazują Polacy (nawet na tym forum ktoś pisze Radko-Dimitriew i dalej odmienia: Radkę-Dimitriewa!!!).
To właśnie skłoniło mnie do wyraźnego wskazania, że Radko to imię generała, że był on synem Dimitra, a nazywał się Dimitriew.
Zastosowanie rosyjskiej formuły (lepiej w Polsce znanej) - jak mi się wydaje - w sposób zrozumiały rozwiewa wszelkie wątpliwości co do tego nazwiska. Poza tym jej użycie w odniesieniu do Radko Dimitriewa - jednej z najwybitniejszych postaci obozu rusofilskiego w Bułgarii i człowieka, króry znaczną część życia spędził w Rosji, nie jest chyba wielkim przestępstwem. Dlatego nie zgodzę się z opinią, że ktoś popełnił błąd... Bynajmniej nie ja.
Dodam jeszcze dwa zdania do zaprezentowanych przez Art'a form Radko-Dmitriev i Dimitriev.
Zacznę od tej drugiej. Poprawna transliteracja nazwiska generała powinna wydlądać: Dimitriew (zainteresowanych odsyłam do Słownika bułgarsko polskiego autorstwa prof. F. Sławskiego).
Co do pierwszej, to nie znam przyczyn tego zniekształcenia. Faktem jest, że generał w pewnym momencie życia sam zmienił sobie nazwisko. Mam kopię jego listu z października 1915 roku, który podpisał Радко Дмитриев. Jakie były przyczyny jego działania trudno stwierdzić. Być może nie chciał być kojarzony z Bułgarią, bo jego ojczyzna właśnie wówczas przystępowała do wojny po drugiej stronie barykady. Można także założyć, że "-" między imieniem a nazwiskiem została dodana przez, któregoś z tłumaczy listów Mikołaja II. Ale to tylko domysły.
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 260 Skąd: Stadt Danzig
Wysłany: 2006-08-27, 08:44
Gucio napisał/a:
Cieszę się, że mój artykuł wzbudził kontrowersje... Szkoda tylko, że w kwestii oczywistej.
Dowódca 3 Armii rosyjskiej nazywał się tak jak napisałem: Radko Dimitriewicz Dimitriew.
Jest on narodowym bohaterem Bułgarii - pogromcą Turków z czasów I wojny bałkańskiej 1912 r. Nawet w czasach komunizmu jego sława nie uległa pomniejszeniu, mimo, że zginął przecież z ręki bolszewików jako kontrrewolucjonista. Dlatego nie wierzę, aby Bułgar - nawet historyk-amator - twierdził, że nazywał się on Ruskow. No chyba, że kompletny idiota...
Tak czy inaczej, aby rozwiać wszelkie wątpliwości poniżej zamieszczam pełną biografię generała Dimitriewa (po bułgarsku):
Димитриев, Радко Димитров
Роден: 24.09.1859 в с. Градец, Сливенско.
Образование: Априловската гимназия в Габрово (1875). Школа за военни преводачи (1877). Военно училище (1-ва випуск - 1879). Николаевска генералщабна академия в Санкт-Петербург (1880-1884).
Военна служба:
1876 - Участник в национално-освободителното движение в Котел;
1877-1878 - преводач в Улановския полк на 2-ра гвардейска дивизия в руската армия;
1878 - "Команда на волноопределяющите се" в Пловдив;
1878-1879 - Военно училище в София;
1879 - ротен комадир в 4-а дружина в Карлово;
01.1880 - Адютант във Военното министерство;
10.1880-1884 - Николаевска генералщабна академия в Санкт-Петербург, Русия;
1884 - 1-а Пловдивска дружина;
1885 - Началник на персонала и личен адютант на командващия Източнорумелийската милиция;
11.09.1885 - Началник-щаб на Южнобългарската войска;
11.1885 - Помощник-началник щаб на Западния корпус, командва авангарда на лявата колона при Пирот (14-15.11);
22.11.1885 - Причислен към Генералния щаб;
31.12.1885 - Началник на Домакинското отделение на Военното министерство;
24.04.1886 - Включен в Комисията описващв Сръбско-българската война;
09.08.1886 - Участник в преврата, назначен същия ден за Началник-щаб на армията. След неуспеха на преврата бяга в Румъния, оттам в Русия. Член на Комитета на офицерите емигранти;
05.09.1886 - Изключен от редовете на българската армия;
1887 - Участва в бунта в Силистра;
1887-1898 - Служи в Руската армия - преподавател във Военното уилище в Тифлис и ротен командир в 15-и гренадирски пехотен полк (Тифлис);
1898 - Завръща се в България;
12.10.1898 - Старши адютант в щаба на 5-а пехотна дивизия;
01.01.1899 - Зачислен в Генералния щаб;
04.05.1899 - Изпълняващ длъжността Началник на административното отделение при Административния отдел.
01.01.1900 - Началник на Оперативното отделение;
30.11.1902 - Помощник-началник на Щаба на армията;
01.01.1904 - Изпълняващ длъжността Началник на Щаба на армията;
01.01.1905 -28.03.1907 - Началник на Щаба на армията;
28.03.1907-17.09.1912 - Началник на 3-а Военно-инспекционна област;
17.09.1912 - Командир на 3-а Армия;
20.06.1913 - Помощник на Главнокомандващия българската армия;
18.08.1913 - Началник на 3-а военно-инспекционна област;
07.1914 - Пълномощен министър в Санкт-Петербург;
01.08.1914 - Подава оставка и постъпва в Руската армия;
26.07.1914 (стар стил) - Командир на 8-и армейски корпус (Одеса);
03.09.1914-20.05.1915 - Командир на 3-а руска армия;
03.06.1915 - Командир на 2-и сибирски корпус;
11.10.1915 - Командир на 7-и сибирски корпус;
09.1915 - обявен за дезертьор в България;
20.03.1916-20.07.1917 - Командир на 12-а руска армия;
20.07.1917 - В запас - зачислен в резерв на щаба на Петроградския военен окръг.
Офицерски звания:
10.05.1879 - Подпоручик;
09.07.1881 - Поручик;
18.10.1884 - Капитан;
? - Майор (Руска армия);
18.05.1893 - Подполковник (руска армия);
18.05.1900 - Полковник;
18.05.1905 - Генерал-майор;
02.08.1912 - Генерал-лейтенант;
09.1914(?) - Генерал от инфантерията (руска армия);
05.1917 - Генерал-аншеф (чин, въведен в Русия през 05.1917, по-нисък от генерал-фелдмаршал).
Умира: Разстрелян в град Пятигорск на 18.10.1918 от есери.
Награди:
Орден "За храброст" 2-ра и 4-та степен, 2-ри клас;
Орден "Св. Александър" 1-ва степен с мечове, 3-та степен без мечове;
Орден "За военна заслуга" 2-ра степен;
Руски орден "Свети Георги" 3-та и 4-та(?) степен.
Автор:
"Боевете и операциите около Шипка във войната 1877-1878" - 1902;
"Трета армия в Балканската война 1912г." - 1922;
"Ловджийските команди у нас", "Организацията на армията ни във връзка с политическото и финансово-икономическото положение", "По проекто-устава за полската служба. Възражения на статията на кап. Русев" - статии във "Военен журнал" (1899-1902).
Pozdrawiam
_________________ "..generatio preterit, generatio advenit, nihilsque permanens est sub sole"
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2313 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-27, 12:41
Gałczyński napisał "Dalaczego ogórek nie śpiewa ???" A cała dyskusja wzięła się z poruszenia formy nazwiska zamieszczonego w artykule z linka (linku???), który podał Gucio. Zresztą w podpisie pod artykułem w imieniu autora też jest byk...Chyba, że istnieje imię Jarosaław, ale go nie znam... Pisownia nazwisk obcojęzycznych jest do dziś problemem w języku polskim. Kiedyś przyjęta była zasada, że obcojęzycznych nie odmieniamy, chyba,że pisane są w transliteracji na polski... Poradzili sobie z takimi drobiazgami rosjanie - piszą nazwiska i nazwy miejscowości tak, jak się je wymawia. Fajnie wygląda napisana po rosyjsku nazwa Nju Jork, a inne trzeeba przeczytać na głos, żeby wiedzieć, o co chodzi. Tak że zapytowuję - czy w tym linkowanym artykule jest poprawna pisownia, czy też nie?
Dyskusja staje się próżna...
Forum dotyczy Austro-Węgier i ich sił zbrojnych, a nie historii Rosji, ale skoro już wypłynęły związane z nią wątki to do nich także się odniosę.
Rzeczywiście w biografii Dimitriewa "stoi", że został rozstrzelany przez "eserowców", ale należy pamiętać, że ci ściśle współpracowali z bolszewikami aż do V Wszechrosyjskiego Zjazdu Rad w czerwcu 1918 roku, kiedy to ich przedstawiciele zostali wykluczeni z Rad i nie tylko. Nie mniej jednak położyli oni duże zasługi m.in. przy tworzeniu Armii Czerwonej. Nie chcę się rozwodzić na ten temat bo to wszystko jest dokładnie wyjaśnione w dołączonym przez Włodka, a odsyłającym do rosyjskiej Wikipedii.
Tak czy inaczej po V Zjeździe, a dokładnie we wrześniu 1918 roku, część "eserowców" przyłączyła się do bolszewików. Czy komisarz Sorokin, który wydał rozkaz rozstrzelania gen. Dimitriewa i gen. Ruzskiego był "eserowcem" czy "bolszewikiem" nie wiem i nie chce mi się tego sprawdzać. Może ktoś ma ochotę??? Faktem jest natomiast, że egzekucji dokonał oddział Armii Czerwonej w Piatigorsku.
Na dowód załączam fragment biografii gen. Dimitriewa - tym razem rosyjskiej:
20.7.1917 снят с командования армией и зачислен в резерв чинов при штабе Петроградского ВО. Уехал на Юг России для лечения, в сент. 1918 взят Кавказской Красной армией в число заложников и после мятежа И.Л. Сорокина вместе с ген. Рузским др. расстрелян в Пятигорске.
i jeszcze jedna sprawa...
Dlaczego "ogórek nie śpiewa" wie chyba tylko autor postu.
Artykuł, do którego odsyłam jest mojego autorstwa (o czym zresztą informuję w moim pierwszym poście). W moim imieniu nie "jest byk", a zwykła literówka, jeżeli kolega kiedykolwiek o czymś takim słyszał. Artykuł został "zawieszony" na stronach serwisu poświęconego mojemu rodzinnemu miastu, który redagowany jest w USA przez sobę nie mieszkającą w Polsce od wielu lat (nota bene to ona podpisywała artykuł, a mnie jako autorowi zupełnie nie przeszkadza ta pomyłka, bo nie wpływa ona w żaden sposób na zawartość mertyczną tekstu).
Co do pisowni obcojęzycznych nazwisk i nazw geograficznych, to spieszę wyprowadzić kolegę z błędu. Otóż żadnego problemu nie ma. Wszystko uregulowane jest odpowiednimi normami, ale zgadzam się, że rozwiązanie rosyjskie i bułgarskie (stosowanie zapisu fonetycznego) jest daleko prostsze.
Tak czy inaczej zupełnie nie rozumiem pytania:
"Tak że zapytowuję - czy w tym linkowanym artykule jest poprawna pisownia, czy też nie?"
Jeżeli chodzi o moje imię to odpowiadam, że oczywiście zapis jest błędny. Poprawnie powinno ono wygladać następująco: JAROSŁAW.
Co do nazwiska gen. Dimirtiewa, sądzę, że napisałem już wystarczająco dużo. Jeżeli ktoś sądzi, że nazywał się on Radko-Dmitriew, Ruskov czy jakkolwiek inaczej, to jego sprawa.
I jeszcze na koniec dodam, że Rosjanie pisze się przez "R" a nie przez "r", w przeciwnym razie świadczy to o braku szacunku, a brak szacunku do innych narodów świedczy także o braku szacunku do własnego.
Pozdrawiam
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 260 Skąd: Stadt Danzig
Wysłany: 2006-08-27, 17:34
Gucio napisał/a:
Dyskusja staje się próżna...
Forum dotyczy Austro-Węgier i ich sił zbrojnych, a nie historii Rosji, ale skoro już wypłynęły związane z nią wątki to do nich także się odniosę.
Rzeczywiście w biografii Dimitriewa "stoi", że został rozstrzelany przez "eserowców", ale należy pamiętać, że ci
wszyscy? czy tylko tzw. "lewi" (lewicowi) SR-rzy?
ściśle współpracowali z bolszewikami aż do V Wszechrosyjskiego Zjazdu Rad w czerwcu 1918 roku, kiedy to ich przedstawiciele zostali wykluczeni z Rad i nie tylko. Nie mniej jednak położyli oni duże zasługi m.in. przy tworzeniu Armii Czerwonej. Nie chcę się rozwodzić na ten temat bo to wszystko jest dokładnie wyjaśnione w dołączonym przez Włodka, a odsyłającym do rosyjskiej Wikipedii.
Tak czy inaczej po V Zjeździe, a dokładnie we wrześniu 1918 roku, część "eserowców" przyłączyła się do bolszewików. Czy komisarz Sorokin, który wydał rozkaz rozstrzelania gen. Dimitriewa i gen. Ruzskiego był "eserowcem" czy "bolszewikiem" nie wiem i nie chce mi się tego sprawdzać. Może ktoś ma ochotę??? Faktem jest natomiast, że egzekucji dokonał oddział Armii Czerwonej w Piatigorsku.
Na dowód załączam fragment biografii gen. Dimitriewa - tym razem rosyjskiej:
20.7.1917 снят с командования армией и зачислен в резерв чинов при штабе Петроградского ВО. Уехал на Юг России для лечения, в сент. 1918 взят Кавказской Красной армией в число заложников и после мятежа И.Л. Сорокина вместе с ген. Рузским др. расстрелян в Пятигорске.
i jeszcze jedna sprawa...
Dlaczego "ogórek nie śpiewa" wie chyba tylko autor postu.
Artykuł, do którego odsyłam jest mojego autorstwa (o czym zresztą informuję w moim pierwszym poście). W moim imieniu nie "jest byk", a zwykła literówka, jeżeli kolega kiedykolwiek o czymś takim słyszał. Artykuł został "zawieszony" na stronach serwisu poświęconego mojemu rodzinnemu miastu, który redagowany jest w USA przez sobę nie mieszkającą w Polsce od wielu lat (nota bene to ona podpisywała artykuł, a mnie jako autorowi zupełnie nie przeszkadza ta pomyłka, bo nie wpływa ona w żaden sposób na zawartość mertyczną tekstu).
Co do pisowni obcojęzycznych nazwisk i nazw geograficznych, to spieszę wyprowadzić kolegę z błędu. Otóż żadnego problemu nie ma. Wszystko uregulowane jest odpowiednimi normami, ale zgadzam się, że rozwiązanie rosyjskie i bułgarskie (stosowanie zapisu fonetycznego) jest daleko prostsze.
Tak czy inaczej zupełnie nie rozumiem pytania:
"Tak że zapytowuję - czy w tym linkowanym artykule jest poprawna pisownia, czy też nie?"
Jeżeli chodzi o moje imię to odpowiadam, że oczywiście zapis jest błędny. Poprawnie powinno ono wygladać następująco: JAROSŁAW.
Co do nazwiska gen. Dimirtiewa, sądzę, że napisałem już wystarczająco dużo. Jeżeli ktoś sądzi, że nazywał się on Radko-Dmitriew, Ruskov czy jakkolwiek inaczej, to jego sprawa.
I jeszcze na koniec dodam, że Rosjanie pisze się przez "R" a nie przez "r", w przeciwnym razie świadczy to o braku szacunku, a brak szacunku do innych narodów świedczy także o braku szacunku do własnego.
Pozdrawiam
_________________ "..generatio preterit, generatio advenit, nihilsque permanens est sub sole"
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 260 Skąd: Stadt Danzig
Wysłany: 2006-08-27, 17:46
Mea culpa, ze dla szybszego przykladu posluzylem sie wikipedia (i to rosyjska) , i teraz sie to mi odbija
- tak naprawde to 'góra' SRow byl antybolszewicka juz po przewrocie pazdziernikowym, a scislej po wyborach do Konstytuanty, ktora rozpedzili bolszewicy.
_________________ "..generatio preterit, generatio advenit, nihilsque permanens est sub sole"
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2313 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-27, 17:48
Gucio napisał: "I jeszcze na koniec dodam, że Rosjanie pisze się przez "R" a nie przez "r", w przeciwnym razie świadczy to o braku szacunku, a brak szacunku do innych narodów świedczy także o braku szacunku do własnego. "
Szacunek mam do większości narodów, trudno mi wskazać te, do których nie mam...
A skąd pytanie o ogórku? Cóż, pytanie czysto retoryczne, wręcz ozdobnik. A dyskusja dotyczyła właśnie wspomnianego artukułu. Osobiście cierpię, jak widzę literówki, tak że proszę Obrażone Narody o wybaczenie za mój błąd... A tak nawiasem chodzi mi o pisownię Dmitrieva vel Dimitriewa, podaną w artykule, nie o imię Kolegi, w którym błąd potraktowałem jako oczywistą pomyłkę i brak korekty...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach