Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2226 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-30, 12:07
Cóż, wyjście jest niezłe! ja zabiorę swoje fotki, kappeny i wykaz kilku książeczek, no, może kilka kopii Olszańskiego... Może na coś planowane spotkanie się przyda...
Kilka kopii Olszańskiego? Szczęśliwi, którzy to posiadają. A mi, jeżeli zbrzydną mi do reszty poszukiwania na Allegro, nie pozostanie nic innego jak poprosic kogoś o skany lub ksero...
mialem ''ubaw'' ze swoimi praktykantami wiec zamilklem - ciezko myslace osoby mowiac delikatnie, trafily do mnie
na ebayu jest instrukcja do haubicy M14 10 cm za 99 euro - jezeli ktos jest zainteresowany to proponuje zrzucenie sie na ta dosc rzadko spotykana pozycje
Pozwole sobie odgrzebac temat Manilowej (Spalonego/LysegoWierchu bo i z taka nazwa sie spotkalem) gora mimo ze jest jak to kolega Lucasmars ujal- wyczyszczona, jest warta zwiedzenia , lej istotnie robi duze wrazenie, oceniam go z pamieci na jakies 15-20 metrow srednicy, znajduje sie tuz pod grzbietem masywu na zboczu od strony Bagnistego, cala okolica i to w dosc sporej odleglosci od leja jest uslana resztkami potarganego w wybuchu sprzetu wojennego i niestety ludzkich kosci, natomiast sam lej byl najprawdopodobniej wykorzystany do masowych pochowkow poleglych.
Oprocz 2 LIR w walkach na Manilowej na pewnio bral udzial 24 LR, trafilem tam onegdaj bagnety wlasnie z takimi czytelnymi biciami.
Jesli jest zainteresowanie ze strony dyskutantow, to dysponuje fotkami jak obecnie wyglada lej i okolice ( tylko niech mi ktos powie jak je tu umiescic)
Pozdrawiam
P.S. Jako ze dzis Wszystkich Świetych to [*] dla tych ktorzy tam zostali na zawsze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach