Jeszcze raz ja (przepraszam "ja" to w wojsku "dupa" - tak głosi stare żołnierskie porzekadło), zajrzyj do "żródeł historycznych" odpowiedziałem tam na Twoje pytanie dotyczące regulaminów, jeżeli jest jaszcze aktualne, może Cię zainteresuje.
Gruess Gott ! Panowie! starajcie się używać języka wojskowego. Mam parę uwag jeśli można:
nie "na stopie wojennej" a "według etatu wojennego";
jeżeli te oddziały km wchodziływ skład pułku i nie były samodzielne (nie wiem w jakiej sile) to sądzę, że mówimy o pododdziałach;
armia stanu wojny i pokoju powinno być armia czasu wojny (W) lub czasu pokoju (P);
Naturalnie brygada jest umiejscowiona pomiędzy pułkiem a dywizją. Tak było na całym świecie, jest i pewnie będzie. Wystarczy spojrzeć na stopnie wojskowe: pułkownik - brygadier (czy generał brygady) - generał dywizji - generał broni (np. General der infanterie)
przepraszam! ja broń Boże rozumu nie zjadłem, ale tak mi się nasunęło, parę dobrych lat służyłem w piechocie.
pozdrawiam
Wyrażenia "na stopie wojennej" w języku potocznym obecnie, a przed II wojną światową także w dokumentach używano częściej, raczej rzadziej spotyka się w dokumentach "według etatu wojennego". Pojęcie "na stopie wojennej" jest pod względem semantycznym pojemniejsze. Oznacza bowiem zarówno zorganizowanie według etatu wojennego, jak i funkcjonowanie według zasad obowiązujących w czasie wojny.
Odnośnie do pojęcia "oddział km" - to kwestia tłumaczenia słowa "Abteilung". W czasach CK mówiło się i pisało o oddziałach - tzn. pododdziałach samodzielnych pod względem taktycznym, a takim był batalion. Wielokrotnie bataliony, mimo że wchodziły w skład pułku, były oddziałami gospodarczymi, niekiedy jedynymi w garnizonie. Rzadko można spotkać w Galicji pułki znajdujące się w całości w jednych koszarach.
Odnośnie do generałów. Zapewnie zauważyłeś, że taki podział jest w zasadzie tylko w Polsce. Weź na przykład stopnie ck, niemieckie, francuskie, rosyjskie: nie wszędzie jest brygadier, generała dywizji w zasadzie nigdzie nie ma.
Pozdrawiam
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-08, 09:36
cytat z CK Dezertera "4 szwadron z “rt.SchR1” skrot chyba od reitende Schutzen Regiment?"
Cóż, jest taka wyśmienita stronka Austro-Hungarian Military (szukam wszystkiego o Eisenbahnregiment z Korneuburga, w którym służył mój dziadek)i tam ten skrót jest rozwinięty jako reitende Schuetzenregiment.
A stronę polecam (zresztą chyba nie muszę - starym Forumowiczom jest dobrze znana ), bo to dla mnie kopalnia wiedzy, a skróty są wszystkie, włącznie z madziarskimi i oddzielnie armia i Landwehra.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach