Bez wątpienia wszystkie 'składy tekstylne', jak by się to dawniej rzekło...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Zwiedzanie CK lokacji niestety bardzo utrudniała żeńska część mojej grupy która preferowała Galerię Krakowską.
Niech mnie kule biją! Jechać tyle, żeby pójść do galerii!? I to handlowej! Tfu! Domu handlowego
... za moich czasów wycieczkowa gawiedź chodziła do McDonalda!
_________________ In Ö-U geboren, ja, ich bin in Ö-U geboren!
Sławek, jedno nie wyklucza drugiego - McD tam jest, i jeszcze parę innych żarłodajni na dokładkę.
P.S. Dzięki za PW
_________________ Ten, kto mówi że wie wszystko na jakiś temat jest kłamcą. A jeśli sprawia wrażenie że rzeczywiście wie wszystko to albo nie ma świadomości własnej niewiedzy albo umie omijać luki i obszary wątpliwości. Typ pierwszy to początkujący, typ drugi to ekspert.
Sławek, jedno nie wyklucza drugiego - McD tam jest, i jeszcze parę innych żarłodajni na dokładkę.
No tak, zapomniałem. Ale mam nadzieje, że grupa Vossa chociaż w minimalnym stopniu zapoznała się galicyjskimi specjałami, tzn. kupiła obwarzanki, wzgl. bajgle, jak zwał tak zwał
_________________ In Ö-U geboren, ja, ich bin in Ö-U geboren!
Ale mam nadzieje, że grupa Vossa chociaż w minimalnym stopniu zapoznała się galicyjskimi specjałami, tzn. kupiła obwarzanki, wzgl. bajgle, jak zwał tak zwał Smile
Pretzle, pretzle!
To jest taki nasz krakowski fast food, który w dodatku podejmuje walkę z importowanymi Mac'iami et consortes (i nie przegrywa jej). I jeszcze taniej wychodzi, frytek (jedyne, co u premierowego imiennika uwaząm za dobre) za 1,20 zł nie kupisz. A równie pożywnie i zdecydowanie zdrowiej.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Niech mnie kule biją! Jechać tyle, żeby pójść do galerii!? I to handlowej! Tfu! Wink Domu handlowego Wink
Sławek, przyjmijmy, że te damy zjechały na doroczne sezonowe zakupy do CK Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa
_________________ Ten, kto mówi że wie wszystko na jakiś temat jest kłamcą. A jeśli sprawia wrażenie że rzeczywiście wie wszystko to albo nie ma świadomości własnej niewiedzy albo umie omijać luki i obszary wątpliwości. Typ pierwszy to początkujący, typ drugi to ekspert.
Wiek: 58 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 4021 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-20, 21:22
Pewnie one ustalały taki termin wyjazdu, żeby zdążyć na posezonową wyprzedaż...
A na Grodzkiej oprócz precli, bajglami także zwanymi, był (i pewnie jest) bar mleczny, w którym z kumplem po spożyciu poprzedniego dnia, spożywaliśmy rano dobrze wysmażoną jajecznicę (bez glutów...), bułkę z podwójnym masłem i baaaardzo słodkie kakao... Pomagało...
Ta nasza młodość... A teraz... Kumpel już ś.p., a człowiek po Sanoku miał piwowstręt przez no, dwa dni...
Wiek: 48 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 495 Skąd: małopolska
Wysłany: 2009-10-20, 23:20
Och ... bar mleczny na Grodzkiej, to poezja wśród barów mlecznych ówczesnego Krakowa(mam na myśli lata 1977-85). Smaku tych bułek z masłem nie zapomnę do końca życia, wypiekane były według tradycyjnej receptury na bazie pszenno-żytniego zakwasu w prywatnej piekarni przy ulicy Starowiślnej. Bufetowa Pani Ela pytała tylko "to co zwykle", a zaraz potem przystępowałem do uczty, trzy wielkie bułki z masłem i duże kakao. Ech ... wspomnienia. Pozdrawiam.
Wiek: 25 Dołączył: 27 Maj 2009 Posty: 173 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-10-20, 23:29
A co do baru mlecznego też miałem przyjemność w nim bywać (przynajmniej jeśli chodzi o ten koło Wawelu) w każdym razie stoi w nim kaflowy piec więc można powiedzieć że mało się zmieniło . A smaku bułek nie dane było mi poznać.
_________________ Dulce et decorum est pro patria mori- Horacy
_________________ Ten, kto mówi że wie wszystko na jakiś temat jest kłamcą. A jeśli sprawia wrażenie że rzeczywiście wie wszystko to albo nie ma świadomości własnej niewiedzy albo umie omijać luki i obszary wątpliwości. Typ pierwszy to początkujący, typ drugi to ekspert.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach