To będzie w pewnym sensie kontynuacja mojego ostatniego pytania o Szczęsnego Morawskiego.
Kadłubek twierdził że Kraków założyli Rzymianie. Polska szlachta wywodziła siebie od Sarmatów. Wspomniany Szczęsny twierdził że owa szlachta miała fenicki rodowód. Teraz coś z tej samej półki - o pochodzeniu Polakow od Asyryjczyków. Wyznawcą tego poglądu miał być nie byle kto bo cesarz Wilhelm II a pisze o tym też nie byle kto bo Ignacy Daszyński w swoich pamiętnikach. Oto co napisał on o wizytach Wilhelma w Krakowie w 1915 r. niedługo przed przełomem pod Gorlicami:
Wskutek tej wzmożonej działalności niemieckiej przejeżdżało przez Kraków mnóstwo wodzów niemieckich, a także i sam Wilhelm II zjawiał się kilkakrotnie oczywiście bardzo "poufnie". Za każdym razem latał na Wawel i kazał sobie objaśniać wszelkie szczegóły budowli. Około tych wizyt oplotła się cała legenda zaczynająca się od zainteresowania cesarza studiami uczonego Delitzscha nad Babilonią("Bibel-Babel"). Otóż legenda krakowska wywodziła Polaków ni mniej, ni więcej tylko od Asyryjczyków! Nazwa "Wawel" oznacza oczywiście "Babel". Bogini asyryjska Lel miała podobno takie same emblematy(księżyc i gwiazdy) jak Matka Boska! W świątyni tej bogini Lel chowali królowie prowincjonalni w Asyrii swoje insygnia koronne, co było analogią z Częstochową, a nazwa bliskiej osady Lelów był wyraźną wskazówką. Herb polski Leliwa z Asyrii się wywodzi. Koroną legendy był fakt że skrzydlaci rycerze(husaria) znani byli tylko w jednej Polsce a żadna inna jazda na świecie skrzydeł nie miała! Więc Wilhelm II szukał na Wawelu krakowskim asyryjskich śladów. Nie wiem czy je znalazł.
Friedrich Delitzsch(1850-1922) to był w taktych latach znany niemiecki orientalista. Napisał on dzieło "Babel und Bible" w którym dowodził że Stary Testament wywodzi się od legend babilońskich.
Co miala wspolnego husaria z Asyrią? Czyżby jazda asyryjska też używała skrzydeł? Nic o tym nie wiem.
A w ogóle co o tym sądzić? Trochę to cudaczne co napisał Daszyński, ale z drugiej strony to człowiek poważny i zasadniczy, nie ma jak Haszek czy Mazan skłonności do konfabulacji czy pisania bujd. Tak że mogło coś w tym być.
Co miala wspolnego husaria z Asyrią? Czyżby jazda asyryjska też używała skrzydeł? Nic o tym nie wiem.
Myślę, że to chodzi o te słynne skrzydlate lwy.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach