Chętnie bym wpadł na to spotkanie bo sam jestem z Podkarpacia ale od Sanoka dzieli mnie prawie 2000 km. Obecnie przebywam na Zielonej Wyspie. Pozdrawiam Kolegę, Wrocław i garnizon Sanok.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-14, 21:04
Cóż, troszkę daleko...
Ale nie zmienia to faktu, że 13 lub 14.09 wypijemy razem o umówionej godzinie zdrowie Najjaśniejszego Pana Cesarza Franciszka Józefa I !!!
Wy będziecie imprezować w Sanoku, a w tych dniach w moim Stołecznym i Królewskim Mieście będziemy hucznie i z rozmachem obchodzić 325. rocznicę Victorii Wiedeńskiej!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
ech, dwadzieścia pięć lat temu, kiedy byłem jeszcze pięknym i młodym uczniem jednego z krakowskich liceum obchodziliśmy trzechsetną rocznicę Wiedeńskiej Victorii . . . inscenizacja była całkiem spora . . . wkroczenie zwycięskich wojsk ulicą floriańską (jeżeli pamięć mnie nie zawodzi) na Rynek Główny z królem Janem wraz z królewską małżonką na czele . . . i pomyśleć, że mieliśmy wtedy komunę
ech, dwadzieścia pięć lat temu, kiedy byłem jeszcze pięknym i młodym uczniem jednego z krakowskich liceum
Czyżby II LO im. Sobieskiego właśnie? Oni w tym roku to będą strasznie świętować ze względu na patrona.
W tym roku też będzie wielka pompa - pochody, inscenizacje, już całe centrum jest w chorągwiach...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-29, 21:51
Cóz, może gdyby nie ta victoria, to i mnie nie byłoby na tym padole... Moja rodzina od strony ojca (po kądzieli) pochodzi z osadnictwa tatarskiego... Jeńców osadzono we wsi Osobnica... Jeszcze w latach 60-tych brat mojej babci udzielał informacji etnografom na temat reliktów kuchni tatarskiej... Ale pewnie nie pili tylko wina, bo w Koranie jest mowa o zakazie picia wina, o gorzałce nic nie ma... Tak mi tłumaczył Tatar z Bohonik...
Sobieskiego kończyła sporo osób z mojej rodziny, choć ja tą tradycję zdradziłem haniebnie.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Znaczy VI LO - obecnie znane jako językowe (część klas ma wykładowy angielski bądź hiszpański).
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach