No moze zle to napisalem... zarejestrowalem w naszej prasie, iz w Polsce ten film jest "pewnymi" kregami krytyzowany za nadmiar nagoty...
"pewne środowiska" mają to do siebie, że krytykują wszystko co tylko popadnie i ostatnio jest to najbardziej charakterystyczna część ich działalności. osoby lubiące dobre kino tymi "środowiskami" nigdy się nie przejmowały i przejmować nie będę, inaczej wrócilibyśmy do czasów Inkwizycji
a filmu niestety nie widziałem, ale nic straconego - wiele dobrych filmów widziałem po czasie
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
osoby lubiące dobre kino tymi "środowiskami" nigdy się nie przejmowały i przejmować nie będę, inaczej wrócilibyśmy do czasów Inkwizycji
Warto zgłębić sprawę, zanim zacznie się opluwać innych ludzi i Inkwizycję.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
I jakie wnioski?
Przypuszczam, że wiesz, kto pierwszy na świecie wprowadził przyzwoite normy procesowe - zakaz wielokrotnych tortur, prawo oskarżonego do obrońcy? Wiesz, że Inkwizycja automatycznie anulowywała zarzuty, jeżeli wniosła je osoba wroga oskarżonemu?
Na pewno słyszałeś o przypadkach umyślnych bluźnierstw przestępców, którzy stanowczo woleli znaleźć się pod sądem Inkwizycji niż króla.
Na pewno też zdajesz sobie sprawę z tego, kim w większej mierze były i jakie wartości wyznawały tępione sekty? Zapewne zgodzisz się z twierdzeniemi, że uznawanie współżycia seksualnego w jakiejkolwiek formie za grzech, podobnie jak istnienie własności prywatnej i władzy, wreszcie twierdzenia, że najlepszą śmiercią jest śmierć z głodu po zamurowaniu żywcem - a więc zgodzisz się, że takie teorie (katarzy) były niebezpieczne dla całego porządku społecznego?
Wreszcie, niewątpliwie zdajesz sobie sprawę, że papiestwo ustanowiło Inkwizycję w celu zakończenia samosądów i instrumentalnego traktowania oskarżeń o herezję?
Wiesz zapewne, że dzięki konsekwentnemu postępowaniu Inkwizycji, w katolickiej Europie procesy czarownic stanowiły marginalną sprawę, podczas gdy w krajach protestanckich pochłonęły kilkadziesiąt tysięcy ofiar?
Wiesz na pewno, że maksymalne szacunki mówią o ok. 6-8 tys. ofiar Inkwizycji skazanych na śmierć - przy czym nie wszystkie wyroki wykonywano.
Wiesz też na pewno, czym się różni 'auto da fe' od 'quemadero'.
Niewątpliwie znasz choćby ten cytat: "Inkwizytor powinien zawsze zachować spokój, nie dać się ponieść złości ani oburzeniu (...) powinien nie zatwardzać swego serca i nie odmawiać zmniejszenia albo złagodzenia kary zależnie od towarzyszących okoliczności (...) W przypadkach wątpliwych powinien być ostrożny, powinien wysłuchiwać, dyskutować i badać, aby dojść cierpliwie do światła prawdy" i wiesz, że słowa te wypowiedział niejaki Bernard Gui.
Jestem zupełnie przekonany, że w obliczu kilku tysiecy niewinnych ofiar zbrodniczej Inkwizycji, tym bardziej potępiasz Kalwina za nawoływanie do palenia czarownic i aktywne wprowadzanie tego w życie; tym bardziej potępiasz Henryka VIII, który w ciągu kilku lat zamordował więcej katolików, niż Inkwizycja heretyków przez całe istnienie. Niewątpliwie potępiasz też rewolucję antyfrancuską, która w swych najlepszych czasach dziennie potrafiła uśmiercić na gilotynie lub w Loarze więcej ludzi, niż Torquemada przez całe życie.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
ano takie, że w przeciwieństwie do ciebie, mordercy z krzyżem na piersiach mi nie imponują i wzbudzają odrazę. i jeszcze takie, że dla mnie nie ma różnicy pomiędzy działaniem tych "złych", którzy palili katolików i tych "mniej złych", no bo przecież paleni nie byli katolikami
to jest typowe piepr....nie prawicowców - "a przecież inni zabili jeszcze więcej".
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-17, 21:02
Cóż, był to cytat, (chyba niedosłowny), masz rację, ale wydaje mi się, że Pudelek po tych wywodach powinien walnąć słupka C.K.Tigerowi i sobie... A swoją drogą, podzielam zdanie Pudelka, choć nie wdaję się w takie dysputy bezsensowne a jątrzące na Forum...
Według kol. CK Tigera inkwizycja to było największe dobrodziejstwo ludzkości. Kto chce, niech wierzy.
Z rozlicznych wypowiedzi tegoż forumowicza wynika że nie miałby on nic przeciwko powrotowi Inkwizycji. Sam też pewnie chętnie podjąłby się funkcji inkwizytora.
Odeszliśmy trochę od czeskiego filmu. Co prawda tytuł postu jest "Czeska kinematografia i nie tylko...".
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-18, 10:29
Cóż, z jego wypowiedzi przebija nostalgia... Jakaś tęsknota za pięknymi czasami...
Ale generalnie - czasy, kiedy za odmienność wyznaniową (lub chętniej - za odmienność + duży majątek) torturowano, palono, ćwiartowano, już minęły i oby nigdy nie wróciły...
i jeszcze takie, że dla mnie nie ma różnicy pomiędzy działaniem tych "złych", którzy palili katolików i tych "mniej złych", no bo przecież paleni nie byli katolikami
I pewnie głównym dowodem na to jest zupełnie przypadkowe przytaczanie akurat Inkwizycji w kontekście jednoznacznie potępiającym.
Prochazka napisał/a:
Według kol. CK Tigera inkwizycja to było największe dobrodziejstwo ludzkości.
Ciekawa interpretacja tego, co pisałem. To pewnie dialektyka wiadomego autoramentu?
Nie zamierzam kontynuować tej miłej konwersacji. Po pierwsze dlatego, że żaden z przedmówców nie był w stanie się odnieść merytorycznie do moich argumentów, ograniczając się do inwektyw - dość typowe dla pewnych światłych inaczej środowisk.
Po drugie - nie chcę narażać się na słupek.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-18, 14:41
Cóż, jako "środowisko światłe inaczej" uważam, że Twoje zdanie jest obraźliwe, a Twoje poglądy na tyle niebezpieczne, że zasługujesz na odosobnienie. Pierwszy raz piszę na Forum taką opinię, ale nie zamierzam jej uzasadniać- jako "światły inaczej". Każdy ma prawo do swoich poglądów, o tym już pisaliśmy - pod warunkiem, że takie jak Twoje zachowuje się dla siebie. Oczywiście nie zamierzam w tej materii dyskutować z Kolegą C.K.Tigrem, ponieważ nie lubię zwolenników "Młota na czarownice"...
A do Pudelka mam prośbę - weź ten cały wątek od momentu "inkwizycji", wywal do odwachu. Tak będzie najlepiej i najbezpieczniej. No i brak reakcji ze strony Kolegów Moderatorów wydaje mi się dziwny... Za mniejsze bzdury dostawaliśmy słupki!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach