Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-10, 10:10
Wiesz, zainteresowany jest, ale w sposób minimalny, a mnie chodziło o zrobienie z knajpki miejsca tzw. "kultowego" dla miłośników i zbieraczy... równie dobrze można byłoby przy następnym spotkaniu zorganizować taką mini-giełdę fantów militarno-austrowęgierskich... no, poza amunicją, bronią palna i handgranatami-takimi podpadającymi pod paragrafy...
A może, szanowni Panowie, pogadać z szefem hotelu "Twierdza" w forcie "Marszowiec" w Zielonkach? Z tego co widziałem, oprócz podejścia stricte merkantylnego, facet sprawia wrażenie zainteresowanego C. i K. tematami? A i anturaż odpowiedni
A może tak w jakiejś agroturystyce zasiedlić się za zgoda właściciela o ile czytają gazety to podejrzewam, że jakiś właściciel pójdzie na to z uwagi , iż będzie to dla niego reklama a jak to to goście a jak goście to mamona itp.:
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-11, 10:14
No tak, mieszkać byłoby gdzie, ale zorganizowanie spotkania w fajnym miejscu... Raczej podsumowania nieoficjalnego przy piwie... Czyli dyskusji panelowej...
A gdzyby tak przy okazji - taką mini-giełdę staroci, związanych z A-W ??? Może to zapoczątkowałoby takie imprezy w Sanoku ??? Każdy przywiózłby coś, czego mógłby się pozbyć, ja pogadałbym z kilkoma osobami, które zbierają, może oni by też wpadli...
Co do zorganizowania giełdy to mam doświadczenie, bo robimy w Przemyślu? Wbrew pozorom nie jest to prosta sprawa my od 3 lat usiłujemy nauczyć ludzi, że w każdą trzecią niedziele miesiąca jest giełda. W Sanoku możemy się pokusić o organizowanie raz w roku takiego targu staroci. Tylko trzeba by to odpowiednio wcześnie rozpropagować. Tu mogłaby pomóc Ania. Mogę porozmawiać z ludźmi, ale od razu zaznaczam, że jedyny termin to pierwsza niedziela, bo pozostałe to giełdy w Rzeszowie, Przemyślu i Lublinie. Ale jeśli była by to sobota to może by się udało ściągnąć parę osób. Sprawa jest rozwojowa i warta zainteresowania. Trzeba się zmobilizować i popytać o lokal resztą mogę się zająć.
Jestem za wystawą , ekspozycją i mini lub maxi giełdą
Jak napisał kuk trzeba poprosić panią Anię o pomoc akcję uświadamiania społeczeństwa było by trzeba zacząć tak na początku przyszłego roku do września na pewno ktoś się przygotuje z okolicznych kolekcjonerów , zbieraczy mam taka nadzieję? .Giełda była by następnym krokiem spotkań sanockich .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach