Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-04, 17:47
carolus.primus napisał/a:
otrzymałem, dziękuje bardzo
nie chodzi o podziękowanie, ale szlag mnie trafia na ten ....(autocenzura) moloch, jakim jest operator publiczny, któremu jeszcze do 2012 przedłużono wyłączność na przesyłki do 100 g... Mają tylko pretensje do małych zarobków itd, a przesyłki jak sobie chodziły, tak sobie chodzą-jak chcą...
Niedługo zwykłych wogóle nie będą przyjmować, tylko priorytety i polecone...
Niedługo zwykłych wogóle nie będą przyjmować, tylko priorytety i polecone... Evil or Very Mad
ale między tymi nie ma de facto żadnej różnicy. do Teresy co przesyłka to przychodzi w stanie wskazującym, że ktoś przy niej grzebał. a już nagminne jest, że listonosz zostawia paczkę na progu domu. to, że ktoś lub coś może ją gwizdnąć to oczywiście go nie interesuje. ale podwyżka to by się oczywiśćie przydała bandzie!
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Szanowni Panowie - zwłaszcza ci, z którymi miałam przyjemność współpracować. Spieszę donieść, że ukazał się wreszcie w Kurierze Sanockim tekst o Was i o forum. Tyle że na samym finiszu w redakcji kazali mi go jeszcze skrócić - o połowę!!! O mało zawału nie dostałam. No ale co było robić? Już bez konsultacji z Wami (bo wypowiedzi nie zmieniałam, ale także i z braku czasu, bo ile by to jeszcze się ciągnęło!), skróciłam, płacząc niemal ze złości, i ostatecznie tekst przyjęli, ale za to... wywalili część zdjęć - zwłaszcza te, które były słabszej jakości. Potem okazało się, że nie zmieszczą się - oprocz jednej - zeskanowane z olbrzymim poświęceniem przez Arta pocztówki. Najpierw się załamałam, ale teraz, jak się temu w gazecie przyglądam, to myślę, że jednak z korzyścią dla czytelnika te skróty. Jest czytelniejszy i może nie zmęczy czytelnika tak duża liczba nazwisk. A w końcu o to chodzi, czyż nie? Żeby ci bardziej, ale i ci mniej zainteresowani dobrnęli do końca. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za współpracę, przepraszam tych, których wypowiedzi się nie zmieściły, tych, którzy są rozczarowani - także, obiecuję, że gdy będzie okazja, a Wasze działania otrą się w jakiś sposób o Sanok - będę trzymać rękę na pulsie. A niżej link do portalu isanok.pl, gdzie znajduje sie Kurier w wersji elektronicznej (pdf): http://www.kuriersanocki.pl/images/stories/pdf/sanok18.pdf
W wersji papierowej tekst znajduje się na rozkładówce, co naprawdę nieźle wygląda.
I jeszcze tzw. prywata - wielkie dzięki, Art. Gdyby nie Ty...!
Pozdrawiam serdecznie - Anna Strzelecka
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Dziękuję Pani Aniu! Teraz już jesteśmy sławni w Sanoku!
No i jeśli pewne natrętne nastolatki z miejskiego autobusu czytają "Kuriera", to już wiedzą jak się nazywam i czym się zajmuję...
Gratuluję lekkiego pióra!
_________________ Hej!... powiadają Miemce, / że my cudzoziemce - / a my se Polacy, / Chłopcy Ostryjacy!...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-09, 12:42
Kolejny głos o Forum, kolejni ludzie dowiedzą się czegoś o Forum, o nas, o naszych zainteresowaniach... Może stwierdzą, że szajbusy, ale choć jeden na 100 zajrzy na Forum, a z tych kilku - jedn zostanie, bo go wessie...
Muszę powiedzieć, że pomysł napisania tekstu o uczestnikach Forum podrzuciła Ania. Sama, nie namawiana, tak z siebie...
Tekst - jest , jaki jest i chwała Ani za to, że wogóle powstał... Informacja o Forum poszla w świat, lokalny co prawda, ale zawsze... W końcu na tym terenie odbyły się trzy nasze spotkania.
Mam nadzieję, że to nie koniec współpracy z Anią, że może znów ją czymś zainspirujemy... Może warto wykorzystać jej przychylność do Sprawy przy okazji II wydania "Wojny Galicyjskiej"??? Pomysł na artykuł - może Wasze teksty o "WG" ??? W końcu nie tylko ma ta książka zwolenników, ale i są głosy krytyczne...
Mnie marzyło się to, żeby u Szwejka można było organizować spotkana w klimacie c.k., ale... Niestety, właściciel lokalu ma inne priorytety... A jak fajnie byłoby tam wywiesić nie tylko kolorowe pocztówki, ale i kopie dokumentów, zdjęć, listów... To pewnie przyciągnęłoby klientów... Może innego rodzaju, niż młodzi pizzożercy...
Cóż, marzenia, ale zawsze coś się z nich spełnia, kiedyś...
A może macie pomysły na coś, co będzie towarzyszyło 4 spotkaniu, o ile będą na nie chętni ??? Ja już pisałem - ewentualnie wystawa moich pocztówek, ale jeśli ktoś ma inny pomysł - czekam!
Co do kolejnego spotkania to będzie, bo jak mogłoby nie być? A co do wystawy czy ekspozycji to moja propozycja:
Niech każdy, kto posiada coś ciekawego do pokazania napisze, co ma i czy udostępni. Zobaczymy, co z tego wyjdzie a myślę, że można będzie zrobić ciekawa wystawę.
Art. Proponuje swoje pocztówki to super.
Ja mogę udostępnić: ciekawą kolekcję guzików, zapalników artyleryjskich, parę pocisków, medale, troszkę przedmiotów codziennego użytku i parę innych rzeczy związanych z wojskiem.
Wiek: 46 Dołączył: 27 Maj 2007 Posty: 236 Skąd: beskidy
Wysłany: 2008-11-09, 18:17
Witam
Art zacny pomysł, a i Kuk ma rewelacyjny na pewno przyciągną więcej ludzi jak będzie coś do po oglądania. A może w Sanoku poszukać innej lokalizacji.
Mam zamiar być też
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2812 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-09, 20:54
W jakim sensie lokalizacji???
chodzi o lokal gastronomiczny czy o miejsce wystawy?
można ewentualnie zamiast w bibliotece zrobić wystawę w muzeum sanockim, jest to do załatwienia... ale z biblioteką zaczynaliśmy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach