Witam!
Znalazłem w internecie artykuł (Stéphane Kovacs/Le Figaro) , w którym wnuczka arcyksięcia Franciszka Ferdynanda domaga się zwrotu rodzinnych dóbr zajętych nielegalnie w 1921 roku. Uważam osobiście, iż sprawa jest interesująca oraz ciekawa. Czy może ktoś wie więcej na ten temat? Może kolega F Machalica posiada jakieś informację?
Pozdrawiam
Zamieszczam tutaj treść artykułu (w wersji oczywiście zmienionej przez moją skromną osobę).
Zamek Konopiste - zbudowany w XIII wieku na posesji liczącej 6 tysięcy hektarów, w odległości 40 kilometrów na południowy wschód od stolicy - był niegdyś ulubioną rezydencją arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga.Po jego zabójstwie troje jego dzieci nadal mieszkało w zamku aż do roku 1921, kiedy to posiadłość została skonfiskowana przez państwo. Obecnie księżniczka Zofia Hohenberg (prawnuczka Franciszka Ferdynanda) liczy na to, że odzyska rodowe włości.
Poślubiając w 1900 roku Zofię Chotek (był to związek morganatyczny, czyli zawarty przez członka rodu arystokratycznego z osobą stanu niższego) Franciszek Ferdynand zgodził się, by jego dzieci straciły przywileje, tytuły, a nawet nazwisko: miały nosić nazwisko Hohenberg. Potomkowie arcyksięcia formalnie nie należeli więc do Habsburgów i z tego powodu nie powinni podlegać konfiskacie dóbr.
Historyk i adwokat Jean-Louis Thiériot, autor biografii Franciszka Ferdynanda, tłumaczy iż po pierwszej wojnie światowej w nowo utworzonej Republice Czechosłowackiej panowały tak silne nastroje antyhabsburskie, że skonfiskowano nawet posiadłości należące do Hohenbergów. Adwokat Zofii Hohenberg - Jarosław Broz – wyjaśnia, że: Teraz, gdy należymy do Unii Europejskiej, opieramy się na innych wartościach, takich jak poszanowanie prawa własności.
Zgodnie z czeskim prawem roszczenia dotyczące zwrotu majątku rozpatrywane są tylko wtedy, gdy chodzi o dobra zajęte między 25 lutego 1948 roku a 1 stycznia 1990 roku, za czasów reżimu komunistycznego. Właśnie na tej podstawie na przykład książęca rodzina Schwarzenberg odzyskała już trzy zamki i około 40 tysięcy hektarów ziemi.
Broz uważa, iż z chwilą swojej śmierci Maksymilian Hohenberg, najstarszy syn Franciszka Ferdynanda i ojciec Zofii był obywatelem austriackim i prawowitym właścicielem zamku Konopiste. Pozostaje jeszcze kwestia przedawnienia - twierdzi czeski historyk Jan Galandauer.
Zofia Hohenberg jest gotowa wnieść sprawę do czeskiego trybunału konstytucyjnego, a jeśli to nie wystarczy, zwróci się nawet do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Jeżeli wygra, opuści Luksemburg i zamieszka w Czechach.
_________________ Najjaśniejszemu Panu będę służył do ostatniej kropli krwi!!!
ja w ogóle uwazam, że konfiskata majątków prywatnych w każdych warunkach to skandal. Konopiszte było prywatną własnością, nieważne czy Habsburgów czy Hohenbergów - w Austrii takie dobra zachowali. w Czechach nie.
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
np. Habsburgowie żywieccy stracili nieco ze swojego majątku (choć część oddali dobrowolnie, żeby wkupić sie w łaski), państwo skonfiskowało też majątek Habsburgów cieszyńskich. to niczym się nie różni od postępowania po wojnie, kiedy generalnie konfiskowane wszystkie majątki - prywatne dobra jakiejś osoby lub rodu
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Prawdą jest , iż po I wojnie światowej skonfiskowano wiele majątków.
„..28 czerwca 1914 roku żywieccy Habsburgowie ponieśli podwójną stratę. W Sarajewie zginął ich kuzyn arcyksiążę Ferdynand. Niedługo potem część ich pracowników i większość klientów poszła ginąć w okopach I wojny światowej. Problemem była nie tylko sprzedaż piwa, ale też kupno słodu i chmielu do jego produkcji.
Po wojnie wcale nie było łatwiej. W 1919 roku władze młodziutkiego państwa polskiego wprowadziły w browarze zarząd komisaryczny z myślą o całkowitym upaństwowieniu firmy. Dopiero w 1924 roku uznano, że majątek nie ulega przejęciu. Browar musiał odbudować dawną pozycję…”
– cyt: Juliusz Ćwieluch, 150 lat prawie bez różnicy, Przekrój nr 35/2006
Nasuwa się pytanie: jakie były powody konfiskaty? (materialne na pewno - ale również czy nie takie, że wojna pozbawiła wiele ludzkich istnień „za Cesarza i jego rodzinę !”)
_________________ Najjaśniejszemu Panu będę służył do ostatniej kropli krwi!!!
mnie przychodzi tylko jedno na myśl - zemsta. dlaczego nie chciano upaństwowić innych browarów w Polsce? browar w Tychach pozostał w rękach Hochbergów. dlaczego chciano upaństowiać pałace, jak chociażby w Żywcu? jak miała wspomóc gospodarkę nacjonalizacja pałacyk myśliwskich w Wiśle?
dokładnie tak samo było w Czechosłowacji z byłym majątkiem Habsburgów. jak już pisałem - w Austrii dobra prywatne pozostały nadal w rękach rodziny, kiedy ta złożyła przysięgę na wierność republice. podobnie na Węgrzech Habsburgowie nadal zachowali prywatny majątek, a w pewnym okresie wchodzili nawet do Senatu z racji bycia Habsburgami
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 45 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 151 Skąd: małopolska
Wysłany: 2008-01-20, 14:12
Idąc dalej tym tropem...dlaczego ,musimy postawić pytanie czemu to miało służyć i jak w życiu bywa kto miał z tego czerpać zyski.Moim zdaniem całe dwudziestolecie międzywojenne było swoistym dzieleniem łupów.Jednostki wybitne"zarzewia polskości"lokowano na prowincji,dymisjonowano,aby grupa karierowiczów mogła swobodnie pławić się w niezasłużonym dostatku.Moim zdaniem był to okres zmarnowanych szans przez wszędobylskie rusofilstwo większej części polskiego społeczeństwa.Ciekawi mnie jakie losy spotkałyby nasz naród ,gdyby Federacja Narodów pod berłem Habsburgów sięgała od Zatoki Ryskiej, po Bosfor.....myslę że uratowałoby to kilkadziesiąt milionów istnień...przepraszam za odbiegnięcie od tematu.Pozdrawiam -uniżenie.
Sprobuje troszeczke dalej. Niemcy sprowadzili Lenina z powrotem do Rosji i wsparli go finansowo, ze by ja obalic. Lenin, ze by odzyskal wsparcie rolnikow wykrzikiwal populistyczne hasla o pokoju ( pokoj bez aneksji i kontrybucji ), o ziemi ( ziemia nalezy do tych, ktorzy na niej pracuja) i inne, s tym, ze takich obietnic nie dotrzyma i s tymi, ktorzy je beda przypominac, sie rozliczy Czeka. Ale masy rolnikow w demokratycznych panstwach, podniecane prez komunistow, zadaly to samo i w tych panstwach sie z tym wladze metodami Czeki nie mogly rozprawic. Swoje odegraly i zjawiska, ktore opisuje omnibus, zwykla ludska zazdrosc lub " poczucie wladzy".
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Podejmując ten temat. Należy uwzględnić cały okres zaborów i to nie tylko austryjackiego ale również dwóch pozostałych.Rozpatrując kto komu i kiedy zabierał.Okazać się wtedy może że prawowici właściciele zgromadzili swój majątek poprzez zabór lub nadania na szkodę miejscowej ludność.
Przed 1772 była to królewszczyzna Państwo brało za to czynsz od dochodów.Habsburgowie kupili to ale nie od Rzeczpospolitej która straciła te ziemie wskutek zaboru.
a od kiedy to ziemię trzeba kupować tylko od państwa? polska szlachta kupowała zamki od szlachty, a nie od Rzeczpospolitej. a Cieszyn przypomnę żadnym zaborem nie był.
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach