Wysłany: 2007-08-23, 14:19Program Partii Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa
Znalazłem program Partii Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa, tworu Jarosława Haszka i przyjaciół. Oto on:
$1. Ponowne wprowadzenie niewolnictwa. (Dopóki istnieli niewolnicy, porządny człowiek nie musiał nic robić. Wprowadzenie niewolnictwa propagujemy jednak z tym humanitarnym zastrzeżeniem, by niewolników nie rzucano na pożarcie murenom.)
$2. Upaństwowienie dozorców. (Dochodzi już nawet do tego, że dozorca nie jest dziś traktowany jak człowiek, a lokatorzy nie uważają go za osobę nietykalną i świętą. Żądamy więc, aby upaństwowienie dozorców wprowadzone zostało według modelu stosowanego w Rosji carskiej, gdzie każdy dozorca jest policyjnym szpiclem.)
$3. Rehabilitacja zwierząt. (Paragraf ten bierze w obronę zwłaszcza psy policyjne; domagamy się, by każdy pies policyjny, zależnie od kwalifikacji, został zaszeregowany co najmniej do VII grupy służbowej i aby zarówno wdowa po nim, jak i jego dzieci otrzymywały należytą rentę. To samo dotyczy koni, na których siedzą policjanci; każda obraza takiego konia będzie ścigana jako obraza osoby urzędowej.)
$4. Zorganizowanie sieci państwowych zakładów wychowawczych dla niedorozwiniętych posłów. (Każdy wie co to poseł, a który z nich jest niedorozwinięty, także każdy wie.)
$5. Wprowadzenie inkwizycji. (To postanowienie umożliwi naczelnemu lekarzowi miasta Pragi, dr Zahorzowi, palić ludzi, ile dusza zapragnie.)
$6. Nietykalność księży. (Teraz co chwila człowiek czyta, zwłaszcza w "Prawie Ludu" - "Pravo lidu", że jakiś kapłan dokonał czynu nierządnego na dziecku szkolnym i został za to ukarany. Należy wprowadzić surowy zakaz pisywania o tych sprawach w czasopismach, a to dla zachowania moralności publicznej. O księżach będzie można pisać tylko za zezwoleniem konsystorza, który zasięgnąwszy opinii przewielebnych Kobosila i Hawelki poczyni odpowiednie kroki.)
$7. Obowiązkowe wprowadzenie alkoholizmu. (Każdy chyba czuje, jak słodki czar zawiera ten paragraf.)
Mnie najbardziej podoba się $4. Kiedy obserwuję obecnych posłów jestem jak najbardziej za siecią takich zakładów.
$7 też ma swoje uroki.
$6 - Nie wiem co to za jedni owi Kobosil i Hawelka ale poza tym zaskakująco aktualne.
Byłbym za tym by $4 bezwzględnie wprowadzić w życie w trybie natychmiastowym. Wszyscy wiedzą którzy posłowie w naszym kraju są niedorozwinięci, to widać i słychać(chyba że się nie chce widzieć i słyszeć).
$4 bardzo dobry. W ramach sprawiedliwości społecznej, równości i braterstwa proponuję aby nie czynić wyjątków i wszystkich co do jednego lokatorów Pewnego Okrąglaka oddać do tychże zakładów.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Hymn Partii Umiarkowanego Postępu ( w granicach Prawa)
- na melodię pieśni anarchistów
Już powstał milion kandydatów
Okłamać prostoduszny lud,
Spragnieni głosów i mandatów
Chcą zaspokoić władzy głód
Niech głoszą radykalne zmiany,
Niech gwałtem burzą stary ład,
Nasz postęp jest umiarkowany,
Pan Haszek to nasz kan-dy-dat!
Wyborcy w naszym mieście
Ból do Obory nieście,
A kto ma świerzb, w domu siedź!
Wołajmy: precz z radykałami!
Precz z laickimi bankrutami!
Na bój, na bój
Umiarkowany!
Na darmo przeciw nam się głowi
Yvonna, Klofacz, Kramarz, Dyk,
Bo my jesteśmy postępowi
W granicach prawa tak jak nikt!
Nas żadna burza nie zaskoczy,
Nie spęta drut więziennych krat,
Umiarkowany postęp kroczy
Zwycięskim marszem poprzez świat!
(Tłum. Jacek Baluch b. ambasador RP w Pradze)
_________________ Najjaśniejszemu Panu będę służył do ostatniej kropli krwi!!!
Ten hymn partyjny był na melodię pieśni anarchistów zatytułowanej "Milion paží" lub "Milion paží v tmách se vzpjalo"("Miliony rąk wzniesionych w mroku"). Oto tekst:
Milion paží
Milion paží v tmách se vzpjalo,
červený kohout v střechy vlít!
Oč tisíc let nás okrádalo,
my jdeme sobě na zpět vzít.
A v cestu svit, krvavé nebe!
Kdo trpíš, k nám se dej ha hoj!
A ohřát pojď se, koho zebe,
svět hoří v tmách! Nuž v boj! Nuž v boj!
Hoj, druzi v kraji, v městě,
svou bídu v plamen vneste!
Čím kdo's byl rab, všecko spal.
Pryč s kapitálem buržoasií,
pryč s otroctvím a tyranií!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
Až všecka kola stanou v děse,
proletář v ulici se zjev!
Pak strojů pán ať zapřáhne se,
jenž tobě pil tak dlouho krev!
A práce stůj, stůj po tu dobu,
až s rukou spadnou řetězy!
Je Revoluce na pochodu
a Revoluce zvítězí!
Hoj, druzi v kraji, v městě,
svou bídu v plamen vneste!
Čím kdo's byl rab, všecko spal.
Pryč s kapitálem buržoasií,
pryč s otroctvím a tyranií!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
My nechcem' bohů, ani pánů,
nechceme pouta státu znát!
My chceme dáti v slunka žáru
volnosti, právu navždy vzplát!
A třeba lid až dosud dřímá,
však tambor náš ho probudí!
Hle povstalec již prapor třímá
a píseň jeho bouře zní:
Hoj, druzi, kamarádi!
Přes hranice a řády
ruce si podejme zas!
My zničili jsme tyranii,
teď ušlapem i buržoasii!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
Tož do ulic, rebelů voje!
Tož do ulic, kdo's proletář!
Dělníče, sbírej síly svoje
a vítej rudou ruskou zář!
A třeba netečné jsou davy,
to neodstraší rebela!
Teď proudy jisker žhavé lávy
již rozsévejme dokola!
Hoj, druzi v kraji, v městě,
svou bídu v plamen vneste!
Čím kdo's byl rab, všecko spal.
Pryč s kapitálem buržoasií,
pryč s otroctvím a tyranií!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
Nie znam czeskiego ale brzmi to dosyć rewolucyjnie.
"Miliony rąk"... Coś mi to przypomina. Była pieśń o tym samym tytule w Polsce. Nie pieśń anarchistów jednak ale popularna pieśń masowa(musowa) w latach 50-tych. Śp. Zygmunt Kałużyński nazywał ją "pieśnią onanistów"... No ale dosyć na tym. To już zdecydowanie nie na temat.
„Nieprawdą jest, że jestem takim durniem, za jakiego mnie uważają, natomiast prawdą jest, że durniem nie jestem. Szczególnie zaś nie jestem durniem skończonym!”
( Cyt: Leszek Mazan, Wy mnie jeszcze nie znacie, Kraków 2003)
Słowa te padły w 1911 roku z ust Jaroslava Haška - założyciela partii- na wiecu wyborczym w gospodzie Pod Złotym Litrem na królewskich Vinohradach.
_________________ Najjaśniejszemu Panu będę służył do ostatniej kropli krwi!!!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
A v boj, a v boj, a v boj.
Za Sovdepii!
To jest poprawiona powojenna werzja komunistyczna. W oryginalnej przedwojennej werzji anarchistycznej ( napisanej przez slynnego poete Fráňa Šrámek (autor naprz. Srebrnego wiatra - Stříbrný vítr) nie bylo slow Sowdepii ( Sowiet deputowanych,) - opisanie ZSSR, lecz anarchii.
Radko Pytlik:
http://www.sweb.cz/radkopytlik/hasek_ke_q.html
Interesujace jest, ze R.P nie pisze o nazwie tej piwiarni. Restaurace U zlatého litru istniala i zostaly po niej fotografie, pokazane na tej wystawie:
http://www.dejiny.nln.cz/archiv/2007/072007-06.html
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Znalazlem tez przedwojenna( przed 2 wojna) interpelacje poslow komunistycznych, dotyczaca tego utworu, i tam naprawde twierdzili, ze tak byl spiewany w 1905 roku. I to nie bede komentowal, bo ....
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Znalazłem Manifest Partii Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa
Zaczynał się tak:
„ W roku 1492 Kolumb odpłynął z Genui, aby odkryć Amerykę. Od tej chwili minęło kilka wieków i obserwując dziś postęp w kraju odkrytym przez Kolumba możemy słusznie mniemać, że nie mógł się on zrodzić nagle w drodze gwałtu, ale że od owej historycznej chwili, kiedy najsławniejszy Czech, Kolumb, odpłynął z Janovic i odkrył Amerykę, postęp ów dokonywał się łagodnie w granicach prawa….”
Dalej:
„…Kolumb spróbował i odkrył Amerykę, znając już wtedy owo piękne, staroczeskie hasło: <„Spróbował i zrobił taczki”>….” „…Wy zaś zapytacie zapewne o poglądy partii, o jej program. Jakaż może być piękniejsza od hasła , które nowa partia wypisała na swym sztandarze: umiarkowany postęp w granicach prawa…”. „…Zanim znalazłeś się pod władzą Habsburgów, musieli się urodzić najpierw Przemyślidzi, Jagiellonowie, Luksemburgowie dopiero po wiekach jesteś pod rządami Habsburgów. Podobnie mostu Svatopluka Czecha nie zbudowano od razu, najpierw musiał się urodzić Svatopluk Czech, zostać sławnym, umrzeć, z kolei musiano przeprowadzić kanalizację i dopiero wtedy zbudowano most Svatopluka Czecha…”.
Źródło: Jaroslav Hašek, Szczęśliwe gniazdko i inne humoreski, Tłum. Stefan Dębisk, Kraków 2004 (Są tam dalsze przedwyborcze przemówienia tej partii)
_________________ Najjaśniejszemu Panu będę służył do ostatniej kropli krwi!!!
W roku 1492 Kolumb odpłynął z Genui, aby odkryć Amerykę.
Nie jestem pewny, czy to umyślne przekręcenie, choć być może. Przecież Kolumb wypłynął z Palos, w Genui się tylko urodził!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Zgadza się, Krzysztof Kolumb urodził się w Genui. Znając dzieła Jaroslava Haška jest to pewnie umyślne przekręcenie. Zresztą cały jego manifest jest humoreską.
_________________ Najjaśniejszemu Panu będę służył do ostatniej kropli krwi!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach