To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

Jednostki - LIR 33

Ursus - 2017-10-26, 08:02

O cholera, nie podczytałem wyżej...
m3ssi94 - 2017-10-26, 19:04

Panowie przesłanki że był w 33 LIR są coraz mocniejsze. Przypomnę że wcześniej znalazłem dużo osób z Sądecczyzny będących w tym samym półku co oczywiście niczego nie potwiedzało. Jednak pierwszą ciekawostką było odkrycie Bohanka Adalberta z tej samej miejscowości a więc Słowikowej k. Nowego Sącza
http://digi.landesbibliot...334/9/LOG_0011/

Kilka dni temu rozpocząłem analizę tajemniczego nazwiska wspomnianego we fragmencie listu Dziadka (o którym tam wspominał): Rosiek. Tak jak wspomniałem list jest strzępem kilku zdań spośród których da się odczytać zaledwie kilka słów. Poszukałem w "terenie" kilku takich nazwisk i okazało się, że był pewien Rosiek Tomasz, który pochodził z sąsiedniej miejscowości Siedlce. Dzisiaj znalazłem wspomnianego Rośka.
http://digi.landesbibliot...ste_Nr_0339/39/
Ten sam oddział, co więcej ten sam rok urodzenia:1881. Przyznam że to grzebanie w korzeniach jest coraz bardziej fascynujące. To oczywiście może być literówka ale musiałaby być na co najmniej trzech nazwiskach z tych samych miejscowości. Chociaż z drugiej strony podam dalsze losy Tomasza Rośka - kolejną jednostką do której był przypisany na liście strat nr 404 była... 32 LIR z Nowego Sącza :)
http://digi.landesbibliot...04/44/LOG_0023/
bo rozumiem że k.k LstIR 32 to posp. ruszenie ?

Jego los kończy się w roku 1917
http://digi.landesbibliot...47/46/LOG_0029/
Przy okazji co to za oznaczenie k.k. LstKomp Nr 2/158 ? 2 pułk obrony krajowej i 158 komp. posp. ruszenia?

Mniejsza z tym oznaczeniem ważne że to szperanie jest bardzo ciekawe przy okazji można się dużo dowiedzieć. Kiedy zdobędę więcej informacji (liczę na listy poukrywane po dalszych rodzinach) na pewno się podzielę na forum i poproszę o opinię Ekspertów.

Na koniec mam jeszcze pytanie: czy informacja o śmierci mogła w jakiś sposób dotrzeć do akt kościelnych w macierzystej parafii poległego żołnierza ?

Pozdrawiam

m3ssi94 - 2017-10-26, 19:17

I korzystając z okazji jakiej wielkości były zdjęcia wykonywane przez Armię żołnierzom? Dlaczego pytam. Posiadam u babci wizerunek Dziadka w mundurze jednak jest on z pewnością wizerunkiem stworzonym przez jakiegoś artystę na podstawie fotografii właśnie. Dodatkowo jest on dość duży ma ok 30-40/15-20 cm, stąd moje pytanie o standardowe rozmiary. Oczywiście postaram się umieścić na forum to zdjęcie może tacy wiruozi jak wy będziecie w stanie coś z tego wyciągnąć.

Przepraszam że temat tego wątku a więc LIR 33 za bardzo ucieka w stronę moich prywatnych poszukiwań genealogicznych. Oczywiście jeżeli oddział przynależności mojego Dziadka będzie tożsamy z LIR 33 (a potrzeba na to więcej dowodów), siłą rzeczy temat zostanie pociągnięty zgodnie z nurtem, którym cały czas powiniem płynąć. Dlatego administrator jeśli sobie życzy może przenieść wątek w dział o przodkach.

Trotta - 2017-10-27, 06:28

Moim zdaniem przeszedł przez kadrę (zapasowy batalion) LIR.32, może w ramach tej jednostki (jakiegoś marszbatalionu?) dotarł do Krakowa. Przesunięcie do LIR.33 mogło nastąpić w Krakowie.

Numer tego dziwnego tworu landszturmowego raczej wygląda mi na dziwnie zbudowane oznaczenie jakiejś w miarę samodzielnej kompanii (samodzielnej w tym sensie, że nie przyporządkowanej administracyjnie do większej jednostki, np. pułku). Ewentualnie - 2. kompania 158. batalionu Landsturmu. Był taki i ponoć miał sporą "zawartość" Polaków.

Nie jestem pewien, czy wykonywanie zdjęć żołnierzom przez armię było jakimś standardem, raczej widziałbym w tym wyjątek. Zapewne większość zdjęć żołnierze wykonywali sobie sami, tzn. na własny koszt.

Ursus - 2017-10-27, 08:12

Zdjęć nie było nawet w książeczkach wojskowych... żołnierze robili sobie zdjęcia sami, na własny koszt. We wspomnieniach i korespondencji spotyka się zapiski, że kilka dni po trafieniu do miasta garnizonowego chłopcy szli się „zdejmować fotograficznie” :smile:

m3ssi94 napisał/a:
Na koniec mam jeszcze pytanie: czy informacja o śmierci mogła w jakiś sposób dotrzeć do akt kościelnych w macierzystej parafii poległego żołnierza ?


Tak, jednostki wysyłały czasem takie informacje, ale raczej na wniosek parafii, bo widziałem takie dokumenty wystawione w 1918, a dotyczące roku 1915. Przebadałem np. Księgę zejść parafii Kamień (Bez. Nisko) i znalazłem tam sześć wpisów dotyczących parafian zmarłych przy wojsku. A z Listy strat wyszło, że zmarło/poległo około stu...

Hagedorn - 2017-10-28, 22:19

m3ssi94 napisał/a:
Witam.
Zdobyłem informację pewną, że Łukasz Gołąb urodził się w 1881 roku. W związku z tym chciałem zapytać w jakim wieku byli powoływani mężczyźni zaraz po wybuchu wojny do najbliższych komend ? Dziadek miał 33 lata więc rozumiem że to całkiem możliwe że nie trafił do 32 LIR lub 20 IR w Nowym Sączu?

Po drugie jak obecnie wygląda sytuacja wysyłania próśb o kwerendę w Wiedniu? Jak wyglądają sprawy kosztowe? Czy znacie Państwo austriackie fora historyczne na którym ktoś mógłby pomóc zdobyć więcej informacji o danym przodku?


Hej m3ssi94,
Zajrzyj proszę do tego wątku:
http://austro-wegry.info/viewtopic.php?t=2083
Mój pradziadek został wzięty do 33 LIR z Janczowej k. Nowego Sącza.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group