To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Austro-Węgry
Historia wyjątkowego wielonarodowego państwa Habsburgów

Filmy - CK Dezerterzy

krakał - 2015-08-24, 12:28

190, proszę kolegi, 190!!! :mrgreen: :wink:
Allonsanfan - 2015-08-24, 15:46

Ale trafiają się i większe.

Kékes, najwyższy szczyt Węgier, ma 1014 m n.p.m.

A jeśli już mówimy o tamtejszych górach, to ponoć są na Węgrzech(okolice Balatonu) wygasłe wulkany ...

Pudelek - 2015-08-24, 20:41

Deutschmeister napisał/a:
Ech te węgierskie góry... 140 m npm
https://de.wikipedia.org/wiki/S%C3%A1toralja%C3%BAjhely#/media/File:S%C3%A1toralja%C3%BAjhely_-_panorama.JPG


gwoli ścisłości to są góry po słowackiej stronie - wiem, bo sam to zdjęcie robiłem znad Satoraljaujhely ;) Te na zdjęciach mają ponad 200 metrów :P

a co węgierskich gór - Kekes pomijając, bo tam idzie wjechać autem - ale np. Góry Bukowe mają bardzo ostre podejścia. Niby na te 900 metrów, ale potrafi porządnie dać w kość, zwłaszcza z pełnym plecakiem. Zanim ktoś się zacznie śmiać, to polecam się tam najpierw przejść :) A ogólnie to są bardzo ładne :)



krakał - 2015-08-25, 08:28

Ja się nie śmieję. Takie strome podejścia i stosunkowo duże wyokości względne są też w Bieszczadach, mimo że wysokości bezwzględne rzadko przekraczają 1200, a poza siedmioma szczytami nie przekraczają w ogóle 1300. Swoich zakochanych w Tatrach znajomych wysyłam z miną niewiniątka niebieskim szlakiem z Górnych Ustrzyk na Wielką Rawkę, a potem pytam o wrażenia. Wrażenia zawierają się zwykle między "O Jezu..." a " K... mać" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Trotta - 2015-08-25, 08:31

A w Niskim, a w Wyspowym? Wschodnia ściana Koziego Żebra od Regietowa, południowa ściana Mogielicy... :mrgreen:
krakał - 2015-08-25, 08:43

Podejście na Kozie Żebro jest strome, ale krótkie - stromizna ma jakieś 200-250 metrów różnicy poziomów (z ogółem 300m różnicy poziomów od dna doliny Regietówki). To na Rawkę ma 670 metrów różnicy poziomów, z czego na stromiznę przypada 600, i nachylenie nigdy nie mniejsze niż 30 stopni, a chwilami sięga 45. Tak to jest w Karpatach fliszowych.

Na Mogielicy nie byłem.

Trotta - 2015-08-25, 09:48

Racja, ale mowa o górze, nie sięgającej tysiąca metrów...
Mogielica ma śliczne połoninki na szczycie. A żeby zejść z wierzchołka na taką polanę, a potem wrócić - trzeba się zmierzyć właśnie z takim dość konkretnym, króciutkim kawałkiem zejścia/podejścia.

piters - 2015-08-25, 23:08

Te 190 m n.p.m. dla Sátoraljaújhely to jakieś uogólnienie. Leżące tuż po drugiej stronie granicy Slovenské Nové Mesto leży na 104 m n.p.m., a najwyższej zabudowania miasta wychodzą (czytam ze słabej mapy) na ok. 250 m n.p.m. Wzgórza nad miastem mają zaś 460 m n.p.m. (Sátor-hegy).
A skoro już się napawamy wysokościami to przypomnę, że Węgry "z epoki" miały w swoich granicach niejaki Ferenc József csúcs :wink:

Pudelek - 2015-08-25, 23:16

właśnie zastanawiałem się skąd taka liczba ;) no cóż, centrum Ustronia też leży na jakiś 300 metrach n.p.m., więc jacy z nich górale? :D

Zdjęcie robiłem z wysokości około 300 metrów, bo tam znajduje się tzw. Kalwaria węgierska. Natomiast w pobliżu są wyższe miejsca, np. Magas-hegy - 514

Trotta - 2015-08-26, 06:24

piters napisał/a:
Węgry "z epoki" miały w swoich granicach niejaki Ferenc József csúcs :wink:


Tak, potem zbeszczeszczony najpierw jakimiś legionarami, a jeszcze później - kaukaskim bandziorem, którego imienia i nazwiska nie warto przypominać...

ducati996 - 2015-08-29, 22:42

Choć też w imieniu miał Józef... ;)
Allonsanfan - 2015-08-30, 09:06

Gdyby leżał w Polsce pewnie "uszczęśliwiono" by go imieniem innego Józefa. A dokładniej Karola Józefa ...

Choć może niekoniecznie. Rysy, najwyższy szczyt w Polsce, jakoś nie zmieniły nazwy. Choć słyszałem że jakieś oszołomy chciały kiedyś przemianować Rysy na Szczyt Papieski. Nic z tego nie wyszło, przynajmniej na razie.

krakał - 2015-08-30, 13:44

Groń JP2 już jest i wystarczy. Z tego, co wyszukałem na necie, to to z Rysami to był jakiś list do redakcji Rzeczypospolitej, który potem zaczął żyć własnym życiem w necie.
Allonsanfan - 2015-08-30, 15:14

Trochę odeszliśmy(zdezerterowaliśmy?) od tematu CK Dezerterzy.

Ale chyba nie ma wielkiej szkody. Trudno powiedzieć coś nowego do tego co już o filmie powiedziano w tym poście, a, jak zawsze powtarzam, trochę austriackiego gadania nie zaszkodzi.

CK Obywatel - 2016-11-21, 11:18

Pudelek napisał/a:
na bramie koszarów znajduje się słynna tablica z herbem Austrii i Węgier oraz napisem po niemiecku i węgiersku nazwę pułku - jest to IR 67...


Trotta napisał/a:
Satorajlaujhely leżało w ergancungbecirku IR.65 z Munkacza.


A zatem okręg uzupełnień się zgadza, gdyż na budynku koszar jest tablica z nazwą pułku „Kuk IR Erzherzog Ludwig Viktor GDI no 65”. Widać ją w scenie, w której von Nogay chce Baldiniego na ordynansa. Ale Marek Kondrat chyba się przejęzyczył w scenie, w której Kania meldował się majorowi kontrwywiadu anonsując: „Kompania wartownicza 60 pułku piechoty w Satoralia-Ujhely”. Jak dla mnie bardzo dobra pierwsza część filmu czyli w koszarach i w Satoralia. Natomiast część druga słabiutka jakby kręcona przez innego reżysera, bo dotychczasowemu wyczerpały się pomysły na wartką, zabawną fabułę. Część druga jest przewidywalna niczym wybory na Białorusi. A przy tym dłuży się niemiłosiernie. Na pewno plusem filmu jest muzyka węgierskiego kompozytora (Gyorgy Selmeczy). Jak dla mnie pierwowzór literacki pióra Kazimierza Sejdy o niebo lepszy od filmu Janusza Majewskiego.

Pudelek - 2016-11-21, 12:26

Tablicę dokładnie widać na tym zdjęciu: http://fototeka.fn.org.pl...92-24-1500x.jpg

A jaki dziwny herb! Orzeł cesarski z tarczą herbową Węgier - co za hybryda!

krakał - 2016-11-21, 13:06

Ale zapuszczony Modlin okrutnie straszy prylem na tym zdjęciu...
Pudelek - 2016-11-21, 13:42

No właśnie. W filmie aż tak tego nie widać, bo raczej nie ma zbliżeń na mury. A ciekawe gdzie kręcono wnętrza budynków, bo chyba nie w Modlinie?
krakał - 2016-11-21, 16:57

Gabinet kapitana Wagnera i jeszcze parę innych wnętrz śmierdzi na kilometr fortem. Te sklepione kazamaty... I te szarości na ścianach, te szaroburoponure lamperie jakby żywcem z "Psów" wyjęte. Założę się, że to też Modlin, cytadela modlińska to setki, jeśli nie tysiące pomieszczeń.
Pudelek - 2016-11-21, 20:25

Zatem możliwe :)

Natomiast w ramach przypomnienia oglądałem sobie dziś pewne wyrywki z filmu na you tube i dopiero teraz zauważyłem, że jak Kania wyciąga z kieszeni medale, aby pokazać je żandarmowi, to leżą one między dwiema prezerwatywami - jedną zwiniętą, drugą już chyba po użyciu :lol: :lol:

Ursus - 2016-11-21, 20:34

Pudelek napisał/a:
Natomiast w ramach przypomnienia oglądałem sobie dziś pewne wyrywki z filmu na you tube i dopiero teraz zauważyłem, że jak Kania wyciąga z kieszeni medale, aby pokazać je żandarmowi, to leżą one między dwiema prezerwatywami - jedną zwiniętą, drugą już chyba po użyciu


No nawet nie mów, że dopiero teraz... Pudlu... ;)

Trotta - 2016-11-22, 07:27

Jam to już dzieckiem w kolebce widział, a Ty nie? :roll:
Ursus - 2016-11-22, 08:04

Słowem: Pudel, do raportu! (w Sanoku oczywiście ;) )
Pudelek - 2016-11-22, 10:26

oglądając na telewizorze nie zwraca się uwagi na wszystkie szczegóły tak dokładnie ;)
krakał - 2016-11-22, 11:38

Trotta napisał/a:
Jam to już dzieckiem w kolebce widział, a Ty nie?


Dzieckiem w kolebce, to tyś łeb urwał hydrze...

Deutschmeister - 2017-09-24, 19:58

A wiecie, że Baldini był kozakiem?
ewentualnie
Czy wiecie, że Włosi pomylili coś z Wołochami i wyszła im Ukraina?
a serio:
To ki diabeł, że na włoskich herbach pułkowych sa tryzuby???
Saperzy: https://de.m.wikipedia.org/wiki/Datei:CoA_mil_ITA_rgt_genio_02.png
Artyleria: https://de.m.wikipedia.org/wiki/Datei:CoA_mil_ITA_rgt_artiglieria_008.png
Alpini: https://de.m.wikipedia.org/wiki/Datei:CoA_mil_ITA_rgt_alpini_002.png
Bersalierzy: https://de.m.wikipedia.org/wiki/Datei:CoA_mil_ITA_rgt_bersaglieri_03.png

Ktoś wie co w słonecznej Italii ten "tryzub" oznacza?

Allonsanfan - 2017-09-24, 20:38

Oto co znalazłem na tej stronie

https://en.wikipedia.org/wiki/Coat_of_arms_of_Ukraine

Furthermore, the Tryzub is heavily used in the military heraldry of the Italian Army to commemorate the Italian participation on the Eastern Front during World War II. At least 36 units of the Italian Army carry the Tryzub in their Coat of Arms, as they were awarded a Medal for Military Valor during their service on the territory of Ukraine.

Może to wyjaśnia sprawę.

Deutschmeister - 2017-10-05, 23:45

Allonsanfan napisał/a:
Oto co znalazłem na tej stronie

https://en.wikipedia.org/wiki/Coat_of_arms_of_Ukraine

Furthermore, the Tryzub is heavily used in the military heraldry of the Italian Army to commemorate the Italian participation on the Eastern Front during World War II. At least 36 units of the Italian Army carry the Tryzub in their Coat of Arms, as they were awarded a Medal for Military Valor during their service on the territory of Ukraine.

Może to wyjaśnia sprawę.

Istotnie! Wyjaśnia. Dziękuję!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group