Wysłany: 2007-03-17, 21:08Lekcja martwego języka - Andrzej Kuśniewicz
Retrospekcyjna opowieść o losach oficera armii austro-węgierskiej (porucznika Kiekieritza), osadzona w realiach końca pierwszej wojny światowej. Doskonała literatura, pozbawiona zbytecznych fajerwerków.
Dobra choć trudna proza Kuśniewicza. Umierający oficer a w tle umierająca monarchia. Dobry film Janusza Majewskiego na podstawie powieści.
Zachęcam wszystkich do przeczytania choć uprzedzam że Kuśniewicz jest niełatwy w odbiorze. "Lekcja" i tak jest znośna w porównaniu z "Królem Obojga Sycylii" tegoż autora. Tam dopiero Kuśniewicz pokazał co potrafi. Też tematyka austro-węgierska z tym że tam jest nie koniec I wojny a początek a w tle zabójstwo Cyganki, uczucie brata do siostry i różne psychologiczne zawikłania. "Lekcja martwego języka" jest znacznie bardziej strawna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach