Dziesięcioosobowa grupa zawodowych żołnierzy niemieckiej armii
porządkuje cmentarz wojenny z okresu I wojny światowej w Łużnej w
Małopolsce.
Pomaga im w tym dziesięciu funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału
Straży Granicznej. Żołnierze Bundeswehry przyjechali do Polski na
dziesięć dni. W większości są podoficerami. Pochodzą z Monachium.
Zadania podjęli się na ochotnika. Kwaterują w siedzibie Karpackiego
Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu. Każdego dnia dojeżdżają do
Łużnej, gdzie przez dziesięć godzin dziennie karczują zarośla
samosiejek, koszą chwasty i sprzątają groby bohaterów wojny
1914-1918 poległych w Galicji. W sobotę goście z Niemiec zwiedzą
Kraków, a w niedzielę obóz koncentracyjny Auschwitz. W Łużnej
pracować będą do 28 lipca.
Wcześniej widziałem to w telewizji, w Kronice Krakowskiej (czy jakiejś regionalnej mutacji tejże). Ciekaw jestem, jaki będzie efekt. Byłem niedawno na tym cmentarzu i nie mam złudzeń, że 20 ludzi przez dwa tygodnie doprowadzi go do porzadku. Ciekaw też jestem, co na temat zakresu i jakości tych prac sądzi nasz nadworny forumowy fachowiec od cmentarzy, czyli Mirek Łopata. Ja ma uczucia lekko mieszane, po tym jak zobaczyłem w TV gościa męczącego się okropnie na stoku z ogrodową kosiarką na kółeczkach... Niemniej, inicjatywa chwalebna i warta kontynuacji i rozwoju...
_________________ wśród feldmarszałków, genenarałów, cesarzy, hrabiów, oberstów etc. mogę być góra kapralem. I to landwery...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-21, 14:39
Cóż, można tylko mieć nadzieję, że dalej ich praca będzie kontynuowana i te dwa tygodnie nie pójdą na marne... Może później lokalne władze będą ciągnąć dalej prace renowacyjne, może dzięki tym Niemcom uda się wyszarpać jakieś fundusze unijne albo zagranicznych sponsorów.
Oczywiście też czekam na opinię Mirka...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach