Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Pancerna seria: Wóz pancerny Junovicz'a
Autor Wiadomość
Ursus
Ambasador
FAHNEN


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 625
Skąd: Leżajsk / Przemyśl
PostWysłany: 2005-11-07, 13:28    Pancerna seria: Wóz pancerny Junovicz'a Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Wóz pancerny Junovicz'a

Tłumacznie tekstu ze strony http://www.landships.freeservers.com/junovicz_info.htm - Ursus
Na tej stronie znajdziecie także zdjęcia pojazdu.

Pierwsza wojna światowa była epoką modernizacji i eksperymentów, także w dziedzinie opancerzonych pojazdów bojowych. Szczególnie dotyczyły one samochodów pancernych, które były prostszymi niż czołgi w budowie i eksploatacji oraz naprawie. Wiele projektów było przetestowanych i wypróbowanych, niektóre oryginalne, niektóre okazywały się niewypałami, tymczasowymi rozwiązaniami albo zwyczajną improwizacją mającą wypełnić lukę we wsparciu. Niektóre stanowiły unikalne egzemplarze, posiadające bardzo mało kopii. Jeden z tych pancernych rarytasów Wielkiej Wojny to Austro-Węgierski wóz pancerny Junovicz’a.
Przed wojną oferowano Austro-Węgierskiej armii kilka projektów pojazdów. Pierwszy, samochód pancerny Daimlera zbudowany już w 1905 roku był przez armię testowany, ale nie przyjęty (Jednym z powodów była porażka prezentacji, skończonej skandalem, ponieważ pojazd przestraszył konie kilku ważnych uczestników pokazu i oburzając cesarza Franciszka Józefa, który stanowczo stwierdził w obecności swojej świty, że ta rzecz “nie ba być używana do celów wojskowych”. Drugim, ważniejszym, był projekt autorstwa inżyniera porucznika Günthera Burstyna (zwany dlatego czołgiem Burstyna), stosujący nowoczesne rozwiązania, z mechanizmem pozwalającym na pokonywanie transzei i obrotową wieżyczką.
Odrzuconemy projetk skazano na zapomnienie odmawiając dalszych dotacji. Pojazd ten nigdy nie został zbudowany. Wysiłki, czynione w kierunku wprowadzenia wozów pancernych przeniesiono do dziedziny pociągów pancernych. Decyzja, niemożliwa do zrozumienia, bo istniała już koncepcja wypróbowana technicznie, była zła, biorąc pod uwagę charakterystykę frontów, na których przyszło walczyć amii Austro-Węgierskiej.
Skutki złej decyzji pojawiły się już na początku wojny. Główny przeciwnik Austro-Węgierskiej Armii – Armia Rosyjska przejawiała chęc wprowadzenia do użytku wozów pancernych. Szybko też przyszło stawić czoła armii Włoskiej, która używała wozów pancernych.
W wyniku spotknia z wrogiem posiadającym ten nowy typ broni powstały w 1915 roku dwa nowe Austro-Węgierskie wozy pancerne. Pierwszym był elegancki i wyfafinowany Romfell. Drugim był niezgrabny i nieskomplikowany wóz Junovicz’a, szpetny bliźniak Romfella. Był w gruncie rzeczy standardowym, ciężkim podwoziem samochodowym z pudełkowatym korpusem do którego dodano boczne płyty stalowe.
Był bardziej improwizowanym pojazdem do walki, niż prawdziwym wozem pancernym. Takie uzbrojone ciężarówki widywano później w czasach hiszpańskiej wojny domowej i wojen na Bałkanach w późnych latach 90 XX wieku.
Człowiekiem, który odpowiadał za ten pojazd był kapitan Junovicz. Oficjalna nazwa pojazdu brzmiała "Panzer Auto 1" = "P.A.1". Podstawą konstrukcji były ciężarówki różnego pochodzenia. Ten fakt ukazuje improwizacyjną naturę tego pojazdu i sugeruje, że były ręcznie montowane. Każdy pojazd był w pewnym sensie unikatowy. Trzy pierwsze pojazdy Junovicz’a zostały zbudowane na podstawie Fiata 40 PS. W 1917 roku zbudowano jeszcze dwa: jeden na podstawie ciężarówki Büssig 36 PS, drugi Saurer 34 PS.
Opancerzenie było bardzo cienkie: 7 mm z przodu i 5 mm po bokach. Literatura podaje, że pojazdy ważyły około 3 ton, w co wątpię. Myślę, że była to waga samej ciężarówki, na której budowano pojazd a dodawane opancerzenie ważyło przynajmniej dodatkową tonę. (Fiat, Büssig -właściwie Fross-Büssig i Saurer należały do kategorii 3-tonowych ciężarówek). Pojazd posiadał silnik o mocy około 40 koni mechanicznych, pozwalający osiągnąć prędkość maksymalną 35 mil na godzinę. Maksymalny zasięg wynosił 340 km.
Miał około 5,7 m długości, 1,9 m szerokości a podana wysokość 3,5 m wydaje się mało prawdziwa. Każdy pojazd posiadał dwa ciężkie karabiny maszynowe Schwarzlose M.7/12 – jeden z przodu i jeden po którejś z pozostałych stron. Załoga składała się z pięciu ludzi.
Historia działań tych pięciu pojazdów jest mało znana. Wiemy, że amia Austro-Węgierska używałą ich na frontach bałkańskim i rosyjskim. Potwierdzonym jest fakt używania pojazdów Junovicz’a w 1. Plutonie Samochodów Pancernych [K.u.K. Panzerautozug No.1]. Jednostka składała się z jednego Romfella, dwóch wozów Junovicz’a, jednej zdobycznej włoskiej Lanzii IZ i jednego zdobycznego rosyjskiego Austina. Jednostka stacjonowała na środkowym odcinku frontu włoskiego i jeśli wogóle, to brała udział w bardzo niewielu walkach, gdyż często nie pozwalał na to teren. 1. Pluton Samochodów Pancernych był trzymany w odwodzie i mial byc przeznaczony do walk przy wielkim przełamaniu frontu nad Piawą.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
5334338
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl