Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2  Następny
Wojna wśród skał i lodów...
Autor Wiadomość
Hagedorn
Żołnierz
Mitglied der ÖAV


Wiek: 38
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 20
Skąd: Hohe Tatra
PostWysłany: 2007-01-05, 18:51    Wojna wśród skał i lodów... Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

ciekawy artykuł: Wojna wśród skał i lodów

_________________
was im Liede soll erstehen, muss im Leben untergehen...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leuthen
Kupiec

Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 39
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2007-01-06, 10:04     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ciekawy artykuł.
Niedawno na forum "Odkrywcy" zapodano linki do kilku interesujących fotek - zobaczcie sami:http://www.guerrabianca.org/html/artiglieria3.htm , http://img401.imageshack.us/my.php?image=dolomityrhfn9.jpg , http://img95.imageshack.us/my.php?image=dolomityrh4ls8.jpg . Dla zainteresowanych - link do dyskusji (gdzie m.in. kolejne fotki): http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=406003#406013 .

W temacie "Alpy 1915-1918" mogę jeszcze od siebie dodać, że piszę magisterkę o Günterze Oskarze Dyhrenfurcie, pracowniku naukowym-geologu na Uniwersytecie Wrocławskim (habilitacja 1913) i światowej sławy wspinaczu w jednej osobie, który co prawda był obywatelem Niemiec i wykładał na niemieckim, nie austro-węgierskim uniwersytecie (choć studiował m.in. we Wiedniu), to jednak podczas I wojny światowej był referentem alpejskim na froncie tyrolskim (grupa Ortler) i m.in. dzięki swej wspinaczkowej wiedzy zapobiegł ciężkim stratom podczas lawiniastej zimy 1916 r.
Wiem, że pamiętnik G.O.Dyhrenfurtha, obejmujący lata 1908-1918, przechowuje jego syn, Norman, który mieszka w Salzburgu i mam nadzieję, że w lutym uda mi się do niego pojechać i wykonać kserokopię pamiętnika. Na pewno opis działalności w Alpach będzie interesujący. Wiem, że tuż po I wojnie światowej na zebrania wrocławskiej sekcji DuOeAV (Niemiecki i Austriacki Związek Alpejski) Dyhrenfurth wygłosił 2 wykłady pt. "Szkice z frontu tyrolskiego" - część 1 (20.12.1918) poświęcona była Dolomitom, część 2 (22.02.1919) - grupie Ortler.


Pozdrawiam
Leuthen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1572
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2007-01-06, 11:14     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

A to czytaliście?
http://wiadomosci.onet.pl/1381919,1292,kioskart.html
Ciekawe, jak sprawa się skończy...

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1854
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-01-06, 12:11     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

mam nadzieje, że jej sie uda, choć mam też nadzieje, że pozostawi możliwość zwiedzania zamku - wnętrza i wyposażenie dla pasjonatów Habsburgów są powalające

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1572
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2007-01-06, 12:40     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Też życzę jej sukcesu, a co do zwiedzania to (jak wynika z tekstu) zadeklarowała ona, że pozostawi tą możliwość.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1854
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-01-06, 15:52     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

deklaracja deklaracją, a rzeczywistość rzeczywistością

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1572
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2007-01-08, 10:39     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Niby masz rację, ale jaki ona ma interes w zamykaniu pałacu dla zwiedzających? Tak będzie zarabiała krocie, a jak zamknie - "źródełko wyschnie"...

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2007-01-08, 18:29     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Leuthen napisał/a:

W temacie "Alpy 1915-1918" mogę jeszcze od siebie dodać, że piszę magisterkę o Günterze Oskarze Dyhrenfurcie,


Rozumiem, że znasz tatrzański epizod tegoż:) ? Miły temat, trzymam kciuki! Gdzie czymś tak fajnym można się magistrzyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leuthen
Kupiec

Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 39
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2007-01-08, 18:55     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Trotta napisał/a:
Leuthen napisał/a:

W temacie "Alpy 1915-1918" mogę jeszcze od siebie dodać, że piszę magisterkę o Günterze Oskarze Dyhrenfurcie,


Rozumiem, że znasz tatrzański epizod tegoż:) ? Miły temat, trzymam kciuki! Gdzie czymś tak fajnym można się magistrzyć?


Oczywiście, że znam ten epizod - od tego zresztą zaczęło się moje zainteresowanie tą postacią Smile Konkretnie przeczytałem wzmiankę o nim u Bolesława Chwaścińskiego w jego "Z dziejów taternictwa. O górach i ludziach". O wspinaczkowej aktywności G.O. Dyhrenfurtha w Tatrach wiem teraz znacznie więcej, niż to podaje Chwaciński czy Paryscy w "Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej" (wydanie z 1995 r.) - coćby to, że był on w Tatrach 4 razy (w 1905,1906,1907 i 1915 r.). Widziałem zresztą kopię listu Dyhrenfurtha do Chwaścińskiego z 1966 r.

Na takie fajne tematy magisterki można pisać studiując historię na Uniwersytecie Wrocławskim Smile


Pozdrawiam
Leuthen

PS Dyhrenfurth w kontekście Tatr kojarzy się wielu osobom interesującym się historią taternictwa tylko z jego niesłusznym atakiem na Englisha. Najlepsze jest to, że Dyhrenfurth - jak napisał w w/w liście do Chwaścińskiego z 1966 r. - nigdy go na oczy nie widział...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hagedorn
Żołnierz
Mitglied der ÖAV


Wiek: 38
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 20
Skąd: Hohe Tatra
PostWysłany: 2007-01-10, 13:29     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Leuthen napisał/a:
PS Dyhrenfurth w kontekście Tatr kojarzy się wielu osobom interesującym się historią taternictwa tylko z jego niesłusznym atakiem na Englisha. Najlepsze jest to, że Dyhrenfurth - jak napisał w w/w liście do Chwaścińskiego z 1966 r. - nigdy go na oczy nie widział...

a tak z innej (trochę) beczki - wspinasz się może? a pracę o Dyhrenfurthcie chętnie bym przeczytał kiedyś... Smile

_________________
was im Liede soll erstehen, muss im Leben untergehen...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leuthen
Kupiec

Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 39
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2007-01-10, 14:34     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Hagedorn napisał/a:
Leuthen napisał/a:
PS Dyhrenfurth w kontekście Tatr kojarzy się wielu osobom interesującym się historią taternictwa tylko z jego niesłusznym atakiem na Englisha. Najlepsze jest to, że Dyhrenfurth - jak napisał w w/w liście do Chwaścińskiego z 1966 r. - nigdy go na oczy nie widział...

a tak z innej (trochę) beczki - wspinasz się może? a pracę o Dyhrenfurthcie chętnie bym przeczytał kiedyś... Smile


I tak, i nie Smile Pod wpływem zbierania materiałów o Dyhrenfurcie zaczęło mnie do wspinaczki ciągnąć i zapisałem się w zeszłym roku akademickim w semestrze zimowym na WF na wspinaczkę ścianową. Dość prędko doszedłem do wniosku, że chyba Dyhrenfurtha nie pobiję Rolling Eyes ale pocieszony 2 informacjami, mianowicie:
1) z książki Craiga Luebbena "Wspinaczka w skale" - że we wspinaniu najważniejsza jest nastawienie psychiczne (bo kto powie sobie, że nie da rady, na pewno nie da)
2) od prowadzącego zajęcia ze wspinaczki na WFie - że gdy Wanda Rutkiewicz zaczynała się wspinać podczas studiów, to nie wiedziała, że będzie zdobywać ośmiotysięczniki...

... stwierdziłem, że wszystko przede mną Very Happy Tak serio, to chcę iść latem na kurs skałkowy PZA.

Pracę chętnie udostępnię kiedyś zainteresowanym, ale póki co nie napisałem jeszcze ani linijki - ciągle zbieram materiały. Wczoraj natknąłem się na informację o książce, która może mi się przydać w pracy, a jednocześnie jej tematyka pokrywa się z tematem tego wątku, mianowicie - niejaki Freiherr von Lempruch, Generalmajor a.D. i były dowódca CK 164 Brygady Piechoty, napisał dzieło pt. "Der König der Deutschen Alpen und seine Helden (Ortlerkämpfe 1915 bis 1916)", wydane bodajże w Stuttgarcie w 1925 r. Ponieważ, jak wspominałem Dyhrenfurt przebywał podczas I wojny światowej w rejonie, który opisuje książka von Lemprucha, trzeba do tej knihy zajrzeć Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1854
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-01-13, 20:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Cofanie się lodowców odkrywa przed nami kolejne dramatyczne znaleziska. W sierpniu 2004 roku, u podnóża jednego z dawnych stanowisk bojowych na górze San Matteo (3400 m n.p.m.) odnaleziono dobrze zachowane zwłoki trzech poległych żołnierzy austro-węgierskich. Wkrótce potem z honorami wojskowymi spoczęły na pobliskim cmentarzu wojennym.


zastanawiam się jak wyglądał ten pogrzeb... czy w starym austriackim stylu czy może pod sztandarem republiki? ale skoro zginęli za Cesarza, Boga i Ojczyznę to powinien powiewać dwugłowy orzeł...

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2007-01-13, 21:30     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Leuthen napisał/a:
Konkretnie przeczytałem wzmiankę o nim u Bolesława Chwaścińskiego w jego "Z dziejów taternictwa. O górach i ludziach".


Razz Razz Zapytałem, bo dwa tygodnie temu ta książka trafiła do moich rąk i tam o Dyhrenfurcie przeczytałem Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Forteca
Adwokat


Wiek: 39
Dołączył: 16 Sie 2005
Posty: 127
Skąd: Kriepost Prashnicz
PostWysłany: 2007-01-14, 00:51     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Czytając mam odczucia jak Leuthen przy ksiażce Batora...

Cytat:
Front ukształtował się wzdłuż przedwojennej granicy obu państw. Ukształtowanie terenu nie sprzyjało nacierającym. Prawie sześciusetkilometrowa granica austriacko-włoska w większości biegła przez góry. Od granicy szwajcarskiej do jeziora Garda linia frontu ciągnęła się na południe, prawie wyłącznie powyżej granicy wiecznego śniegu, niemal nie spadając poniżej 3000 m. n.p.m. Tam znajdował się najwyższy szczyt Monarchii Naddunajskiej Ortler (3905 m. n.p.m.). Najniższy punkt stanowiła przełęcz Tonale (1900 m n.p.m.).


A to że szła też przełączą wzdłuż rzeki Chiese (444m) to pewnie Autor nie słyszał. Albo nie zadał sobie trudu popatrzenia na mapę.


Cytat:
Dalej linia frontu skręcała na wschód i północny wschód, ciągnąc się przez skaliste Dolomity i zalesione Alpy Karnijskie i Julijskie, gdzie wraz z rzeką Isonzo skręcała na południe i kończyła się na Adriatyku.


Między jeziorem Garda a Dolomitami też jest spory kawał terenu, który Autorowi zaginął...

Cytat:
Na tym ostatnim odcinku przez pierwsze dwa i pół roku wojny koncentrowały się wysiłki Włochów, usiłujących zdobyć Triest.


Ciekawe, czy Włosi o tym wiedzieli...

Cytat:
Podczas pierwszych miesięcy wojny w wyższych partiach dochodziło jedynie do starć patroli, które bardziej przypominały polowania niż wojnę.


Ciekawe, co to są wyższe partie... Pewnie w niższych pewein CK fort wywiesił białą flagę, po ostrzelaniu przez patrol z kilkoma bateriami ciężkiej artylerii.

Cytat:
zbudować sieć kolejek wąskotorowych, magazyny, elektrownie. W wyższych zaś partiach położyć kable telefoniczne i elektryczne, zbudować stanowiska, kwatery, punkty etapowe, wydrążyć setki kilometrów okopów, sztolni i tuneli, wytyczyć i zabezpieczyć drogi


A o najważniejszych seilbahnah Autorowi sie zapomniało...

Cytat:
Z kolei Austriacy wciągnęli działa na Ortlera. Było to najwyżej położone stanowisko artyleryjskie w całej pierwszej wojnie.


No na Ortlera to jednak nie wciągnęli... Mr. Green

Cytat:
Na taką wysokość z trudem dolatywały ówczesne samoloty.


No, 3-4 tyś. metrów to pułap nieosiągalny dla samolotów z 1916/17 roku Shocked Confused

Cytat:
Raz pas ziemi niczyjej wynosił zaledwie 30–50 metrów, tak, że momentami można było dostrzec białka w oczach wroga.


niesamowity dramatyzm...

Cytat:
Trzeba było je oświetlić, pompować do nich powietrze i często wietrzyć, gdyż pneumatyczne maszyny do wiercenia wydzielały trujące gazy.


ciekawe w jaki sposób... Rolling Eyes

Cytat:
Bitwa ta, która o mało nie wyeliminowała Włoch z wojny i skróciła linię frontu o ponad 320 km. Włosi w pośpiechu wycofali się ze stanowisk w górach aż po południowe Dolomity.


A ja myślałem że nad Piavę...

To tyle z wiekszych kwiatków - Poza Isonzo Autor nie wymienai żadych innych większych bitew. Słowa nie ma o legendarnej Monte Grappa, o udziale wojsk brytyjskich i francuskich, brak jakiegokolwiek odniesienia do wojny fortecznej itp. brrrr...

Leuthen, choć zrobimy jakiś artykuł o walkoach koło Stilfser Joch i Ortlerze, i o tej "najwyższej baterii" przy okazji tez - mam ładne zdjęcia Cool

_________________
Zapomniane bitwy:
http://forteca.w.activ.pl/zapomnianabitwa/

Modele plastikowe:
http://forteca.and.pl/sklep/VirtualStore.cgi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Leuthen
Kupiec

Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 39
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2007-01-14, 09:11     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Forteca napisał/a:
Leuthen, choć zrobimy jakiś artykuł o walkoach koło Stilfser Joch i Ortlerze, i o tej "najwyższej baterii" przy okazji tez - mam ładne zdjęcia

Chętnie, ale zaczekaj aż się dorwę do pamiętnika Dyhrenfurtha Cool Na razie jestem w temacie zielony jak trawa na sawannie w porze deszczowej Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 2 Idź do strony 1, 2  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl