Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2  Następny
"Galicja" - Zbigniew Fras
Autor Wiadomość
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1056
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-02-12, 06:27    "Galicja" - Zbigniew Fras Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ludzie !!!
Kupujta książkę Zbigniewa Frasa "Galicja" z cyklu "A to Polska własnie" wydana przez wydawnictwo dolnośląskie w 2004 roku.
Niezwykle bogato ilustrowana i super wydana.

Tu macie przykładowy link do niej :

http://wysylkowa.pl/ks379994.html

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1599
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-02-12, 18:47     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pewien mój krewny znajduje się w jej posiadaniu, czytałem, warto. Autor obiektywnie patrzy na Galicję, nie będąc ani entuzjastą Najjaśnieszego Pana, ani jego obsesyjnym wrogiem. Po prostu solidna robota, poruszająca wiele zagadnień związanych z Galicją.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FJI
Generał
,,Es lebe der Kaiser!"


Wiek: 21
Dołączył: 12 Lis 2004
Posty: 235
Skąd: Kraków
PostWysłany: 2005-02-13, 23:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Zgodzę się - mam tę książkę i polecam gorąco. Naprawdę warto przeczytać Wink

_________________
1 zł = 100 gr = 10 gr x 10 gr = 1/10 zł x 1/10 zł = 1/100 zł = 1 gr Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4912166
Duroc
Urzędnik

Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 95
Skąd: Łódź
PostWysłany: 2005-02-14, 04:52     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Również Wam polecam...
Szkoda, że autor już nie żyje (zmarł w 1998 r.) Sad

_________________
Wielki Marszałek Dworu Cesarza Francuzów Napoleona I
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6297671
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1599
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-02-14, 17:37     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Duroc napisał:
Cytat:
autor już nie żyje (zmarł w 1998 r.)

To przykre. Sad Swoją drogą, czy wydał on jeszcze jakieś publikacje poświęcone Galicji albo A-W?

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Duroc
Urzędnik

Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 95
Skąd: Łódź
PostWysłany: 2005-02-15, 05:14     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Chyba tak...
Proponuję zapytać na UJ-ocie... Smile

_________________
Wielki Marszałek Dworu Cesarza Francuzów Napoleona I
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6297671
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1056
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-02-15, 06:38     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

W książce jest napisane jakie inne prace opublikował ten autor.

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1599
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-02-15, 17:48     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Wielkie dzięki, Franz. Jak będę miał okazję wziąść tą książkę do łapy, to sprawdzę.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1056
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-02-22, 08:06     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Jedno mnie zastanawia, a mianowicie to, że autor książki używa skrótu C.K w latach poprzedzających powstanie Austro-Węgier a są to czasy przecież Cesarstwa Austrii. Właściwie to już sam nie wiem, od kiedy używać określenia Cesarsko Królewskie. Do tej pory wszystko było jasne i stosowałem je wyłącznie do samych Austro-Węgier a teraz mam wątpliwości i dylematy. Można przecież przyjąć, że w samym Cesarstwie istniało choćby Królestwo Galicji i Lodomerii, zatem zarówno cesarstwo i królestwo jednocześnie a wszystko to jeszcze przed 1867.

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Vilshofen
Robotnik
Großadmiral


Wiek: 29
Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 9
Skąd: Tarnowitz, Oberschlesien
PostWysłany: 2005-02-22, 17:10     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Sprawa skrótu wygląda następująco: Skrótu k.k. (kaiserlich-königlich - cesarsko-królewskie, cesarstwo rzymskie później autriackie, królestwo czeskie i węgierskie) używano już w XVIII wieku, po roku 1867 oznaczano w ten sposób urzędy części austriackiej (kaiserlich-königlich - cesarsko-królewskie, cesarstwo austriackie, królestwo czeskie), w przeciwieństwie do skrótu k.u. (königlich-ungarisch - królewsko-węgierskie), używanego w części węgierskiej. Natomiast oznaczenie k.u.k (kaiserlich und königlich - cesarskie i królewskie, cesarstwo austriackie, królestwo węgierskie) było używane w stosunku do wspólnych dla obydwu części urzędów - armia, MSZ i finanse. Jeżeli chodzi więc o armię w czasie I Wojny Światowej, wspólna armia austro-węgierska miała oznaczenie k.u.k., armia austriacka k.k., natomiast armia węgierska k.u. W polskim języku problem polega na tym, że w stosunku do skrótów k.k. i k.u.k. używa się jednego tłumaczenia C.K.

_________________
Manfred Fürst von Vilshofen
Großadmiral der K.u.K. Kriegsmarine
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1348327
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1599
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-02-22, 18:10     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Rzeczywiście, ciekawe, nie miałem o tym pojęcia. Jednak zauważ - skrótu C. K./K. u. k. używa się, aby wyrazić równość między Austrią i Węgrami, jaka formalnie powstała w efekcie dualizmu. To, że Franciszek Józef nosił tytuły np. wielkiego księcia Krakowa czy hrabiego Tyrolu nie oznacza, że monarchia była cesarsko-królewsko-wielkoksiążęco-hrabiowska. Zawsze akcentowano najważniejszy tytuł władcy, toteż władca Austrii przed 1805 był przede wszystkim cesarzem Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego (potem cesarzem Austrii), a nie np. wielkim księciem Moraw. Skróty k. k. i k. u. miały raczej znaczenie w (jak sam pisałeś) rozróżnianiu urzędników i symbolicznym akcentowaniu niezleżności Węgier w celu zaspokojenia ambicji tamtejszej szlachty.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vilshofen
Robotnik
Großadmiral


Wiek: 29
Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 9
Skąd: Tarnowitz, Oberschlesien
PostWysłany: 2005-02-22, 19:09     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Niezupełnie mogę się zgodzić Smile.
Cytat:
To, że Franciszek Józef nosił tytuły np. wielkiego księcia Krakowa czy hrabiego Tyrolu nie oznacza, że monarchia była cesarsko-królewsko-wielkoksiążęco-hrabiowska.


Prawdę powiedziawszy oznacza Smile. Na każdym oficjalnym piśmie pod podpisem znajdował się następujący tytuł:

von Gottes Gnaden Kaiser von Österreich;
Apostolischer König von Ungarn;
König von Böhmen, von Dalmatien, Kroatien, Slawonien, Galizien, Lodomerien und Illyrien;
König von Jerusalem etc.
Erzherzog von Österreich;
Großherzog von Toskana und Krakau;
Herzog von Lothringen, von Salzburg, Steier, Kärnten, Krain und der Bukowina;
Großfürst von Siebenbürgen;
Markgraf von Mähren;
Herzog von Ober- und Nieder-Schlesien, von Modena, Parma, Piacenza und Guastalla,
von Auschwitz und Zator, von Teschen, Friaul, Ragusa und Zara;
gefürsteter Graf von Habsburg und Tirol, von Kyburg, Görz und Gradiska;
Fürst von Trient und Brixen;
Markgraf von Ober- und Nieder-Lausitz und in Istrien;
Graf von Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenberg etc.;
Herr von Triest, von Catarro und auf der windischen Mark;
Großwoiwode der Woiwodschaft Serbien etc. etc.

Co ciekawe, tytuł cesarza Austrii został nadany przez Franciszka II/I głowie rodziny Habsburgów, obojętnie czy człowiek ten byłby władcą Austrii czy nie. Dlatego do dzisiaj Otto von Habsburg ma prawo używać tytułu cesarz Austrii, dla świętego spokoju używa on jednak tylko tytułu Arcyksiążę Austrii. Drugą ciekawostką jest fakt, że Habsburgowie nigdy nie zrzekli się Śląska, i do końca używali tytułu Książę Górnego i Dolnego Śląska.

Wracając jednak do tematu, to że my w dzisiejszych czasach, jak i historycy mówią o władcach Austrii tylko jako o cesarzach, jest to spowodowane skrótem myślowym, i tym że każdy wie o kogo chodzi i czym on rządził. W tamtych czasach w mowie potocznej oczywiście też mówiło się tylko jako o cesarzu, jednak gdy przybywali posłowie innych władców, zawsze musieli podawać cały tytuł na początku rozmowy.

Cytat:
Skróty k. k. i k. u. miały raczej znaczenie w (jak sam pisałeś) rozróżnianiu urzędników i symbolicznym akcentowaniu niezleżności Węgier w celu zaspokojenia ambicji tamtejszej szlachty.


Nie nazwał bym tego "symbolicznym akcentowaniem niezależności Węgier w celu zaspokojenia ambicji tamtejszej szlachty.". Wtedy była to już prawdziwa niezależność we wszystkich dziedzinach poza armią, polityką zagraniczną i finansami.

_________________
Manfred Fürst von Vilshofen
Großadmiral der K.u.K. Kriegsmarine
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1348327
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1056
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-02-22, 19:45     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Wtedy była to już prawdziwa niezależność we wszystkich dziedzinach poza armią, polityką zagraniczną i finansami.
- dobre - ale co ta za niezależność bez tych dziedzin?Smile

Zatem jak być powinno i czy w książce o której tu mowa jest to stosownie użyte czy też należałoby raczej uściślić i ujednolicić owe określenie ?

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Vilshofen
Robotnik
Großadmiral


Wiek: 29
Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 9
Skąd: Tarnowitz, Oberschlesien
PostWysłany: 2005-02-22, 19:59     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
- dobre - ale co ta za niezależność bez tych dziedzin?


Austria gdyby była dość silna, niedopuściłaby do żadnej niezależności, jednak dość silna nie była. A Węgry tak naprawdę w większości całkowitej niezależności nie chciały - jako część Austro-Węgier miały pozycję mocarstwową, jako osobne państwo staliby się bardzo szybko ofiarą Rosji. A to że byli niezależni dowodzi fakt, że mogli sobie spokojnie uciskać Słowaków, Rumunów i Chorwatów i nikt im w tym nie przeszkadzał. Poza tym mieli także swoich Honvedów.

Jak dotąd w Polsce każdy używa takiego określania, jakie mu się podoba. Niektórzy pisząc o czasach przed 1867 rokiem piszą C.K., inni piszą tylko "cesarskie". Przed rokiem 1867 określenie C.K. było używane potocznie, dlatego jeżeli ktoś pisze o C.K. kulturze to nie jest to błąd merytoryczny - nie powinno się jednak raczej używać określenia C.K. w stosunku do urzędów przed 1867 rokiem.

_________________
Manfred Fürst von Vilshofen
Großadmiral der K.u.K. Kriegsmarine
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1348327
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1599
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-02-22, 22:59     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Vilshofen napisał:
Cytat:
Na każdym oficjalnym piśmie pod podpisem znajdował się następujący tytuł:
von Gottes Gnaden Kaiser von Österreich;
Apostolischer König von Ungarn;
König von Böhmen, von Dalmatien, Kroatien, Slawonien, Galizien, Lodomerien und Illyrien;
König von Jerusalem etc.
Erzherzog von Österreich;
Großherzog von Toskana und Krakau;
Herzog von Lothringen, von Salzburg, Steier, Kärnten, Krain und der Bukowina;
Großfürst von Siebenbürgen;
Markgraf von Mähren;
Herzog von Ober- und Nieder-Schlesien, von Modena, Parma, Piacenza und Guastalla,
von Auschwitz und Zator, von Teschen, Friaul, Ragusa und Zara;
gefürsteter Graf von Habsburg und Tirol, von Kyburg, Görz und Gradiska;
Fürst von Trient und Brixen;
Markgraf von Ober- und Nieder-Lausitz und in Istrien;
Graf von Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenberg etc.;
Herr von Triest, von Catarro und auf der windischen Mark;
Großwoiwode der Woiwodschaft Serbien etc. etc.

To, że władca nosił te tytuły, nie oznaczało, że monarchia w istocie taka była. Wyjaśniłem to w dalszej części postu.
Cytat:
Nie nazwał bym tego "symbolicznym akcentowaniem niezależności Węgier w celu zaspokojenia ambicji tamtejszej szlachty.". Wtedy była to już prawdziwa niezależność we wszystkich dziedzinach poza armią, polityką zagraniczną i finansami.

Po pierwsze, miałem na myśli okres przed 1867, choć może rzeczywiście nie dałem tego wyraźnie do zrozumienia. Wink Po drugie, trudno się nie zgodzić z Franzem. Mr. Green

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 2 Idź do strony 1, 2  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl