W armii austro-węgierskiej w czasie I wojny światowej istniało coś takiego jak Hundetraingespann tj. "psie zaprzęgi" albo "psie zespoły transportowe". Przypuszczam że używano ich by transportowały żywność i inne potrzebne rzeczy na linię frontu.
Chciałbym się dowiedzieć do czego służyły, kiedy powstały, gdzie działały(na jakich frontach) a także czy należałe one do wojsk transportowych, taborów bądź jeszcze gdzie indziej. Musiał bowiem ktoś te psy żywić, dawać opiekę weterynaryjną itp. a także ktoś musiał te zmilitaryzowane psy tresować zanim zaczęły działać na froncie a ludzie ktorzy to robili musieli być jakoś umiejscowieni w strukturze armii.
Na tym zdjęciu http://ah.milua.org/arms/artillery_ttd/37-mm_%20Infanteriegeschuetz/37mm_AH_trench_gun.jpg widać psie zaprzęgi ciagnace 37 mm działka piechoty M15 ( 3.7 cm Infanteriegeschütz M.15.) .
Działko o masie 56 kg na większe odległości było przenoszone w jukach po rozłożeniu na trzy części .
W składzie pułkowego plutonu artyleryjskiego oprócz obsług był tabor składający min . z wozu i zwierząt jucznych . Zdaje sie ze psie zaprzęgi były używane do ciągnięcia tych działek tylko w szczególnych warunkach i na małe odległości.
Przynajmniej jedno zastosowanie tych psich zaprzęgów znamy. Przypomina to armię belgijską. Tam, z tego co wiem, psy były używane do ciągnięcia karabinów maszynowych w czasie I wojny.
Pewnie te psy zaangażowano na zasadach podobnych do opisanych w "Dobrym wojaku Szwejku" kotów etatowych, nie mających prawa do emerytury. W intendenturach koty te były rejestrowane w rubryce: „K. u. k. Militarmagazinkatze”.
Psy z tych Hundetraingespann na pewno nie miały prawa do awansów, odznaczeń i urlopów nie mówiąc już o emeryturach.
Byłem ostatnio u jednego znajomego który też się interesuje monarchią austro-węgierską i zobaczyłem u niego książkę "Uniforms & Equipment of the Austro-Hungarian Army in World War One"(autor Spencer A. Coil, książka w jęz. angielskim oczywiście). Przeglądając ją(ponad 300 stron fotografii ck żołnierzy z różnych rodzajów wojsk) znalazłem też parę fotografii tych "psich zaprzęgów"(Hundertraingespanne).
Taki zaprzęg skladał się z dwóch psów ciągnących 4-kołowy wózek(tzw. Hundewagon).
Zdjęcia przedstawiały takie zaprzęgi na froncie wschodnim w 1915, na froncie południowym w 1917(transportowały dla wojsk na front drewno i żywność - właściwie to były baryłki, może z rumem?). Było też zdjęcie takich zaprzęgów z 64 pułkiem piechoty w 1916 r. jak również zdjęcie szkoły czy też ośrodka szkoleniowego(po angielsku "training center") dla tych psów.
Niestety tylko tyle. Bardzo malo w porównaniu z fotografiami innych rodzajów wojsk. Nie znalazłem też nic więcej w tekście książki, zresztą szczątkowym, gdyż składa się ona niemal wyłącznie z fotografii.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-26, 16:07
Książka bywa na allegro, na aukro też, ale cena - powiedziałbym, dość zaporowa - od 200 do 300 zł. W tej na allegro jest opis (nie spis) treści, w miarę dokładny.
Przy okazji, zaciekawiła mnie ta książka o której wspomniałeś - "Uniforms & Equipment ..." Mógłbyś coś o niej więcej powiedzieć?
"Uniforms & Equipment of the Austro-Hungarian Army in World War One" -Spencer A. Coil
Jak już wspomniałem książka ta składa się głównie z fotografii. Jest krótki wstęp i słownik wyrażeń niemieckich i węgierskich na końcu a po za tym to ponad 300 zdjęć umundurowania i uzbrojenia różnych rodzajów sił zbrojnych Austro-Węgier. Mniej więcej wszystko z wyjątkiem marynarki wojennej jest tam reprezentowane bo i lotnictwo jest. Po za tym, z tego co pamiętam, piechota, strzelcy, oddzialy szturmowe, ułani, huzarzy, dragoni, Bośniacy, pionierzy, artyleria, oddziały karabinów maszynowych, telegrafiści, wojska komunikacyjne itp. Przyznam się że umundurowanie i uzbrojenie to ta część historii ck monarchii ktora mniej mnie interesuje a tu mam na jednym zdjęciu bluzę, czako czy szablę jednego rodzaju a na drugim innego. Dla profana takiego jak ja to trochę nużące. To jest rzecz dla kogoś kto się na tym zna. Dla kogoś takiego jak np. kol. CK Dezerter. On jest ekspertem w tych sprawach i on by pewnie przedstawił lepszą ocenę tej książki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach