jak już pisałem przy grobach "niewojennych" w ostatni piątek zajrzeł na Rakowice. oprócz najbardziej znanej kwatery wojennej z tym wielkim pomnikiem (gdzieś czytałem, że w środku mieli być pochowani oficerowie - przez rozbitą szybkę z tyłu pomnika zajrzałem do środka ale prócz śmieci i bałaganu nic ciekawego tam nie było) udało mi się w końcu znaleźć kwaterę z pochowanymi żołnierzami tureckimi (tuż obok pomnika ) i zobaczyć słynny nagrobek poległego żołnierza z rzeźbą austriackiej czapki wojskowej (podobno jest ich więcej, ale nie widziałem innego). to kwatera XXIII. ten żołnierz to:
Winter Alfred, Einj. Freiw. + den Heldentodt 25.IX.1914, XXIII.
inne wojenne mogiły:
Krawczyk Stanisław, poległ w I wojnie światowej, 24. IX. 1914, XXIII.
Pasionek Józef, kapitan, zm. 25. 10. 1915., XXIII.
von Petrovits Peter, Leutnant, des K. u. K Sapeurbatallions N.4. am 18 Jänner 1915 vor dem Feinde an der Nida gefallen. Seine Ballions Kameraden., XXIII
byłem również na Nowym Cmentarzu Żydowskim i szukałem kwater Żydów poległych w mundurach austriackich i rosyjskich. oczywiście najpierw przeszedłem cały cmentarz, a te groby znalazłem na samym końcu. wrażenie przygnębiające -> kilkanaście rozwalających się niewielkich nagrobków z napisami prawie niemożliwymi do odczytania
jeszcze jedna uwaga - na Rakowicach ucieszyłem się, gdy zobaczyłem, że na kwaterze wojennej odnawia się pomniki. mina mi trochę zrzedła, gdy okazało się, że, przynajmniej na razie, odnawia się tylko pomniki Legionistów. położone parę metrów dalej pomniki CK dalej leżą zaniedbane. czyli wszystko po staremu - "swoje" się odnawia, bo to bohaterowie, "cudze" nie bo to byli ci źli
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
mina mi trochę zrzedła, gdy okazało się, że, przynajmniej na razie, odnawia się tylko pomniki Legionistów. położone parę metrów dalej pomniki CK dalej leżą zaniedbane. czyli wszystko po staremu - "swoje" się odnawia, bo to bohaterowie, "cudze" nie bo to byli ci źli
Też mnie to wk... Czasem- a może i częściej- wstydzę się przynależności do NARODU. W górach polskich, gdy na malowniczym szlaku siadam na ławce i widzę stosy wywalonych butelek i petów (park narodowy nb.); w górach słowackich, gdy widząc z daleka sprejowe gryzmoły na jakimś domu albo napisy wydziergane na przystanku nie muszę podchodzić,od razu wiem że to będzie "legia", "widzew" albo inny polski szajs.
A wstydem po stokroć większym wypada skwitować to, o czym piszesz. Ci chłopcy umierali za Kraków- i nie należy im się pamięć. Pamięta się o leżących kilometr dalej anglosasach, wielu z nich pewno za Gdańsk umierało z olbrzymią niechęcią.
Podły my naród, podły ród...
(wyjaśniając wątpliwości i ew. uwagi: Nie, nie mam zamiaru stąd wyjeżdżać- tylko inaczej rozumiem pojęcie Ojczyzny).
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2737 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-11, 07:48
Cóż, swego czasu pisałem generalnie o cmentarzach (dostałem "wytyk" za offtopic) - okazuje się,że nie ja jeden mam takie spostrzeżenia.... Tyle, że ja uważam,że generalnie KAŻDY cmentarz należy uszanować. Chodzi mi o te drugowojenne. Jaka by ta historia nie była, to0 ci ludzie tam już leżą - chcieli, czy nie.
A ten wstyd, o którym pisze Trotta, jest przygnębiający, ale też mi się zdarzył... NASI tu byli...
Ci chłopcy umierali za Kraków- i nie należy im się pamięć. Pamięta się o leżących kilometr dalej anglosasach, wielu z nich pewno za Gdańsk umierało z olbrzymią niechęcią.
Dokładnie tak.
Art napisał/a:
Tyle, że ja uważam,że generalnie KAŻDY cmentarz należy uszanować. Chodzi mi o te drugowojenne. Jaka by ta historia nie była, to0 ci ludzie tam już leżą - chcieli, czy nie.
Tzn. ja sądzę, że wszystkie należy szanować itd. Ale jednak zdecydowanie nie przed każdym powinno się odprawiać np. uroczystości rocznicowe. Pamięć o ludziach to jedna sprawa, a o sprawie za którą walczyli - zupełnie inna.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2737 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-15, 12:44
I tu się z CK Tigrem zgadzam! Nikt mi nie każe i nigdy nie pójdę czcić wehrmachtowców, ale nigdy też nie przyczynię się do zniszczenia czyjegoś grobu! Miejmy geeralnie szacunek dla pochowanych, choć tyle! A wystarczy sobie pooglądac książkę o cmentarzach w Zachodniej Galichji- i zgrozą wieje! Cmentarz przez kilka lat odnawiano, dbano, a jak już to zrobili, przyszła banda idiotów i zniszczyła!
czy nie orientujecie się czy w krypcie tego dużego pomnika na cmentarzu Rakowickim (kwatera 1) został ktoś pochowany? a jeśli nie, to czy mieli kogoś pochować? kiedyś czytałem, że planowano tam kryptę oficerską.
patrzyłem ostatnio przez kraty do środka, zrobiłem nawet zdjęcie ale prócz burdelu niewiele było widać
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
a mial byc to grob oficerski..ale zwazywszy, ze pomnik konczono juz za Niepoldleglej to ciezko stwierdzic...w kazdym razie Nykiel pisze o chowaniu zolnierzy podziemia w krypcie w czasie WWII
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2737 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-28, 18:42
Jako że gmeram po Bieszczadach, na stronie Anny Ordyczyńskiej (z Żubraczego!moje okolice) znalazłem fotki pochowanych w Leżajsku
adres http://republika.pl/aord3/news.htm
Pikolic Radoje jeniec serbski ur. 1878, zm. 19.10.1918
Janic Loeja jeniec serbski ur. 1878, zm. 19.10.1918
Hugo Brechta Kapitan 80 Aystr. P.P, zm. 17.05.1915
ci jeńcy zmarli czy zginęli jednego dnia. Może Ursus coś wie na ten temat ? Nawet te tabliczki są dość świeże!
W połowie sierpnia natknąłem sie w Tuchowie na grupę młodych Austriaków i Niemców porządkujących cmentarze wojskowe . Młodzież realizowała projekt współpracy pomiędzy Austriackim Czarnym Krzyżem a Powiatem Tarnowskim , z udziałem gmin Pleśna i Tuchow . Poza porządkowaniem cmentarzy zapoznawali sie z regionem oraz naszą historią i kulturą. Uczestnicy obozu wraz z młodzieżą z Gimnazjum w Pleśnej wykonywali prace porządkowe na cmentarzach wojskowych nr. 192 w Lubince oraz nr. 193 w Dabrowce Szczepanowskiej . Cmentarze te były niedawno wyremontowane przez Austriacki Czarny Krzyż , zatem wykonywane prace miały charakter pielęgnacyjno- porządkowy . W obozie uczestniczyło 16 osób z Illingen w Niemczech , oraz 36 z okolic Linzu w Austrii .
dyskusja głównie dotyczy cmentarzy na terenach Polski, więc tak dla urozmaicenia wrzuciłem do galerii dwie fotki - pochówek i mogiła zbiorowa - gdzieś pewnie w Słowenii lub Włochy nad Issą
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2737 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-10, 11:39
Ponieważ szukam informacji o Korneuburgu a ściślej o szkole Telegraphen Regimentu, która w nim była, latam i wyszukuję w necie informacji. Trafiłem na strone z cmentarzami, na których pochowani są polegli także w Galicji. Może kogoś zaciekawi ta stronka...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach