Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-20, 21:40
Szukałem, cytuję za Nowakowskim, str. 29:
"Pułk piechoty dysponował dwoma oddziałami karabinów maszynowych (2 km M.07/12, 1 ofic., 34 podofic. i żołnierzy), wyjątkowo więcej. W słabszych liczebnie pułkach obron krajowych na każdy baon przypadał 1 OKM, również w baonach strzelców i baonach detaszowanych był 1 OKM. W czasie wojny dwukrotnie wprowadzano nowy etat: w 1915r. cztero-karabinowy OKM w każdym baonie piechoty, w 1916r. 8-karabinowy OKM. W 1918r. planowano wprowadzenie dodatkowego plutonu pistoletów maszynowych (Handmaschinengewehrzug) uzbrojonego w tzw. Sturmpistole M.18, wzorowany na włoskim pm Villar/Perosa/Fiat/Revelli-wobec zakończenia wojny wyposażono tak tylko nieliczne jednostki. Po 1915r. rozpoczęto też formowanie w pułkach oddziałów moździerzy piechoty i oddziałów towarzyszących działek piechoty. Istotną innowacją było rozpoczęcie po 1916/17r. formowania , opartych na wzorach niemieckich, oddziałów szturmowych. Docelowo takim oddziałem miała dysponować każda dywizja piechoty. W batalionach strzeleckich jeszcze przed wojną rozpoczęto formowanie kompanii cyklistów." Dodatkowo (str.30) "W chwili wybuchu wojnyna dywizję kawalerii przypadał 1-2 oddziały karabinów maszynowych (4 km M.07/12, 3 ofic., 57 podofic. i żołn.). W lepszej sytuacji były pulki obron krajowych: na każdą brygadę przypadał 1 OKM. Dopiero w czasie wojny wprowadzono etat 4 km na pułk." Tyle znalazłem o OKM w Nowakowskim... Jeśli chcesz, mogę Ci dostarczyc dane techniczne km...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-21, 21:03
W Twoim pytaniu nic śmiesznego-Boże broń!!!! Po prostu ten uśmieszek to był uśmiech zadowolenia, że ja też coś potrafiłem szybko znaleźć i komuś podrzucić ciekawostkę! Niedawno był Olszański na allegro, to i Nowakowski może się pokazać... A jeśli chodzi o Nowakowskiego, to napewno znajdziesz gdzieś oryginał do wypożyczenia - no i skan... W "Wojnie Galicyjskiej" nic na ten temat nie znalazłem,być może jest gdzieś w treści, ale w części ogólnej dot. armii nie ma.Moja ulubiona książka, kopalnia wiedzy wszelakiej, czyli Baczkowski-też sprawy wyposażenia w km nie podaje...
Baczkowski jest socjologiem, więc nie podejrzewam go o zapędy militarystyczne, natomiast dane Nowakowskiego ewidentnie nie zgadzają mi się z podawanymi przez Zgórniaka.
Coś mało tych kaemów na batalion liniowy.
No ale armia austriacka to worek pełen niespodzianek.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-21, 22:08
[quote="Zulu von Auffen"]Baczkowski jest socjologiem, więc nie podejrzewam go o zapędy militarystyczne
Dlatego w opracowaniach socjologicznych jest tyle ciekawostek,stąd Baczkowskiego otwieram na "chybił trafił" i czytam dla wytchnienia... Dochodzę do wniosku, że można z tej jednej książki "nawrzucać" na Forum tyle ciekawostek,że głowa mała... Jeśli chodzi o te OKM, to szczerze mówiąc, nie znam się na armii, uzbrojeniu itp, a Nowakowskiego kupiłem,bo chciałem się dowiedzieć, co za dziwny sznur ma dziadek na fotce (obok zresztą)...
Dołączył: 01 Lip 2005 Posty: 276 Skąd: Festung Chicago
Wysłany: 2006-11-22, 06:22
Jesli wierzyc moim zrodlom to w 1914 roku kazdy z samodzielnych batalionow strzelcow powinien posiadac jeden oddzial karabinow maszynowych z dwoma ckm.
pułk zas pownien posiadac 8 Km, po dwa na batalion, ale często bywało że miał tylko 6. Byl sobie kiedyś taki artykuł o tym w Technice Wojskowej, mam , jak znajdę to napiszę wiecej.
_________________ wśród feldmarszałków, genenarałów, cesarzy, hrabiów, oberstów etc. mogę być góra kapralem. I to landwery...
pułk zas pownien posiadac 8 Km, po dwa na batalion, ale często bywało że miał tylko 6. Byl sobie kiedyś taki artykuł o tym w Technice Wojskowej, mam , jak znajdę to napiszę wiecej.
To proste:
pułk linjowy (jak ja kocham stylistykę Dąbrowskiego ) miał po 8 karabinów maszynowych (4 oddziały po 2 lufy).
Sek w tym, że sporo pułków zostało zmobilizowanych do macierzystych dywizji w skąłdzie 3 batalionów, a jeden, 3 z dywizji 12, nawet w składzie jeno 2 batalionów.
Więc na każdy baon po dwa kaemy (po jednym Abteilungu).
A pułki, które wyruszły na wojnę w składzie 3 batalionowym, miały po jednym oddziale na batalion, czyli 6 luf na pułk.
Czwarty (w sensie ilości, nie numeracji) batalion był batalionem górskim i stacjonował w Bośni - po mobilizacji stanowił część jednej z brygad górskich. Więc pewnie on miał swój prywatny MG-Abteilung i Schluß.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach