Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Cesarz umarł wcześniej... jak wyglądałaby monarchia?
Autor Wiadomość
ezderes
Przemysłowiec
k.u.k Krakauer

Wiek: 53
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 293
Skąd: Kraków
PostWysłany: 2006-11-11, 23:41     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Drogi Arcie. Ja równiez uważam gdybanie za zbędne i najchętniej poprzestałbym na tym: Austro-Węgry byly takie jakie byly podobnie jak i cesarz FJ I. Sadzę, że cesarz nie był wcale głupcem i póldebilem jakim usiłują go przedstaić liczni "biografowie" natomiast jako władca byl jednym z tych nielicznych szefow państw, którzy poważnie traktowali swoje obowiazki.Dlatego tez wielu zachjowuje go we wdzięcznej pamięci.

Pudelku drogi! Ulegasz niestety propagandzie alianckiej, choć może nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Piszesz że alianci nie wydali wyroku na A-W i do 1918 roku nie zależalo im na ich zniszczeniu. To jest oczywista nieprawda. Już przed wojną krażyli po krajach monarchi ludzie typy Swetona Jonsa, którzy przygotowytwali rozpad państwa. Rosja już w 1914 roku określila jasno swe zmiary co do monarchii. Przewidywały one: oderwanie od AW calej Galicji, wyodrębnienie z niej Czech (sekundogenitura Romanowych), oderwanie krain nadadriatyckich i prekazanie ich Serbom (tyczyć to miało nawet Dalmacji i Istrii). Oprócz tego Rosjanie kusili Rumunię Siedmiogrodem i Banatem. Jak wiec możesz mówic że alianci zakładali przetrwanie Austro-Węgier po wojnie? Przecież w takim wypadku musialby one albo rozpaść sie na karłwatą Austrięi Węgry, albo przetrwać jako rosyjski protektorat. Idźmy daolej. W 1915 roku w tzw. układzie londyńskim alianci obiecali Wlochom za rzystapienie do wojny: caly Tuyrol, Triest, Fiume z calm Kwanerem,Dalmację i zatokę Boka. Biorą pod uwagę uznawane porzez aliantow pretesje rosyjskie i serbskie - niewiele by Habsburgom został.
Dalej, w ukladzie z 1916 roku zawartego z Rumunia alianci obiecali jej wszystkie tereny AW na wschód od Cisy. Wcale nie obchodzilo ich, że żyje na nich prawie 4 miliony Węgrow i ze teren ten należy od prawie tysiaca lat do Węgier. Jak wiec mozesz mówic, że alianci nie pragneli do 1918 roku zagłady Austro-Wegier. Przecież takie warunki były jednoznaczne z wyrokiem śmierci na monarchię i lerpiej bylo umrzeć niż je przyjąć!
w Teraz sprawie wybuchu wojny. Trzymajmy się faktow. To Serboiwie w porozumieniu z Rosjanami zorganizowali zamach w Sarajewie w ten sposób, aby stal sie pretekstem do wojny. Ani Rosja, ani Serbia nie zrobiły też nic aby ją powstrzymać. Przeciwnie - rozdmuchiwaly i naglaśniały sporawqę do nieprzytomnych rozmiarów eksponujac wyduymana krzywdę Serbów.
Czy ultimaturm bylo czy nie bylo do przyjęcia - to nie ma istotnego znaczenia, ponieważ to AW byly stroną popkrzydzowna zamachem i sprowokowaną, a nie na odwrót. Skoro Serbowie byli zdolni do podobnej prowokacji i zbrodni, to musieli sie liczyć z konsekwencjami, a obowiazkiem każdego uczciwego i praworządnego państwa bylo stanać po stronie Austro-Węgier, a nie wspierać poplecznikow bandytyzmu i terroryzmu.
Odpowiedź serbska na ultuimatum nie była wcale pojenawcza ( jak sugerujesz), ale zuchwała i bezczelna. Ponadto uprzedzono ich, że mają pryzjać je w calości, lub odrzucić. O żadnych targach nie było ze strony AW mowy. To że przyjęto je z wyjątkiem dwóch punktow nie miało więc istotnego znaczenia i oznaczało praktycznie jego odrzucenie i w konsekwencji - wybor wojny, a nie pokoju.
To Serbowie za radą Rosjan wybrali z premedytacją wojnę i nic ich od odpowiedzialności za nią nie zwalnia. Jeśli istotnie pragnęli pokoju - nie musieli organizować zamachu, ani odrzucać slusznych żądań zawartych w ultimatum. Że godzilo ono w ich suwerenność - tpo prawda. I co z tego? Czy wysyłanie mordercow na cudzy teren i zabicie drugiej osoby w państwie nie godzilo w suwerenność i bezpieczeństwo Austro-Węgier? Dlaczegóz to suwerenność AW miała mnmiej znaczyć niz suwerennosć Serbii? Zastanów sie też komu wojna byla bardziej na rekę: Rosjanom, którzy pragnęli hegemnonii w calej Euriopie Środkowej i na balkanach, oraz megalonanskiej Serbii chcacej przyłaczyć do swego państwa wszystkie ziemie zamieszkale przez austriackich Sertbow, Chorwatow i Slowęńcow, czy Austro-Węgrom dla ktorych wojna niosła ryzyko katastrofy, a dalsdzy ropzwoj terytorialnie nie był na nic potrzebny? Dlaczego historycy stale koncentrują sie na fakcie, czy i jakie ultimatum powinno , lub nie powinno postawić Serbom państwo FJ I, a nie na tym, co światowe mocarstwa zrobily aby powstrzymać zrodnicze i chore ambicje Rosjan i ich serbskich sojuszników? Wina Ententy w przygotowaniu, sporowokowaniu mi wywolaniu IWŚ nie uelga dziś ządnej wątpliwości. Tylko tzw. poprawnośc polityczna powstrzymuje historykow przed jasnym wypowiedzenbiem sie na ten temat. Dla mnie - orzecznie Konferencji Wersalskiej o winie Niemiec i AW jest nic nie wartą groteską - naigrywaniem sie zwyciezców z oczywistych faktów. Ententa stanęła w 1914 roku po stronie bandytów, terrorystow i zachłannosci Rosji i Serbii, a po zwycieskiej wojnie wynagrodziła tą ostania oddając jej we władanie ludy, ktore wcale tego nie pragnęły.
Za swoj błąd i zaślepienie przyszlo Europie zaplacic druga WŚ i utrata suwerennosci politycznej, ktorej do dziś nie może odzyskać.
Reasumujac AW postapily w 1914 roku słusznie: Z bandytami sie nie targuje - zmusza sie ich do uległości, wzywa do poddania , lub sie do nich strzela. Innej drogi nie ma, bo każde ustępstwo zwiększa ich zachłannosć i zuchwałość. Dlatego tez warunki ultimatum były (biorąc pod uwage okolicznośći) słuszne, a Rosja, Francja i Anglia stajac po stronie terrorystow okryły sie wtedy na wieki hańba i postapily w sposób niegodny państw cywilizowanych.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CK Tiger
Głównodowodzący
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1580
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2006-11-13, 18:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

ezderes napisał/a:
A zatem kto prowadzil madrzejsza i bardziej dalekowzroczna polityke Franciszek Jozef, czy pupilek anglosasow Masaryk.

A kto mówił, że lewactwo jest racjonalne... Mr. Green

ezderes napisał/a:
Decyzja o nie popieraniu Rosji w Wojnie Krymskiej byla sluszna.

Ja posunąłbym się jeszcze dalej - szkoda, że Austria nie zaatakowałaby wtedy niczego się nie spodziewającej Rosji. Były zresztą już takie przygotowania - wtedy właśnie wokół Krakowa usypano naprędce sporo ziemnych szańców.

ezderes napisał/a:
tak samo moznaby powiedzieć ze Polska spowodowala II WŚ bo nie chciala dla dobra świata i ludzkości oddać Hitlerowi Gdańska i wyrazić zgody na budowe eksterytorialnej autostrady

To akurat był nasz błąd... Jednak 6 milionów zabitych obywateli i utrata suwerenności na 50 lat to wysoka cena za honor. Zresztą we wszystkich powstaniach to też o honor chodziło, a jakie były efekty wiadomo.

ezderes napisał/a:
O upadku Austro-Wegier zadecydowala zmowa ich wrogow, a nie błedna polityka jej monarchow. Cokolwiek by zrobili, to i tak byli przez owo gremium sepów skazani.

Nie ulega wątpliwości, że w pewnym momencie taka sytuacja zaistniała.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 3 z 3 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl