Grupa zapaleńców usiłuje uratować od zniszczenia jeden z fortów poaustriackiej Twierdzy Przemyśl. Lokalne samorządy pieniędzy na renowację nie mają. Dlatego pasjonaci historii sprzedają specjalne "cegiełki”.
Pomysł niezły, jak zresztą każdy, który ma na celu uratowanie jak największej części przemyskich fortów od zniszczenia i zapomnienia. Pytanie tylko z jakim odzewem się spotka - ja z chęcią kupię taką cegiełkę, najlepiej przy okazji najbliższego pobytu w Przemyślu...
Jestem pod wrażeniem prac na forcie XV "Borek". 3 Regiment Artylerii Fortecznej zrobił wycinki niemal na terenie całego fortu, zasiał trawę, odsłonił bruk na dziedzińcu, wyczyścił pomieszczenia, wywiózł sporo śmieci, gruzu, zbędnej ziemi, i co najważniejsze dokonał remontu bramy wjazdowej, uzupełniając ubytki w cegłach i betonie.
Jak zawsze politycy przed wyborami dużo krzycza o ratowaniu fortów, ale praktyczne działania podejmują pasjonaci...
U mnie jeszcze nie ma, ale jak znajdę chwilkę czasu to kilka postawię. Nie będą to ostatnie bo sprzed miesiąca czy dwóch, a 3 Regiment cały czas coś robi.
Po prostu rewelacja - zwłaszcza ta droga dojazdowa i brama forteczna. Trzeba się będzie tam przy najbliższej okazji wybrać i uaktualnić swoje zbiory fotograficzne, na których do tej pory czesto więcej było pokrzyw niż samych elementów fortu...
Witam i wielkie dzięki za pochwały ! Robimy co możemy ! Obecnie kończymy czyszczenie fosy . Jeszcze tylko wygrabić i spalić. Zresztą zapraszam na naszą stronę www.festung.org Jest w trakcie prac ale to co ciekawsze już jest.
Z okazji Świąt miałem okazję byc u rodziny pod Przemyślem i nie mogłem przepuścic okazji zwiedzenia kilku fortów Twierdzy. A że pogoda typowo późno-jesienna, a co za tym idzie idealna do zwiedzania, więc m.in. wybór padł na fort XV. Przyznam, że naoczne ujrzenie efektów wykonanych prac wywołuje jeszcze większe wrażenie niż widziane na zdjęciach. Co prawda nigdy nie widziałem archiwalnych zdjęc bramy wjazdowej, ale jej obecne wykonanie sugeruje wierne odtworzenie jej wyglądu sprzed 100 lat. No i pozbycie się tej plątaniny zarośli z fosy i wałów. Tak trzymac! Zwłaszcza że podobne prace wykonano zdaje się na sąsiednim forcie I "Salis Soglio"...
Na Salis-Soglio trochę mniejszy zakres, przynajmniej w tej chwili. Wycięto krzaki na prawej części szyi. Dzięki temu jest znacznie lepiej widoczny. Z tego co wiem prace prowadzi fundacja Janus - obecny dzierżawca fortu. Z tego co wiem to fundacja przejęła również fort XII "Werner". Nie jest wykluczone, że jeszcze i inne obiekty w Twierdzy Przemyśl. Ponoć planowane jest stworzenie rozproszonego muzeum techniki na kilku fortach. Jeśli fundacji uda się pozyskać przynajmniej część środków unijnych przeznaczonych na najbliższe lata na Twierdzę Przemyśl to może im się to udać.
Pożyjemy zobaczymy - właśnie się dowiedziałem, że z przewidzianych na Przmyśl na forty 60 mln Euro, zrobiło się najpierw 30, a teraz już tylko 8 mln Euro... bez pieniędzy niewiele da się zrobić. A że miasto chciało tą kasę przeznaczyć na remonty dróg (częściowo fortecznych), budynków koszarowych, wyznaczanie szlakó, pensje pracowników, itd. to na same forty niewiele raczej zostanie. W każdym razie nie wygląda to już tak wesoło, jak jeszcze kilka tygodni temu, a szczególnie przed wyborami, gdy władze miejskie wszem i wobec ogłaszały ile to kasy na forty nie zdobyły. Tylko, że trzeba było jeszcze popisać wnioski i chodzić za tą kasą, a nie tylko trąbić o niej w mediach...
Witam.
Moim zdaniem odremontowanie tego fortu będzie światełkiem w tunelu. Odremontowanie takiego fortu wymaga wiele pracy i cierpliwości. Ale gdy władze zorientują się ze takie
"zabytki" będą ściągac do Przemyśla coraz więcej turystów i znawców/pasjonatów historii(niekoniecznie I wojny) będą przychylniejsze na prośby o fundusze na odnowienie fortów. I tu niechodzi głównie o pieniądze żeby przed bramą do fortu postawić kasjera i "żdzierac" z ludzi grube pieniądze. Tu chodzi o to aby takie rzadkie zabytki nie uległy całkowitemu zapomnieniu i zniszczeniu. Jeszcze niestety pozostaje kwestia młodzieży która może pójść i "zabawic się" w forcie demolując i niszcząc Waszą pracę i jej efekty. Ja uwielbiam forty i "sztuke" fortyfikacyjną. Mam ciotkę w przemyślu i zawsze jak jestem gdzies w pobilzu jakiegos fortu to o ile jest to możliwe ide go pooglądac. Samochodu jeszcze nie mam i rzadko bywam w przemyślu.
pozdrawiam i zycze powodzenia w dalszej pracy (napewno przyjade zobaczyć fort Borek )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach