Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2590 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-27, 20:10
Słupek i kursszlisowanie pewne!
A jeszcze anegdota sprzed wojny dotycząca literówek - ktoś znany (skleroza, wybaczcie, nie pamiętam kogo dotyczyła anegdota... ) w opisie dotyczącym dnia Wszystkich Świętych napisał, że "niebo było usŁane gwiazdami...",tylko machnął się o jedną literkę, no i stracił pracę. Na Forum co najwyżej słupek
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-27, 20:28
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:41, w całości zmieniany 1 raz
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-27, 20:53
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:41, w całości zmieniany 1 raz
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-27, 21:06
A na koniec pozwolę sobie podsumować cytatem z tego samego topicu:
Cytat:
For me it is clear, that some "amateurs" often know the Past much better than many of "professional" historians.
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 282 Skąd: Stadt Danzig
Wysłany: 2006-08-27, 21:26
Art napisał/a:
Słupek i kursszlisowanie pewne!
A jeszcze anegdota sprzed wojny dotycząca literówek - ktoś znany (skleroza, wybaczcie, nie pamiętam kogo dotyczyła anegdota... ) w opisie dotyczącym dnia Wszystkich Świętych napisał, że "niebo było usŁane gwiazdami...",tylko machnął się o jedną literkę, no i stracił pracę. Na Forum co najwyżej słupek
A. Wat w swych wspomnieniach piszę z jakim obciążeniem pracował jako korektor w sowieckiej gazecie we Lwowie (1939-1941) a i tak komus zdarzyła się literówka w nazwisku
Wielkiego Językoznawcy- 'r' , zamiast 't' .
No,,,,, owemu korektorowi, słupek wydawał by się sanatorium....
_________________ "..generatio preterit, generatio advenit, nihilsque permanens est sub sole"
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2590 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-27, 21:41
No, Mirku, dzięki Twoim postom dyskusja, jak stwierdził Gucio, już nie jest próżna... Mam nadzieję, że teraz Gucio musi mieć czas na przetrawienie wiadomości...
Art napisał/a:
Słupek i kursszlisowanie pewne! Laughing
A jeszcze anegdota sprzed wojny dotycząca literówek - ktoś znany (skleroza, wybaczcie, nie pamiętam kogo dotyczyła anegdota... Embarassed ) w opisie dotyczącym dnia Wszystkich Świętych napisał, że "niebo było usŁane gwiazdami...",tylko machnął się o jedną literkę, no i stracił pracę. Na Forum co najwyżej słupek Crying or Very sad
A. Wat w swych wspomnieniach piszę z jakim obciążeniem pracował jako korektor w sowieckiej gazecie we Lwowie (1939-1941) a i tak komus zdarzyła się literówka w nazwisku
Wielkiego Językoznawcy- 'r' , zamiast 't' . Shocked
No,,,,, owemu korektorowi, słupek wydawał by się sanatorium....
Ja znam wersję z czasów komuny, jakieś 60 te czy 70 te lata - tytuł na całą stronę w "Gazecie Południowej" (późniejszej "Krakowskiej"):
WALNE ZEBRANIE PLENUM KC PZPR.
Zgadnijcie, jaką literówkę zafundował feralnemu plenum złośliwy chochlik drukarski...
_________________ wśród feldmarszałków, genenarałów, cesarzy, hrabiów, oberstów etc. mogę być góra kapralem. I to landwery...
Rzeczywiście dyskusja, jakkolwiek zeszła trochę na boczne tory, przestała być "próżna", a wiele anegdotek, przytoczonych przez szanownych Kolegów, niewątpliwie uczyniło ją bardzo ciekawą.
Dziękuję Koledze Mirkowi za wskazanie linku do dyskusji o bułgarskiej armii w czasie I wojny światowej. Jakkolwiek nie władam angielskim szczególnie biegle, muszę stwierdzić, że jest ona naprawdą interesująca.
Równocześnie jednak nadal podtrzymuję moją opinę, że Bułgar - używający nick'a Nikolay - jest albo idiotą albo tylko udaje Bułgara (nie kwestionuję przy tym jego wiedzy na temat bułgarskich sił zbrojnych, bo ta jest rzeczywiście imponująca).
Jego wywód na temat nazwiska bułgarskiego piłkarza Christo Stoiczkowa jest równie beznadziejny, jak uwagi o nazwisku gen. Dimitriewa.
Nazwisko Christo Stoiczkowa (też bułgarski narodowy bohater i trudno mi uwierzyć, że Bułgar może nie znać jego nazwiska) brzmi Христо Стоичков Стоичков (jego ojciec ma na imię Stoiczko; na nieczytelność tech zestawień "otczestwa" i nazwiska zwracałem już uwagę). Aby sie przekonać, że tak jest rzeczywiście, wystarczy odwiedzić stronę któregoś z Fan Club'ów piłkarza.
Natomiast piłkarza Christo Christowa udało mi się znaleźć tylko jednego. Gra w klubie FK Szumen (Grupa Wschodnia II ligi bułgarskiej).
Pozdrawiam
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-28, 21:15
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:42, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2590 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-28, 21:54
Mirku! Jak widzę, Twoja erudycja i wiedza wykracza daleko poza cmentarze Galicji, ale zazdroszczę Ci takiej łatwości po poruszaniu się w wielu zagadnieniach...
No, czy przypominasz sobie dyskusję na temat "Wojny... " z ezderesem ? Chłop aż zachorzał, no, ale mam nadzieję że nas teraz czyta i cieszy się dobrym zdrowiem... Oczywiście nie mówię, że Gucio to kolejny kandydat na udeptaną, ale... Acha, w Sanoku będziesz ???? Wysłałem na Twój adres mailowy wiadomość o nowych zdobyczach na aukcję na cmentarze!
No i jeśli chodzi o nazwiska, to wielkim sukcesem, jaki odnotował w swojej biografii Bator było poprawienie pisowni nazwiska "BruSSiłow"...a nie jak dotychczas przez jedno "s"...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach