przy czym do dwóch ostatnich dodaje się "von", do hrabiego i margrabiego niekoniecznie, a do książąt i arcyksiążąt nigdy (prawie, wszak znane są takie przypadki i jeśli się nie mylę, jednym z lepszych jest d'Este Franciszka Ferdynanda). Jednakże chcę też zadać pytanie: czy ktoś wie, jakie odpowiedniki węgierskie mają te tytuły?
W języku niemieckim są trzy słowa na określenie księcia: Fürst, Herzog i Prinz. Niestety nie wiem czym te tytuły się różnią.
W języku francuskim i angielskim są po dwa słowa odpowiadające księciu - odpowiednio duc i prince oraz duke i prince. Z tego co wiem duc/duke jest ważniejszy niż prince(z wyjątkiem rodzin krolewskich gdzie jest na odwrót). Może i w niemieckim jest podobnie.
O ile się nie mylę to w języku węgierskim odpowiednikiem księcia jest herceg(hercegnő - księżna), hrabiego - gróf a barona - báró.
Wiek: 53 Dołączył: 03 Sty 2006 Posty: 293 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-03, 11:37
Podobno jutro wreszciwe powracam do domu, więc przyjaciel dal sie ublagać i przyniosl mi laptop. Dlatego od razu pisze żeby sie na coś przydać.
Z tytulaturą wegierską nie jest tak prosto, bo obok prostego odpowiednika austriackiej (stosowanego w języku wegioerskim wlasnie dla poddanych ceasrtstwa, a wiec Przedlitawii) istniała takż i historyczna egierska odnoszaca sie do Korony ś. Stefana.
I. Odpowiednik austriackiej:
1) foeherceg
2) herceg
3) oergróf
4) gróf
5) baró
6) foeur
7) ur
oczywiście oe oznacza tu o z dwoma kreskami
tradycyjna historyczna:
1) fejedelem
2) herceg
3) nagyispan
4) ispan
5) ur
6) vitez
Niestety nie mając takiej mozliwości musialem uproscic pisownie i poza umlaualmi zrezygnować z oznaczania długo sci samoglosek ( nie dotyczy to tylko długiego o, zapisywanego iddentycznie jak polskie ó.
Jak widac nie sa to proste odpowiedniki: fejedelm oznaczał księcia krwi io czesto zastępoowany był przez kiralyfi )krolewicz) lub kiralylany (królewna), herceg oznaczal dalszego krewnego rodziny krolewkiej, lub księcia z awansu. Nagyispan i ispan odpowiadały mnmiej wiecej margrabiemu i hrabiemu, ale przyslugiwały przede wszystkim tradycyjnym naczelnikom komitatów. Odpowiednika freiherra i barona nie było. Ur oznaczał szlachjcica posiadającego ziemska posiadlość. Vitez był za pierwszy stopień szlachectwa nadawany za zasługi wojenne.
Wiek: 53 Dołączył: 03 Sty 2006 Posty: 293 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-06, 16:14
Jesteście bardzo mili. Serdecznie Wam wszystkim dziękuję. W miareę sił i mozliwości bęe sie starał uaktywnić na forum. Na razie ciężko idzie, bo rekonwalescencja jest powolna i nie mogę nawet samodzielnie sięgnąć po książki położone wyżej niż sięgnę ręką. Z kompem radzę sobie lepiej, ale nie mogę jeszce za długo przy nim siedzieć. Jedno jest pewne: Dokąd żyję - nie opuszczę forum.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2733 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-06, 18:27
Witaj Ezderesie! Cieszę się, że przeczytasz drugie wydanie "Wojny Galicyjskiej" z moimi fotkami! Z deklaracjami to wstrzymaj! Czy Forum wytrzyma do końca (oby długiego!) Twojego życia!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach