Wysłany: 2005-11-14, 15:15Przysięga Cesarsko-Królewskiej Armii
"Wir schwören bei Gott dem Allmächtigen einen heiligen Eid, Seiner Majestät, unserem Allerdurchlauchtigsten Fürsten und Herrn, treu und gehorsam zu sein, auch Allerhöchst ihren Generalen, überhaupt allen unseren Vorgesetzten und Höheren zu gehorchen, sie zu ehren und zu beschützen, ihren Geboten und Befehlen in allen Diensten Folge zu leisten, gegen jeden Feind, wer immer es sei, und wo immer Seiner Kaiserlichen und Königlichen Majestät Wille es erfordern mag, zu Wasser und zu Lande, bei Tag und bei Nacht, in Schlachten, in Stürmen und in Gefechten jeder Art, mit einem Worte an jedem Ort, zu jeder Zeit und in allen Gelegenheiten tapfer und mannhaft zu streiten, unsere Truppen, Geschütze, Fahnen und Standarten nicht zu verlassen."
"Składamy przed Bogiem Wszechmogącym świętą przysięgę..." - kto przetłumaczy dalej?
"Składamy przed Bogiem Wszechmogącym świętą przysięgę, Jego Wysokości, naszemu Najjaśniejszemu Monarsze i Panu, być wiernymi i posłusznymi, także najwyższym Generałom, w ogóle wszystkim naszym przełożonym i wyzszym być posłusznymi, ich czcić i chronić, wykonywać ich nakazy i rozkazy we wszystkich służbach, przeciw kazdemu wrogowi, ktokolwiek by to był, i gdziekolwiek wola Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości tego wymaga, na wodzie i na lądzie, w dniu i w nocy, w bitwach, w szturmach i w każdego rodzaju walkach, jednym słowem w każdym miejscu, o kazdym czasie i we wszystkich okazjach bić sie odważnie i mężnie, nie opuszczać naszych oddziałów, dział, chorągwi i sztandarów".
Słowiku dzięki!
Pozwoliłem sobie wprowadzić kosmetyczne zmiany.
A jak już jesteśmy przy przysiędze, to znalazłem taką odmianę u Krasickiego w jego pamiętnikach:
"W obliczu Boga Wszechmogącego, przysięgam, że Jego Cesarskiej Mości naszemu Najjaśniejszemu Monarsze i Panu Franciszkowi Józefowi I z Bożej łaski Cesarzowi Austriackiemu etc. etc."
Te tytuły FJI wspominają pamiętkinarze często, ale nikt nie przytacza całej przysięgi! Podejrzewam, że po tytułach dalej jest taka sama.
A co sie tyczy początku, to pewnie zaczynało się jak przytacza Krasicki [W obliczu...] a ja nie mając jeszcze tego w ręku zacząłem "Składamy przed ...". Wychodzi jednak na to samo..
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Alez Ursusie, wprowadzaj zmian ile trzeba/chcesz. Poczatek po prostu skopiowalem od ciebie, ten ktory teraz napisales jest poprawny (Moze zamiast "przed obliczem" powinno byc "przed" lub "Na").
Nie wiem ale postaram sie skombinowac wegierska przysiege...
Přísaháme slavně Bohu Všemohoucímu, že budeme Jeho Apoštolskému Veličenstvu, svému nejjasnějšímu knížeti a pánu Františkovi Josefovi Prvnímu z Boží milosti císaři rakouskému, králi českému atd. a apoštolskému králi uherskému věrni a poslušni, že budeme také jenerálův Jeho Veličenstva a vůbec všech svých představených a vyšších poslouchati, je ctíti, a chrániti, jejich nařízení a rozkazů ve všech službách plniti, proti každému nepříteli, buď on kdo buď a kdekoliv toho požádá vůle Jeho císařského a královského Veličenstva, na vodě a na zemi, ve dne i v noci, v bitvách, útocích, zápasech i v jakýchkoliv jiných podnicích vůbec, na každém místě, každého času, při každé příležitosti udatně a zmužile bojovati, že svých vojsk, praporů, korouhví a děl neopustíme, s nepřítelem nikdy ani v nejmenší srozumění nevejdeme, vždy tak se chovati budeme, jak toho vojenské zákony žádají a hodným vojákům přísluší a tímto spůsobem že chceme se ctí žíti a zemříti; tak nám dopomáhej Bůh. Amen !
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
s nepřítelem nikdy ani v nejmenší srozumění nevejdeme, vždy tak se chovati budeme, jak toho vojenské zákony žádají a hodným vojákům přísluší a tímto spůsobem že chceme se ctí žíti a zemříti; tak nám dopomáhej Bůh. Amen !
Wersja czeska jest bardziej rozbudowana, w tekscie niemieckim i polskim który przytoczyliście tego nie ma... poza tym, pamiętam że gdy dobry wojak Szwejk popisuje się zanjomością przysięgi przed oberlejtnantem Lukaszem, to też jest ten końcowy passus...
Ciekawe jaki był urzędowy, oficjalny tekst. I na pewno był po niemiecku (w tym języku żołnierze przysięgali, bo to był oficjalny język komendy), choć zapewne przed przysięgą, podczas szkolenia, poznawali go w tłumaczeniu żeby wiedzieli co przysięgaja i mogli to zrobić świadomie...
_________________ wśród feldmarszałków, genenarałów, cesarzy, hrabiów, oberstów etc. mogę być góra kapralem. I to landwery...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach