Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-01, 18:07
Ursusie ! Wysyłam Ci na Twój adres mailowy wiadomość "ściśle tajne" (no,żeby Ci ktoś nie podkupił...) co, do kogo należy napisać, adres, telefony, maile. Mam obiecane z naczalstwa PKP, że jak będzie "oddolny opór materii", to postarają się pomóc. No to DO BOJU !!!
Chciałbym się pochwalić kolejnym krokiem w kierunku popularyzacji tematu w okolicy. Naskrobałem artykuł do gazetki, ktora jak wiem, jest dość poczytna. http://www.tryncza.itl.pl/pliki/gazetka.doc - na stronach 19 i 20.
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-14, 18:39
Tak trzymaj, Ursusie! Widzę, że drążysz temat! Każda wzmianka o tym obiekcie powoduje to,że w końcu zainteresowanie nim wzrośnie. Czy od strony formalnej próbowałeś coś działać? Na privie posłałem Ci wiadomość, czy doszła ??? Posuwaj się tak dalej ku chwale Najjaśniejszego Pana! Dostaniesz honorowy duży złoty order! No, coś Ci wdzięczna gmina ufunduje! Ale powodzenia !
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-15, 11:25
Cóż, wydaje mi się, że tylko VIRIBUS UNITIS... Kilka osób, albo z jakąś organizacją, bo możesz sobie samemu nie dać rady (obym się mylił!). Plan zagospodarowania-co tam mogłoby być. No i jak znam życie,żaraz się w to wchrzani konserwator zabytków - bo jak coś się rozpada, to go nie ma, a jak ktoś chce uratować, to zaraz setki zastrzeżeń... Parszywy urząd! Tak jak Ci pisałem, mam obiecaną urzędniczą pomoc wysokiego szczebla kolejowego (może należałoby pisać "wysokiego podkładu"???) z centrali w W-wie.
Konserwator Zabytków kilkakrotnie odmawiał wpisania strażnicy do rejestru ze względu na koszty. To może się łaskawie nie wchrzani, kiedy ktoś bedzie chciał zrobic coś z pożytkiem... burza mózgów!
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-15, 13:29
To już dużo! Tylko drobiazg-jak daleko do siedzib ludzkich... No i takie duperele jak woda, prąd... Nie znaczy,że Cię zniechęcam, ale ja zawsze wynajduję jakieś na "nie", żeby przyjemniej było, jak się okaże, że to nie problem!
Muszę sobie popatrzeć na jakąś szczegółową mapkę...
[/fade]
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-15, 22:30
Sam pomysł to nie wszystko... Musi załatwić przede wszystkim sprawy formalne, przynajmniej mieć promesę dzierżawy, bo inaczej nic nie będzie mógł zacząć. Takie biurokratyczne zamknięte kółko... Ja mam pomysł na muzeum K.u.K.Armee ze szczególnym uwzględnieniem wojsk kolejowych i Polaków w armii. No, a na parterze pub... Ciekawa byłaby też propozycja historii kolei w Galicji, tu pewnie kolej by pomogła.
Ale my sobie możemy gdybać, a on i tak już albo ma pomysł, albo go jeszcze nie ma... Jak by nie było, oby się udało zrobić coś z tym obiektem. Ursus już zaczął-choćby jego artykuł w lokalnej gazecie - niech miejscowi zobaczą, co zniszczyli.
Słuchajcie, nawet lokal dla Koła Gospodyń Wiejskich byłby niezłym wyjściem! Żeby tylko nie zmieniono nic z bryle, zabezpieczono i żebym miał do obiektu drugi komplet kluczy
Tylko to cholerne oddalenie!
Nie ma w okolicy śladów zapór przeciwpiechotnych. Nie wiem nic o drodze dojazdowej - jest tylko polna. Są za to okopy w lesie za Tryńczą, 5 cmentarzy wojennych w okolicy - wkrótce prezentacja na stronie Fahnen.
Zastanawiam sie, ile z wyposażenia strażnicy (austriackiego, polskiego, czy niemieckiego) znalazłoby sie w okolicznych stodołach...
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Żebyśmy choć wiedzieli, jaka jednostka ck obstawiła strażnicę w 1914? Przecież w pierwszych miesiącach Wielkiej Wojny tam się musiało wiele wydarzyć. Front, wszak nie stał w miejscu. Jeżeli strażnica nie była obsadzona przez czeskich żołnierzy to jakieś strzały tam na pewno padły. A te cmentarze w sąsiedztwie? Mogą mieć jakiś związek?
Najbliższy cmentarz jest oddalony o 2 km. Kilkadziesiąt anonimowych mogił i jedna Oberleutnanta 49 IR. To jest cmentarz leśny - a ten las jest najbliżej od strażnicy.
Są dwa zdjęcia strażnicy z wojny: obsada przed nią, wyróżnia sie oficer. Zostały zrobione po mobilizacji, bo strzelnice są przebite.
Najbliższe garnizony to Łańcut i Jarosław. Oba przy liniach kolejowych. Mysle, że strażnica miała jakąś osade przed mobilizacją, żeby uniknac zaskoczenia.
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Czy chodzi może o ten las za boiskiem oraz obecnym cmentarzem w Tryńczy? A jeśli tak (lub nie) to gdzie można znaleźć dane na temat dokładnej lokalizacji tych cmentarzy? Bo póki co, to kojarzę tylko te linie okopów przy drodze na Jarosław (zawsze tam robimy sobie postój w drodze do Przemyśla)...
Nie, nie, troszke dalej.
http://www.fahnen.republika.pl/v_cmentarze_dojazd.jpg
Miałem na myśli cmentarz pod numerem 3 na tej mapie.
A okopy koło cmentarza w Tryńczy też obejrzałem - wyraźne, głębokie... robią wrażenie.
Jak porobie zdjęcia, to ta mapka, opisy cmentarzy też będą na stronie Fahnen.
_________________ Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Ostatnio zmieniony przez Ursus dnia 2006-07-18, 21:13, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach