Z informacji, które znalazłem tutaj, wynika, że na Wiśle pływał jeden CK statek handlowy o nazwie "Goplana" i dwa wojenne (podpisane jako frachtowce...) o polskich nazwach: "Kopernik" i "Wavel". Wie ktoś coś więcej o tych okrętach (zwłaszcza wojennych), czy brały udział w walkach itd.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
SMS Kopernik - zbud. w 1910, wcielony do Flotylli Wiślanej w sierpniu 1914, zatopiony 12.09.1914, prawdopodobnie wydobyty w 1917
SMS Wawel - zbud. w 1893, wcielony do Flotylli 30.07.1914, zatopiony 04.09.1914
SMS Goplana - zbud. w 1895, w sierpniu 1914 zarekwirowany przez armię rosyjską, zdobyty przez Austriaków 05.08.1914, wcielony do Flotylli we wrześniu 1914
05.08.1915 Wawel ( oraz Wanda, Melsztyn, Dunajec ) wziął udział w ataku na Brzesko Nowe, gdzie zajęto rosyjskie statki Goplana i Nadwiślanin oraz podniesiono z dna 2 motorówki zatopione przez Rosjan.
Na początku sierpnia Flotylla została skierowana do Nadbrzezia z zadaniem holowania galar i tratew z zaopatrzeniem dla armii z Nadbrzezia do Annopola i Józefowa.
05.09.1914 podczas ataku Rosjna na Annopol Wawel, który utknął na mieliźnie, został całkowicie zniszczony przez artylerię rosyjską.
12.09.1914 Kopernik ( oraz Tyniec, Wanda, Melsztyn ) ze względu na niski stan wody został zatopiony, a załoga ewakuowana do Krakowa.
Po ofensywie 1915 r. statki Flotylli pełniły głównie funkcje transportowe.
Dzięki! Czyli ta flota na Wiśle to długo sobie nie powalczyła...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
I jeszcze takie pytanie - ile w ogóle okrętów liczyła to Flotylla Wiślana? Jak się nazywały jej okręty i jakie były koleje ich losu w czasie wojny?
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Statki rosyjskie wcielone do Flotylli:
SMS Nadwiślanin - 1894; zdobyty 05.08., wcielony we wrześniu 1914
SMS Polonez - 1889; zdobyty w sierpniu, wcielony we wrześniu 1914
Planeta - 1894; na początku wojny zarekwirowany przez armię rosyjską jako transportowiec, wydobyty w sierpniu, zatopiony we wrześniu 1914, ponownie wydobyty prawd. w 1917
SMS Wawel II - 1903; zatopiony prawd. w 1915, wydobyty i wyremontowany w Puławach w 1916
Steinkeller - zdobyty w sierpniu 1914, spalony przez Austriaków pod Annopolem 05.09.1914
Przyjaciel Publiki
SMS Kujawiak - 1883; zatopiony na początku 1915 k. Dęblina, wydobyty w kwietniu 1916, wcielony 03.08.1914
Wenera - 1894; zatopiony przez Rosjan k. Dęblina, wydobyty w 1916
Artur
SMS Goplana
Uzbrojone motorówki: Iskra, Wilga, A ( przekazana w 1917 Flotylli Bugu ), B, C, D, Alpha, Gamma, Dora, Ida, Ob Der Enns ( przekazana w 1917 Flotylli Bugu ), Hedwig, Weichsel, Danubius, Matzi ( zdobyczna rosyjska ), Gott mit Uns
Flotylle sformowano 30.07.1914, dowódcą został kapitan saperów von Philippovic.
Zarekwirowano i uzbrojono staki należące do Zarządu Regulacji Rzek ( Wawel, Wanda, Melsztyn, Kopernik, Dunajec, Tyniec ). Statki i motorówki flotylli pływały pod banderą Marynarki Wojennej.
05.08.1914 Wanda, Wawel, Dunajec i Melsztyn wzięly udział w atatku na Brzesko Nowe, gdzie przejęto rosyjskie statki Goplana i Nadwiślanin. 06.08 dołączył do staków w Brzesku Nowym Tyniec.
Na początku sierpnia podczas uderzenia na Kielce, Radom i Lublin statki skierowano do Nadbrzezia celem holowania tratew i galar z zaopatrzeniem do Annopola i Józefowa. Ponadto prowadziły zadania rozpoznawcze. W tym czasie przejęto rosyjskie statki Planeta, Steinekeller i Polonez.
Podczas odwrotu na początku września Wawel utknął na mieliźnie i zniszczony został przez rosyjską artylerię, spłonął też Steinkeller. Pozostałe statki przez kilka dni brały udział w walkach pod Sandomierzem.
12.09, podczas odwrotu, z powodu niskiego stanu wód zatopiono statki Kopernik, Tyniec, Wanda i Melsztyn.
Z powodu utraty więkoszości uzbrojonych statków ( ocalał tylko Dunajec ) uzbrojono i opancerzono zdobyczne Nadwiślanin, Goplana i Polonez oraz włączono austriackie statki Krystyna ( własność Zarządu Regulacji Rzek ) i Neptun ( odkupiony od prywatnego właściciela z Mysłowic ). Ponadto flotylla posiadała 7 łodzi motorowych i ok. 150 galar.
Brak bliższych danych na temat udziału Flotylli w ofensywie majowej 1915; wiadomo, że dostarczała zaopatrzenie oraz przewoziła rannych do Krakowa, ponadto zaopatrywała w pontony, barki i łodzie oddziały przekraczające Wisłę.
W połowie 1915, po przesunięciu frontu, usunięto opancerzenie ( zmniejszając zanurzenie ), pozostawiono tylko uzbrojenie. Dowództwo przeniesiono z Krakowa do Niepołomic i przemianowano na Dowództwo Linii Transportowych na Wiśle ( Weichseltransportslinien-Kommando, WTLK ).
W 1916 WTLK podporządkowo Gubernatorstwu w Lublinie i przeniesiono do Nadbrzezia.
Flotylla zajmowała się przewozem płodów rolnych z Królestwa, materiałów budowlanych do budowy fortyfikacji, mostów i budowli wodnych oraz dostawą węgla z Zagłębia Dąbrowskiego dla twierdz w Krakowie i Dęblinie.
Personel cywilny Flotylii zajmował się regulacją Wisły.
W 1917 zmieniono nazwę na Żegluga Wiślana - Dowództwo Linii Transportowych.
W listopadzie 1918, na rozkaz Roji statki, sprzęt, nadbrzeża i stocznie przejął od Dowództwa Linii Transportowych kapitan Nawrocki.
Całkiem niezłe informacje twajda podałeś. Czy możesz podać równierz źródło tych informacji?
Dla zainteresowanych mogę podesłać dwie fotografie. Jedna przedstawia SMS "Wandę" w porcie wojennym w Krakowie pod Wawelem druga uroczystość wodowania SMS "Kujawiaka". Obydwie pochodzą z komunikatu pana W . Brzoskwini który ukazał się z zeszycie "Ochrona Zabytków Architektówry Obronnej" numer 7 z 1998 roku.
Danielski, Kamieński "Poczta austro-węgierskiej flotylli na Wiśle 1914-1918" ( taki zeszycik z serii Biblioteczka Miesięcznika Filatelistyka, znaleziony przypadkowo na Allegro )
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-07, 21:39
możecie nabyć, ja kupiłem, cena śmieszna, a ciekawostka spora! Pisałem na Forum,że filateliści to mafia i sporo ciekawych rzeczy wynajdują! (temat o Chińczykach w c.k. armii)
Acha, ja też przypadkowo trafiłem wpisując różne warianty hasła "austro-węgry"...
http://www.allegro.pl/item114387148_poczta_austro_wegierskiej_flotylli_na_wisle_.html
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-08, 16:27
Czuję się wywołany... Jak tylko dostanę, zrelacjonuję! Tym bardziej, że pracę magisterską pisałem z mostów Warszawy, a więc o Wiśle...
A jeśli chodzi o tego typu filatelistyczne ciekawostki, to muszę pochodzić na giełdę filatelistyczną i popytać o całostki i pocztę polową c.k. Materiał jest ogromny, ale co za pole do popisu! Swego czasu napisałem artykulik o poczcie polskiej na zachodzie (39-45), więc wprawę mam. A co, jak nie chwalą, to trzeba samemu...
Dodane 19.07.2006
Zeszyt Nr 2 Historii Poczty, Biblioteczka miesięcznika Filatelista,1993r.
Stefan Danielski, Miet Kamieński "Poczta Austro-Węgierskiej flotylli na Wiśle 1914-1918".
Wisła jako rzeka graniczna uwzględniona została przez Sztab Generalny w roku 1897. W 1911 wydano szczegółową instrukcję "Die Weichsel als Transportline" (raczej założenia, niż instrukcj-tak mi się zdaje). Zakładano na wypadek mobilizacji rekwizycję wszystkiego, co pływa na austriackim odcinku rzeki i jej dopływach.Podczas kryzysu bałkańskiego w 1912r. utworzono flotyllę składającą się z 6 statków parowych: WAWEL, WANDA, MELSZTYN, KOPERNIK, DUNAJEC, TYNIEC.Należały one do Galicyjskiego Zarządu Regulacji Rzek, a zostały przekazane do dyspozycji I Korpusu Armii. W listopadzie 1912r. statki opancerzono, uzbrojono w działka 37 mm oraz karabiny maszynowe, zamontowano reflektory do działań nocnych. Dowodzący nimi oficerowie (ciekawe jakie mieli rangi) mieli do pomocy po 2 podoficerów, od 11 do 20 piechurów i artylerzystów. Stała załoga została zmobilizowana w ramach pospolitego ruszenia.
W roku 1913 zostały rozbrojone i zwrócone zarządowi Regulacji Rzek.
1914- ponownie sformowano z tych samych jednostek Flotyllę Wiślaną z siedzibą w Krakowie. Dowódca- kapitan saperów Mijo von Philippovic. Flotylla przejęła nadbrzeża, zakłady remontowe i stocznie w Krakowie oraz Nadbrzeziu.
To tyle w celu zainteresowania... Autorzy opisują historię poszczególnych jednostek z akcjami bojowymi (a były, były...) włącznie, aż do listopada 1918, kiedy to jednostki pływające oraz zaplecze techniczne zostały przejęte przez polskie jednostki. Chciałbym zainteresowanym tymi statkami powiedzieć, że w opracowaniu zamieszczono dane techniczne wszystkich jednostek, jakie wchodziły w latach 1914-1918 w skład flotylli a także opublikowano rysunki kilku jednostek (SMS Wawel, Krystyna, Melsztyn, Wanda, Kopernik - te 3 ostatnie bliźniacze).
Opracowanie powstało dzięki zainteresowaniu filatelistów, nie zaś historyków wojskowości. Opisano w nim wszystkie znane i dotępne autorom stemple jednostek wiślanych oraz technicznego zaplecza i transportu. Autorzy, jak na filatelistów przystało, zwracają uwagę na fakt, że pomimo tego,że większość statków leżała na dnie, dowódca flotylli kpt. Philippovic nadal stemplował służbową korespondencję (wysyłaną co kilka dni!) nierozprowadzonymi stemplami służbowymi. Nasuwa się pytanie-czy aby kpt. Philippovic nie był filatelistą i czy nie można uważać tych kart jako spekulacyjnych? Nie można ich traktować jako stempli tzw. filatelistycznych (grzecznościowych), ponieważ korespondencja była w obiegu pocztowym.
Ciekaw jestem, czy ktoś z naszych Forumowiczów ma w swoich zbiorach takie ciekawostki?
Tak więc jak widać z opracowania, filateliści sporo zrobili dla upamiętnienia heroicznych wysiłków Flotylli Wiślanej...
Do kupna broszurki zachęcałem i nadal uważam,że warto, choć nie porównywałem jej treści z tzw. literaturą poważną...
Dodaję: artykuł jest tłumaczeniem z pisma "THE AMERICAN PHILATELIST" (nr 142, luty 1993).
Ostatnio zmieniony przez Art dnia 2006-07-21, 07:53, w całości zmieniany 1 raz
Swoją drogą kiedyś miałem w rękach pamietnik koelsia który w 1914 r. pływał na którejś z jednostek wiślanej floty. Mam to gdzieś w domu, ale nie wiem czy uda mi się znaleźć. To była jakaś taka artystyczna mała książeczka wydana z 10 lat temu w Krakowie. Może ktoś to widział?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach