Interesuje mnie kiedy powstał austriacki garnizon Radymno-Skołoszów, jakie jednostki tam stacjonowały do wojny i w czasie jej trwania. Obecnie pozostały dwa obiekty koszarowe: jeden kawaleryjski i jeden piechoty. Udało mi się ustalić niewiele:
stacjonował tam najpierw 3 batalion 10 IR, a przed samą wojną 3 batalion 9 IR. W koszarach kawaleryjskich tuż przed wojną stacjonował 3 dywizjon 8 Dragonen Regiment.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-27, 22:30
Zajrzyj do wspaniałej książki Michała Baczkowskiego "Pod czarno-żółtymi sztandarami.Galicja i jej mieszkańcy wobec austro-węgierskich struktur militarnych 1868-1914". Przejrzyj bibliografię, przypisy-to Ci pomoże szukać dalej, oby z powodzeniem!
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-28, 14:22
troszkę zajrzałem w 2 pozycje;
1.Baczkowski (post wyżej)
2.Nowakowski Tomasz, Armia Austro-Węgierska 1908-1918,
MUSISZ do tego zajrzeć. Podam Ci na zachętę kilka informacji: 9 IR powstał w 1725, szef honorowy Graf Karol Józef Clerfait (Nowakowski pisze hrabia i pisownia nazwiska Clerfayt) de Croix (od 1888) "na wieczne czasy". Kolor wyłogów zielony-jabłkowy (apfelgruen), guziki żółte. święto pułkowe 4 czerwca, Magenta. Okręg Korpusu X, komenda uzupełnień Stryj, w Radymnie stacjonował III batalion tego pułku. Podobne dane w Nowakowskim i na stronie internetowej, o Armii A-W znajdziesz odnośnie 10 IR.
Teraz kilka ciekawostek odnośnie garnizonu Radymno (ze Skołoszowem) - liczba mieszkańców (z załogą) 5676, liczba żołnierzy 637 - dane dla 31.12.1900 roku. W 1914 r. w Radymnie stacjonował batalion III IR razem z II dywizjonem 7 pułku dragonów. 9 IR brał udział w bitwach pod Konjicą (25.01.1882)-6 rannych i pod Mrezicą (31.01.1882).
Podobne dane w tych książkach znajdziesz odnośnie 10 IR. Dodattkowo Baczkowski pisze właśnie o garnizonach, miejsach stacjonowania armii A-W, o panujących wówczas stosunkach armia-ludnośc cywilna, o nakładach finansowych na budowę siedzib garnizonów, umocnień itp. Jako kolejna ciekawostka - w 1900r. w garnizonie Radymno na 637 żołnierzy 173 posługiwało się językiem polskim,106 ukraińskim, 133 niemieckim,223 innym. Oczywiście to był razem skład 9 IR oraz dragoni. Jak widzisz, Baczkowski to lektura obowiązkowa dla Ciebie z tym tematem. Szkodz, że dociągnął do 1914, a nie do 1918, ale o tym w temacie o książce na Forum.
Życzę miłej i owocnej lektury!
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-03, 10:23
No cóż, jakby Ci tu powiedzieć, nie miałem raczej szansy ich poznania, a pewnie koledzy z Forum także nie...
Ale tak serio-musisz zajrzeć w literaturę, szukaj w necie na stronach związanych z K.u.K. Armee - jeśli właśnie to wpiszesz w wyszukiwarkę, to masz zajęcie na dłuższy czas. No i ta literatura...
Życzę sukcesów w poszukiwaniach!
Dlaczego schodzisz do szczebla batalionu a nie pytasz o dowódców pułków ?
Moim zdaniem nie znajdziesz w net'cie takiej informacji, zbyt niski i nie samodzielny szczebel.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-04, 10:04
No tak, i pewnie rotacja na tym stanowisku była spora, a dowódca pułku to już stabilizacja. Pewnie ustalenie nazwisk dowódców batalionów wymagałoby szczegółowej kwerendy archiwalnej... Chyba,że zapytasz Joerga, to jest autorytet w Austrii. Ostatnio trafiłem w necie na wykaz jego publikacji "w temacie"-niezły...
Rotacja na stanowiskach dowódców pułków i batalionów była pi razy drzwi taka sama, bo okres pełnienia tych funkcji był porównywalny - wynosił od dwóch do szesciu lat, z tym że kadencje pięcio - sześcioletnie uważa się raczej za długie. Bywały też kadencje znacznie krótsze, nawet po kilka miesięcy. Przeciętna wynosi (w duuużym przybliżeniu) 2 - 3 lata, dla dówódców pułków trochę więcej, ale góra 3 - 4 lata. Niemniej dówódców batalionów wyhaczyć będzie trudno, bo jak napisał carolus.primus, to jest niższy i niesamodzielny (pododdział) szczebel dowodzenia. Obawiam sie, że pominąwszy jakieś wyjątki, dowódcy batalionów są nie do wyhaczenia bez kwerendy w Kriegsarchiw
_________________ wśród feldmarszałków, genenarałów, cesarzy, hrabiów, oberstów etc. mogę być góra kapralem. I to landwery...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-04, 10:36
Cóż, nasza Koleżanaka zaparła się na to Radymno, więc zabawę będzie miała przednią... Ciekaw jestem, czy już dopadła Nowakowskiego i Baczkowskiego...
Jako że sam wiele lat przepracowałem w archiwum, wiem, że czasem można ustalić nazwisko, czas pracy i to,że wogóle był zatrudniony w danej instytucji na podstawie dokumentów, które kiedyś normalnie wywalano po kilku latxach na śmietnik w zgodzie z przepisami. Szukałem gościa, który podał, że w latach 1936-39 (czy coś koło tego, nie pamiętam) był zatrudniony w Kancelarii Prezydenta RP. Polka była spora, bo być coś powinno, ale w końcu znalazłem. Na pokwitowaniach gospodarczych, bo gość był (oficjalna nazwa) konserwatorem pnączy na Zamku Królewskim w Warszawie (wtedy siedziba Przezydenta RP). No i tak można szukać tych dowódców, ale tylko w Austrii. Być może czasem zachował się podpis pod pobraniem na batalion papieru toaletowego...
nieee. . . zamawiało pewnie kwatermistrzostwo pułku, a w batalionie podpisywał kapral, pomocnik szefa kompanii, który pobierał w magazynie pułkowym. . .
Aby zapewnić odpowiednie warunki obrony przedmościa na Sanie oraz zakwaterowania jego załogi, przystąpiono do budowy umocnień polowych na terenie wsi Duńkowice i Michałówka oraz przysiółka Zagrody, na terenie zaś wsi Skołoszów – dwóch obiektów koszarowych: jednego dla piechoty, drugiego dla kawalerii. Najpierw w miejscu ogrodu pałacu biskupiego tuż nad rzeką Radą zbudowano koszary piechoty, a następnie w pobliżu nadsańskich łąk na Złotej Górze – koszary kawaleryjskie. Planowano, że w Radymnie będą stacjonować cztery kompanie piechoty i cztery szwadrony kawalerii. W 1896 r. do tzw. koszar dolnych wprowadziła się pierwsza jednostka – detaszowany IV batalion, którego później zmienił I batalion z 10 Galicyjskiego Pułku Piechoty Króla Szwecji i Norwegii Oskara II w Jarosławiu (W 1908 r. sztab pułku został przedyslokowany z Jarosławia do Przemyśla, a ponadto zmieniono patrona pułku na króla Szwedów, Gotów i Wenedów Gustava V). W 1908 r. został tam dyslokowany III batalion z 9 Galicyjskiego Pułku Piechoty feldmarszałka Franza Sebastiana Karla von Clerfayta w Przemyślu (dowódca 3 batalionu ppłk Elias Paliczka), natomiast w koszarach górnych – 2 dywizjon z 8 Czeskiego Pułku Dragonów Feldmarszałka Raimondo von Montecuccoli w Jarosławiu (dowódca 2 dywizjonu mjr Paul von Cornaro).
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-10, 11:15
Cóż, przykro mi... Ale do ogólnych danych, zasad, jakimi kierowano się przy zakładaniu garnizonów, układów garnizon-miasto chyba nie masz zastrzeżeń? Takie informacje pasują do wszystkiego-o ile piszesz np. monografię tego garnizonu lub Radymna. Warto przeorać bibliografię, choć mam świadomość, że Baczkowski korzystał przede wszystkim ze źródeł archiwalnych w Polsce i austriackich...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach