Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 369 Skąd: South Liverpool - Garston
Wysłany: 2005-08-05, 20:14Rowery w KUK armee...
Drodzy Kamraci...
Chiałby się spytać was czy macie jakieś informacje o formacjach CK AMII, które używały rowerów?otóz kilka dni temu na niedalekim złomie zakupiłem ramę + jedno koło czyli dumnie zwię to rowerem... ...otóz producentem tego rowera,jest firma nam znana czyli STEYER... no i tyle wiem na pewno...więc czy jest możliwość by zidentyfikowac,,,go bo przecież wiele było rowerów,,,i cywilne np...prawda,,,sam wyszukałem nawet taki dośc .podobny do mojego .. oto on...
jest on opisany jako waffenrad,czyli rower bojowy...
więc proszę o wszystkie informacje na intersujący temat...
ps.
żona powiedziałą że jestem cytuję "walnięty"...i powiedziała że jej złom znoszę do odmu...oj cięzkie jest życie...pi pi pi...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
Oj, cieszą oczy te fotki... sam jestem cyklistą i miłośnikiem starzyzny.
Dam Ci znać jak coś znajde, bo mnie to też ciekawi. Rower zachowaj - nigdy nic nie wiadomo. Ja zbieram informacje na temat rowerów w Wehrmachcie
_________________ Hej!... powiadają Miemce, / że my cudzoziemce - / a my se Polacy, / Chłopcy Ostryjacy!...
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 369 Skąd: South Liverpool - Garston
Wysłany: 2005-08-20, 21:39
od 2 tyg. po kilka godzin dziennie naprawiam i restauruje Waffenrada...kupiłem już 2 rowery złomowe,z epoki, na dawców organów ....puki jeszcze ciepło planuje wybrać się z nim do Berlina i Wienu, bo w dużej mierze dzięki swym znajomym kolekcjonerom z tamtąd, resturacja ma szanse powodzenia...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-01-11, 13:12
Kapralu, Kapralu... Tak otwarcie na Forum o niedozwolonej transakcji, zubożyliście naród i kulturę, wywożąc smętne resztki roweru na zgniły Zachód... No, chyba, że była zgoda stosownego urzędu, bo inaczej ODWACH i słupek...
A ten nowy rower to chociaż pancerny???
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 369 Skąd: South Liverpool - Garston
Wysłany: 2006-01-11, 20:10
nowy rower,jest zwykły góral,a w mej kolekcji jest jeszcze wiele rowerów bo:
Ukraina z rocznika 1976 stan igła
Stricker z rocznika około 1940 stan był igła z 60 lat temu ;D
i inne...
,a co do wywozu i sprzedarzy roweru to wszak tylko wytwór mej wyobrażni,,,
jak większość postów na tym forum,,,czyli takie ciuchutkie baju baj ,wróć nam Panie Naddunajski Kraj...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-21, 08:21
no tak, jednak Kapralu, wybyłeś... Cóż, Sanok nie zniknie, może kiedyś... A rowerki już Cię nie interesują? W nowym wydaniu Kroha (jest znów na allegro za 36 zł + porto) są fotki fajnych figurek cynowych, cyklistów też!
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 369 Skąd: South Liverpool - Garston
Wysłany: 2006-08-21, 13:23
Ano już jestem na emigracji ... i uwaga me pierwsze osiągniecie to ustawienie polskich znaków ... a co do rowerów to tu w Anglii to mało kto jeżdzi na rowerze ... to nie Hollandia ... na rowerach jeżdzą bardzo żadko jacyś totalni życiowi outsaiderzy ...ale muszę powiedzieć że mi się tęskni za Polską i to niekiedy bardzo ... cóż ... live...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach