Oznacza to, że czytałeś książkę, na którą narzekasz, a nie patrzysz do przypisów.
Ja przeczytałem dwa razy i wiem, na co powołuje sie Bator, mówiąc o szerzącej się w Przemyślu pladze prostytucji i zarzutach czynionych żołnierzom z załogi.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Ogólnie uważam, że książka Pana Batora, choć pisana przez entuzjastę i nie wolna od wypaczeń z tym związanych (w rzeczywistości np. Składkowski, który nie trawiąc Austriaków do Madziarów w sumie nic wiele nie miał, pisał, iż zachowywali się nawet w Galicji jak w kraju podbitym, rabując i mordując, więc Madziarzy tacy cacy nie byli w stosunku do bratanków), ale za to ukazuje wiele rzeczy, któe dotychczas są pomijane albo przerabiane na konto szwejkowego podejścia do CK monarchii (same austriackie dziady, które tylko brały w skórę).
O tym, że takie podejście faktycznie istniało, świadczy choćby praca z lat 30-tych Biełego (Biełoja??? - nie pamiętam nazwiska) pt. Bitwa Galicyjska - mam dostęp do oryginału po rosyjsku, jak kto chce, znajdę linkę.
Otóż ów autor pisze w taki deseń, że wprawdzie Rosjanie przegrali pod Krasnikiem i Tomaszowem, ale sprali Austriaków pod Lwowem dwa razy, potem pogonili ich (z przerwami na berka) pod Kraków, po czym sami się sprali i cofnęli na linię Karpaty-Biała-Dunajec-Nida.
Taki wniosek z tekstu tego autora i bardzo dobrze, że Bator się z tym rozprawia.
Oczywiście kretynów w CK Armii nie brakowało, ale też Niemcy np. nie mieli takiego majstra jak Conrad, który, "jak zawsze bogaty w pomysły", przewyższał pomysłem i realizacją kolegów Niemców,a już na pewno przzeciwników w papachach, Adrianach i półmiskach (ci dwaj ostatni to chyba łby zgubili w odwrocie po bitwach granicznych, a nad Marną tylko jeden miał głowę w odpowiednim miejscu, tj. Galieni).
Tak więc warsztatowo się nie czepiam, książka możenie jest arcydziełem, ale prezentuje całkiem inne, świeże niejako ujęcie na temat i za to Batorowi chwała i sława.
Elyen Magyar!!!
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Viribus Unitis!!!
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 275 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-02-25, 18:10
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:58, w całości zmieniany 1 raz
Rześ sie wysilił Będzie kiedyś okazja to powiesz mi to w oczy
Chętnie wytłumaczę Ci w cztery oczy, że kultura dyskusji jest Ci obca.
Zauważyłem o wcześniej, zanim napisałem swój pierwszy post w tym topiku.
Osobiście dotknął mnie ów brak w cztery posty wyżej (właściciwie powinienem to przemilczeć, ale osobliwie jestem cięty na tych, co uważają, że wiedzą lepiej).
Dąbrowskiego nie każdy przeczyta, Bator ewidentnie jest ck-monarchofilem, stąd przymyka na pewne rzeczy oko, co nie oznacza, że bredzi potłuczony.
Wskazuje na pewne szczegóły, które moim zdaniem w dotychczasowej literaturze mnie znanej (nawet u Zgórniaka) jest pomijane, a mianowicie na to, że jednak armia Monarchii Naddunajskiej nie sypała się od jesieni 1914 r., choć poniosła tragiczne straty.
Swoją drogą jak Twoim zdaniem ma wyglądać owo świeże podejście?
W oparciu o co?
To nie średniowiecze, nie da się wygrzebać czegoś spod ziemi ni z gruszki ni z pietruszki.
A nawet gdyby, to w żaden sposób pracy Batora nie dezawuuje (bardziej nieciekawy jest brak obiektywizmu, którego ewidentnie mu brakuje).
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Viribus Unitis!!!
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 275 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-02-25, 21:48
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:58, w całości zmieniany 1 raz
Chętnie wytłumaczę Ci w cztery oczy, że kultura dyskusji jest Ci obca.
Nie śmiej się, radzę sobie z sądami, z Toba też sobie poradzę (może nawet łatwiej, jak z sądami, bo władzy żadnej nie masz, a jedynie dużo i bezmyślnie, mam nadzieję, gadasz).
Co do reszty chętnie jutro odpowiem.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Viribus Unitis!!!
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 275 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-02-25, 23:02
o
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 07:58, w całości zmieniany 1 raz
Mam nadzieję że w realu szybciej i więcej myślisz, bo wypowiedzi pisemne, przynajmniej ta ostatnia są obraźliwe.
Powiedz to do siebie, wtedy zorientujesz się, o co mi idzie.
Cytat:
Tak się składa (skoro występujesz przed sądami) że obaj mamy wykształcenie prawnicze.
No i co z tego, że mamy wykształcenie prawnicze?
Magistrów prawa dzisiaj od zatrzęsienia.
Cytat:
Proponuję zatem nie sugerować dyskutantowi bezmyślności. Czy sie zrozumieliśmy ?!
Wolę Ci sugerować bezmyślne napisanie głupiego i obraźliwego postu (ot wyskoczył jak Filip z konopii), jak zamierzone działanie wynikające z braku kultury (koniecznie chciałeś mnie zdenerwować i obrazić i byłeś skuteczny).
Co wolisz?
Zrozumiałeś, czy trzeba tłumaczyć jeszcze raz?
I skończ z tymi przepychankami, bo zaczyna się to nudne robić.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Viribus Unitis!!!
Ostatnio zmieniony przez Zulu von Auffen dnia 2006-02-26, 09:24, w całości zmieniany 1 raz
No to sobie ucięło miłą pogawędkę dwóch obrońców układu i przedstawicieli łżeelity Trzeci z tej samej bandy pozdrawia, wzywając do stonowania dyskusji
Ja jestem stonowany, tylko Pan Łopata używa form, które są powszechnie uznane za mało elitarne.
No chyba, że świat się zmienia.
Wracając do meritum i odpowiadając na pytania Pana Łopaty:
Cytat:
O ! To ciekawe - możesz, kiedy będziesz miał troche czasu napisać coś więcej o tej uwadze Sławkowskiego - pochodzi z jakiś wspomnień ?
Bajdełej - masz może jakieś namiary na artykuły J.Batora z przed napisania książki ? Myślę że może po zapoznaniu się z jakimiś krótszymi jego tekstami mógłbym zbrać sie do "Wojny Galicyjskiej" (w czytelni ofkorz )
Dawno nie czytalem, więc nie pamiętam, w którym to miejscu było.
Jak przeczytam, to wpiszę.
Cytat:
To ty pisałeś o świeżym podejściu. Na pewno madziarofilstwo, austrofilstwo, brak obiektywizmu NIE JEST nowym podejściem...
Zaczynam to od nowa czytać i zastanawiam się, czy rzeczywiście czasem nie masz choć trochę racji (oczywiście austrofilstwo widać z tego od razu, o madziarofilstwo bym się nie czepiał, w końcu Pan Bator ma madziarskie korzenie).
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-26, 11:30
Wielce Szanowni Koledzy Forumowicze i Wy, Szanowni Adwersarze! Poczytajcie sobie zamknięty przez Franza temat o Batorze... Czy znów chcecie się dać osłupkować i dać zamknąć temat? Wydaje mi się, że nieprzemyślanych słów padło już dość w poprzednim temacie, więc po co wracać do tego samego? Chciałbym zwrócić Wam uwagę, że nie jest to dyskusja przy piwku (a może by jednak skrzyknąć parę osób-zobaczcie do Szwejka-Sanok), więc pi x drzwi jakieś formy powinny nas obowiązywać. Kodeks Boziewicza w A-W nie obowiązuje, zatem...
A swoją drogą znów muszę dolać oliwy do ognia... Piszecie o obiektywizmie Batora, a raczej o jego braku.Strasznie mnie za to obsobaczono w zamkniętym temacie, ale mam "głembokom sadyswakcje" (język sejmowy), że nie ja jeden ten wątek poruszyłem... Nie rozumiem tylko zacietrzewienia M.Łopaty, który zarzekł się, że nie kupi i będzie latał do biblioteki... Ja też czasem lubię się urwać z domu, ale wolę na piwko... A jakby się ktoś zdecydował, to taniej niż na allegro Bator jest w księgarni internetowej wysylka@bookmaster.pl, więc... Sam tam kupuję już 3 egz. (2 dla znajomych z Bieszczad). Jednak będę bronił stanowiska, że pomimo wielu mankamentów warto to mieć i przeczytać.Mnie interesują konkretnie Bieszczady, już Lwów jest za daleko, więc dlatego mam i czytam Batora...
Ostatnio zmieniony przez Art dnia 2006-02-26, 11:33, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach