Jeśli wolno sobie pozwolić - NA TYCH NAGROBKACH NIE MA ŻADNYCH TABLICZEK!!! Napisy są po prostu wyryte w kamieniu. I od dłuższego czasu nikt się chyba nimi nie interesował, po napisy są pełne mchu, zamazane, a duża część w ogóle nie do odczytania.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
w pobliżu kwatery 2 jest tabliczka, wyglądająca na dość nową gdzie jest napisane po prostu "sierżant CK armii.
faktem jest, że nagrobki w sporej części są bardzo zaniedbane. czy ktoś wie jak one wyglądały wcześniej? na kwaterze 1 istnieje jeden krzyż, oryginalny prawdopodobnie, bo z napisem "Jager". czy tak było kiedyś na wszystkich grobach?
gdzieś jest także tabliczka z napisem po czesku. nie udało mi sie jej znalezc podobnie jak tego nieszczesnego pomnika wojaków tureckich
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2005-11-04, 16:40
0
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 09:28, w całości zmieniany 1 raz
Na Rakowicach wygląda to tak:
W południowo-zachodnim rogu stoi wielki pomnik poległych w l. 1914-1918, a od niego wzdłuż południowej ściany cmentarza idzie aleja; po jej obu stronach jest rząd kamiennych nagrobków z wyrytymi napisami, a przy murze jest jeszcze 1 lub 2 rzędy żelaznych krzyży (bez tabliczek). Na jej dalszym odcinku jest więcej krzyży, ale na żadnym nie zauważyłem tabliczki.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2005-11-04, 17:22
0
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 09:28, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2741 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-03, 12:29
Dzisiaj w interii napisali, że dzieciaki z nudów i dla zabawy zdewastowały w Przemyślu nagrobki żołnierzy z I i II wojny. Czy nikt już tym dzieciakom w domach nie wbija w głowy (okrężną drogą najlepiej) że tam też leżą LUDZIE, że cmentarz to nie miejsce głupich zabaw, tylko miejsce, które powinno być otoczone szacunkiem? Szkoła i bzdety na temat tzw. wychowania patriotycznego nic tu nie zmienią, to DOM musi wpoić pewne zasady. A najgorsze jest to, że w ostatnich latach zaczęto poległych dzielić na słusznych i niesłusznych, godnych i niegodnych szacunku. Gorzkie to i bez sensu. Może Franz mi tego nie wytnie, bo przypomnijcie sobie nasze dyskusje o traktowaniu pomników przeszłości jako niesłusznych, bo zaborczych albo okupacyjnych... Moja Babcia zawsze nam powtarzała: tu leży CZŁOWIEK, a myślicie,że on tu chciał zginąć i zostać? Ja to samo powtarzałem swojemu synowi, wnukom też będę powtarzał.
Czy ktoś wie (pewnie wie Mirek...) czy jest jakiś fundusz na ratowanie tych cmentarzy I-wojennych, na który można by jakiś grosz rzucić? Gdyby była kiedyś jakaś np. aukcja na ten cel, to ja daję 1 kappena i obraz współczesnego malarza (nie super, ale zawsze kilka stówek wart...)
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-03, 14:47
0
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 09:28, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2741 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-03, 15:07
Serdeczne dzięki za tak szybki odzew! Zobowiązuję się publicznie do wspierania groszem - nie będą to wielki sumy, nie liczcie na to (choć wolałbym,żeby mnie było stać na większe ), ale postaram się wpłacac! Może i inni... A jakbyś zorganizował jakąś aukcyjkę na rzecz tych cmentarzy, to ja wchodzę z fantami - słowo się rzekło...
A sprawą cmentarza w Przemyślu jestem zbulwersowany-słynna twierdza Przemyśl i takie coś! Zresztą, jak każdą sprawą znikających cmentarzy (np. od kilku lat znika cmentarzyk żołnierzy Armii Czerwonej w Zagórzu-bo niesłuszni...) bez względu na to, kto tam leży. Jestem wrogiem niszczenia nawet cmentarzy niemieckich z II wojny. Skoro tu leżą...
Czy ktoś ma może fotki tej durnej demolki z Przemyśla? Jako ostrzeżenie...
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 284 Skąd: Stadt Danzig
Wysłany: 2006-08-26, 12:47Chryszczata
dawno, dawno temu, no, przeszło 20
przechodziłem przez masyw tej górki. Na szczycie , w gęstych krzakach, gdzie z nudów polazłem (grupa, z która szedłem wchodziła na jakąś platformę widokową) zauważłem kilka żelaznych, kompletnie pordzewiałych krzyży; ktos , kto tam bywał częściej wspominał, iz z I wojny.
Wtedyy nie interesowałem się az tak bardzo historią, no i od tego zcasy tam nie byłem
Może ktos cos wie na temat? czy sa tam pochowani jacyś CK wojacy?
_________________ "..generatio preterit, generatio advenit, nihilsque permanens est sub sole"
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-26, 13:50
0
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 09:29, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2741 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-26, 16:05
Cóż, czasem mam wrażenie,że tego typu artykuły i książki, bardzo dokładnie opisujące i lokalizujące cmentarze i miejsca pochówków powinny być udostępniane POD KONTROLĄ ! Całe Bieszczady są zryte i przekopane. To, co widziałem na górze Jawor, woła o pomstę do nieba! Ludzkie kości leżące jak na śmietniku! Pomimo tego, że ktoś je zakopał, poszukiwacze je wykopali ponownie i ukradli metalową tabliczkę z krzyża, który gość postawił. Czy takie rzeczy nie podpadają pod artykuły kk dotyczące profanacji zwłok? Tylko złapać takiego... Mirku, ty znasz te problemy z autopsji - okradanie cmentarzy z metalowych elementów (złomiarze i kolekcjonerzy), bezmyślne niszczenie. A to przecież historia, także nasza!
A ja skorzystawszy z wakacyjnej pory odwiedziłem Jabłoniec.
Dojazd jest dobry - od centrum Limanowej są drogowskazy. Dróżka odbijająca od szosy nowosądeckiej jest asfaltowa, pod koniec dość stroma. Ruch jest dość spory; jest to droga dojazdowa do wielu domów, położonych na Jabłońcu.
Koło cmentarza znajduje się betonowa zatoczka na jekieś dwa samochody. Po jednej stronie ulicy jest cmentarz żołnierzy i jeńców sowieckich wraz z miernej jakości artystycznej pomnikiem (duży betonowy słup).
Sam cmentarz miło mnie zaskoczył porządkiem. Trawka skoszona, wokoło mur z furtką, i to bez graffiti, a przy wejściu tablica informacyjna dosć bogata w informacje, choć mogli by dodać opis walk o wzgórze. Na cmentarzu rzuca się w oczy mauzoleum pułkownika Muhra ze świeżo chyba położonym czy wyremontowanym dachem; oprócz grobów jest tam też pomnik z napisami po niemiecku i węgiersku oraz spis nazwisk poległych huzarów. Ponadto, obok cmentarza jest też pomnik upamiętniający miejsce śmierci rittmeistera von Thuna von und zu Hohensteina. Łączka przed nim też starannie wykoszona, lepiej niż niejeden park - normalnie szok!
Spod cmentarz roztacza się ładny widok na Limanową i okoliczne wioski aż po Gorce i Śnieżnicę.
Ogólnie, cmentarz jest pięknie usytuowany, sam też posiada walory architektoniczne (zwłaszcza grobowiec-kaplica Muhra). Jest też niezwykle zadbany, co bardzo miło mnie zaskoczyło.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2006-08-31, 20:39
0
Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 09:29, w całości zmieniany 1 raz
Nu, da. Ja coś jest austro-węgierskie to piękne i estetyczne być musi, zwłaszcza kaplica Muhra Jak coś rosyjskie lub radzieckie to "miernej jakości estetycznej" Z tym, że Tigerze ten słup jest tak samo miernej jakości artystycznej jak cały cmentarz - ponieważ projektował go ten sam artysta który zaprojektował całą resztę obiektu
No i w porządku. Mojego zdania o tym to bynajmnej nie zmienia.
M.Łopata napisał/a:
Strasznie muszę być do tyłu z tym Jabłońcem. Z moich skromnych wiadomości wynika że pochowano w tej części (w której walory artystyczne tak wątpisz) najpierw żołnierzy rosyjskich bohatersko broniących Jabłońca, potem zaś żołnierzy Armii Czerwonej poległych przy wyzwalaniu tych ziem w czasie II wojny światowej.
Żołnierze rosyjscy leżą obok austriackich na samym cmentarzu, natomiast tablica na cmentarzu radzickim informuje zdaję się o żołnierzach radzieckich, którzy zginęli tam w l. 1941-45 czy jakoś tak. W 1941 to żadnego "wyzwalania" (jak je nazywasz) jeszcze nie było.
Ale mniejsza, mogłem się pomylić. Tylko po co ta zgryźliwość, Panie Łopata?
A ja mimo naszych zatargów i Pańskich nieustannych złośliwości gratuluję Panu odnalezienia grobu tego czeskiego szeregowca poległego pod Gorlicami. Pisali o tym chyba w ostatnią sobotę w Dzienniku Polskim.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach