Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Powody klęsk CK Armii

Jak osądzasz najwyższych dowódców armii austro-węgierskiej?
Znakomici
16%
 16%  [ 4 ]
Dość dobrzy
25%
 25%  [ 6 ]
Raczej przeciętni
37%
 37%  [ 9 ]
Kiepscy
12%
 12%  [ 3 ]
Kompletnie nieudolni
8%
 8%  [ 2 ]
Głosowań: 24
Wszystkich Głosów: 24

Autor Wiadomość
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2005-10-20, 15:41     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Przepraszam CK Tigera, ale cytowanie jakoś mi nie wyszło w poprzednim poście. Trochę techniki i człowiek się gubi:D
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Feeder
Mieszczanin

Wiek: 41
Dołączył: 15 Wrz 2005
Posty: 17
Skąd: Galicja
PostWysłany: 2005-10-21, 06:30     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Po kolei.
Sam sobie jestem winien, bo zamiast używać sformułowań tak jak w szkole uczyli, to użyłem ogólnika "wielka jednostka". Otóż w szkole mnie uczyli że wszelkie zorganizowane zbiorowiska umundurowanych ludzi dzielą się na: pododdziały, oddziały, związki taktyczne, związki operacyjne. W tej samej szkole ostro ganiono nas za nadużywanie sformułowania: klęska. Uważano to za nieprofesjonalne, a samo słowo ma zastosowanie bardziej propagandowe niż militarne.
Dla dobra dyskusji przyjąłem że, klęska oznacza unicestwienie co najmniej związku operacyjnego. Rozbicie go w takim stopniu że traci on definitywnie możliwość funkcjonowania. W tym kontekście nie mogę nazwać przegranej Rosjan pod Kraśnikiem klęską. Prędzej na to miano zasługuje rozbicie armii Samsonowa na Mazurach.
Z tymi talentami operacyjnymi u Niemców też bym nie przesadzał. Dawno już mądrzejsi od nas orzekli, że najwybitniejszym dowódcą tego szczebla jeżeli chodzi o Państwa Centralne był Franz Conrad von Hötzendorf.
Niegdy, w jakiejś książce wyczytałem stwierdzenie, że Wojsko Polskie najlepszych sztabowców odziedziczyło po CK armii, liniowców po armii rosyjskiej, podoficerów po pruskiej. Jest to zapewne duże uogólnienie, ale wydaje mi się trafne.
Pozdrawiam
Feeder
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-21, 15:41     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Trotta napisał/a:
Hmm, nie jestem jakoś przekonany. Kilka idiotyzmów (Verdun) kładzie się cieniem. Zresztą- mieli większą armię, więcej armii w sensie związków taktycznych- to i więcej oficerów na takim stanowisku, gdzie mogli się wykazać. Hindenburg i Mackensen, ale któż dalej?

Był jeszcze Luddendorff, a z nieco mniej znanych i niższych rangą, ale niezwykle wybitnych sztabowców - Max Hoffmann. Inni mi nie przychodzą do głowy, ale jeszcze ktoś by się znalazł.

Trotta napisał/a:
Sporo z narodów czuła, albo logicznie myśląc- powinna była czuć- że walczy o brak kozaków nad Dunajem. Polacy np. powinni byli czuć, że walczą w obronie autonomii przed grożącym wcieleniem do Wszechrosji, gdzie dowiedzieliby się, że coś takiego jak Polacy nie istnieje. Węgrzy walczyli o Wielkie Węgry- przecież to oni forsowali budowę Przemyśla, "Bramy Węgier".

Zgadza się, ale Niemcy austriaccy, Węgrzy i Polacy - to były de facto jedyne ludy, które widziały interes w obronie CK Monarchii (a nawet Polacy i tak parli do niepodległości, Austrię traktując instrumentalnie). Czesi w dużej mierze bardzo by się ucieszyli z obecności kozaków nad Dunajem (albo tak im się wydawało.. Rolling Eyes). Słowacy i Rumuni nienawidzili Węgrów, a Słoweńcy i Chorwaci parli do połączenie z Serbią...

Feeder napisał/a:
Z tymi talentami operacyjnymi u Niemców też bym nie przesadzał. Dawno już mądrzejsi od nas orzekli, że najwybitniejszym dowódcą tego szczebla jeżeli chodzi o Państwa Centralne był Franz Conrad von Hötzendorf.

Oo, tego nie wiedziałem. Z reguły za najwybitniejszego uważa się Hindenburga lub Luddendorffa.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"


Ostatnio zmieniony przez CK Tiger dnia 2007-09-25, 13:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-10-21, 17:55     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

CK Tiger napisał/a:
w Austro-Węgrzech nie było czegoś takiego jak entuzjazm na wieść o wojnie (jak w Niemczech, gdzie całe hordy ochotników zgłaszały się do punktów werbunkowych, by walczyć za Kaisera i Vaterland), nie było zapału, gdyż większość narodów czuła się, że walczy o nie swoją sprawę


i tu sie mylisz - radośnie wojnę przyjęto w 1914 w wiekszej czesci monarchi - na terenach niemieckich, wiekszosci wegierskich, nawet na czeskich (w Pradze demonstrowali nie tylko Niemcy i Żydzi, ale także Czesi - to nie było tak jak u Haszka że 99% nienawidziło Habsburgów, a popierali tylko degenraci)

CK Tiger napisał/a:
Słowacy i Rumuni nienawidzili Węgrów, a Słoweńcy i Chorwaci parli do połączenie z Serbią...

Słowacy nienawidzili Węgrów, ale chyba mimo wszystko mniej niz Czesi - ale do Pepików takze im nie było zbyt blisko... sadze ze car w Pressburgu to rowniez nie byl szczyt ich marzeń
a to że Chorwaci i Słowency pragneli jak jeden mąż państwa ze Serbią to jeden mit! nawet Bośniacy wcale nie byli tak bardzo pozytywnie do tego nastawieni... później wymyśliła ten "front Jugosłowian" serbska propaganda!

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-22, 15:04     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
i tu sie mylisz - radośnie wojnę przyjęto w 1914 w wiekszej czesci monarchi - na terenach niemieckich, wiekszosci wegierskich, nawet na czeskich (w Pradze demonstrowali nie tylko Niemcy i Żydzi, ale także Czesi - to nie było tak jak u Haszka że 99% nienawidziło Habsburgów, a popierali tylko degenraci)

Ale raczej był to krótkotrwały entuzjazm, z reguły niemający podłoża czysto patriotycznego. Nam się to wydaje nie do pomyślenia, ale po trwającym pół wieku pokoju ludziom zamazały się obrazy jej okropności i niektórzy cieszyli się, że będzie wojna dla samej wojny. Możliwe też, że radość Czechów brała się z tego, że dzięki wojnie A-W upadnie albo przyjdą Rosjanie...

Pudelek napisał/a:
Słowacy nienawidzili Węgrów, ale chyba mimo wszystko mniej niz Czesi - ale do Pepików takze im nie było zbyt blisko...

Ich nienawiść do Węgrów miała inne podłoże - Czesi nienawidzili Węgrów za dominację w monarchii i wyprowadzenie ich w pole w 1867, a Słowacy za madziaryzację.

Pudelek napisał/a:
a to że Chorwaci i Słowency pragneli jak jeden mąż państwa ze Serbią to jeden mit! nawet Bośniacy wcale nie byli tak bardzo pozytywnie do tego nastawieni... później wymyśliła ten "front Jugosłowian" serbska propaganda!

Ale jednak trochę prawdy w tym było. Nie wszyscy chcieli Jugosławii, niektórzy Chorwaci pragnęli po prostu niepodległości, ale CK lojalistów było wśród nich raczej niewielu.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-10-22, 15:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ale raczej był to krótkotrwały entuzjazm, z reguły niemający podłoża czysto patriotycznego. Nam się to wydaje nie do pomyślenia, ale po trwającym pół wieku pokoju ludziom zamazały się obrazy jej okropności i niektórzy cieszyli się, że będzie wojna dla samej wojny. Możliwe też, że radość Czechów brała się z tego, że dzięki wojnie A-W upadnie albo przyjdą Rosjanie...

a myslisz, ze we Francji lub Wielkiej Brytanii był to długotrwały entuzjazm? cieszono się, bo ludziom się wydawało, że wojna będzie szybka i przyniesie zwyciestwo - a zwyciestwo to zawsze splendor dla mieszkanców danego kraju. po za tym Serbów nie lubiano w AW, podobnie, po za Czechami - Rosjan. trudno podejrzewać, żeby Czesi cieszyli sie jednoczesnie z Niemcami ale z różnych powodów - przestańmy w koncu patrzec na Pepików przez pryzmat Haszka jako samych anty-CK-wrogów!


CK Tiger napisał/a:

Ich nienawiść do Węgrów miała inne podłoże - Czesi nienawidzili Węgrów za dominację w monarchii i wyprowadzenie ich w pole w 1867, a Słowacy za madziaryzację.


nienawiść Słowaków do Węgrów nie stała w sprzecznosci lojalnosci do idei cesarstwa i jeszcze nie oznaczała umiłowania Czechów lub Rosjan

Cytat:
Ale jednak trochę prawdy w tym było. Nie wszyscy chcieli Jugosławii, niektórzy Chorwaci pragnęli po prostu niepodległości, ale CK lojalistów było wśród nich raczej niewielu.


oczywiscie ze Jugosłowianie byli wśród Chorwatów, ale nie była to, przynajmniej w 1914, jakaś ogólna myśl przewodnia. Chorwaci nie lubi głównie Węgrów, za to z Austriakami współpracowali znacznie chętniej, widząc w nich alternatywę do panowania włoskiego

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-22, 18:28     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

0 Neutral


Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 10:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-10-22, 18:32     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

możesz to rozwinąć? bo o tym, że Słowacy pragnęli jak jeden mąż powstania Czechosłowacji to czytałem do tej pory tylko w "Historii Czechosłowacji" wydanej w latach słusznego systemu.

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-22, 18:54     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

0 Neutral


Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 10:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-10-22, 19:45     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

np. takich oczywistości, jak to, że zarówno w jednostkach czechosłowackich, a już na pewno w rządzie emigracyjnym główne skrzypce zawsze grali Czesi, którzy nawet nie raczyli często uważać Słowaków za osobny naród, co się zresztą długo później zemściło...

bardzo często tzw. czechosłowizacja polegała na zmianie nazwy z "czeski" na "czechosłowacki"

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-23, 16:40     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
trudno podejrzewać, żeby Czesi cieszyli sie jednoczesnie z Niemcami ale z różnych powodów - przestańmy w koncu patrzec na Pepików przez pryzmat Haszka jako samych anty-CK-wrogów!

Ale też nie przeginajmy w drugą stronę - nikt nie ma wątpliwości, że Czesi byli najniebezpieczniejszym narodem dla A-W, bo też było ich więcej niż np. Słowaków, mieli własną burżuazję i inteligencję. Nie ulega wątpliwości, że Haszek przesadzał, ale nie ulega też wątpliwości, że większość Czechów CK monarchii nie kochała...

Pudelek napisał/a:
nienawiść Słowaków do Węgrów nie stała w sprzecznosci lojalnosci do idei cesarstwa i jeszcze nie oznaczała umiłowania Czechów lub Rosjan

Oczywiście, że stała w sprzeczności!!! Przecież nie chcesz mi chyba mi wmówić, że Słowacy nienawidzili Węgrów, ale za to cesarstwo jako całość kochali?!
Generalnie do powstania Czechosłowacji doszło dlatego, że Słowacy byli za słabi, żeby stworzyć samodzielne państwo, więc najlepszym (bo jedynym Mr. Green) rozwiązaniem była unia z Czechami.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-10-23, 17:20     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

chodziło mi o to, że Słowacy bardzo często opierali się na Austriakach, liczac na to, że dzięki nim Madziarzy ich kompletnie nie zmadziaryzują...

nienawiść do Węgrów nie równa się od razu nienawiść do Austriaków i Habsburgów jako dynastii, a tym bardziej nie równa się od razu Czechosłowacja lub Wszechruś

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2005-10-24, 08:53     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ale raczej był to krótkotrwały entuzjazm, z reguły niemający podłoża czysto patriotycznego.[/quote]

Coś mi się wydaje że po pierwszych publikacjach list poległych w żadnym kraju entuzjazm nie był długotrwały...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-24, 15:30     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
chodziło mi o to, że Słowacy bardzo często opierali się na Austriakach, liczac na to, że dzięki nim Madziarzy ich kompletnie nie zmadziaryzują...

Ale nie dlatego to robili, że uwielbiali Austriaków, tylko dlatego, że jedynie oni byli w stanie im cokolwiek pomóc...

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zulu von Auffen
Baron

Wiek: 35
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 372
Skąd: Rzeszów
PostWysłany: 2006-06-26, 21:08     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

M.Łopata napisał/a:
Cytat:
nienawiść Słowaków do Węgrów nie stała w sprzecznosci lojalnosci do idei cesarstwa i jeszcze nie oznaczała umiłowania Czechów lub Rosjan

Coooo Exclamation Exclamation Question Laughing Laughing Laughing Laughing
Tak ze Słowian, może napisać TYLKO Polak. Całym szczęściem żeśmy nigdy nie zaznali "węgierskiego buta", jak duża część pozostałej braci słowiańskiej...
Doradzam czytać, czytać i jeszcze raz czytać Wink
Najlepiej coś Batowskiego i Kroha.


Niestety prawda. ja polecam prof. Marka Waldenberga Naród - nacjonalizm - państwo narodowe (jesli nie mylę tytułu, autor się zgadza nawet w 150 %).
Stamtąd można się wywiedzieć, jak wyglądała sytuacja Słowaków w Królestwie Węgier.
Znacznie gorzej jak sytuacja Polaków w dobie Autonomii.

_________________
General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.

Viribus Unitis!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6315092
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 5 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl