Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Eduard Freiherr von Böhm-Ermolli - rys biograficzny
Autor Wiadomość
Ursus
Ambasador
fahnen.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 567
Skąd: Leżajsk / Przemyśl
PostWysłany: 2005-10-10, 14:13    Eduard Freiherr von Böhm-Ermolli - rys biograficzny Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Opracowałem na podstawie artykułów z angielskiej i niemieckiej Wikipedii.


Źródło: Wikipedia

Eduard Freiherr von Böhm-Ermolli urodził się 12. lutego 1856 w Anconie [dzisiejsze Włochy, wtedy Państwo Kościelne] jako syn majora Georga Böhma. W czasie I wojny światowej służył w Armii Austro-Węgierskiej. Doszedł do rangi Feldmarschall.
Na początku wojny Böhm-Ermolliemu powierzono dowództwo 2. Armii przeznaczonej do działań na froncie serbskim. Z powodu niedocenienia przez Austrię możliwości zmobilizowania armii rosyjskiej, Austriacka 2. Armia musiała zostać przeniesiona na front rosyjski. Dołączyła do swoich sojuszników Niemców i powstrzymywała ataki Rosjan.
Był awansowany do stopnia Generaloberst 1. maja 1916 r. i Feldmarschall 31. stycznia 1918r. Siły Böhm-Ermolliego okupowały Ukrainę 1918 r. po czym zostały rozwiązane w Odessie na Ukrainie.

Po wojnie osiedlił się w Toppau w Czechosłowacji a jej rząd przyznał mu pensję i uhonorował go nadaniem mu stopnia generała 1. klasy a w 1928 r. został Generałem Armii, nigdy jednak nie pełnił służby czynnej w Armii Czechosłowackiej. Po aneksji Sudetenlandu przez Niemcy podlegał już ich armii i został promowany do stopnia Generalfeldmarschall. Nadano mu honorowe dowództwo 28. Pułku Piechoty w swoim mieście Troppau [Opava].
Kiedy umarł w grudniu 1941 r. we Wiedniu odbył się jego pogrzeb państwowy z pełnymi honorami wojskowymi.

Freiherr von Böhm-Ermolli, jeden z najbardziej fachowych generalów austro-węgierskich był Komandorem Orderu Marii Teresy, posiadaczem węgierskiego Orderu Św. Stefana, Liści Dębowych Orderu Pour le Mérite (Nr. 191) i innych najwyższych krajowych i zagranicznych orderów i odznaczeń.

Uwagi:
-Freiherr to tytuł równoważny baronowi.


Ostatnio zmieniony przez Ursus dnia 2005-10-11, 19:14, w całości zmieniany 2 razy
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-11, 17:26     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Gwoli ścisłości. Choć sam nie jestem militarystą, nie odpowiada mi nie tłumaczenie rang austro - węgierskich na polskie ekwiwalenty. Wśród osób nie zajmujących się historią wojskowości wprowadza to zamieszanie i konfuzję.
I tak dla przykładu w powyższym artkule : Feldmarschall zosłało przetłumaczone jako "Feldmarszałek" gdy tymczasem, mimo że nie posiada współcześnie dokładnego polskiego ekwiwalentu, odpowiada mniej więcej polskiej randze marszałka (raczej więcej, jak mniej Wink ).
"Generalobest" a właściwie "Generaloberst" odpowiada tymczasem polskiemu generałowi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ursus
Ambasador
fahnen.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 567
Skąd: Leżajsk / Przemyśl
PostWysłany: 2005-10-11, 19:12     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Powiem tak:
-Feldmarschall we wstępnie przetłumaczyłem machinalnie, raczej dla tego, zeby użyc polskiego tłumczenia niż ekwiwanentu w WP.
-Generaloberst - poprawiłem literówkę Smile Dzieki za czujnosc.

Zmobilozowałes mnie do ustalenia kwestii odpowiedników stopni - zabieram sie do tego. Nie jest to sprawa prosta jak by sie zdawało. To samo dotyczy armii niemieckiej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-11, 20:24     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Naści na dobry początek (od góry):

Feldmarschall - marszałek
Generaloberst - generał
Feldzeugmeister oraz General d. Kavalerie a także General d. Infanetrie - generał broni. Nie żaden zbrojmistrz polny, czy inny generał kawalerii czy piechoty- choć tak właśnie chciało by sie to przetłumaczyć. Jeden od kawalerii, drugi od piechoty a trzeci - feldzugmeister - od artylerii. Ale się nie da.
Feldmarschalleutnant - generał dywizji (nie żaden feldmarszałek - porucznik jak by chcieli niedouczeni "znawcy" historii I wojny światowej).
General Major - generał brygady

Reszta w "dół" już łatwiej, byle przy Oberleutnant nie zrobić "nadporucznika" i nie pomylić z Oberstleutnat a tych dwu z kolei nie zmiksować z Oberst Laughing .

Powodzenia w sporządzaniu tabeli porównawczej - na pewno przyda się nieukom Mr. Green .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
twajda
Hrabia
Regimentsarzt

Wiek: 35
Dołączył: 21 Paź 2004
Posty: 458
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2005-10-11, 20:43     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

A nie lepiej tak: "Feldmarschalleutnant - feldmarszałek-porucznik ( odpowiednik generała dywizji )"
Zdaję się, że generał broni, generał dywizji - to nazwy nieco późniejsze ( ale nie jestem pewien ).
A poza tym taka stara nomenklatura ma swój urok ( choć ja sam, jak widzę gdzieś "nadporucznik" - to zgrzytam )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-11, 21:28     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Nie lepiej.
Przede wszystkim dla tego, że podając odpowiedniki polskie np. generał dywizji pokazujesz jakiej wielkości jednostką taktyczną kierował twój "feldmarszałek-porucznik". A tak się składa że w armi austro - węgierskiej dywizją zawsze kierował Feldmarschalleutnant a więc prosto generał dywizji, zaś na przykład brygadą prawie zawsze General Major czyli prosto generał brygady a nie żaden "generał -major".
Pozostawianie nazw rang nie tłumaczonych jest wg. mnie jeszcze jednym z objawów polsko-galicyjskiej c.k. szwejkowiny.
To tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-12, 15:55     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

twajda napisał/a:
Feldmarschalleutnant - feldmarszałek-porucznik

Zacznijmy od tego, że byłby to raczej "feldmarszałek-podporucznik"...

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
twajda
Hrabia
Regimentsarzt

Wiek: 35
Dołączył: 21 Paź 2004
Posty: 458
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2005-10-12, 17:48     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

CK Tiger napisał/a:
Zacznijmy od tego, że byłby to raczej "feldmarszałek-podporucznik"...


Racja!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-12, 18:12     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Tjaaa...
Na wojnę jak na bal... - zobaczcie ten post w dziale Golicja i Głodomeria Laughing i wtedy będziecie wiedzieli jak można przetłumaczyć Feldmarschalleutnant.

Faktycznie Leutnant to podporucznik - czyli lepsze tłumaczenie tego to "Feldmarszałek-podporucznik" Question Jeszcze większe bałwaństwo Exclamation Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-13, 19:17     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

M.Łopata napisał/a:
Faktycznie Leutnant to podporucznik - czyli lepsze tłumaczenie tego to "Feldmarszałek-podporucznik" Jeszcze większe bałwaństwo

Już gdzieś DARKOL się z tego śmiał. Ja stanąłbym po stronie twajdy, tzn. najlepiej przetłumaczyć to "dosłownie" (a więc feldmarszałek-podporucznik), ale za równoczesnym podaniem w nawiasie obecnego odpowiednika w WP. Tak jest najlepiej. Generał broni, dywizji - to zupełnie nie oddaje klimatu tego okresu i tych rang.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ursus
Ambasador
fahnen.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 567
Skąd: Leżajsk / Przemyśl
PostWysłany: 2005-10-13, 20:04     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

M.Łopata napisał/a:
Pozostawianie nazw rang nie tłumaczonych jest wg. mnie jeszcze jednym z objawów polsko-galicyjskiej c.k. szwejkowiny.

Nie no... hola... nie uważasz, ze chciałem być ostrożny?

Jeśli szwejkowizna, to dlaczego? Ja się nijak dopatrzeć nie moge... a jeśli nawet, to czy Kreutzhimmeldonnerwetter, ujmuje coś temu artykułowi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-13, 22:08     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Podobnie jak wiekszość "fascynatów" I wojny jest "ostrożna". Rolling Eyes Historycy nie są. Warsztat i nic więcej. Nie tłumaczy się dosłownie stopni wojskowych ponieważ są to zwroty idiomatyczne. Można podać tylko odpowiednik. Zupełnie fajnie by było jakby ktoś próbował przetłumaczyć np. z angielskiego frazę "as bold as a billiard ball" lub "as sure as death and taxes".

I jeszcze jedno nie "szwejkowizna" tylko "szwejkowina" czyli bzdurne opowiastki którymi Szwejk raczył kogo popadło, niektórych ze słuchaczy doprowadząjąc nawet do rozstroju nerwowego.

Czy to coś artykułowi ujmuje - moim zdaniem tak - powagi. Jeśli ktos nie chce to niech stponi wojskowych nie przekłada na polskie - tylko w takim po co w ogóle tłumaczyć resztę tekstu z niemieckiego ?

W ogóle można by jeszcze do tej biografii parę rzeczy dołożyć : http://www.austro-hungarian-army.co.uk/biog/bohm.htm
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ursus
Ambasador
fahnen.republika.pl


Dołączył: 30 Wrz 2004
Posty: 567
Skąd: Leżajsk / Przemyśl
PostWysłany: 2005-10-14, 20:08     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Zasadnicza część tekstu pochodzi z angielskiej wikipedii, gdzie stopnie też były niemieckie.

_________________
Hej!... powiadają Miemce,|że my cudzoziemce -|a my se Polacy,|Chłopcy Ostryjacy!...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
twajda
Hrabia
Regimentsarzt

Wiek: 35
Dołączył: 21 Paź 2004
Posty: 458
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 2005-10-15, 15:43     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

A jak tłumaczono na polski stopnie w starych dobrych czasach panowania FJI? To byłby chyba dobry punkt odniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl